Drak
Użytkownik-
Postów
698 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Drak
-
Gdzie leży przyczyna takie zachowania ryb?
Drak odpowiedział(a) na cy3ul temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Z tego co czytam kolega nie ma zbytniego pojęcia o podstawowych zasadach w akwarystyce... Szkoda że tak często się dziś zdarza (pamiętasz Nurosławie nasze dywagacje w różnych tematach?). Drogi kolego "cy3ul" (jakby nei było można zastosować nazwy bez kodu....) : 1.duże ryby wymagają minimum 10L wody na sztukę i jest to wartość graniczna, powinno się przyjmować 15-20l na sztukę. 15 x 30 = 450 l, taki zbiornik powinieneś mieć, co oznacza że twój jest na granicy zapewnienia warunków życiowych i jak widać przekroczył swoją stabilność. 2."Przerybienie" czyli duża obsada jest możliwa jako norma ale bezwzględnie wymaga bardzo dobrej filtracji oraz większej okresowej podmiany wody. To oznacza że tym się może bawić doświadczony akwarysta ,gdyż balansuje na krawędzi. 3. W twoim przypadku ja osobiście zalecam do natychmiastowego wykonania : -podmiana od ręki 50% wody -redukcja obsady o 50 % (sukcesywnie) -przepłukanie filtrów -odkurzenie dna z mułu -ograniczenie podawania pokarmu o połowę -dobudowanie denitryfikatora (którego zapewne nie masz...) Zakładam że napowietrzanie jest wystarczające. Podsumowanie : przekroczyłeś znacznie możliwości i swojego zbiornika względem pojemności oraz możliwości swojej filtracji (i biologicznej i mechanicznej). Nie miej złudzeń że bez zmian uratujesz to akwarium dokładnie w takim stanie w jakim się znajduje. Zegar tyka,albo zaczniesz zmiany albo zacznie ci padac obsada, do momentu aż...cały system wróci do równowagi. Natura sama wyrówna sobie parametry i zostanie tyle ryb ile jest w stanei wytrzymać ten system. Przy czym pozostaną najsilniejsze, a więc nie licz na ot że przetrwa ci jakaś para, to loteria. Masz zbyt mało wiedzy aby prowadzić tak przegęszczone akwarium i jesli nie zastosujesz się do rad stracisz ryby, czyli pieniądze. Szukaj kupca na nadmiarowe ryby. przesadziłeś ze swoimi chęciami posiadania. Nie wiem jeszcze jak wygląda proces karmienia....bo jak się okazuje kto inny się tym akwarium zajmuje jeszcze. Ja ci wystawie taką cenzurkę : sposób w jaki prowadzisz akwarium na dziś jest karygodny ! Przemyśl to sobie. -
Dobra robaczki odpuszczam,co tam będę męczył, mata tu na lizaka I niech nam woda mokra będzie.
-
Sławku ale jaki masz problem skoro wszystko jest znormalizowane z podaniem wartości. Co kupujesz pompę o nieoznaczonej wydajności ,loteria? Jedno co musisz dobrać tą wydajność w przypadku dajmy na to takiej pompy. I takie podejście tyczy się wszystkiego,dobierasz bazując na gotowych produktach. I cóż więcej ,chyba nie liczysz na to że ci się wszystko samo poklika i złączy ? No jeżeli to stanowi większe wyzwanie jak utrzymanie równowagi biologicznej....ale najwyraźniej stanowi.
