Witam. Swoje akwarium postawiłem ponad dwa lata temu. Na początku wyglądało tak:
Czyli
Akwarium: proste 240l
wym: 120x40x50
Filtracja: Filtr zewnętrzny JBL Cristalprofi e901 GreenLine i filtr wewnętrzny Aquael Filtr Turbo 1100
Oświetlenie: AQUA-GLO i POWER-GLO
Podłoże: Piasek kwarcowy ok 25kg
Dekoracje: Serpentynit ok 50kg, tło czarne samoprzylepne
Rośliny: 1szt anubias, 1szt. gigantea
5szt. Melanochromis cyaneorhabdos maingano
6szt. Labidochromis caeruleus yellow
5szt. cynotilapia pulpican
Oczywiście ułożenie kamieni z czasem wyglądało coraz lepiej i naturalniej co było efektem ułożenia kamieni od niechcenia po sprzątaniu w środku. Po 2 latach postanowiłem zmienić wystrój. Znudził mi się serpentynit i bywając często nad jeziorami postanowiłem zbliżyć się bardziej do natury. Pływając pontonem nazbierałem otoczaków z jeziora i obecnie akwarium wygląda tak:
Jest zupełnie inaczej, jaśniej, naturalniej, lepiej? Rzecz gustu. Dla mnie najważniejsze, że inaczej. Nie robiłem specjalnie aranżacji bo przyroda nie jej robi, po prostu stałem się płynącą woda i naniosłem swoim prądem kamienie Dziś bym dał zamiast piasku kwarcowego piasek rzeczny ale już nie chciałem robić restartu bo nie byłem pewny czy otoczaki się sprawdzą.