Skocz do zawartości

greghor

Użytkownik
  • Postów

    855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greghor

  1. Makok, nie rób ludziom wody (nomenomen) z mózgu. Do swojego akwarium tutaj http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=15&t=3486&st=0&sk=t&sd=a chcesz wsadzić 16 rybek nonmbuna, w układach wielosamcowych. Tutaj proponujesz gościowi 10 rybek mbuna w układzie pojedynczych samców. W dodatku Twoje akawrium choć nieco większe pod względem litrów, ale jest krótsze. Zresztą nonmbuna potrzebują więcej litrów. Także zanim coś napiszesz - pomyśl, bo przecież ktoś to czyta. Do autora wątku - według moich krótkich doświadczeń 3 gatunki w takim samym akwarium jak Twoje jest bardzo oprzemyślaną opcją. Poczatkowo też tak wybrałem, ale pod namowami żony zdecydowałem się na czarty gatunek.
  2. greghor

    Moja woda

    W Twoim przypadku gupiki, czy auratusy żadna różnica - i tak się musisz ich pozbyć. 170l, to zdecydowanie zbyt mało dla tych ryb, nawet jeśli chcesz mieć akwarium jednogatunkowe (a pewnie nie chcesz,. Ja trzymam mniej agresywnego kuzyna auratusa - paralleusa, w znacznie większym akwarium i powoli się przekonuje co potrafi "rodzinka" melanochromisów. Potencjalnie bojowe afry już spadły w hierarchii, choć są większe niż dwa wybarwione paralleusy. W Twoim akwarium za kilka miesięcy samiec (samce) auratusy zaczną rozstawiać swoje samice po kątach, a pyszczaki innych gatunków mają raczej marne szanse na przeżycie.
  3. Chodzi Ci o toto z prawej strony tego akwarium? Jeśli tak, to napiszę cytując klasyka komentarza siatkarskiego - "KA-TA-STRO-FA"
  4. Ja napowietrzam własnie fluvalem 4+. Łącznik między wylotem z filtra, a zaworkiem venturiego zrobiłem z ok. dziesięciocentymetrowego kawałka zwykłego gumowego wężyka. W mojej instrukcji mojego filtra nic nie ma na temat tego łącznika, więc się go w opakowaniu nie spodziewałem, Filtr mam ustawiony na dnie, więc było konieczne aby wykonac taki łącznik. Pewnie przez to filtracja jest słabsza, ale narazie wszystko funkcjonuje ok. Jak już gdzieś pisałem na pewno nie zrezygnuje z bąbelków, bo mi się one podobają, a mam wrażenie, że i rybkom też.
  5. Jestem pewien. Może moim błędem było to, że podawałem zbyt duży pokarm zbyt małym rybkom. Z drugiej strony rozmawiałem na tem temat z Mjuszain i doradziła stosowanie "jednorodnych' pokarmów. Tak to chyba jest, że do mixa dodaje się to co pozostaje z produkcji innych pokarmów, stąd jakość tej mieszanki nie zawsze jest najwyższa. 10 razy może się udać, a za 11 nie, dlatego ja mam kilka pokarmów, którymi karmie na przemian.
  6. To nie są bakterie, bo tych byś przecież gołym okiem nie zobaczył;)To zdaje się jest to samo: viewtopic.php?f=22&t=1291&p=11113&hilit=tysi%C4%85ce#p11113 Ja też to miałem jak jeszcze mój zbiornik był dośc świerzy. Problem zniknął po poprawieniu cyrkulacji w akwarium. Z drugiej strony przemyśl stosowanie mrożonki malawimix, bo u mnie np ten pokarm śmiertelnie zaszkodził młodym red blue...
  7. Do Lenka - Według mnie na pewno nie lepiej, bo w takim przedsięwzięciu chodzi o to, aby zrobić dobrze nie tylko rybkom, ale także tym którzy będą je oglądać. Dlatego zamiast 2,5k litrów z frontem 200x70cm, znacznie lepiej sprawdzi się 10 akwa po standard 240l. Jeszcze lepsze byłoby 10 akwa po 375l, ale tu już wszystko zależy od budżetu, Odnośnie wystroju możnaby wykorzystać doświadczenia z budowy klubowych ekspozycji na różnych targach.
