Drak
Użytkownik-
Postów
698 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Drak
-
O to widze bratnią dusze zaprzęgnięcia komputera do akwarium Parę lat temu bawiłem się w to łącznie z interfejsami, tylko że wówczas podstawowym poblemem była prądożernośc takiego komputerka (odpadowego), dziś się to zmieniło radykalnie (zmontowałem sobie taki drobiazg na atomie). Ponieważ pradożernośc była sporym problemem (pomimo możliwosci) to przeszedłem na sterownik crouzeta i chodzi do dziś,a stare rozwiązanie leży na razie i czeka. Co do narurowców....ostatnio kupowałem sobie filtry do podmiany w moim RO i zauważyłem że jest jeden element stosowany jako filtr osadnikowy w postaci bardzo gęstej siatki metalowej. Bo co by nie mówic to całe rozwiązanie zastosowań (przełożenia) filtracji narurowej (filtrów stosowanych w RO) jest małoodporne na ten syf jaki produkuje akwarium, co skutkuje spadkiem przepływu...i tak powstaje błędne koło z instalowaniem superwydajnych pomp. Pośrednim rozwiązaniem jest układ równoległy...tylko że jak się podliczy te wszystkie koszta...potrzebne miejsce... Ja również myśałem o zastoswaniu tych rozwiązań z RO, tylko że trzeba dobrze rozwiązać kwestie osadnika-prefiltra, to absolutna podstawa. Niemniej...na tym rozwiązaniu można zrobić fajny filtr nitro i to mi chodzi po głowie, bo tu cudów przepływowo-wydajnościowych nie trzeba, jako podstaw złoża moża wate perlonową.
-
A ceramika twoim zdaniem to nie spiek tak ? No cóż każdy może mieć swoje zdanie, co do zastosowania materiałow równiez. I jak nadmienilem nie zamierzam przekonywac kgokolwiek do błędów zastosownia i mrzonek oczekiwania, jeszcze nikt z moda nie wygrał żeby nie wiem jak racjonalne argumenty zastosować. A tak a`propos : żeby znac smak chleba, jego właściwości,etc etc itd nie potrzeba mi obserwacja jak kucharz gniecie ciasto, oraz slęczeć i patrzeć jak się skórka brązowi w piecu żeby "mieć pojęcie o chlebie",nieprawdaż? Myśle że kwestie keramzytową wyczerpaliśmy. Nurosław Właśnie, bardzo wielu idzie w modę i nowinki nie zdając sobie sprawy z tego co już sprawdzone od dziesięcioleci. Ba, porównajmy sobie brzmienie słow: gąbka vs ceramika, prawda że ceramika brzmi dostoniej ? I jakoś tak nowoczesnie na miarę czasów No i tak męsko..a nie jak jakas miekka śmierdzaca gabka. Ceramika jest świetnym materiałem do wielu zastosowań technologicznych biorąc pod uwage porowatośc (tu dla przykładu), tylko że przy tym ma jedną podstawową wadę : cholernie nie lubi brudu w medium do filtracji. Po czasie okazuje się że wydajnośc świetnej ceramaki vs śmierdząca gąbka spada ,a co więcej ceramiki nie da się wypłukac, można ją jedynie wypalić, a i tak nie osiągnie sie pierwotnego stanu. A ludziska walą to z wiadra jak leci do kubła, wierząc że za tyle pieniędzy to nie ma siły i musi być dobrze. Tylko że rzeczywistosc z biologią włącznie ma w D oczekiwania. Ale firma zarobiła a ludzie się ciesza, cóz więcej potrzeba ? 8)
-
A proszę bardzo : keramzyt stosuje się jako lekkie wypełneinie do OGRODNICTWA,a wytwarza się go jako spiek, co oznacza że jest neiprzepuszczalny dla wody(lub bardzo trudno nasiąkliwy), co oznacza dalej że jedyną czynną powierzchnią j(dla nas)est zewnętrzna, dokładnie tak samo jak przy ...żwirze o tej samej granulacji. Jedyne sensowne zastosowanie to hydroponika dokładnie jako wypełnienie i umocowanie dla roślin - czyli nie wbrew przeznaczeniu + lekkośc materiału ważna przy stawianiu hydro nad akwarium dla przykładu. Ewentualnie jako filtr zraszana,ale...nie pozbędziemy się utraty powierzchni, spiek to spiek. Wiem że się z tego robiło i nadal robi złoża,ale...materiał jest jaki jest i oferuje dokładnie to co oferuje zgodnie ze swoim przeznaczeniem, gdyż nikt nie robi keramzytu do akwariów. Do akwariów robi się spieki piankowe (popularna ceramika), tyle że tanie to nie jest,ale jest to dokładnie do akwariów. I zdaje sobie sprawę z tego że psu na bude z tego co pisze i co można sprawdzić gdyż...stosuje się bo się stosuje , bo inni sotsuja...i już. Moda i "podobno". O oczywiście życze przyjemnego stosowania z dobrym skutkiem u wszystkich którzy go stosują, bo co mogę innego napsac? Jak ktoś sie uprze to użyje nocnik jako garnek, tez jak sądze z dobrym skutkiem
