Drak
Użytkownik-
Postów
698 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Drak
-
A dlaczego nie na miejscu? Na terenie mojego kraju dowożą do drzwi,pomijając obecne sklepy na terenie miasta gdzie też można ryby sobie zamówić.
-
Instalacja filtrująca do 300L - prosba o opinie
Drak odpowiedział(a) na luka_glo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Luka Większość (90%) wkładów jest jednorazowa. Ale są tanie (sprawdź ceny). I nie, nie da sie wkładów w jakikolwiek sposób wyczyścić,jedynie jakie można czyścić to klasyczne osadnikowe (harmonijkowe poliuretan lub z siatki metalowej). -
Przeczytaj sobie pierwszy post. A watek niespodziewanie kończy się na leczeniu, CZEGO własciwie? Bo moim zdaniem dokładnie tego co normalnie występuje jako flora i fauna w akwarium.
-
Jakiej spironukleozie? Zdajesz sobie sprawę jak wielka musiała by być inwazja aby zaczeły aż łazić po szybie? I od kiedy leczy się w akwarium występującą drobna faunę i florę?
-
A jaki masz problem? Lampa naftowa (choć to tez technika) i pompa na korbe Wywiady...telewizja..audycje...zdjęcia z turystami...coś w tym jest ,a na pewno "hajc".
-
Więcej światła to z pewnością więcej glonów. Czy może zaszkodzić ? Nie wiem czy ktokolwiek robił badania z zachwianiem cyklu dzień/noc. Niemniej większośc zwierząt żyje w/g tego cyklu,więc wazne aby on występował. Jeśli to jest zachowane to do odmeinności czasu zwierzęta przystosują się. Przykład : ryby żyjące w zamulonych/mętnych zbiornikach, tam "noc" trwa zdecydowanie dłużej. Inny : róznica czasu trwania między płycizną a powiedzmy 10m lub głębiej.
-
Meritum tej kwestii "spornej" leży w podejściu. Czy akwarium ma mieć jakiś szerszy wymiar zdobywania wiedzy czy tylko (lub głownie) ma służyć przyjemności estetycznej (tak sobie zdefiniowałem). Prosty przykład : ospa rybia, jest lek, lejesz i po krzyku.Nie trzeba koniecznie rozważać po co i dlaczego i jeszcze dociekac powodów. Ja uważam że jednak warto dociekać. I coś mi sie zdaje że jestem w grupie mniejszościowej zważywszy na pomidory rzucone w moim kierunku
-
Pytanie było proste i odpwiedz również jest prosta : atlas do reki i zainteresowac sie skąd ryby pochodza. Ale rozumiem że większości kompletnie zwisa take podejście i rozumiem że takie nakierunkownaie jakie zrobiłem jest odbieranie jak głupie wymądrzanie. Ja wiem dlaczego ma być tak lub jest, a nie inaczej, a drugiemu koło frędzla może to latac jakieś tam dlaczego, bo tak mówią.I już.Bo cóż więcej do szczęścia potrzeba? Sikiem prostym na wszelką naukowść, są dogamty i starczy. Jest tu jakiś moderator? to niechaj mnie wytnie. Włala Będzie sielsko i anielsko
-
Owszem jest podstawowa wytyczna geograficzna danego obszaru, pewna średnia. Dalej idąc ta ilość rozkłada się na 2 pory roku. Zaś szczegółowe dane można znaleźć w sieci, jeżeli ktoś chce prześledzić jakie zmiany w skali roku mają miejsce,nie tylko w kwestii "oświetlenia" (a ta jest nawet podawana w % występowania deszczu , co przekłada się na jego zmniejszenie) Jest przyjęta taka średnia dla obszarów równikowych i okołorównikowych : 12h. Przy czym w przypadku utrzymywania roślin nie powinna być mniejsza niż 10h. Jeżeli ktoś chce może odwzorować w miarę dokładnie przebieg zmian (na podstawie dostępnych danych), oczywiście przy użyciu przynajmniej sterownika.
-
Z armaty do komara A co tu się szczypać? Wiadro kwasu i heja. Nie ma tam zeby coś żyło poza rybami i bakteriami,nasze stanowcze "nie" i walimy w ryło.
-
No właśnie, stosując jako dodatek na zasadzie "nawozu" zaczynają się schody i koniecznosc zaopatrzenia się w testy,wszak każdy ma inną wodę więc jak dobrac? Jedyną racjonalne wyjście to zastosowanie się do zaleceń producenta, czyli roztwór przy użyciu RO. Nie jest to wcale taki problem, dziś pozyskanie RO jest tanie. Dodatkowo jeśli ubytki uzupełniac samym RO zachowujemy równowagę. No i podmiany też roztworem. 76 zł (taniej nie znalazłem) za 900 litrów (czy 9000 ? bo różnie znajduje). Biorąc pod uwagę akwarium o pojemnosci 350l (jakaś tam średnia) i wymieniając raz w meisiącu powiedzmy 20% czyli 70l daje to miesięcznie koszt ok 6 zł (przy wydajności tej soli na poziomie 900l) lub też ok 8 groszy za litr. Oczywiście trzeba mieć filtry RO + zbiornik na podmiany z roztworem,chyab że wiadrami. Czy to dużo/mało?