  8. Ja mam dokładnie odwrotne doświadczenia i obserwacje. Rybki najlepiej się prezentują i pływają po całym akwarium przy pełnym oświetleniu. W moim akwarium jest to 2x36W - Sylvania Grolux (przód), Sylvania Aquastar (tył). W tamtym tygodniu przy czyszczeniu akwa coś mi się poluzowało i przez kilka dni Aquastar nie świeciła. Ryby były jakieś takie nieruchawe, przy zbliżeniu się kogokolwiek do akwarium zaraz się chowały między kamieniami. Wcześniej takich zachowań nie znałem - nawet jak syn stukał rączką w przednią szybę, czy przy manipulowaniu wężykami do odmulania. Wszystko wróciło do normy po przywróceniu pełnego oświetlenia. Druga moja obserwacja "pod prąd" ogólnych trendów, to napowietrzanie z filtra wewnętrznego. Mam wrażenie, że rybki lepiej się czują przy jego włączeniu. Także autorytety autorytetami, trendy trendami, ale w moim akwarium jest mocne światło oraz bąbelki i tak zostanie, Poczytac sobie można, ale każdy ma swój rozum aby zadecydowac co dobre dla jego rybek.
  9. Ja też mam fluvala (405) i złego słowa nie powiem na niego. odpowietrza się kilka sekund
  10. Ta aprobata to może li tylko Twoje samopoczucie poprawic. Cieszyc się będziesz, jak Twoje ryby będą się miały dobrze po tych eksperymentach. Mam wrażenie, że odebrałeś wiele uwag osobiście, a wszystkim chodziło przecież o dobro Twoich przyszłych rybek,
  11. Wyrazy współczucia. Nawet sobie nie wyobrażam jak się teraz czujesz... Jakoś się ta sąsiadka tłumaczyła?
  12. Co do mięsożerności to chyba za dużo powiedziane. Są wszystkożerne i nie przeszkadza im diata afr. Nie wykluczone, że jeśli będziesz je trzymał z gatunkami typowo roślinożernymi i mrożonek będzie dużo mniej, to również będzie wszystko ok. Powiem szczerze, że mam za mało doświadczenia aby wypowiadać w kwesti takich niuansów. W każdym bądź razie smakuje im zarówno spirulina, jak i mrożony oczlik (inne mrożone też daje tylko teraz mi z głowy te wszystkie nazwy wyleciały, na pewno nie polecam malawi-mix). Co do suszonych pokarmów też są zawsze pierwsze. Zdjęć narazie nie umieszczam, bo aparat mam od niedawna i jeszcze się nie nauczyłem ich robić. Jakieś w kiepskiej jakości nie chce dawać na galerię. Więcej Ci napiszę na PW,
  13. Kiedy ja decydowałem się na ten gatunek nie znalazłem nikogo kto by go miał. Być może będziesz zdany tylko na to co napisze. Jeśli chodzi o dietę to są one wszystkożerne. Trzymam elongatusy Usisya z aframi i pod te rybki dieta jest ustawiona. Karmie rybki pokarmem mięsnym mrożonym co drugi-trzeci dzień. Naciąłem się tylko na mrożonym malawi-mix, który śmiertlenie zaszkodził części red-blue. Usisya ma się dobrze, oprócz dwóch sztuk, pozostałe przez 4 miesiące jak je mam w akwarium urosły z ok.2,5cm do 5-6cm (może nawet nieco więcej, ale trudno to ocenić bo są bardzo ruchliwe). Z tych dwóch sztuk jedna padła po 3 dniach od wpuszczenia, a druga cały czas jest taka malutka jak na początku. Czy to jest kwestia odżywiania - ciężko wyczuć. W temacie agresji nie mam porównania z innymi elongatusami, poza tym moje usisya nie osiągnęły jeszcze dorosłości, ale mogę powiedzieć że nie są one zbyt agresywne. Na pewno na tle afr i paralleusów nie wyróżniają się pod tym względem. W przeciwieństwie do nich jeszcze żaden samiec nie zajął stałego