Skocz do zawartości

yaro

Prezes Klubu Malawi
  • Postów

    10 865
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez yaro

  1. yaro

    Dobra woda?

    znów mi się film urwał? nie pamiętam
  2. i nikt takiego czegoś u nas nie ma
  3. albo z laboratorium biologicznego z budy kościotrupka
  4. yaro

    spotkanie na południu

    podsumowując - mamy już: Pieczonki - odpowiedzialny crav 4 grille i napitek - yaro potrzebujemy chętnego do zakupu 4 worków brykietu chętny wystąp coś na grilla i popitki każdy we własnym zakresie.
  5. yaro

    spotkanie na południu

    Zakupiłem te 4 grille - łączny koszt to 60,82 zł z transportem. Niech ktoś zgłosi się do kupienia 4 paczek brykietu - kto mam miejsce w aucie.
  6. yaro

    spotkanie na południu

    4 paczki brykietu, 4 grile to wyjdzie maks na osobę 6 złotych. Myślę że to nie będzie jakiś kosmiczny koszt.
  7. yaro

    spotkanie na południu

    Zbyszek zaproponował kupienie 3 grili - znalazł gdzieś takie po 12 zeta - na osobę wiec wyjdzie dwa zł coś, do tego trzeba by było kupić z 3 paczki brykietu i grill byłby gotowy, Zbyszek zorganizuje pieczonki, a każdy w swoim zakresie by pomyślał co chce wziąć dla siebie na grilla. Obiady były by w pobliskiej restauracji, kolacje były by pieczonki i grill, a na śniadanie można by zrobić wypad do pobliskiego sklepu po bułki.
  8. Utaka żywi się zooplanktonem, a fitoplankton to tylko dodatek.
  9. yaro

    spotkanie na południu

    Trzeba pomyśleć o jakimś jedzeniu - na wieczór. 15 osób to już niezłe wyzwanie logistyczne.
  10. oj dużo czytania dużo owocnej lektury - zacznij of FAQ
  11. Zbliża się ważny dzień dla niektórych z nas, a by podgrzać atmosferę i zgodnie z tym, że obiecałem prelekcję, chciałbym przedstawić ulubioną przeze mnie rybę, Copadichromis borleyi. Copadichromis z łaciny przetłumaczyć można jako kolorowa, stadna ryba, copadi – stado, chromis – kolorowy. Ryba ta została opisana po raz pierwszy w 1960 roku na łamach Rocznika Magazynu Historii Naturalnej, przez Thomasa Derricka Ilesa – brytyjskiego biologa i ichtiologa jako Haplochromis borleyi. Ethelwynn Trewavas i Dawid Eccles zaproponowali przeniesienie tego gatunku do rodzaju Copadichromis. Inne nazwy handlowe tej ryby to: Borleyi Redfin, Haplochromis Borleyi, Haplochromis Goldfin, Red Kadango, Cyrtocara Borleyi czy Haplochromis granderus. Copadichromis borleyi jest rybą powszechnie występującą na obszarze całego jeziora. Ryba w środowisku naturalnym występuje bardzo często i w dużych ilościach, Czerwona Księga Gatunków Zagrożonych zaklasyfikowała ten gatunek do kategorii niższego ryzyka, dzięki temu akwaryści mają możliwość bezproblemowego kupienia tej ryby czystej gatunkowo, bez poczucia winy, że wyławianie z jeziora tego gatunku uszczupli środowisko naturalne. Copadichromis borleyi w zwiazku z tym, że występuję w swoim środowisku tak powszechnie, często łowiony jest w sieci przez mieszkańców i chętnie spożywany, pomimo swoich niewielkich wymiarów(jak na rybę konsumpcyjną). Osiadły tryb życia Copadichromis borleyi, doprowadził do rozwoju wielu odmian barwnych tej ryby, uzależnionej od geograficznego bytowania. W zależności od głębokości na jakiej dany osobnik żyje ryby te mają różne długości płetw brzusznych – czym głębiej, tym płetwy są dłuższe. Dorosły samiec Copadichromis borleyi dorasta do 17 cm a samice do 13 cm, jak w wielu przypadkach, ryb z jeziora Malawi, ryby te charakteryzują się dymorfizmem płciowym, wybarwiony samiec lśni przepiękną metalizującą na niebiesko barwą od pyska po podbrzusze, natomiast samice są pastelowo-szare. Copadichromis borleyi żyje wśród skał i tam można go najczęściej zobaczyć. Najczęściej ryby te można spotkać w okolicy dużych skał na głębokości do 10 metrów. Samiec zajmuje terytorium w okolicy dużej pionowej skały, przy której to dochodzi do tarła. Samce choć są rybami w miarę spokojnymi, potrafią dość agresywnie bronić swojego rewiru przepędzając inne osobniki, jednak dochodzi to najczęściej tylko w czasie tarła. Samice i młode samce pływają w ławicach w płytkiej i w bogatej w zooplankton wodzie, który to jest podstawowym elementem ich diety. Copadichromis borleyi jest piękną i ciekawą rybą, warto ja mieć w swoim akwarium, jednak aby cieszyć się z jej piękna należy zapewnić jej jak najlepsze warunki w akwarium. Ad Konings w swojej książce polecą tę rybę już do akwarium 200 litrowego o długości dna 120 cm, posiadając te ryby nie mogę się zgodzić z tym i jak w większości podawanych przez ten autorytet w dziedzinie ryb z jeziora Malawi uważam, że takie akwarium jest zdecydowanie za mała dla tej ryby. Dorosłe samce osiągają 15-17 cm długości i są rybami o mocnej zwartej budowie – dość energiczne i lubiące popływać. Moim skromnym zdaniem 150 cm akwarium – to minimum jakie powinniśmy zapewnić tej rybie, a 200 cm było by dla hodowli tej ryby optymalnym zbiornikiem. W swoim akwarium mam dwa w pełni wybarwione samce, które konkurują między sobą o rewiry i samice, jednak pomimo, że pogonie i pościgi są bardzo energiczne na rybach moich nie widać żadnych uszkodzeń ciała. Panujący już od ponad dwóch lat w moim akwarium układ pozwala mi stwierdzić, że taki układ jest jak na razie idealny, konkurencja między dwoma samcami – powoduje cały czas napięcie między nimi, a dzięki temu mam możliwość obserwacji pięknie wybarwionych ryb, „prężenie muskułów” dodaje tym rybom tylko kolorytu. Siedlisko Copadichromis borleyi wśród dużych głazów znów warunkuje duże akwarium, w którym to można takie kamienie umieścić. Abyśmy się mogli doczekać potomstwa u Copadichromis borleyi należy zapewnić oprócz rewiru również i w miarę spokojne towarzystwo w akwarium, gdy Copadichromis borleyi jest rybą zdominowaną rzadko podchodzi do tarła a samice często nie donoszą ikry. Doskonałym towarzystwem dla tych ryb są ryby z grupy Haplochromis i Aulonocara. Dużą uwagę również należy zwrócić na karmienie tych ryb, lepiej je karmić płatkami niż granulatem, ponieważ Copadichromis borleyi, połyka pokarm bardzo zachłannie i czasem nabiera go tyle, że nie może go połknąć. Płatki rozpływają się po całym akwarium i ryba nie ma szans łapczywie połknąć większej ilości pokarmu. Karmić je należy tak jak inne ryby wszystkożerne, pomimo tego, że Copadichromis borleyi w naturalnym środowisku żywi się zooplanktonem, to karmienie go tylko wysokoproteinowymi pokarmami powoduje jego utuczenie. Aby nasze ryby wyglądały dostojnie, kolorowo i bezproblemowo podchodziły do tarła, musimy zagwarantować naszym rybom zbilansowaną dietę i nie dopuszczać do ich otłuszczenia. Copadichromis borleyi jest piękną, ciekawą rybą i polecam ją każdemu kto może zapewnić im stosunkowo duży zbiornik w odpowiednim towarzystwie.
  12. Dzięki Panowie i Panie za spotkanko. Częściej myślę, że trzeba organizować spotkania rodzinne, niech dzieci oprócz spidermenów, kultywują choć troszkę zamiłowania ojców
  13. mi pasi każda. samochód można zostawić koło urzędu miasta.
  14. Ya będę, córa już się cieszy.
  15. yaro