-
Oczywiście że wyjaśnię. Sprawa jest prosta : nie jesteśmy w stanie kontrolować procesów biologicznej filtracji (czyli flory i fauny),a wszystko odbywa się na zasadzie jest dobrze/ jest źle. Nie jesteśmy w stanie na poziomie amatorskim kontrolować i kształtować tych procesów. Bazujemy na tym że zachowując pewne kryteria (czy powiedzmy pewne prawidłowości/obostrzenia) powinno być dobrze , to wszystko I z reguły jest,ale... jak bardzo jest dobrze/źle i czy może być lepiej/gorzej i dlaczego ?...można snuć domysły...lub być biologiem z wyposażeniem. Przykład : nawet w przypadku chorób ryb, dostępnych opisów i leków sa ogromne kłopoty nei tylko z diagnostyką ale i z doborem leku. Technikę rozumie wielu i nie trzeba być az specjalista aby poznać jak działa i jak ją prawidłowo stosować. Mało tego można ją amatorsko kształtować, i usprawniać. To martwy "twór" podlegający wyłącznie naszym działaniom. Poza tym...dawno już minęły czasy króla świeczka i wynalazczości kryzysowej akwarystów. Np. nie trzeba konstruować pomp,ani grzałek,ani...itd, wystarczy tylko zastosować gotowe urządzenie. I już.Oczywiście prawidło zastosować. Więc nie rozumiem skąd jakaś rzekoma trudność techniczna,no chyba że ktoś konstruuje sam jakieś urządzenie,ale nie o tym mówimy jak sądzę,a o klasycznych działaniach technicznych i zastosowaniach.
-
Znaczy utrzymanie stabilizacji biologicznej jest zdecydowanie łatwiejsze niż utrzymanie jakości filtracji na wysokim poziomie? No moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie i to z oczywistych względów.
-
Waga kamieni , wybor napowietrzacza?
Drak odpowiedział(a) na Feejkeen96 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Nie wiem jak umieszczasz że widać , u mnie pokrywa maskuje, czyli osłania troszkę poniżej poziomu wody w akwarium. Zresztą wszystko da się zamaskować w naszym przypadku tła skalno-kamienistego. Ja w każdym razie uważam że deszczownia jest najlepszym rozwiązaniem dającym zysk podwójny przy zastosowaniu. Ale...nie zupełnie koniecznym w przypadku małej obsady i w tym momencie się z tobą zgadzam. -
Nurosławie, wiesz jakiej dokładności są te testy oraz ta dokładność jest zależna od...firmy(a może jeszcze od daty produkcji...kto wie), od "do kitu" do "dobrych" ( dokładnie na tyle na ile precyzyjna jest chemia i metoda). A jeszcze tu dochodzi kwestia techniki samego pomiaru. Nie jest źle i do "zgrubsza" wystarcza,ale do jakichś tam dłubanin jest to wszystko (w całości chemii) za mało precyzyjne, bo tanie. Niemniej jak się da zauważyć na przestrzeni lat nie tylko wzrasta precyzja ale i ilość dostępnych testów. Weźmy np. takie PH, kiedyś paski i kropelki, dziś elektronika gdzie możesz śledzić już zmiany w dziesiątych. Sławek co masz na myśli pisząc "a mechanika to największe wyzwanie" ?
-
Waga kamieni , wybor napowietrzacza?
Drak odpowiedział(a) na Feejkeen96 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Masz na myśli to, że jak jest dużo pęcherzyków to odbijają światło i "szpecą" wygląd? A co za problem ustawić sobie? Możesz nie tylko obracać ale i przemieszczać pion poziom lub ustawić w pionie. Możliwości jest sporo. Ja ustawiłem tak że wytwarza małą ilość i nie szumi,żaden problem. A ogólnie dostarczanie tlenu w tej postaci w naszym przypadku jest dość istotne, nie ma roślin,a bakterie sporo go zużywają. Co ważne deszczownia wytworzy dużo i rozproszy strumień na większa powierzchnie. -
Niestety większośc ludzi ulega sugestii reklamy, dotyczy to wszystkiego nie tylko akwarium. Druga rzecz napędzająca pierwsza to niemożność sprawdzenia, raz z powodu nowości (brak opinii) , dwa z powodu braku możliwości technicznych takiego sprawdzenia. I po trzecie wreszcie, stare sposoby i to sprawdzone odkłada się do lamusa historii tylko dlatego że...są stare, zapominana się o nich i co jakiś czas akwarystyka powstaje na nowo i na nowo coś odkrywa (np. "rewelacyjne biobale").Pomimo tego że istnieją i książki i dostęp do wiedzy i opinii via internet. Ale tak po prostu się "porobiło", moim zdaniem na fali dostępności i różnorodności, nie trzeba zbytnio kombinować ze sprzętem(nie trzeba nabywac wiedzy i doświadczenia),a ryby są tanie w większości (jak padnie to będzie nowa i tyle). Wszelkie teorie ,sugestie, rady itp są i będą budowane w akwarystyce gdyż nikt z nas nie dysponuje ani wiedzą specjalistyczną ,ani laboratorium analitycznym (poza oczywiście kolegami którzy dysponują). Zatem aby coś sprawdzić i wydedukować w jakimś wycinku trzeba albo spekulować albo posługiwać się metoda prób i błędów. To się zmieni w momencie kiedy będzie dostępny w miarę tani analizator chemiczny, czyli wkładasz próbkę wody i dostajesz listę wyników (w klasie maksimum technicznej). Nie jest to takie SF jak się wydaje, bo już na dziś opracowano w medycynie tanie i szybkie testery oparte zdaje się na polimerach,więc za 10 lat ... Tak samo jak elektrykowi niezbędny jest dobry miernik tak i my go potrzebujemy, na dziś w porwnaniu posługujemy się w zasadzie neonówką Ogólnie warto podyskutować nawet w kwestii oczywistości i dupereli.
