Skocz do zawartości

Drak

Użytkownik
  • Postów

    698
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Drak

  1. Dla mnie tak, ale temat chciałem rozruszac bo to niestety jest wiecznie powracający problem
  2. Też się zdziwiłem nad tą gromadką w takim miejscu wodno-rybnym 8) A może to wcale nie przypadek?
  3. Żywica po związaniu ma postac krystaliczną i utlenia się bardzo długo. Zreszta możesz poszukać i poczytać o odporności łączeń żywicznych - jeśli są odporne na kwasy i zasady to tym samym wielokrotnie odporniejsze na klasyczną wodę. Farby : to albo nietoksyczne pigmenty dodatkowo związane z materiałem albo farba akrylowa. Oczywiście w każdym przypadku pewnośc nietoksyczności uzyskuje się po prawidłowym związaniu/odparowaniu rozpuszczalników /utwardzaczy. Tak samo jak przy popularnym kleju akwariowym gdzie w trakcie wązania wydzielają się octany - stąd ten zapach. Czyli robisz i trzeba odczekać do momentu aż specyficzny zapach będzie śladowy, wówczas jest pewnośc że nic nie dostanie się do wody. I jeszcze jedno najważniejsze : stosując dany środek/materiał musisz mieć pewnośc co do jego nietoksyczności. W związku z tym mają one odpowiednie dopuszczenia do określonych zastosowań. W naszym przypadku do kontaktu z żywnoscią lub calkowitej nietoksyczności przy zastosowaniu w pomieszczeniach gdzie przebywają ludzie - czyli nic nie emitują do atmosfery w normalnych warunkach.
  4. Jakie składniki masz na myśli?
  5. Wy się rozwodzicie nad uprawnieniami (też posiadałem) a facet trzyma reke w akwarium i szczęka zebami
  6. Kolejne lato nadchodzi wraz z kolejnym rokiem... :!: Jakie macie "pewniki" rozwiązań ? Akurat jest rezerwa czasowa na dłubanine przed godziną zero w lipcu w południe Kwestia wentylatorów : maksymalnie daja obniżenie o 2 st C,a działanie układu głownei opiera się na eliminacji nagrzanego powietrza od źródeł swiatła i przyspieszenie odparowania wody - co skutkuje jej ubytkiem i uzupełnieniami. Tak sie zastanawiam czy generalnie i sumarycznie najlepszym rozwiązaniem nie jest klimatyzacja w pokoju - choćby mała w tym jednym + zamykanie drzwi (przy dzieciach drzwi na sprężynie ) Czytałem o różnych rozwiązaniach i z doświadczęn podróżniczo-czytelniczych wynika raczej dośc jednoznacznei iż albo agregacik akwarystyczny fabryczny albo kilima. Jakie wasze przemyslenia i wnioski przed ofensywa ciepła ?
  7. Chyba tak naprawdę jeszcze za wcześnie na zabawe z tymi źrodłami...cena w stosunku do mocy. Tak jak opisano w linku (jaki podałeś na końcu) aby uzyskać odpowiedni strumień potrzeba wielu diod z osprzetem, co sprawia że końcowo cena jest nieporównywalna do klasycznych rozwiązań. W naszym przypadku akjwarystycznym istnieje poważna wada : pochłanianie światła wraz z głębokością. A to oznacza zwielokrotnienie źródeł a co za tym idzie kosztów. Da się oczywiście tym sposobem zrownac uzyskując neizaprzeczalne zalety ale...za ile. Co do rozwiązania z chłodzeniem to wcale rozwiązanie oparce na chłodzneiu ciecza nie jest pozbawione sensu,a ma neizaprzeczalne zalety. Bo coż za problem zrobić to jako niezależny układ oparty na destylacie, tak samo jak w chłodznieu CPU? - czyli obig zamkniety.
  8. Zamierzam niebawem wykonać tło wewnętrzne, tyle że zastanawim się jeszcze nad lakierem chemoutwardzalnym. I troszkę inaczej : jako warstwa piasku na styro spojona zywica/lakierem i pomalowana. Robiłem juz kamienie na bazie żywicy,piasku, podłoża materiałowego i lakieru akrylowego. Zastanawiam się jeszcze czym zastąpić (odejśc zupełnie) styropian i nałożyć powierzchnie na "coś" tak aby uzyskac samą ukształtowaną bez podłoża... Chodzi mi po głowie folia alu jako ukształtowana baza, ale nei wiem czy nei jest zbyt miekka i czymi się to nie rozbabrze - zacznie wyrównywac i zmieniac kształt w trakcie nakładania. Macie jakieś pomysły na czym zrobić tą "bazę" ?
  9. ...Lub zbudować własny denitrator - rzecz prosta do wykonania i w dowolnych kombinacjach konstrukcyjnych. U mnie chodzi jako odejście z wylotu pompy - wykorzystuje ciśnienie jakie daje pompa.
  10. Ja u siebie mam automatykę na sterowniczku Crouzet, zastanawiałem się nad LOGO! ale jednak nie - za drogi w stosunku do tego co oferuje. Wcześniej wszystko było na PC via interfejsy (vellemana + czujki poziomu fabryczne i samodziałowe + interfejs temp) i własne oprogramowanie, niestety z powodu cen płyt mini PC (w cenie sterowniczków) zmuszony zostałem do przejścia na wyżej wymienione urządzonko - stary PC żre energię w 95% bezproduktywnie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.