Skocz do zawartości

greghor

Użytkownik
  • Postów

    855
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez greghor

  1. No i sprawa się nieco skąplikowała msobo raczej wypada z obsady. Sklep Malawi gdzie zamierzam zakupić wszystkie rybki, ma msobo w ofercie, ale niestety po zasiągnięciu informacji telefonicznej okazało się, że rybka jest niedostępna. Podobno nawet na 0,5 cm okazy mają już zamówienia i wchodzi w grę conajwyżej zamówienie z terminem dostawy za pół roku. Znalazłem wprawdzie inny sklep gdzie podobno jest ta ryba (hurtowania w Gliwicach), ale kolega M_sobo (zadziwiająca zbieżność, hehe) odradza robienia tam zakupów. Wobec tego mam inny pomysł - do wszystkożernego Maingano dołożyć mięsożerne Cynotilapia afra i Labidochromis caeruleus 'Yellow'. Z tego punktu widzenia, że na 100% chcę mieć w akwarium rośliny może nawet jest to dobry pomysł. mam jeszcze ze 3 tygodnie do namysłu, może znajdę jakiś złoty środek,) Jak myślicie jaka opcja dla początkującego jest najwłaściwsza - roślinożerne (a właściwie glonożerne) Mbuna, mięsożerne Mbuna, a może Non-Mbuna?
  2. Witam wszystkich. Po dopisywaniu się do innych wątków chciałbym tym razem założyć własny. Otóż zastanawiam się nad obsadą akwarium które właśnie uruchamiam. Jego specyfiką będzie brak tła, gdyż akwarium będzie dostępne z 3 stron (2 dłuższych boków i jednego krótszego). Zamierzam na jego środku wykonać coś jakby "wał" ze skałek. Coś w stylu akwarium Roberto, które znalazłem w galerii. Zamierzam też w akwarium posadzić trochę roślinek (Cryptocoryne i Valisneria spiralis itd inne polecane). Mam nadzieję, że roślinki te uchowają się na stałe. Nie jest moją ambicją ścisłe trzymanie się biotopu Malawi, po prostu chciałbym mieć estetyczne akwarium z pyszczakami. Wstępnie dobrałem następujace gatunki (wystartowałbym z 8-10 młodymi rybkami, ale docelowo obsady z min dwoma samcami): 1. Labeotropheus Trewavasae 2. Pseudotropheus msobo 'Magunga' 3. Melanochromis cyaneorhabdos – maingano 4... Tu są trzy opcje: - brak trzeciego gatunku - Pseudotropheus demason - jeszcze jakiś inny gatunek który na ten moment nie jest sprecyzowany. Z góry dziękuje za pozytywne uwagi i sugestie.
  3. 100 zł różnicy koledze chodziło.
  4. Mógłbyś napisać coś więcej na temat swoich rozważań/obliczeń dla tego większego zbiornika? Ja mam w tej chwili taki właśnie dylemat - zakładam swoje praktycznie pierwsze akwarium, 150x50x50 i nie wiem na jaki filtr zewnętrzny się zdecydować. Na ten moment wybrałem HAGEN FLUVAL 405 FILTR, ale chętnie posłucham waszych opini. Dodam, że jako wewnętrzny kupie chyba Weipro TC-2500. Dla mnie kryteria to: 1. Wydajność 2. niezawodność, 3. koszt eksploatacji (również cena) 4. głośność
  5. Ciekawe jak potoczyła się historia Rambo i Zofiiiji;]
  6. Nie nastawiam się na hodowlę rybek na handel, po prostu nie chciałbym produkować jakiś nadpsutych genetycznie mutantów. Zdaje się, że i tak pojeżdżę sobie po okolicy więc może być i tak, że będe kupował w różnych sklepach. Dzięki za odpowiedź, pozdrawiam
  7. Mnie również bardzo ciekawi kwestia poruszona przez autora wątku. Jakoś to chyba umknęło w ferworze walki, znaczy w ferworze wybierania obsady, Mieszkam na Śląsku więc sklepów z rybkami jest od groma. Czy jest sens jeździć po nich i kupować po kilka sztuk, czy pójść po najmniejszej lini oporu i kupić wszystki ryby w jednym miejscu - tam gdzie najpewniej, lub tam gdzie najtaniej.
  8. Dzieki wszystkim za odpowiedzi. Chyba w sobotę zrobimy z synem mały rekonesans, Oprócz naszego regionu prawdziwym zagłebiem ko0palni kamienia są okolice Wałbrzycha. tylko nie wiem czy tamte nadają się do akwarium.
  9. Czy mógłbyś uchylić rąbka tajemnicy, gdzie zdobyłeś te łupki? Pochodzimy z tej samej okolicy więc będzie duża szansa, że będe miał blisko, a właśnie przymierzam się do założenia akwarium. Z góry dzięki
  10. Jestem nowy na tym forum, więc nie będe zakładał kolejnego podobnego watku, a dopisze się do już istniejącego. Miałem kiedyś akwarium z pyszczakami, ale z różnych przyczyn około 16 lat temu zlikwidowałem. Teraz już na swoim, przymierzam się do ponownego założenia swojego małego Malawi. Otóż jestem tym wszystkim trochę oszołomiony. Głównie chodzi mi o cały "osprzęt". Rybki i obsada to tak naprawdę rzecz wtórna i nie zaprzątam sobie tym narazie głowy, bo wiem, że decydując się na pyszczaki i tak będe miał pięknie i kolorowo. Początkowo planowałem akwarium panoramiczne, ale po lekturze forum zdecydowałem się na "proste" 150x50x50, czyli nominalnie 375 litrów (kiedyś wszystkie akwaria były ramowe i nie było problemu,). Ale do rzeczy - mam potężny dylemat jaki system filtracyjny wybrać. 1. Czytałem już, że co użytkownik, to opinia, ale czy opierając się na kryteriach: 1)niezawodność, 2)koszt eksploatacji 3)poziom hałasu (jest najmniejistotne bo akwarium będzie stało w jadalni i nikomu nie będzie przeszkadzać w śnie itp) Eheim to dobry wybór? 2. Tak sobie myślę, że na tę pojemność flitr przeznaczony do akwarium max 350 litrów (np Eheim Profesional I 2227) to będzie za mało. Czy filtr na max 600l to już na pewno będzie to i nie będe musiał go wspomagać jakimś drugim filtrem np wewnętrznym? 3. Jak już dobiorę "moc" urządzenia okazuje się, że te Eheim są w wersji Clasic, Professionel, Professionel I, Professionel II i Professionel III. Każdy następny oczywiście droższy. Czy różnice pomiędzy nimi są na tyle istotne, aby inwestować kolejne pieniążki? Okiem laika są one dla mnie prawie niewidoczne, a budżet nie jest przecież nieograniczony Help
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.