meth
Użytkownik-
Postów
1 433 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Wideoteka
Treść opublikowana przez meth
-
O ile się nie mylę to Mars ma tło w tym stylu, Jakub chyba też, w każdym razie efekt extra. A Mars kiedyś napisał: Na pytanie o cenę i wagę:
-
A ktoś zna przepis na własnej roboty mrożonkę cyklopa?
-
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu, lepiej skoncentrować się na zapewnieniu pyszczakom dobrych warunków i odpowiednim żywieniu. Chemioterapia na zdrowych rybach może tylko zaszkodzić, zwłaszcza przy pyszczakach które rzadko chorują a jak już to na bloat – a o tym masz obszerny artykuł M_sobo na serwisie: http://www.klub-malawi.pl/artykuly_klubowiczow/wiadomosci_ogolne/bloat_a
-
Z nie namoczonym także mogą sobie poradzić i tym gorzej dla nich, bo pokarm napęcznieje dopiero w przewodzie pokarmowym co może być bardzo groźne na małych ryb
-
Wychodzi na to, że trzeba – chociaż on długo pęcznieje, w każdym razie pęczniejący pokarm może rybą zaszkodzić – zwłaszcza małym. Jak dotąd tylko granulki Dainichi nie trzeba i nie powinno się namaczać co podkreśla producent: I właśnie ze względu na to, że dainichi się nie namacza a same granulki są dość twarde kupiłbym najmniejszą wersję - Sinking baby.Z resztą pokarmów sobie poradzą, bo to albo płatki albo zmiękczony granulat. Chociaż z płatkowanej spiruliny wolę tą OSI bo ma płatki mocniejsze
-
Wino na szklanki, papierosy na sztuki a teraz pokarmy na szczypty – zdolny naród . To mnie zmartwiliście, właśnie jutro miałem kupować nowe nowe mrożonki. A wracając do sedna topicu to na razie najbardziej wyczerpującą odpowiedz podał mutra, a ja sobie przeglądałem swoje pokarmy i na żadnym nie ma wzmianki o terminie ważności po otwarciu, pewnie ze względu na mnogość czynników mogących ten termin skrócić. Wszyscy podają tylko ogólny termin ważności, a tetra pro vegetable crips daje także gwarancję na witaminy. Dainichi nie sprawdziłem, bo M_sobo mi opakowania zabrał Czyli zakładając że przestrzegamy zasad które wymienił mutra możemy karmić otwartym pokarmem powiedzmy rok, pół roku?
-
Mutra, więcej o tych mrożonkach proszę, są ponownie zamrażane? Co to jest oryginalne opakowanie? Dla mnie to i puszka i woreczek (hi kari, dainichi) , chyba że piszesz o jakiś uzupełnieniach które sam sprzedawca sporządza. A te pokarmy wymienione przeze mnie pakowane w woreczki są pewnie lepiej zabezpieczone niż te w puszkach.
-
Dobry temat, sam jestem ciekawy jak to jest z otwartymi pokarmami, zawsze kupuje najmniejsze opakowania ale i tak wystarczają na bardzo długo. Zupełnie bezwartościowym pokarmem swoich ryb na pewno nie karmisz bo odbiłoby się to na nich bardzo szybko, no i piszesz tylko o witaminach, a składniki odżywcze to jeszcze – białka, tłuszcze, węglowodany, mikro składniki i makroskładniki
-
Do jakiego akwarium i jakiej obsady ten filtr? Biokulki ewentualnie mogą być, choć lepiej się sprawdzają w filtrach zraszanych, wystrzegaj się wszelkich włóknin, węgli, torfu itp. rzeczy które szybko się zapychają lub/i wpływają ujemnie na wodę
-
http://www.cichlid-forum.com/profiles/ Tylko uwaga bo wprowadzili jakieś ograniczenie do 100 gatunków a opisanej mbuny mają 234, większość z fotkami
-
Tło ala Back To Nature.Co o tym sadzicie?
meth odpowiedział(a) na thorgal1976 temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Z BTN jest jeszcze malcolmx (ale to dawne czasy) http://www.um-um.pl/malawi/data/media/3/akwa_dom_2002_2.jpg i przerobione na rumowisko http://www.um-um.pl/malawi/data/media/23/konkurs_SM.jpg Tła wyszukane przez thorgal’a są na tyle podobne, że i pewnie podobną filtracje przewidzieli, zwłaszcza że są do tych teł kratki http://www.steinzeit-design.at/Images/Felsenbrunnen/Aquariumgitter-01.jpg -
szukałbym przyczyny gdzie indziej
-
Odgrzewam bo znalazłem pewną ciekawostkę:
-
Jesli ma swiecic w akwarium jedna swietlowka to jaka??
