Skocz do zawartości

greghor

Użytkownik
  • Postów

    855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greghor

  1. Według mnie nie ma to związku. Ryby są silnie zestresowane, muszą się przyzwyczaić do nowego miejsca i tyle. Jak pierwszy raz wpuszczałem ryby do nowego akwarium tez tak było. Ba, nawet teraz jak mam akwa po przeprowadzce, to moje wszystkie dwa parallelusy tak się z tydzień zachowywały. Tzn najpierw ze stresu odbyły tarło, potem zaczęły się trzymać krawędzi, a po 2-3 dniach niestety gardziołko samiczki wróciło do "bezikrowej" formy. Ja to wszystko właśnie stresem sobie tłumaczę. Sorry arset, jak czasami czytam to co piszesz w temacie czystości wody, to mam wrażenie,że masz jakieś "odchylenie" w tym kierunku. Ja rozumiem dbanie o swoje ryby, o wodę w której pływają, ale parametrów do których dążysz nie ma w 90% wodociągów w Polsce. Dlatego - nie popadajmy w paranoję.
  2. ...i chyba tańszy. Ja dzisiaj zapłaciłem za worek 25kg (niestety nie ma mniejszych) 35zł. Zdaje się, że Henkel wprowadził na rynek nową zaprawę do wykończenia basenów, jeszcze bardziej elastyczną. Z tego względu obniżyli cenę na Cr65 (no chyba że ja na jakąś promocję trafiłem). Pogadałem też z przedstawicielem handlowym Henkela (akurat na niego trafiłem w hurtowni), że raczej nie polecałby stosowania pigmentów do zaprawy Cr, bo prędzej czy później mogą one zacząć "puszczać". Niestety nie polecił mi też żadnej farby akrylowej, która mogłaby nadawać się do naszych zastosowań, więc sam nie wiem co o tym mysleć. :?
  3. Akwarium 375l. 1. Red blue. Jako ciekawostka, bo niezupełnie na temat. Od początku ustawiony układ 1+4. Dopóki samiec był mniejszy, to on był zdominowany, a samice rządziły. Kiedy je przegonił - całkowita zmiana sił i hierarchii w gatunku;) 2. Melanochromis parallelus. Myślałem że miałem układ 2+6, bo samce pięknie się wybarwiły, podziliły sobie terytorium - większy i silniejszy 1/3 akwarium w strefie zrzutu pokarmu, z największą "grotą"; nieco mniejszy ale za to ładniejszy 2/3 akwarium z kilkoma grotami. Całkowity zakaz wstępu jednego na teren drugiego, ale poza momentami naruszenia terytorium - spokój. Sielanka z dwoma wpełni wybarwionymi samcami trawała z 2 miesiące. Potem okazało się, że największa samica to trzeci samiec. Zajął "terytorium" dokładnie nad kamieniem granicznym, przeganiany raz przez jednego, raz przez drugiego konkurenta. Niestety zanim zdążyłem zareagować - jako przypadkowe ofiary (chyba w celu odwrócenia uwagi) ten trzeci samiec ustrzelił dwie samice. W nocy po tej drugiej sam poległ... Największego samca oddałem sam i pozostał mi wydawałoby się idealny układ 1+3. Niestety nie tylko samce u pyszczaków mają charakter i najpierw najmniejsza samiczka zagoniła średnią, a potem największa - najmniejszą. Teraz mam niepopularny na naszym forum układ 1+1, ale cóż ryby same to tak ułożyły... 3. Pseudotropheus elongatus "Usisya". Od kiedy ryby osiągnęły 4-5 cm wiedziałem że mam układ 3+5. Jedna samiczka padła (to nie było pobicie) i zostało 3+4. Spośró samców średni wielkością jest najładniej wybarwiony i "rzadzi". To jest moja najpiękniejsza ryba - cały soczyście żółty, czarne końcówki płetw, no i coraz więcenie fioletowych, opalizujących akcentów. Jestem pewien, że gdyby nie dwóch konkurentów nie byłby tak poprostu zaje...fajnie wybarwiony (inne słowo ciśnie się na usta ) . Pozostałe dwa samce też nie są brzydkie - jeden cały żółty bez czarnych końcówek, drugi z czarnymi końcówkami ale również dużo ciemniejszą "karnacją". Najwięcj starć dominant miał z największym samcem, szczególnie rano przez pewien czas dzień w dzień musiał mu udowadniać swoją wyższość. Wówczas iskry leciały, ale teraz się uspokoiło i jest wzgędny spokój. Więc jednak, czesem da się, ale czasem zdecydowanie nie.
  4. Za chwilę pewnie ktoś napisze Ci, że rzeczywiście galeria służy do takich "identyfikacji", ale cóż - lepiej że napisałaś tutaj, niż wcale. Z całą pewnością akwarium jest za małe dla wszystkich gatunków które posiadasz. Do takiego akwarium polecany jest tak naprawdę tylko jeden gatunke pyszczaków - salousi, a u Ciebie pływają również inne dużo wieksze i bardziej agresywne gatunki. Ja widzę na pierwszym zdjęciu samicę afry (sam takie posiadam więc mam porównanie), dalej są pyszczaki lombardzkie - jeden z najbardziej agrysywnych gatunków. Zreszta jedna z tych rybek wygląda na osłabioną i/lub pobitą. Mam wątpliwość, czy część to nie są red redy, ale tak naprawdę to nie ma znaczenia bo ryby urosną za duże do tego akwa. Saulosi powiem szczerze ja na tych zdjęciach nie widzę, ale sam ich nie trzymam więc nie mam porównania. Pytanie brzmi - jakiej są wielkości - przynajmniej w przybliżeniu? Im są wieksze tym masz mniej czasu na jedno z dwóch rozwiązań - oddanie rybek, lub przeniesienie ich do większego akwa we własnym zakresie. Jeśli zdeydujesz się mimo wszystko na Malawi w tym akwarium , nadaję się do tego tak naprawdę jeden gatunek jak pisałem wyżej. Co do innych spraw które poruszyłaś - te kapsułki to jedynie rozwiązanie doraźne, w Malawi podstawa to wydajna filtracja biologiczna + mechaniczna
  5. greghor

