-
Postów
855 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez greghor
-
L.Caeruleus i ..... no właśnie, i co?
greghor odpowiedział(a) na sision temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Może to o taką rybkę chodzi: http://www.sklepmalawi.pl/index.php?d=produkt&id=3572 -
Wprost przeciwnie - dzięki prefiltrowi możesz zaglądac do środka kubełka rzadziej. Zanieczyszczenia mechaniczne w większości osadzac się będą na prefiltrze, a nie wypełnieniu kubełka. Cała obsługa polega na cotygodniowym (w moim przypadku) czyszczeniu prefiltra. Oczywiście jeśli nie będziesz czyścił prefiltra będzie on brudził i zanieczyszczał nie tyle wypełnienie kubełka, co po prostu wodę w akwarium.
-
Dekoracyjne Malawi - wyzwanie
greghor odpowiedział(a) na krisq75 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Wypowiem się na temat rybek które mam. Mój 6 cm samiec alfa afry potrafi w trakcie jednej pogoni zrobić trzy rundki dookoła akwarium 150 cm w międzyczasie kilkakrotnie zmieniając obiekt pogoni. Nie, zdecydowanie afra, w 90 cm to nie jest dobry pomysł,. -
Według mnie serpentynit raczej w nieznacznym stopniu zmienia parametry wody. Kiedy uruchamiałem akwarium, na początku nie podnosiłem ph i twardości sztucznie za pomocą sody oczyszczonej, to nie zauważyłem znacznego wzrostu parametrów. Nie wypowiadam się jednak autorytarnie, bo za krótko to obserwowałem, a zresztą chyba kamień kamieniowi nie równy. Zauważyłem np, że częśc moich serpentynitów ma takie "marmurkowe" narośle. Kto wie, czy one czegoś tam do wody nie uwalniają. Ostatnio zarzuciłem jednak stosowanie sody oczyszczonej. W sklepie poleconym przez Mjunszajn fachowiec od roślinnych nie miał wprawdzie Aquadur Malawi, ale polecił swój produkt PlantaActiv Aquamineral. Są to minerały do uzdatniania wody osmotycznej: K, Mg, Ca, Na, S, Cl. Zakupiłem, będe testował w swoim akwarium. Zanim nabyłem ten preparat starałem się znaleźc coś więcej w necie na jego temat. Trafiłem na Forum Dyskusyjne Miłośników Roślin Wodnychn oraz taką oto dyskusję: http://www.roslinyakwariowe.pl/forum/vi ... 907b24f684 Dowiedziałem się niewiele, ale jak widac nie tylko u nas na galerii są ostre spory w tematach okołoakwarystycznych.
-
W najnowszym "Naszym Akwarium" opublikowano drugą część szerokiego artykułu poświęconego glonom. W części pierwszej (miesiąc temu) wymieniono różne grupy glonów, a teraz jest wiele o ich funkcjach, wpływie na zdrowie ryb i sposobach zwalczania. Jak wiadomo nam nie zawsze o zwalczanie chodzi, ale z pewnością warto zapoznać się z tymi artykułami. Nawiasem mówiąc w tym numerze jest też bardzo ciekawy artykuł kolegi Marsa, ale o tym pewnie będzie niedługo komunikat na serwisie .
-
Hehe, dopiero dzisiaj przeczytałem ten wątek, ale już sam z siebie się wyluzowałem jakiś czas temu. W moim akwarium największymi rybami są afry. Układ samce - samice w ich gronie to był jeden z głównych celów moich obserwacji odkąd uruchomiłem akwarium. 3 są większe, 4 mniejsze. Stawiałem, że 3 większe to samce, ale każda z tych rybek jest inna. Najwieksza zdecydowanie dominuje w akwarium, ale ciekawie wybarwia się tylko na czas podawania pokarmu. Druga jest wybarwiona cały czas, ale nie tak efektownie jak tamta na chwilę. Trzecia z dużych nie wybarwia się wcale, ale za to ma 5-6 atrap jajowych (reszta po jednej). Jeśli chodzi o kształt płetwy grzbietowej najabrdziej ostro ma ją zakończona jedna z tych mniejszych. Dodam, że większe afry mają max 6 cm. Co dziwne co 2-3 tygodnie większości tych rybek wyraźnie powiększają się okolice narządów płciowych, tworząc takie jakby "guziczki". Raz nastąpił też dzień szakala - druga arfa postawiła się pierwszej (normalnie wszystkie zdominowane skupiają się na ucieczce) i tuż po załączeniu światła wzięły się za pyski. Po wszystkim większe obrażenia miała "pierwsza", ale "druga" pół dnia siedziała pod grzałką... a potem wróciło wszystko do normy. Być tu mądry i pisz wiersze - nadal nie wiem ile mam samców, oraz który jest najpiękniejszy. Wiem za to, że mam jednego samca melanochromis paralleus - zdecydowanie odbiega in plus od swoich pobratymców, na żółto zabarwiają mu się końcówki płetwy grzbietowej i ogonowej, a przedwczoraj wyblakły mu normalnie czarne jak węgiel pasy na całym ciele (czarne pozostały tylko pasy na płetwie odbytowej i grzbietowej). Jest możliwe, że 5 cm melanochromis zaczyna się wybarwiać? Miał ktoś doświadczenia z tymi rybami, ewentualnie auratusami, bo widzę, że są dość podobne?