-
Czyli taka sam zabawa z pomiarami jak w morskim. Bo inaczej jakoś nie ma dla mnie sensu sypanie czegoś na oko z autosugestią "chyba jest dobrze". Lub...w naszym przypadku oprzeć to tylko na przewodności, czyli kompletnie uśrednić? Lub wyznaczyć tabelarycznie przy jakich parametrach KH, GH itd nalezy dosypac tyle a tyle gram danej soli? (nie krzyczeć, dywaguje sobie)
-
Ja to tak rozumiem (a tekst przytoczony wyrażnie na to wskazuje).. Masz RO i mieszasz tą wodę z odpowiednia ilością soli ,aby uzyskac właściwą mieszankę czyli "właściwą wodę" biotopu. To samo robi się w morskim,a co wazne i o ile mi wiadomo, niewskazane jest wręcz dolewanie czy meiszanie "soli morskiej" z wodą kranową/wodociągową. Z tego co widzę to ta sól nie jest czymś takim jak nawóz do roslin akwariowych ,który się dolewa na określona ilośc wody i procedurę powtarza się co jakiś tam czas. To nie to samo,a zauważam to samo podejście, zdaje się że ktoś czytał instrukcje ale nie zrouzmiał. A czy można dosypywac tego na sposób nawozowy? Nie wiem.
-
Ale moment...z tego co czytam to z tej soli tworzysz wodę przy uzyciu RO,a więc nie dopełniasz/uzupełniasz minerałami (i czym tam jeszcze) wody której masz . Prosze :"„Specjalnie spreparowana sól poddana szczegółowej mineralizacji i wysyceniu mikroelementami do przygotowania wody tropikalnej po przeprowadzeniu filtracji osmotycznej." Ta sama procedura co przy morskich.
-
2 lata temu z Polski wchodzilem na komputer sterujacy poprzez program komunikacyjny (zdalna kontrola) i od razu mialem wglad w okno programu sterujacego. Odczyty temp realizowalem na DS-ach (2 przewodowa linia transmisyjna) na najprostszym interfejscie via RS. Kamera...? A pytanie jak z transmisją? Bo jesli ma byc to pokaz slajdow co 10s....wszak po to jest aby się przyjzec a nie przygladać (vide pokaz, zamiast zdjec)
-
Duże akwarium, czemu szkło i pokrywa są takie drogie?
Drak odpowiedział(a) na -Przemo- temat w Osprzęt do akwarium
Kunta..."temu telewizoru"...ty juz moze wracaj do kraju i zotaw to piwsko i angielki (czy szkotki). -
Blat/ podstawka pod akwa o podst 110 x 55
Drak odpowiedział(a) na luka_glo temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Sklejka 10 w zupełności wystarczy. Tylko dobrze by było abyś akwarium na macie postawił.,a pod nia sklejka. -
Inaczej : możesz mieć pełnie możliwosći w przypadku użycia PC. Więc decyzja zleży od ciebie czy wykorzystasz pełnie możliwości czy w zupełności wystarczą ci ograniczone. To, plus swiadomosc że bedzie chodziło 24/24h na 365 dni, co automatycznie przełoży się na rachunek. Co do via Eden...one mają takie zużycie mocy jaką mają wydajnosc... niestety. A wydajnośc kryptograficzna (wszysta) nie jest ci w tych zastosowaniach do niczego potrzebna. I jeszcze na koniec ile sobie życzą za to "cacko" (czyli za płytę), porażka i kpiny. Więc niech cie nie zwodzi ich zużycie energii, przejrzyj dokładnie opinie i testy + (co naprawde istotne) ceny płyt.
-
Ma to głęboki sens pod warunkiem że....dotyczy młodych ludzi. Ich trzeba aktywizować i zachęcać do poszerzania wiedzy. Ja jestem za, przyznając jednocześnie racje mojemu przedmówcy.
-
Nabe, jest (i chodzi po ludziach) taka jakaś tam wartosc w postaci tych 20% szacunkowych. Ale ponieważ (nie jak kiedyś) są dostępne testy, w zwązku z tym to jest to wartośc taka powiedzmy na start i przestała być DOGMATEM (jak kiedyś). Ponieważ istnieją testy wszelkie szacowanie ile co komu trzeba szlak trafił (i chwała Bogu), nie ma to sensu skoro można wyznaczyć i dobrać INDYWIDUALNIE. Uproszcze: wynaleziono koło, nie ma sensu nosic na plecach. Zatem ile? Dokładnie tyle ile TOBIE potrzeba,a wszelkie sugestie "wymień tyle a tyle" można do lamusa odłożyć. Ergo : można powiedzieć tak że startujesz z 20%,ale ile bedzi epotem nie wiadomo, może NIC. I tu właśnie zawiera się sens tego co napisał Nurosław, może być dokładnie NIC...lub 400% ...bo ktoś nie doba a ryby karmi z wiadra jak świnie w chlewie.