terytorium. Może się do zmieni jak zredukuje afry do obsady jednosamcowej. Nie ustępują innym rybkom, ale same innych gatunków też nie zaczepiają. Widziałem tylko raz sytuację, że największy elongatus dość zawzięcie przeganiał dużo większe wówczas od siebie samice afr. Jeśli chodzi o agresję wewnątrz gatunkową, czasem się ona uwidacznia, ale są to krótkie i bezkrwawe spięcia. Na koniec - wybrałem usisya do obsady swojego akwarium bo chciałem mieć coś żółtego i mięsożernego. Yellow wydawał mi się zbyt słaby, bo widziałem jak zachowywała się ta rybka w akwarium gostka od którego kupowałem afry. Pod względem zachowania i zgrania się z resztą obsady jest ok. Pod względem barwy Usisya nie do końca spełnia moje oczekiwania - żółte są chyba tylko samce i to nie zawsze. Jak chyba większość pyszczaków, Usisya w zależności od pory dnia, nastroju itp. prezentuje się różnie. W tym przypadku są to barwy od smoliście czarnej, poprzez różne odcienie brązu, aż po ciemną żółć. Jakbym miał wybierać w tej chwili tylko ze względu na piękno rybki, to pewnie spośród elongatusów wybrałbym mphangi.
  14. Nie kupuj przez allegro tylko w zywkłej Castoramie, czy innym OBI. Ja kupiłem 2 worki po 25 kg do akwa 375l, myślę, że Tobie starczy 1 worek. Kosztował z tego co pamiętam 7,00zł.
  15. 5mm to już jest żwirek, a nie piasek, Generalnie większośc na tym forum doradzi Ci piasek, ale jest też kilka osób (w tym jedna ogólnie uznawana za autorytet) które ma drobny żwirek, a ich rybki też żyją i mają się dobrze. Co do rodzaju piasku - ja mam ozdobny piasek kwarcowy Kreisel który jest dośc jasny. Nie obserwuje absolutnie u swoich ryb oznak płochliwości. Tylko pewne zastrzeżenie - mogę pozwolic sobie na jaśniejszy piasek, bo mam czarne tło i ciemne kamienie (serpentynit). Ważne aby z tych trzech elementów conajmniej dwa były ciemne. Co do porastania kamieni glonami, to jest to bardzo trudne do uniknięcia. Ryby z naszego biotopu potrzebują twardej i nieco zasadowej wody, a ta z kolei jest korzytniejsza dla glonów niż dla zdecydowanej większości roślin. Masz więc dwa wyjścia - możesz glon polubic (oczywiście nie wszystkie, a tylko te nieszkodliwe), lub podjąc z nimi walkę, w której stoisz na z góry przegranej pozycji,
  16. Piasek kupisz w składzie budowlanym, tylko co dziwne nie każdym. Google+telefon i jestem pewien, że w kilka minut znajdziesz w swojej okolicy skład który posiada posiada w ofercie piasek. Napisz skąd jesteś to może ktoś poleci coś konkretnie. Grzałka rzeczywiście za mocna. Ja w 375l mam dwie po 150W i w zupełności wystarczyły w słabo ogrzewanym zimą pokoju. Na lato jedną wyciągnęłem wogóle (włącza się tylko na chwile po podmianie wody).
  17. Akwarium z fajną głębią więc można już coś pokombinowac, ale mi się obsada nie podoba. Dośc podobne do siebie żółte samiczki msobo i salousi, a reszta w niebiesko-granatowych tonacjach. Z tych czterech gatunków zostawiłbym msobo i mphangi, a zamiast maingano dał jakiegoś większego i bardziej orginalnego melanochromisa;) Maingano to każdy szczęśliwy (bez obrazy) posiadacz 180 l chce trzymac, a tu są jednak większe możliwości. Chyba 3 gatunki w większych haremach to byłby strzał w dziesiątkę (ja nie posłuchałem rad mądrzejszych i dołożyłem czwarty gatunek, a teraz żałuję). Jeśli już czwarty gatunek to któryś z tych które lubią pływac w toni.
  18. greghor