    Inkubacja Demasoni

    Kolega się Ciebie pyta, czy masz po ich odchowaniu maluchów w kotniku co z nimi zrobić. Tzn, czy masz jeszcze luzy w akwarium, aby je tam wpuścić, ewentualnie czy masz je komu oddać. Dobrze już teraz się nad tą kwestią zastanowić, bo kiedy maluchy podrosną i okaże się, że w sklepie ich nie chcą, będziesz miał problem.
  6. Z całą pewnością opcja druga. Dorastając razem "od małego" saolusi będą mogły w miarę bezkrwawo dotrzeć się, ustalić hierarchię. Nawet pyszczak "w miarę spokojny" to jednak pyszczak, więc lepiej chować od małego. O salousi jest bardzo dużo na tym forum, więc proponuje trochę lektury, na przykład panuje oinia, że lepszy jest układ z trzema niż dwoma samcami, nawet w tak małym akwarium.
  7. Przymierzam się do kupna nowego podłoża do swojego akwarium. Konkretnie, ze względu na dość niską twardość i PH mojej kranówki, zdecydowałem się na grys dolomitowy. Szukając w necie różnych źródeł znalazłem firmę http://www.allegro.pl/item755632652_bialy_dolomit_wypelniacz_mleczka_czyszczacego.html która ma dość szeroki wybór jeśli chodzi o granulację grysu. Inne źródła oferują raczej drobny żwirek, a tutaj jest granulacja 1,0-0,5 czyli taka jaka mnie interesuje. Koszt jest powiedziałbym zachęcający - 10,00zł/worek 25kg. Niestety koszt transport podali mi około 100,00zł, zdecydowałem się więc, że sobie ten grys odbiorę osobiście. Jest może ktoś z terenu Śląska zainteresowany takim podłożem? Dla mnie to żadnaróżnica czy przewiozę 50 czy 100kg... e: juz powinno być ok z linkiem.
  8. Tu masz odpowiedź - jeśli drapieżnik, to tylko taki nieco niedorobiony z grupy mbuna.
  9. Ja mam zamieniłem Fluvala 4+, który był za słaby do 375l, na pompę Aqua Medic OR-2000. Nie wiam, albo mam pecha, albo coś źle robię, ale chyba drugi raz będę ją musiał reklamować. Po pierwsze chodzi bardzo głośno - wydaje niski, jakby wpadający w rezonans dźwięk. Ustaje on dopiero jak odkleje przyssawki i pompa wisi swobodnie na kablu zasilającym. Po drugie - słabo dmucha. Przy pierwszej reklamacji wymienili mi wirnik, ale nadal "moc" nie jest zadowalająca... Zastanawiam się czy znowu reklamować, czy już zabier ać się za szukanie nowego wewnętrzenego. Najlepiej coś tak cichego jak fluval 4+, ale dużo mocniejszego. Ma ktoś jakieś propozycje?
  10. greghor

    ktore najciekawsze ???