-
A nie prościej zastosowac pompe tylko do hydroponiki? I co się stało z twoim fitrem narurowym , zrezygnowałes zastępując go klasycznym kubłem? Jaki masz cel w tym aby stosowac dodatkowy ruch wody poza tym który oferuje kubeł? Odnośnie zaworu o jaki pytasz to widzialem takie kiedyś na rurki PVC z PVC, prawdopodobie w środku zastosowano membrane silikonowa bo budowe miały prostą. I to jedyne zwrotne jakie widzialem podłączane w głownym obiegu ale w instalacji zrobionej z rur PVC.
-
Kaszub a to wszystko chcesz z frytkami? "Weżcie popiszcie o tym i owym,a ja jak będe miał czas to poczytam". Jaja chłopie sobie robisz wielkanocne Woda z natury przybiera taki odczyn jakie substancje się w niej rozpuszczą i to tyle. W swojej istocie fabrycznej woda posiada dwa wodorki i jeden tleneczek, o czymkolwiek więcej nie ma co mówić,zatem sama w sobie nic nie wnosi (procz własności fizycznych z racji budowy czasteczki). Na przestrzeni lat i dostępności materiałow i rozwiązań ludzie stosowali to co dla nich tam gdzie mieszkali ( i przy możliwościach jednostkowych) było dostępne. Do tego dochodzi moda na rozwiązania, tu za przykład podam keramzyt który jako rozwiązanie jest kompletnym nieporozumieniem w akwarystyce jako złoże filtracyjne. Ale moda ma swoją siłę wbrew rozsądkowi , który nakazuje dowiedzieć się co się stosuje.
-
Ale nie mozesz pozbawiac filtracji przepływu wody na te powiedzmy 8 godzin snu. W związku z tym rozsądne jest jednak użycie (przełączenie) na pompe o mniejszej wydajnosci,ale jednak zapewniajacej jakis przeplyw przynajmniej w układzie samej filtracji jesli nie w akwarium. Chyba wiesz dlaczego.
-
Chodzi mi o takie "linijki" wykonane z szeregu , zmontowane z wtyczka itd, coś na kształt takich mini kompletów świetlówkowych jakie można kupić. Nie chodzi mi natomiast o linijki wykonane jako "świetlówki" do zastępowania tychże. Nie wiem czy ktoś to widział i wie jak intensywne jest to oświetlenie.
-
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Dzięki za link. -
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
A ile kosztuje i gdzie dostac wiertło do szkła , jakiś link? -
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Nie wiem "co tam u Ciebie" bo wiedziec nie mogę, twój projekt pod twoje potrzeby. Ja uważam że ten układ umożliwia także reygnacje z pudełek i moim zdaniem warto to wykorzystać - komin ale bez jego wad. -
Chyba że doczepisz to do nierdzewki lub szkła, inaczej wykończysz sobie ryby. Chłodziarki do akwariów komory wymiennikowe mają z tytanu. Generalnie pomysł słuszny, gdyby nie ceny tych specjalizowanych ledów....niestety, spory kawałek czasu minął a one jakoś tanieć nie chcą. Onegdaj sie tym interesowałem i warto zainwestować jedynie do morskich i roślinnych ze względu na rachunki za energie - tu się inwestycja zwróci + oczywiście możliwośc regulacji. Co do ledowych jak zastepstwo halogenów : świetna sprawa ale : -światło skupione, do czytania jak najbardziej, w akwarium...efekt zależny od ilości i wysokości -jeśli brac do akwarów to "światło zimne" gdyż są mocniejsze (mam oba typy i wyraźnie widać różnice w jasności, nie tylko w barwie). Nie wiem jak się przedstawia sprawa tych "linijek diodowych",na ile to warte w naszych zastosowaniach. W ręku miałem ale jak to w rzeczywistości świeci nie wiem (tyle co z daleka na wystawie).