-
Waga kamieni , wybor napowietrzacza?
Drak odpowiedział(a) na Feejkeen96 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
To nie jest mit. A to że ludzie bomblują jak z wulkanu to inna rzecz,choć tych jest już mało . Deszczownia wytworzy więcej zawirowań i drobnych pęcherzyków powietrza niż jeden wartki strumień z filtra "poruszający wodę". Do napowietrzania jest to zdecydowanie najlepszy sposób wykorzystując strumień z filtra, lepsza jest tylko dysza Venturiego,albo kostka lipowa. -
Waga kamieni , wybor napowietrzacza?
Drak odpowiedział(a) na Feejkeen96 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Kamieni NIE MOŻNA kłaść bezpośrednio na szkle. Możesz je ułożyć na piasku, czy też na styropianie,lub innym materiale rozkładającym ich ciężar na większą powierzchnie. Przy dzisiejszych filtrach i np. wykorzystaniu deszczowni napowietrzanie nie jest konieczne. -
Wymuszony obieg pod pokrywą
Drak odpowiedział(a) na Jarosław Woźniak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Skalar Nie wiem czy jest sens dodatkowego zabezpieczenia skoro uzwojenie wraz z układem są w "koszyku" rotora,wiec jeśli umieścisz wentylator stroną chronioną do wody to nic nie powinno się stać. Możesz jeszcze zrobić tak : zdjąć rotor i wszystko "w nim" (układy sterujące) polakierować albo akrylem albo chemoutwardzalnym. To w zupełności zabezpieczy nawet przed zamoczeniem jak sądzę. Odnośnie efektywnego obniżania temp. to nie ma nic lepszego niż chłodzenie wodą. Wówczas możesz zrobić i małe i efektywne. Możesz też zastosować "heat pipe" z układów komputerowych. Innym sposobem jest zastosowanie większego radiatora, dla przykładu skoro jest to pokrywa to co przeszkadza domontować blachę aluminiową na całą przestrzeń pokrywy? Ani tego specjalnie nie będzie widać( pomalować),ani to duże,a efektywność znakomita przy tej powierzchni. Co do kondensacji. Jakby nei deliberować to oznacza że jest na tyle dobra przewodnośc termiczna pokrywy iż para się kondensuje. Jak to poprawić? Pogorszyć przewodność cieplną izolatorem, np. warstwą pianki lub styropianem ...itp. Innym rozwiązaniem jest wentylacja wymuszona która ma ta dodatkową zaletę (dla mnie zdecydowanie zasadniczą) iż obniża temp. wody. Przy czym Bofk to nie może być jakiś tam wentylator "mały bo mały", trzeba go dobrac sobie,najwidoczniej u ciebie jest on niewystarczający i tyle. Na marginesie : nie wiem tak właściwie dlaczego skraplająca się woda tak wam przeszkadza ? Ochrona oświetlenia ,owszem,ale to się da zrobić,ale że mi coś tam się zbiera i sa krople...? No i co z tego ? A niech się zbiera jak musi. Nie rozumiem w jakim sensie stanowi to faktyczny problem. -
Daniel ja zdaje sobie sprawe ze wszystko "mozna",ale pytam sie czy faktycznie mozna (choc na dzis zdaje sie ze pozostanie o pytanie bez odpowiedzi). Przypomnij sobie jak bylo z historia oswietlenia roslin i jak to ma sie dzis. To wlasnie mam na mysli.