    Dobra woda?

    ja jestem zwolennikiem rybek startowych i każdemu to polecam, bakterie muszą mieć stały dostęp do amoniaku by się rozmnażały, a startowe ryby załatwią to elegancko. Zawsze wybierałem jeden harem z przyszłej obsady i go wpuszczałem.
  16. 12 rybek wpuszczone na raz zawsze zachwieje cyklem azotowym. Jednak na razie u ciebie nie ma tragedii, sprawdzaj NO2 i pamiętaj o podmianach wody, nie przekarmiaj ryb.
  17. yaro

    stelaż do fish room'u

    no i te płyty - jak nasiąkną wodą to nie będą w ogóle oparciem dla akwarium - na takim stelażu stoją u mnie sadzonki do ogrodu, po kilku tygodniach użytkowania stoi to na słowo honoru ale płyty które przy podlewaniu trochę pomoczyłem wyglądają tragicznie. Ja też odradzał bym takie coś pod akwaria, lepiej poszukać kątowników, jakiegoś spawacza i zrobić to porządnie.
  18. Sprawdź organoleptycznie - mechanik ma zbierać zanieczyszczenia, jak go umieścisz i będzie zbierał ci kupki to będzie ok.
  19. yaro

    spotkanie na południu

    ludziska - skupcie się - niecałe 30 dychy od osoby, to grosze, niestety Zbychu sam nie będzie płacił bo wtedy to nie są grosze. Panowie dyscypliny trochę bo za alkohol to szybciutko kasa wpłynęła a spać nie potrzebujecie? Rozumiem - priorytety, alk - ważniejszy, ale po co Zbyszek ma się denerwować o swoją działkę?
  20. yaro

    spotkanie na południu

    kurcze metr to za dużo na dwa ogniska. ale to fakt trzeba pomyśleć o drewnie, fajnie gdyby można było kupić max 0,5m3. na stacjach totalnie się nie opłaca.
  21. 3/4 to 19mm średnicy wewnętrznej
  22. uff jak 1/1/2 to super, lecieć jak pisze Damian, 1/2 to była by kicha.
  23. z 1/2 na 3/4 to nie redukcja szkoda że nie masz 3/4,
  24. nie kupuję w internecie bo nie mogę tego dotknąć, przymierzyć
  25. a masz castorame w pobliżu? ja tam wszystkie rzeczy dokupowałem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.