-
Jasne że to możliwe, ale sprzedaj pomysł uniwerkowi i niech ktoś ten pomysł kupi, prawdopodobnie w ramach pracy uczelnianej (mgr? dr?). Jakie masz na to szanse? Patrzmy realnie a nie jakie w ogóle są możliwości raczej nieosąglane w praktyce codziennej. Skrajne warunki wcale nie oznaczają występowania jakichś "szkodliwości". Ja tu widze takie : 1.Srednie ryby w dużej obsadzie (często w przegęszczeniu) produkujące sporo zanieczyszczeń (w większości przypadków) 2.Brak roślin wyższych,a kwestia glonów traktowana na zasadzie brudu, chyba że akurat ryby są roślinożerne i chętne do czyszczenia. Nie istnieje amatorski rodzaj filtracji który pozbędzie się na bieżąco wszelkich zanieczyszczeń mechanicznych i biologicznych, co oznacza że następuje kumulacja w czasie, pytanie czy w większości przypadków tylko mechanicznych (przetworzonych)? To jedna kwestia, druga to taka że nikt nie prowadzi w zasadzie codziennych testów jakości wody (kilkanaście parametrów) ,a więc jak cos się wydarzy niedobrego to już będziemy mieli do czynienia z nawarstwieniem. Tu w tym przypadku margines wystapienia "czegoś" jest bardzo mały, bo to właśnei bogactwo biotopu daje rezerwę bezwładności,a jakie bogactwo istnieje w tym biotopie? Dodatkowym czynnikiem in plus jest objętośc , no ale...w domu nie trzyma się jeziora Malawi
-
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Woda obiegowa to już kwestia sumpa. Jeżeli zastąpisz (lub dołożysz) tą drobną krateczkę na wlocie siatką o większej powierzchni to kwestia zapychania w 99% odpadnie, nawet w roślinnym. Czyli coś a`la pudełko tyle ze z siatki i zakrywające odpływ i to wszystko. -
Jest jakies standaryzowane gniazdo do tych led-ów?
-
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Wspornik przytrzymujący te rurki, bo wyglądają na samonośne a to stal jednak nie jest. W kwestii siorbania to na pewno siorbie pojedyncza calowa,a tam masz dwie 35mm jak piszesz ,zresztą mnie się udało to siorbanie dość mocno ograniczyć przy tej calówce. Odnośnie ukrywania tego za tłem...nie bardzo to widzę w kwestii pudełkowej...zreszta nad tym nie myślę za bardzo, rozważam tylko samą konstrukcje odpływu-komina(niekomina). Odnośnie regulacji poziomu : wszak poziom będzie raz w jednym miejscu, więc co tam jeszcze chcesz w trakcie zycia akwarium z tym rozwiązaniem ustalać? Ja to widze generalnie tak : to rozwiązanie boczne (de facto bezkominowe) i również rezygnacja z pudełka. Na pewno pryz określonej wydajności pompy ustali ci się określony poziom w stosunku do średnicy odpływu, tak samo jak przy pudełku. -
Da ci to uśrednienie takie samo jakie masz w przypadku kubłów do jakiej pojemności się nadają (podobno), tylko że ta średnia będzie precyzyjniejsza - tamtą średnią też gdzies tam sobie wyznaczyli na czymś. Co więcej o tyle ciekawsza że dotyczyć będzie nie tylko ryb średnich i to nieraz w zagęszczeniu to jeszcze przy braku roślin, a więc dośc skrajne warunki. To dalej wyznaczy ci całkowicie bezpieczną granicę dla reszty biotopów (skoro mieszczą się w większości poza tym marginesem)(lub kilka granic moze na zasadzie tabeli?). Tak więc można podejśc do tego poważnie, ale nie za poważnie na zasadzie oczekiwania naukowca z laboratorium , bo to raczej niespełnialne.
-
Prosze bardzo. Oczywiście istnieje tu kwestia "ktoś" ma to zrobić (to tez taka klasyka swojska) i pierwsze wskazanie padło na mnie, akurat przeciwnika Przeciwnikiem wprawdzie jestem ale zebranie danych ma sens i być moze dam się przekonać do wyznaczenia czegoś "zgrubnego". Tylko że tu mamy akurat konflikt bo Ty nie uznajesz metody która ja akceptuje, pat jak to mówią Ale jak myślę i zakładam na 99% inna z racjonalnych przyczyn nie będzie możliwa.