-
Ale to wcale nie jest takie oczywiste i pomijalne. Na pewno względem roślin okazało się że nie jest wszystko jedno jaki obszar widma i z jaką intensywnością i to z rozróżnieniem na gatunki (obszary występowania). Teraz pytanie : a ryby w jakim przedziale widma widzą? Względem ryb ja bym stosował ta samą analogie potrzeb, wszak oba organizmy (roślina/zwierze) mimo że różne to jednak żyją w tym samym środowisku od milionów lat,a więc nie sądze aby ewolucja pomijała tutaj w kwestii ryb kwestii światła i jego "wszystkojedności". Gdyby tak było to oczy ryb byłyby jednakowe, jedynie z różnica wielkości,co odnosi się tez do ubarwienia ryb. Teraz kolejne pytanie jako przykład rozmyślaniowy: czy można rybie z raf koralowych zaserwować na stałe oświetlenie malawijskie?
-
Ja się z tym pikusiostwem i tanim podobaniem absolutnie nie zgadzam. Wszak nie podświetlamy tu tanio i nastrojowo kilimka na ścianie. To że akurat w naszym przypadku wymogi co do światła sa obniżone nie oznacza wcale możliwości zastosowania nastrojowej lampy naftowej ...bo rybom to pikuś
-
Daniel Kwestie używania i rozwiązań oświetlenia LED w solniczkach znam,a tam pomimo sporego kosztu zakupu wydatek zwraca się , gdyż zestaw bierze przynajmniej o połowę mniej energii - nawet na targach pokazywali dwa stojące obok siebie akwaria z uwydatnionymi miernikami pobieranej energii,a intensywność światła na oko była identyczna (w tym barwa sumaryczna). Czyli zysk faktyczny na rachunkach, zachowując rzecz jasna intensywność światła,oraz....na wydzielaniu ciepła. Nie pamiętam w tej chwili cen kompletu tych źródeł do solniczki,ale jest naprawdę wysoka...więc to nie jest kwestia "wszystko jedno". Jeśli zaś chodzi o źródła LED....pomijając niezaprzeczalne zalety to jednak w kwestii mocy i intensywności technologia nie jest jeszcze rozwinięta i droga. To jest inny "segment" w stosunku do klasycznych LED-ów ,ich rodzajów, barw i...powszechności, to może zmylić,nie ta technologia. Ja u siebie mam jedną żarówkę LED na 220V (E 27),odpowiednik 60W,pobiera 6W, na moje oko faktycznie jest to samo, bez ograniczeń kątowych promieniowania, no taka klasyczna żarówa. Ale...cena tejże to ok 27 eu za sztukę. Nie wiem jakie źródło siedzi wewnątrz, może luxeon,oprawka-klosz jest mleczna i nic nie widać,specyfikacji brak. Jeśli weźmie się pod uwagę właśnie te wysokowydajne ledy to sa jednostkowo drogie,a jeszcze trzeba im zapewnić chłodzenie (radiator) i zasilanie. Lub...montować dziesiątki (setki) diod "klasycznych" dobierając jeszcze widmowo. Pod względem ledowym w naszym wykorzystaniu nie jest wcale tak różowo jak się wydaje, woda jednak sporo pochłania i z intensywności i z widma,no chyba że ktoś nie zwraca uwagi na koszty i chce mieć nowocześnie (pomijam tu kwestie solniczek). Ja u siebie stosuje (i długo stosowałem) klasyczne żarówki energooszczędne, w tej chwili wraz z nową pokrywą przejde na dwa punkty LED (dwie takie żarówki o jakich wyżej wspomniałem). A przechodze tylko dlatego iż oprócz tego że LED to jeszcze z możliwością ściemniania,a to chce wykorzystać w sterowaniu. Moim zdaniem jeszcze parę lat trzeba poczekac aż ta technologia się rozwinie,możliwości wzrosną a ceny spadną. A wówczas żegnajcie wszelkie rury i dobarwiacze widmowe. Rok lub dwa temu widziałem reklamy punktów świetlnych komponowanych z diod,a przeznaczonych do oświetlania pojedynczych kwiatków doniczkowych. Oczywiście widmowo specjalnie dobrane (może specjalne ledy?) do potrzeb roślin, pono technologia z NASA, tam badali wykorzystanie tej technologii do niskoenergetycznych upraw hydroponicznych i się sprawdziło. Ale ich akurat koszty niespecjalnie ograniczają jeśli uzyskują zamierzony efekt. W każdym razie te źródła światła "doniczkowego" tanie nie były.