    co do 25L ?

    Ja danio raczej nie polecam, bo to rzeczywiście dość ruchliwa więc raczej ta rybka nie będzie zbyt szczęśliwa w tak małym akwarium. Ja bym polecił zwykłe gupiki - ładne, kolorowe, ruchliwe, pewnie nawet zaczną się rozmnażać więc tym bardziej będzie radość dla dziecka.
  19. Widze, że preferujesz produkty najtańsze w ofercie. Odnośnie tła z różnych względów postąpiłem podobnie - w swoim akwarium mam takie tło o które pytasz (jedyna różnica, że jest dłuższe). Możesz ocenic w galerii czy Ci takie tło odpowiada. Na pewno nie uda Ci się nim zasłonic jakiegokolwiek sprzętu. Co do filtra to warto jednak zainwestowac w coś lepszej jakości...
  20. Mój wewnętrzny fluval 4+ jest bardzo cichy - słychać praktycznie tylko bąbelki. Podobnie zewnętrzny fluval 405 jest prawie niesłyszalny, czasem wręcz otwieram drzwiczki szafki, ewentualnie "od dołu" patrzę na lustro wody, aby stwierdzić czy chodzi.
  21. Ja mam fluvala 4+ w 150 cm i uważam, że narazie daje radę. Kupki (przy współdziałaniu świderków) praktycznie niewidoczne, parametry jaknajbardziej ok. Oczywiście moje rybki nie są jeszcze w pełni wyrośnięte, ale sądze, że na 100cm Fluval 4+ w zupełności wystarczy.
  22. Hehe banda teoretyków Zgadzam się tylko ze zdaniem yaro, że dużo zależy od temperamentu dziecka. Mój syn ma twarz aniołka (jak widac obok), mówi proszę, dziękuje, przepraszam, je w miarę samodzielnie, nie sypie piaskiem i nie bije dzieci w piaskownicy. Wie co mu wolno a co nie. Uważam Sławku, że jest dobrze wychowany jak na standardy swojego wieku. Ale niegdy do końca się nie przewidzi jaki pomysł urodzi się w jego główce. Z drugiej strony, w imię własnego hobby nie chcę ograniczac zakazami jego indywidualności. Jeszcze jedno mi przyszło na myśl - jak Szymon jest sam to jest w miarę ok, ale jak przyjeżdża szwagierka ze swoim 2,5 latkiem, to chłopaki tak się nakręcają, że w domu jest istny sajgon. Autor wątku oczywiście może teraz dac akwa do tego pokoju, ale w momencie jak dziecko będzie w drodze, a przyszła mamusia zacznie dla niego mościc gniazdko - z pokoju dziecinnego akwa dostanie wypad;)
  23. Spośród moich ryb elongatusy usisya najwięcej przebywają w toni. Bardzo rzadko widzę aby coś przekopywały, bo w tym sporcie zdecydowanie przodują paralleusy. Nie ma też objawów agresji międzygatunkowej, co najwyżej niekiedy są przez nie samice afry przeganiane, ale bardzo sporadycznie i bezkrwawo. Cenie z kolei ten gatunek za inteligencję. Objawia się ona na przykład jak podaje pokarm w granulkach. W momencie gdy zostaną spałaszowane wszystkie granulki które od razu zatonęły, to elongatusy najlepiej radzą sobie z tymi które pływają na powierzchni. Afry wogóle nie są nimi zainteresowane, chyba że zostaną w toni jakieś resztki po innych rybach. Paralleusy "na żywioł" próbują chwyci te kawałki w pyski z rozpędu rozchlapując przy okazji strasznie wodę (czasem się udaje). Usisya poprostu spokojnie podpływa do kawałka pokarmu który jest w stanie spałaszowac, chwyta, zabiera gdzieś na dno i konsumuje.
  24. Neno osobiste pytanie - masz dzieci? Nie wyobrażam sobie akwarium w pokoju noworodka i zapewniam Cię, że dziecko nie będzie spokojniejsze od "szumu wody" . Nie wyobrażam sobie też akwarium w pokoju mojego 3-letniego syna, bo są takie momenty, że wali czym popadnie i w co popadnie. Pokój dziecka to pokój dziecka, jego terytorium i trudno nad nim w tym akurat miejscu w 100% zapanowac. Oczywiście mój syn ma wolny dostęp do pomieszczenia w którym jest akwarium, ale tam musiał dostosowac się do pewnych reguł. Wie, że nie może dotykac szyb, bawic się oświetleniem, które bardzo szybko nauczył się "obsługiwac", itp itd. Ale na pewno nie będe go kontrolował i cały czas nad nim siedział w jego pokoju. Dlatego akwarium w pokoju dziecka jak już pisałem to nie jest dobry pomysł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.