-
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Właśnie zastanawiam się nad sensem pudełka. Wiercisz otwór wyżej i masz taki poziom jaki chcesz, zdaje sie do mniej więcej połowy otworu (spiętrzenie,zależnie jeszcze od średnicy). Ja bym nie montował tegoż do akwarium bez roślin, nie ma sensu moim zdaniem takie zabezpieczenie biorąc pod uwagę komplikacje i straty miejsca + efekt wizualny. Jeszcze tak mi przyszło do głowy że te rurki powinny mieć wspornik/mocowanie. -
To zależy jak kto sobie taka ankiete wyobraża i jakie ma do tego podejście,czyli co chce osiągnąć. Tak samo można odnieść to do tych "badań". Danielj Cały widz polega na tym że to nie ja ich wymagam ,a Nurosław. Dalej twierdze że to nie ma większego sensu. I na koniec okazało się że to ja mam komuś udowadniać jego własną teorię przeciwną do mojej. Komedia Niemniej przy zebraniu danych cząstkowych i ich połączeniu ma to sens znacznie większy niż silenie się na ekspertów z menzurkami na białych koniach.
-
Czyli TRADYCYJNIE : badań naukowych nikt prowadzić nie będzie (chyba że cud Boski przypadku akurat), a ankieta jest BE. Zostaje zatem teoretyzowanie. bo nawet ta ankieta jest zbyt zgrubna żeby była realna (jeszcze wprawdzie ani jej ani wyników nie ma ale jest be), za to teoretyzowanie jest...słuszne ideologicznie ? De facto staneło jak sądze na tym że robimy nic z powodów "trudności obiektywnych". To że tak powiem klasyka
-
komin czworokątny czy trókątny?
Drak odpowiedział(a) na Bernardi temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Filmy działają. Nurosławie dlugość tej kratki do osadzenia na tym pudełku zdaje się przewyższa klasyczne kominy. Na dobrą sprawę to można zrezygnować z pudełka i zastosować siatkę o dużej powierzchni. Takie pytanie : nie za duże te otwory i rurki ? Mnie się wydaje że jedna taka by starczyła. -
Zmienne środowiskowe (parę tylko): -powierzchnia robocza (biologiczna) wewnątrz akwarium -piasek czy żwir - jaka grubość pokładu piasku/żwiru -pojemność akwarium -prędkość przefiltrowywanej wody -intensywność światła -czas trwania oświetlenia -ilość podmian wody -częstotliwość podmian wody -skład chemiczny wody akwariowej -temperatura stała czy zmienna w skali roku (nie każdy trzyma stałą) -pojemnośc złoża filtracyjnego (bez powierzchni akwarium) -rodzaj złoża filtracyjnego (bez powierzchni akwarium) To tak z grubsza techniczne, teraz skocze do biologii : 1. Ryby -ilośc i gatunek ryb -rozmiar -rodzaj przyswajanego pokarmu -wymiar aktywności (np. poruszajaca sie stale w calej objetości zbiornika vs scisle terytorialna ) -kondycja ryb -punkt rozrodu 1: przed, w trakcie, czy po (co skutkuje zmianą diety) -punkt rozrodu 2 : inkubacja czy odchów młodych ? (dodatkowy pokarm dla młodych) 2.Biologia zbiornika -środowisko stabilne czy zmienne (dojrzałośc zbiornika) -różnorodnośc gatunkowa czy przewaga gatunkowa (zwierzęta) -ilość gatunków zwierząt -czy sa rośliny wyższe czy tylko glony -ilośc gatunków glonów -czy glony pozostawia się samym sobie czy są usuwane mechanicznie ....... ..... ...... i tak sobie jeszcze można jak z rękawa. To przykład iż nie ma i nie będzie dwóch takich samych zbiorników, nawet jeśli prowadzi je jeden człowiek. Każdy oddzielny zbiornik to oddzielne środowisko. Bakterie mające zasadniczy wpływ na stabilność zbiornika (a glony ważny) żyją w łańcuchu pokarmowym , a nie tam sobie na czymś sobie . Jeżeli wybijesz ogniowo...to ponowna stabilizacja będzie miała najprawdopodobniej inny wynik, ponieważ musi dojść do ponownej rywalizacji o miejsce. Stabilizacja jaka ma miejsce ma charakter nieprzerwanego rozejmu z wiszącą wojną w powietrzu. W związku z powyższym o ile ustali się jakieś wzorce to będą one bardzo ZGRUBNE, pomijając już fakt złożoności samego badania i wyprowadzenia wzorców. To raczej pachnie mi pracą naukową. Jedno co może mieć sens amatorski to rozdział problemu na części składowe czyli na akwarystów i zebranie danych cząstkowych w celu ustalenia pewnych wzorców i wyprowadzenia linii z punktów, czyli ankieta i na podstawie wyników opracowanie wzorców, które następnie ktoś przetestuje (stosując np. wyliczoną filtracje itd). Takim sposobem da się coś ustalić i taki sposób stosowany jest nawet w poważnych projektach naukowych.