-
Lenek, zastanów się nad tym na spokojnie. Skoro zebrałeś doświadczenia w temacie tła CR, to po co od początku zamierzasz robić teraz tło innego typu. Gwarantuje Ci, że drugie tło z Cr, wyjdzie Ci znacznie lepiej niż pierwsze tło z piaskowca. Nie wiem jakie są Twoje zasoby finansowe, ale na pewno kontynuowanie tego co się zaczęło będzie też znacznie tańsze niż coś, co rozpoczyna się od nowa. Ja tam jestem stary, leniwy grzyb, dlatego wybrałem gotowe tło, ale jak zdecyduje się je zmienić (bo dostrzegam wady plastikowego czarnego tła jakie posiadam) to raz wybranego rozwiązania typu DIY na 100% nie będe zmieniał.
-
Ale jaja - okazało się, że tak naprawdę szukam daleko, a mam blisko. Mieszkam na granicy Dębu i Koszutki, a do tego sklepu mam 10 minut drogi i to pieszo;). Już dzisiaj się tam przespaceruje. dzięki za informację Mjunszajn;) Oczywiście napiszę w tym wątku jakie rozwiązanie mi doradzono.
-
Twoja opinia Mjunszajn nie jest dla mnie żadnym spamem, tylko cenną uwagą praktyka ;] Ostatnio jestem strasznie zabiegany, więc chciałem skorzystac ze sklepu, który będe miał bardziej po drodze. Moja woda wodociągowa ma takie parametry: odczyn, PH - 7,0 twardość ogólna - 4,1 (stopnie niemieckie) twardość węglanowa - 2,4 (jw) Po dogłębnej lekturze forum zdecydowałem się ją "wzbogacac" przed podmianką w sodę oczyszczoną. Inny praktyk - moja mama (na akwarystyce się nie zna, ale ma wykształcenie chemiczne, specjalnośc woda i ścieki, no i 35 lat praktyki w zawodzie) trochę się zdziwiła, że właśnie tylko sodę stosuje. Stwierdziła, że soda to tylko jeden związek chemiczny, a zarówno na twardośc jak i PH wpływa ich wiele. Po długotrwałym stosowaniu wyłącznie sody, woda będzie miała coraz bardziej nienaturalny skład i raczej nie wpłynie to pozytywnie na coś co w niej ma życ. No i spytała, czy są jakieś inne stosowane w akwarystyce sposoby na zwiększenie PH. Dlatego właśnie zacząłem zastanawiac się nad dodaniem żwirku koralowego do podłoża. Niby lepsze jest wrogiem dobrego, ale coś w tym myśleniu jest. Zresztą czytałem też na forum kilka wypowiedzi, że z tą sodą to tak do końca też nie jest wszystko super. Dekoracje już mam z serpentynitu, narazie nie chciałbym nic wkładac do filtra. Jeszcze się prześpię z tym problemem.
-
Planuje dodać na dno mojego akwarium coś co ustabilizuje twardość i PH wody. W sklepie zajmującym się akwarystyką morską, który ma siedzibę w mieście w którym ja pracuje znalazłem żwir koralowy: http://www.erybka.pl/product_info.php?c ... cts_id=491 ale niestety nie mają tej najmniejszej granulacji. Polecili mi za to taki oto piasek: http://www.erybka.pl/product_info.php?c ... ts_id=2054 Nadaje się on wogóle do Malawi i czy zadziała, tzn wpłynie na twardość i PH wody? Jeśli jednak lepszy będzie ten żwir koralowy, to ile musiałbym go wsypać na dno akwarium 375 litrów?
-
Po raz kolejny słyszę już, że te yellow to wcale nie tak łagodne rybki jak się powszechnie sądzi. Rodzi się wobec tego pytanie - czy łagodność yellow to mit, czy po prostu inne gatunki są relatywnie jeszcze bardziej agresywne.
-
No i tu właśnie jest problem którego się już teraz obawiam, choc pewnie mam jeszcze trochę czasu aby dotknął mnie on osobiście. Najlepszym wyjściem jest odsprzedanie/przekazanie komuś nadmiarowych samców. Ale co zrobic, kiedy nie mam ich komu przekazac? Uśmiercenie samców jest zgadzam się niehumanitarne, ale ich zbyt długie pozostawianie w akwarium może byc niehumanitarne wobec innych ryb tego samego gatunku, czy nawet mówiąc szerzej - ogólnie pozostałych ryb w akwarium. Rozumiem, że sision twardo szukasz zastępczego "domku" dla swoich rybek. Są jeszcze jakieś inne rozwiązania?
