-
Postów
10 865 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yaro
-
a ja tam chwalę hydroponikę nie trzeba podmieniać wkladów
-
niewybarwione - bo zarośnięte a na następnej imprezie znów cię wrzucę do ognika dzięki za spotkanie
-
Co więcej - sam też jem ryby, nie te co w akwarium ale te co jem też kiedyś żyły. Ale nie wsadzam im pręta w pysk, by żyło im się "lepiej" Podajcie namiary takiego sklepu w którym gość ma jedno akwarium, w nim wszelkie dostępne (jakie kupił) pysie i dobrze doradza malawi mix jakoś mnie nie zachwyca. Jeżeli chcę się cieszyć z narybku, to najpierw muszę wiedzieć kto je ode mnie będzie chciał, organizuję kotnik, mój ma 240 l, i odchowuję młode przekazując je nowym właścicielom. Nikt mnie nie przekona, że Pan z zoologicznego, który kupuje od każdego od kogo popadnie pysie za drobne, dobrze doradzi i jeszcze dobierze obsadę - bądź poważny. A jak to przemyślisz, to poczytaj też o chowie wsobnym i jego skutkach, ja dojrzałem do tego, że jeżeli ktoś będzie miał ode mnie ryby, to nie będę się musiał tego wstydzić.
-
a w akwarystycznym (jeżeli będzie chciał) kolorowe rybki kupi mamusia dziecku do akwarium 54 l, bo takie fajne i ładne i kolorowe, niestety pysie zrobią dym w akwarium - mamusia będzie chciała oddać ryby do zoologicznego, pani ich nie przyjmie, więc ryby wylądują w kibelku. Przecież do tych pięknych skalarów już ich nie wpuści. Wiesz ile razy słyszałem podobne opowieści? Wolę aby małe zostały pożarte przez inne ryby niż się męczyły.
-
a znacie cokolwiek co nie posiada wad? bo ja przy każdej wymienię przynajmniej kilka.
-
TitaniC my jesteśmy miłośnikami tych ryb, ja nie widzę potrzeby rozmnażania ryb na potęgę, wypuszczania coraz słabszych gatunkowo ryb w świat a narybek wolę niech będzie karmą dla dorosłych niż potem mają się znaleźć u kogoś w akwarium kto nie ma pojęcia, co ma, co go czeka, a w konsekwencji ryby te zdychają lub lądują w kiblu. -- dołączony post: Plagiatt - do pewnego momentu się uchowają, jednak większość z nich zostanie zjedzona w akwarium z dorosłymi, przeżyje tylko niewielka część. Co chcesz robić z małymi jak Ci podrosną?
-
po zaschnięciu nie reaguje z wodą
-
HYDROPONIKA I FILTRACJA NAD AKWARIUM - KROK PO KROKU
yaro odpowiedział(a) na AlexB47 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
kurcze d..pe urywa. a ja się cieszę ze swojej hydroponiki, a przy tych, wygląda jak z ery kamienia łupanego -
Wpływ energii elektrycznej na ryby
yaro odpowiedział(a) na harisimi temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
instalacja może być 3-kablowa, co z tego jak instalacja grzałki jest dwu? -
w kotniku barwa nie ma znaczenia - przecież w nim ryby mają podrosnąć i zrobić stamtąd wypad - to nie akwarium dekoracyjne.
-
U mnie to funkcjonuje już nie wiem jak długo. Pompa o przepływie 3500 L/h w akwarium (schowana za kamieniami) pcha wodę do korpusu narurowca poza akwarium. Używam filtrów 10mikro a nie 100, wiem, w miarę duże opory, ale jakoś nie narzekam. Co tydzień muszę z wkładu odwinąć część sznurka i działa kolejny tydzień. Nie mam problemu z zanieczyszczeniami, jednak jest to tylko filtracja mechaniczna, za biologię robi mi kubełek, który podpiąłem zamiast sumpa (którego szybko wyrzuciłem) do wylotów z komina - więc do kubełka wpada mi naprawdę mała ilość zanieczyszczeń mechanicznych (kubełek otwierałem po 4 latach, bo zaczął ciec, i nie był za wiele zanieczyszczony). Kolejnym bio - jest hydroponika.
-
grzegorz - czym mniejsze akwarium, tym jest to rozsądniejsze, w 720 l mam miejsce aby schować pompy, filtry i wiele innych rzeczy w środku, przy akwarium 112l każda rzecz w akwarium jest widoczna i "duża" Co do tego,że filtrację trzeba gdzieś schować - chyba jak każdą, czym większe akwarium, tym większe filtracje. Podając plusy i minusy filtracji narurowej, należało by je przyrównać od razu do innych sposobów filtracji, wtedy będzie można się przekanać, że ciężko jest zastosować lepszą inną filtrację.
-
a za masą kroczy wiele zalet. decco - nikt nie robi takich łyżek ani talerzy, więc nie ma potrzeby szukania atestów, natomiast bez liku jest kamieni, grot czy powszechnie występujących teł, które nigdy żadnym rybom nie zrobiły krzywdy - więc nie rozumiem o jakim ryzyku piszesz. Kamień po prawej strony nie najgorszy, ten po lewej niestety IMO tragiczny.
-
pompa i jeden korpus zajmie dużo mniej miejsca w szafce 40 na 50 cm. Poza tym wcale nie musi być to w szafce, u mnie wisi na ścianie za hydroponiką.
-
to bierz - na takie może być
-
Przemek niech się pochwali dla jakich ryb.
-
chyba czytają forum KM
-
kurcze wiemy, że Boguchwałowice - ale bardziej ściśle? jakiś adres?
-
kurcze widać, że dzieci na forum nie puszczacie ani słowa o McD więc next Zoo
-
bakterie nitryfikacyjne, które się będą tworzyć w twoim akwarium. bez paniki i gwałtownych ruchów
-
a dlaczego nie myć pod bieżącą wodą ? - przecież strumień wody nie spłuka bakterii do zlewu. No chyba, że wspominasz stare PRLowskie czasy, że w każdej wodzie były związki chloru. Dziś w wielu miejscach woda nie jest chlorowana (u mnie) i płukanie wkładu filtra nigdy mi nie zburzyło biologii.
-
zniweluje - niewielki wzrost NO2 nie jest jeszcze tragedią - ryby zachowują się normalnie?
-
A w Siewierzu co zrobimy z drewnem? - czy się pomyliłeś i myślałeś o Boguchwałowicach?
-
To mamy chyba już wszystko co potrzeba: Pieczonki - odpowiedzialny crav 4 grille i napitek - yaro zakup 4 worków brykietu - greghor coś na grilla i popitki każdy we własnym zakresie. Chyba wszystko zapięte, jak są jakieś pomysły to piszcie.
-
http://www.kochanski.pl/images/stories/pdfs/non-compliance_of_goods_with_the_contractmup.pdf Poczytaj o niezgodności towaru z umową. Pisz do nich pismo - mają 14 dni na udzielenie odpowiedzi, żądać możesz naprawy sprzętu a następnie wymiany na nowy. Stoisz na wygranej pozycji, nie rezygnuj, bo oni tylko na to czekają. Gdybyś miał pytania lub potrzebował pomocy to pisz na PW.