-
Iskrzy niepotrzebnie. To może inaczej aby cos pokazac: ilu podmieniaczy wody wie po co to właściwie robi? Głowę dam że zdecydowana większosc odpowie "bo tak trzeba" , niedyskutowalny dogmat, bo tak i już (nie tak dawno w czasie zastanawiano się czy to w ogóle konieczne skoro jest filtracja). Ja się podpisze pod tym co nakreślił Nurosław: bezpieczna podmiana wody to od 0% do 400%. I taka odpowiedź ma sens , podobnie jak ma sens zbiornik w którym woda w zasadzie chodzi w obiegu zamkniętym , nie licząc dolewek przy odparowaniu. Czy ten zakres 0-400 oraz całkowity brak podmian sa jakimiś tam teoriami ? Czy aby to pojąć i coś sobie przemyśleć trzeba być ichtiiologiem ? I coś jeszcze : wielu pytaczy oczekuje precyzyjnej odpowiedzi , tyle a tyle,a jak sie pojawiają dodatkowe i zasadne pytania to...gubią się i uciekają. Bardzo wielu młodych ludzi traktuje akwarium jak równanie matematyczne, proste i klarowne : zbiornik+żwir+rośliny(jakies tam)+woda (dostępna)+karma(najtańsza i sucha)+jakiś tam filtr (żeby nie za drogi)+ryby(no te które się podobają rzecz jasna) = satysfakcja gwarantowana. Pytanie jaka podmiana u kogoś bedzie właściwa = wróżeniu z kart, a jeśli ktoś nie ma to można rzucić kostką. W skrócie : cholera wie lub wie właściciel,a jesli nie wie właściciel (niewybadał) to cholera wie.
-
Jedyne bardziej oszczędne rozwiązanie (oszczędniej chyba już się nie da )to sterowniki typu Logo, Crouzet... itd. Tak naprawdę rozwiązania ze sterowaniem przez PC są dobre do wyszukanego sterowania lub sterowania wieloma akwariami od powiedzmy 3 w górę i to różnych + rejestracja. Z reguły akwarysta posiada średnio 2 akwaria i to o tym samym środowisku (narybek i młode ryby),a do tego budowanie interfejsów i montaż PC...owszem możliwości są nieograniczone,ale czy w rzeczywistości potrzebne ? (pomijam np.hobbystów automatyków) Chyba że przy okazji taki komputerek wykonuje inne zadania, oprócz samego sterowania akwariami (akwarium)...tylko w tym momencie możemy trafić na barierę wydajności... Jak widać pomimo możliwości trzeba to sobie dobrze przemyśleć i skalkulować.
-
Jeżeli chodzi o upór to niewątpliwie da się to zrobić na zasadzie wysterowania osobnego układu elektronicznego który wysteruje układem świetlówek. Gdyby chodziło o oświetlenie typu LED no to tu taj jest gotowe rozwiązanie do wykorzystania. Ale tak czy siak nie da się tego zrobić całkowicie bezpośrednio ze sterownika,chyba że są jakieś układy świetlówek z takim wysterowaniem , czyli impuls załącza układ elektroniczny ,który wewnętrznie już realizuje procedurę ściemniania w okreslonym czasie , oraz ten sam proces przebiega przy zapalaniu (np. kit vellemana K8029 , taki znalazłem, rozważam zamontowanie właśnie oświetlenia LED). Jesli zaś chodzi o komplikacje , czyli możliwości tych sterowników to muszę powiedzeć że te najnowsze naprawdę umożliwiają budowe skomplikowanych układów,jedyna rzecz na dzis będąca sporym ogrnaiczeniem to ilośc wyjśc przekaźnikowych w podstawowym rozwiązaniu. Ja miałem do cyznienia z pierwszymi akurat LOGO! i zdecydowanie widze różnicę i rozszerzenie możliwości, co więcej w kierunku odbiorcy indywidualnego i jego potrzeb niż w kierunku przemysłowym. Rozszerzenia/moduły były, są i będą drogie.
-
Patrz post powyżej. Nie da się takim sterownikiem w wersji podstawowej (bez rozszerzenia) zrealizować ściemniania, tam są jedynie dostępne funkcje wyjściowe włącz/wyłącz. Nawet w wersji tranzystorowej na wyjściach realizowana jest dokładnie ta sama funkcja : włącz/wyłącz. Sterowniki tego typu programowane blokowo są naprawdę łatwe, wszystko opiera się na logice takiej zupełnie klasycznej : jeżeli, to. Musisz bezwzględnie poćwiczyć używając symulacji wbudowanej w program. Programowanie blokowe jest tak skonstruowane aby właśnie osoba nie posiadająca specjalizacji a umiejąca posługiwac się logiką i planowaniem mogła skonstruowac sobie program i go przetestować i poprawić.
-
Preparat na glony, preprat na ślimaki , wybielacz optyczny ('klarowanie"),prepart na to i tamto. Chemia dobra na wszystko.