meth odpowiedział(a) na thorgal1976 temat w Oświetlenie
Najlepiej taką która najlepiej wybarwi nam wszystkie kolory ryb jakie mamy w akwa – coś jak power-glo na przykład, ciężko jest coś doradzić, bo tak jak slawek pisał obsada, tło, podłoże kamienie i do tego jeszcze gusta. Niebieskie świetlówki uwidaczniają bardziej wszelkie drobinki syfków i pęcherzyki powietrza – przynajmniej można się z takimi opiniami. Sylvania coral star według mnie w ogóle daje jakieś „mdłe” światło- narva blue dużo lepiej mi się podoba. -
Oceńcie sami, nie łatwo się "malawi"
meth odpowiedział(a) na bodek temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Niestety pewnych źródeł pyszczaków jest niewiele. Tym bardziej naczelną zasadą powinno być „Ryby kupujemy z pewnego źródła i starannie dobieramy obsadę” zwłaszcza na początku przygody z Malawi. - jak widać można wybulić i rybek w ogóle nie dostać, - wepchną nam mix w stylu „to niebieskie, kilka żółtych, pięć w paski, osiem w ciapki i jeszcze ten wielki z extra płetwą grzbietową”, - kupimy bastardy i po roku (lub dłużej) cierpliwego pielęgnowania będziemy bardzo zawiedzeni. -
Miałem kiedyś sytuacje podobną do twojej – w wyniku pewnych perturbacji w akwarium zostały tylko dwa kamienie i tło wew. (zwykłe czarne z tych najtańszych), także w sumie w akwa została jedna spora kryjówka – ryby gnieździły się głównie w tej kryjówce, dominant przestał dominować a ryby jak już gdzieś pływały to raczej czmychały A czy tak jest u ciebie trudno powiedzieć, może nie, może ryby jeszcze się nie zaaklimatyzowały, a może jeszcze coś innego, najlepiej wrzuć gdzieś fotkę
-
A może by tak pójść w drugą stronę i z funduszu klubowego (jeśli są środki – bo raportów niema ) zakupić 3-4 kalendarze i obdarować nimi np. firmy pomagające przy Zoo-Botanica 2008 albo tan-mal (w końcu poleca nasz serwis klubowy na stronie i w rozsyłanych ofertach. Druga sprawa to raczej Jack robi przysługę klubowi umieszczając jego logo na kalendarzu a nie odwrotnie, a największa atrakcja to świetne zdjęcia, które w nim będą.
-
To tylko moje gdybanie, ale może wystrój (kamienie) masz zbyt niski + brak tła + włączone oświetlenie i rybki nie czują się zbyt pewnie, a dopiero po wyłączeniu świetlówek poczucie bezpieczeństwa wzrasta.
-
I zdaje się, że my jako klub nie możemy osiągać dochodów, można to oczywiście rozwiązać inaczej ale to już zależy od zarządu i jack’a. Paragraf 12, punkt 6
-
No tak myślałem, że proste to to nie jest, tym bardziej mnie dziwi, że są na to środki i jest to opłacalne, „Produkcje welonka” jeszcze mogę zrozumieć, ale wymyślanie jakiś dziwolongów u pyszczaków, gdzie jest tyle naturalnych odmian barwnych i gatunków... Chyba gdzieniegdzie jest za dużo niewykorzystanych zasobów ludzkich
-
Jeśli nie potrzebujesz rybek od razu (dla znajomego, do nowego akwa...) to niema co się gorączkować, inkubacji będziesz jeszcze miał zatrzęsienie. I najważniejsze z zostawianiem narybku i rozpowszechnianiem ryb lepiej zaczekać, aż ryby(rodzice) się wybarwią i będziesz mógł ocenić jakiej są jakości
-
mówiąc prosto - chodzi mi o to jak z socolofi błękitnego robią albinosa Da się to osiągnąć tylko poprzez chów selektywny i wsobny?
-
Jeszcze jedno niedyskretne pytanie – w jaki sposób oni uzyskują takie odmiany? Np. z poczciwego socolofi odmianę socolofi "Albino" aka 'Snowflake' http://img.photobucket.com/albums/v220/Raf_MM/P.jpg
-
Ja w każdym razie potwierdzam zamówienie i czekam na dane przelewowe. A prace już widzę zaawansowane i co mnie bardzo cieszy w czerwcu moje ulubione zdjęcie mphanga http://www.um-um.pl/malawi/data/media/2/mphanga_8.jpg
-
Skoro już tak potoczył się wątek – ostatnio często widuje w akwarystykach w akwariach zwanych ”pyszczak mix” ryby z czerwonymi oczami, najczęściej jakieś wersje albino, ale nie tylko. Wszystkie te rybki to efekt wątpliwych experymentów?