-
Smith, Ty tyranie domowy. Żona o potmostwie informuje, a Ty awantury urządzasz,)
-
Ja narazie sypie sodę oczyszconą do podmianek, ale tak do końca nie jestem do tego przekonany. Jeśli wsypie do 375l akwarium 10 kg grysu koralowego odniesie to pozytywny skutek? Raczej chciałbym uniknąc wkładania go do kubełka, bo ten cały mam zasypany bioceramiką.
-
Są 3 zdjęcia na galerii yaro. Akwa całkiem słusznych rozmiarów, ryb multum, co pewnie utrudnia/umożliwia stwierdzenie czy są straty w rybach.
-
Mam nadzieję, że nie obraziłeś się za tą uwagę. Jeśli koniecznie chcesz trzymac tego raka, to oczywiście nikt Ci tego nie zabroni. Liczę, że za jakiś czas podzielisz się z nami obserwacjami jak dalej rozwijała się sytuacja w Twoim akwarium. pozdrawiam,
-
Jak można pooglądac w galerii - akwarium masz naprawdę duże i ładne (nie licząc plastikowych roślinkach, ale to inny temat). Masz dośc dużo rybek z wielu gatunków, których zresztą w galerii nie chciałeś czy nie potrafiłeś nazwac. Jesteś naprawdę pewien, że rak nic sobie jeszcze nie upolował? Zresztą na youtube znaleźc można nie tylko filmy gdzie raki spożywają rybki, ale również takie gdzie poluje, oraz takie gdzie raki są z rybami ale mają obwiązane jakąś tasiemką szczypce. Chyba to o czymś świadczy prawda. Oczywiście takiej metody trzymania raka, to już wcale nie popieram.
-
Karta dotarła - serdeczne dzięki,
-
Dainchi niestety w Sklep Malawi nie kupisz. Ale są za to Hikari oraz np OSI, czyli też pakarmy lepszej jakości z których coś spokojnie wybierzesz pod swoje rybki.
-
Przy identycznym akwarium (150x50x50), mam około 300 litrów wody. Podmieniam co tydzień po 2 wiaderka, czyli 30l wody. Odstawiam je na kilka nocnych godzin. Sądząc po parametrach wody na razie ta procedura się sprawdza. Jesli w miarę wzrostu rybek zauważę większe stężenia związków azotu będe stopniowo zwiększał ilość podmienianej wody...
-
Jeśli jeszcze powiesz, że trzymasz to winko na działce, to już wiem, za jaką opcją będe w temacie miejsca zakończenia najbliższego "śląskiego" spotkania
-
Ja też tam kupowałem akwarium i jak narazie jestem zadowolony. Jeśli pojedziesz do do Mikołowa i będziesz kupował prosto z wytwórni, to możesz się naocznie przekonać, że 100 cm długości i 40 cm szerokości, wcale Tobie "wzrokowo" nie robi wiele różnicy. Rybkom jednak zdecydowaną, więc dobrze się zastanów nad wymiarami akwa. 100x40x40 kosztuje 135,00zł, więc odrzałujesz na cukierki/batony/piwo (wstaw odpowiednie w zależności od wieku i upodobań), a będziesz miał odpowiednie mieszkanko dla rybek. Ja tez jechałem do Mikołowa z myślą o 120x40x50, a kupiłem 150x50x50 i wcale tego wyboru nie żałuje.
-
Mógłbyś Jaro sprecyzować na czym polegają te subtelne różnice w wyglądzie "otworów płciowych". Jestem zielony w te klocki...
-
140x35x50 - RED RED+DEMASONI
greghor odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Jeszcze jest taka kwestia, że jeśli zamierzasz kupić niestandardowy zbiornik znacznie podwyższy ci to jego koszt. Chodzi mi o koszt pokrywy i szafki. Oczywiście jeśli zamierzasz je zrobić sam to nie ma różnicy, ale jesli nie - lepiej kupić akwarium o "znormalizowanych" wymiarach. -
140x35x50 - RED RED+DEMASONI
greghor odpowiedział(a) na Marcin0603 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ja tam ekspertem nie jestem, ale nie byłbym aż tak kategoryczny w sądach. Akwa jest węższe, ale za to dłuższe, niż standardowe 240l. Powierzchnia dna jest przecież nieco większa. Zastanowiłbym się tylko nad doborem gatunków - jeden jest dośc duży, drugi agresywny. Może zamiast nich byś dobrał coś spośród najłagodniejszej grupy. Jest jeszcze kwestia wystroju - jak się da do standardowej 240l jakieś w miarę szerokie tło wewnętrzne to też będzie 35 cm szerokości.