    No więc właśnie - wszystkie pyszczaki Malawi mają te zachowania ciekawe. Dlatego układając obsadę nie bierze się za kryterium "ciekawości" zachowań, a podobne preferencje żywieniowe, agresję, ewentualnie zajmowane rewiry w akwarium. W innym wątku podałeś swoją proozycję i nie była ona zła - o "ciekawe zachowania" możesz być spokojny.
  11. Przy podmianach dodawaj przynajmniej sodę oczyszczoną. Przy dość miękkiej wodzie do podmian jaką zdaje się dysponujesz, lepsze będzie jednak np JBL AquaDur MALAWI, które bardziej kompleksowo podnosi PH i twardość wody. Najlesza opcja to jednak dekoracja lub podłoże które będzie korzystnie wpływało na parametry - podłoże dolomitowe (tak jak ma Mutra i za jakiś czas będę miał ja ), dekoracje z piaskowca, lub wapieni.
  12. greghor

    ktore najciekawsze ???

    Według mnie wszystkie, albo przynajmniej większość Musisz też sprecyzować co dla Ciebie oznacza "ciekawe". Chodzi Ci o zachowania rozrodcze, wyznaczanie rewirów przez poszczególne osobniki (przeważnie samce, choć nie zawsze), walki o dominacje, a może jeszcze coś innego? Jak przejrzysz aktualne wątki to przeczytasz o przypadku kolegi, dla którego wrażenia są zdecydowanie zbyt "ciekawe" i ma zamiar zrezygnować z Malawi. Dlatego zanim zdecydujesz się na konkretne warunki do konkretnego akwarium warto srecyzować jakie masz oczekiwania. Jakie one są, no i co chyba nawet ważniejsze - jakim akwarium dysponujesz? e: szulo - ubiegłeś mnie . Po co ta napinka? Jeśli moderator uzna, że wątek jest do zamknięcia, na pewno to zrobi. Wg mnie to co najbardziej psuje atmosferę na różnych forach, to społeczne moderatorstwo. Skoro są wyznaczeni moderatorzy, to niech robią swoje, a jeśli uważasz że coś jest nie tak w jakimś wątku, to po prostu nie odpowiadaj, ewentualnie napisz PW do moderatora. Chmmm, właściwie ja tą wiadomość też nie powinienem tu pisać, ale wysłać Ci na PW.
  13. greghor

    nie inkubuja :(

    U mnie parallelusy również nie chciały podchodzić do tarła. Raz tylko widziałem jakieś próby, ale nie zakończyło się to inkubacją. Kilka dni temu przeprowadzałem akwarium do nowego mieszkania - ryby ponad 30 godzin spędziły w wannie, temperaturę utrzymywałem w niej nieco niższą niż w akwarium - 22st. No i co dziwne - kilkanaście godzin po wpuszczeniu całej obsady do akwarium na nowym miejscu - parallelusy odbyły przed moim oczami tarło, samiczka ma pyszczek wypchany. Akwariu stoi na razie bez piasku, kamienie po prostu włożone do środka, a nie poukładane w przemyślane kompozycje, chwilowo nie ma tła, a tu taka niespodzianka,) Nie doradzam Ci wprowadzania drastycznych zmian, aby tylko ryby odbyły tarło, ale według mnie to właśnie temperatura była decydującym czynnikiem - najpierw obniżona, a potem podwyższona.
  14. Ja trochę z innej beczki - docelowo TV będzie wisiało nad akwarium? Po pierwsze wilgoć, a po drugie TV będzie przeszkadzało w trakcie oglądania życia w akwarium i viceverasa tyż, Jeśli chodzi o sumpy boczne, dolne itp, ja bym się w to nie bawił - jeśli dla Ciebie istotnym czynnikiem jest miejsce w szafce pod akwarium, wspominany FX5 jest najlepszym rozwiązaniem.
  15. Nie ulega wątpliwości, że żywieniowo taki układ daje radę. Kolorystycznie też - będziesz miał żółte yelow, paskowane afry (+ mniej efektowne samiczki), no i śliczne red - blue. Co ważne w tym gatunku również samiczki są bardzo urodziwe. Zresztą z tego co pamiętam w urządzonym kiedyś przez Harrisimiego konkursie na najpiękniejsz mbunę, red-blue było bardzo wysoko. Oglądając mojego "policjanta" nie mam wątpliwości, że w moich wypadku red-blue to był słuszny wybór. Ale mam jednak pewną wątpliwość - z tego co zaobserwowałem w moim akwa afry preferują groty skalne, ale takie wyżej położone, red-blue pływają głównie w toni. Yelow z tego co mi wiadomo też preferuje toń. Będziesz miał wysokie akwarium więc oki, ale dno będzie trochę niwykorzystane. Może pomyśl o jakimś melanochromisie lub innym gatunku, który preferuje dolne partie zbiornika. Czwarty gatunek?
  16. Z ubarwienia rzeczywiście trochę dorsza przypomina
  17. Nie słuchaj ortodoksyjnych malawistów - zielsko idealnie wkomponowane. Całość wygląda super.
  18. greghor