-
Tylko że to wszystko subiektywne. Pytanie : czy to oświetlenie które zrobiłeś zastąpiło pod względem wydajności poprzednio używane? Jakie? Najlepszy byłby tu miernik natężenia oświetlenia i porównanie, lub dwa zdjęcia o tych samych parametrach i w tych samych warunkach z różnymi źródłami światła. Z oświetleniem LED jest ten problem że trzeba naprawdę wiele tych ledów (albo mniej drogich) aby dorównać klasycznym rozwiązaniom.
-
Coś muszą jeść, skoro nie ma nic.... Druga opcja : nie lubią się.Zostaną tylko te co się lubią.
-
Komputerowy monitoring akwarium
Drak odpowiedział(a) na Sir_Yaro temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Ależ ja się nie kłócę, okazało się że większośc zintersowanych ma linuxa wbrew temu co ja napisałem i fajno. Tak czy siak czy będzie to linux czy program pod windows potrzebne są czujniki i ...interfejs. Jeśli koledzy wpiszą sobie w gogle hasełko "ds18s20" (czujnik temp) to łatwo znaleźć oprogramowanie (pod win na pewno), schematy,oraz co najważniejsze w tym to jak zrobić interfejs i opis samego czujnika. Interfejs mieści się we wtyczce do RS232 (ja w ten sposób wykonałem), o ile ktoś posiada jeszcze takie złącze (choć na dzień dzisiejszy to już lepiej chyba robić na USB...). Yaro daj ponownie ten link do tego interfejsu pod USB. -
Komputerowy monitoring akwarium
Drak odpowiedział(a) na Sir_Yaro temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
U mnie chodziło ze 3 lata pod windowsem, w pełnej automatyce ze sterowaniem i odczytami. I to samodzielnie. VB jest elastyczny, wszak jest pod windows a to ma ponad 90 % użytkowników. Klasyczny użytkownik chce oprogramowania pod to co ma i zna, a ilu zna linuxa? I tu jest zasadniczy problem,który odkłada na bok wszelkie dobrodziejstwa linuxa. Ale...z tego co czytam to masz tylko zczytywanie temp ? Toż to można zrobić pod win darmowym oprogramowaniem fińskim (lampomari dla przykładu), klasyką z interfejsem via RS. Nie potrzeba w ogóle do tego żadnego linuxa...i mało tego podłączysz to i użyjesz z absolutnie każda maszyną na której jest windows, i obojętnie do czego i ile punktów, co oznacza że nie musisz instalować dodatkowego komputera z linuxem. -
Wymuszony obieg pod pokrywą
Drak odpowiedział(a) na Jarosław Woźniak temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Mnie dziwi że na materiale o bardzo małej przewodności termicznej zbiera się woda...to może oznaczać że masz za szczelną pokrywę. Powinieneś mieć otwory (przestrzenie) wentylacyjne. Tak czy inaczej z własnego doświadczenia : stosowałem wentylatory od PC z doskonałym skutkiem (ale mnie zależało na obniżaniu temp. wody poprzez odparowanie), u mnie działało to w układzie automatyki zależnej od temp. wody w akwarium - ponieważ nigdy nie miałem problemów ze skraplaniem sie wody. Trzeba tylko dla bezpieczeństwa samego wentylatora umieścić go stroną uzwojeń do góry, czyli wentylator wyciąga powietrze z akwarium. Oprócz tego nie stosowałem żadnych dodatkowych zabezpieczeń przed wilgocią. Jak duży zamontujesz i w jakim układzie nie ma znaczenia. Jak pamiętam ludzie stosowali układy wentylatorów przedmuchujące powietrze