-
Nurosław Jeżeli przyjmujesz (i tak zaprojektowałeś) wymiane syfu z filtra co 3 dni, lub choćby co tydzień to faktycznie likwidujesz podstawowy problem w akwarium. Ja jednak rozmyślania opieram na powszedności poczynań społeczności akwarystycznej , nie na tym co można,a można (choćby prefiltr osadnikowy). Co do wyliczeń...no można się skusic...a kto się skusi na takie drobiazgowe i długotrwałe badanie? I to tez biorąc pod uwagę raczej zgrubsze uśrednienie (ryba to nie automat, a żarcie to nie bit). Jak dla mnie takie doświadczenia sa cokolwiek bezsensowne zważywszy na zmienne środowiskowe (niejednorodne ) + kwestia kondycyjna ryb. Jakby nie teoretyzować w temacie to pewne rozwiązania są 3 : -testy -czyszczenie z mułu -podmiana wody Jest to stosowane w praktyce, skuteczne w kazdym przypadku, oraz uniwersalne.
-
Przy optymalnych warunkach środowiska ( zależnie od gatunku) oraz stałej dostępności pokarmu to owszem przyrost biomasy bakteryjnej będzie ogromy, i do czasu kiedy sama objętość tej biomasy będzie stanowić przeszkodę i zakłocenie tych optymalnych warunków. Tak więc tylko teoretycznie biomasa bakteryjna będzie rosnąć w nieskończoność. W praktyce akwariowej każda dostępna powierzchnia zostanei szybko skolonizowana, ALE gatunkó bakterii jest wiele, są organizmy żywiące się bakteriami + okreśłona dostępnośc skłądnikó odżywczych. Nie jest to takie proste jak się wydaje i doklłądnei tak nieproste jest określenie wystarczającej filtracji bilogicznej - w praktyce wytworzenie stabilnego miniekosystemu. Jeżeli weźmiesz mikroskop i próbki z akwarów to żadna nei będzi etaka sama, poniewaz NIE ISTNIEJĄ dwa identyczne biotopy akwariowe.
-
Przemo a co to znaczy "odpowiednia obsada" na 400L ? Ktoś przebadał "zestawy ryb" do "określonych pojemności" i wyznaczył "pojemności filtracyjne (w tym ze wskazaniem materiału)" pod względem ilości produkowanych kup i amoniaku ? Nie da się cokolwiek stwierdzić i wskazać. A wystarczy tylko że przez tydzień zwiększysz ilość brudzącego pokarmu aby nastąpiło wyraźne whanie parametrów. Zapominasz o jednej zasadniczej cesze bakterii : przemiana w przetrwalniki w obliczu niekorzystnych warunków środowiska. Pewny jestem że dostępne miejsce zostanei skolonizowane,ale ze względu na warunki albo kolonie będą małorozwinięte albo przejda w stan anabiozy (raczej teoretycznie ). Tak więc skok parametrów na "pozytywne" w ciagu godzin (!) spowoduje spory rozrost kolonii. To plus właściwości biologii bakteriowej, a munus taki że znaczący przyrost masy w obliczu katastrofy (np. drastyczny i nagły spadek ilości tlenu) może spowodować wymarcie i na tej pożywce produkcje siarkowodoru przez inne szczepy. Wystarczająca filtracja biologicza to taka ktorej zapewnimy : -dostateczną ilość tlenu dla określonej biomasy -dostateczną ilość pokarmu -stale warunki beztlenowe o ile to konieczne dla określonych gatunków I tyle można zasadniczo powiedzieć i wskazać jako odpowiedź na pytanie głowne wątku.