    Pierwsze malawi

    Kamienie rzeczywiście pewnie udałoby się ułożyć lepiej, ale nie przesadzajmy - akwarium jest orginalne i ma swój klimat. Liczne Demasoni wyglądają teraz genialnie. Miejmy nadzieję,że taki stan utrzyma się maksymalnie długo ;D Wracając do wystroju, ja spróbowałbym jakoś połączyć ułożenie kamieni z tłem. Teraz na około jest tło,a w środku górka z kamieni. Problematycznym miejscem tła jest komin,więc może kamienie ułożyć bezpośrednio koło niego?
  19. Moje doświadczenia z melanochromisami również nie są niestety zbyt zachęcające. Kupiłem 8 szt małych m.parallelus. Dość szybko wykrystalizował się układ 2+6. Jatka rozpoczęła się w momencie kiedy jedna z samic okazała się jednak samcem. Ten trzeci był przeganiany między terytoriami dwóch dominantów i niestety tego nie przeżył. Co gorsza wyładował się w między czasie na dwóch samicach i z 3+5 zrobiło mi się 2+3. Jednego samca oddałem do sklepu. W tym momencie przybrały na sile spory między samicami - wcześniej rozdzielanymi przez dwa samce. Na dzień dzisiejszy mam układ 1+1 i całkowity spokój w akwarium. Inne ryby schodzą z drogi parallelusom, a te nie wykazują agresji międzygatunkowej. Trochę bardziej nerwowo było tylko kiedy parka odbyła jedyne jak dotąd tarło, ale tym razem na szczęście obyło się bez ofiar.
  20. Nikt nie pisze, bo z tego co kojarzę nikt z aktywnie na forum udzielających się klubowiczów tej ryby w tej chwili nie hoduje.. Nie ma się co mądrzyc jak nie ma doświadczenia. Harisimi w swoim artykule w NA napisał, że minimum dla tego gatunku to 160x60x60, więc jakby Twój baniaczek trochę mały. Samce rosną ponad 20 cm... Chcesz trzymac te ryby jednogatunkowo?
  21. Rzeczywiście fajny wątek, Wybrana obsada miałaby dla mnie jedną wadę - niezbyt urodziwe samice flavusa i afry. Sam popełniłem podobny błąd - również dwa gatunki z kiepskimi samiczkami. Co do przewijających się tu parallelusów w moim akwarium "kwasy" i ofiary śmiertelne zakończyły się kiedy zostawiłem obsadę z jednym samcem. Samice nie straciły temperamentu i cały czas między nimi jest ciekawie, ale samiec ogranicza się do delikatnego rozganiania swoich pań. Inne gatunki nie wchodzą w drogę parallelusom, a te nie przejawiają większego zainteresowania innymi rybami.
  22. Właśnie żona wyjechała z dzieckiem na dwa dni. Mogę więc na sokojnie pokombinowac rzy tym filtrze. Może coś byc z tym odpowietrzeniem, bo rzeczyiście bąbelki pojawiały się nawet kilkanaście minut po uruchomieniu filtra. Byłem przyzwyczajony do fluvala (który odpowietrzał się bezproblemowo), chyba muszę się na ten nowy filtr przestawic.
  23. Mam krótko, bo kilka dni, w dodatku filtr dalej wisi na kablu. Trzy tygodnie takiego buczenia - przy mojej żonie taka opcja nie przejdzie,)
  24. Jakiś czas temu zrezygnowałem z fluvala 4+ na rzecz pompy z prefiltrem jak w tytule http://www.sklepmalawi.eu/AquaMedic_OCEANRUNNER_PH_2000_p739.html. Rybki podrosły i cóż - stary filtr nie dawał rady. Nowy daje, ale mam pewien problem. Początkowo i tymczasowo filtr wisiał tylko na kablu zasilającym. Rozwiązanie skuteczne, ale o tyle kiepskie, że nie można skierowac wylotu tak jak się chce. Woda z filtra wypływała pod kontem w kierunku dna i mi cały piasek wypłukało w tym miejscu. Niestety po podłączeniu na przyssawki do szyby, filtr wpada w jakieś wibracje. Efekty są trochę dziwne, bo charakterystyczne "niskie" buczenie nie słychac koło akwarium, ale dobre 5 metrów dalej, już w przedpokoju. Miał ktoś podobne problemy z tym lub innym filtrem? Co robic?
  25. Niekoniecznie. Mam u red blue od ponad roku układ 1+4. Niestety samiec niedośc, że cały ten czas był szary,to jeszcze robił za popychadło dla samiczek. Dopiero niedawno "zbłękitniał" i przejął władzę nad swym haremem. Na całe szczęście, bo już się zaczynałem zastanawiac, czy wszystko z nim ok,
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.