pod lampami, w celu ich schłodzenia i schłodzenia przestrzeni nad wodą (ochrona przed nagrzewaniem wody od lamp). No i na koniec : stosowałem ogranicznik napięcia (klasyczny rezystor) , wentylator pracował mi na ok 7-9V, tak aby nie powodował dodatkowego hałasu. Możesz więc zastosować, nie ma z tym problemu, tylko pamiętaj o zabezpieczeniu bezpiecznikiem, czasem cos może chłapnąć niespodziewanie wodą na uzwojenia (przypadek losowy),a nie wiadomo na ile są izolowane układy w wentylatorze - na pewno wentylator PC nie jest projektowany do takich zadań Powodzenia. -
Komputerowy monitoring akwarium
Drak odpowiedział(a) na Sir_Yaro temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Yaro Ciekawy jestem gdzie ty znajdziesz ludzi wsród akwarystów grzebiących i korzytających z lunuxa na skale klasyki powszechności i znajomości? Ja robiłem automatyke akwarium (pełną) parę lat temu na VB pod windows via interfejsy w tym temp. DS. Windows każdy ma ,linuxa niewielu wśród "klasycznych" użytkowników komputera. Ergo : instalować specjalnie linuxa do sterowania akwarium...? A po kiego grzyba? Niemniej wykorzystanie komputera do sterowania popieram i zachęcam. -
Nabe te 10% bierze się stąd że hasło "sinice!" działa wręcz magicznie na ludzi i byle glon to zaraz krzyk. Pochodz i poczytaj jaka komedia się wyprawia z sinicami. Mało tego co który zrobi zdjęcie glonów to dzisiątki komentarzy że to niechybnie i 100% sinice Tak to zdaje sie erytromycyna , pewnie sie omyliłem,ale tak czy siak antybiotyk. I to jedyna skuteczna metoda na sinice o ile sa. W każdym razie ja zawsze czyscilem mechanicznie,ale juz nawet nie pamietam kiedy to bylo i ile lat temu. Ja uznaje glony za dobrodziejstwo i chcialbym ich wiecej ,ale jakos mnie nie lubia. Mam stałą ilosc czasem podgryzana przez ryby. Na poczatku mailem wysyp przy dojzewaniu , ale to sie nie liczy . Faktycznie wowczas mialem fajne dywany ,ale zniklo wszystko. To samo mialem w malym akwarium jak startowalem z narybkiem, tez minelo.
-
A po co wymyślac coś co już dawno zostało wymyślone? Prosty filtr osadnikowy zrobisz na żwirze. A do tych standaryzowanych wkładów od ręki masz prefiltr siatkowy (bardzo gęsta siatka metalowa jako wkład ). Możesz zastosowac gąbke, piasek itd itp, byle była przestrzeń do osadzania się szlamu,więc filtr nie może być w całości wypełniony substratem. Włala, ot cała filozofia. Ale jak ktoś chce aby w akwarium mu dmuchało wodą i był znaczny ruch /przpeływ to bez eksperymentów z doborem wielkości i rodzaju filtrów się nie obejdzie. Tu nie ma tej idiotycznej reguły że byle dobra pompa a co tam dołączysz to wsio rawno, będzie sikac. To tak głupio nie działa. Ozłocenie proszę przekazać dla głodujących w Afryce
-
Na sinice (o ile to sa sinice,gdyż ich prawdziwośc występowania w krzykach akwarystów sięga 10%) jest stary sposób : stryptomycyna (?). Wyjmujesz ryby do innego akwarium i walisz antybiotyk + zaciemnienie. Własnie dlatego antybiotyk drogi Przemo gdyż sinice glonami nie są. I nie istnieją dobre i złe glony,tak samo jak zwierzeta i rośliny w tej gradacji. Swiat biologii nie jest binarny i antropomorficzny.
