Skocz do zawartości

harisimi

Członek Honorowy
  • Postów

    9 394
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez harisimi

  1. harisimi

    Powrót

    Łączyłem msobo z aulonocara w zbiorniku dekoracyjnym o długości 200 cm. Jednak i tam nie było idealnie. Jeśli byś się uparł to dałby radę ale dieta i temperament tych mbuna jest zbyt wysoki. Aulonka byłaby zaszczuta. Wg mnie pomyśl o mniej terytorialnym mbuna . Mozesz zaryzykować z odmianą sztuczną bo te mają za pewne geny mbuna jeśli chcesz takie ryby :-) ja jednak z nich zrezygnowałem bo za dużo zwykłego piękna po co sztuczne :-D . Co do ściany wschodniej to nie jedna z ciebie jaskółka ryb mało ale pod względem klubowiczów stoicie całkiem nieźle.
  2. No i stało się ostatnia tura licytacji zakończyła się. Uzyskaliśmy kwot 422 złotych i jest to pozytywny wynik. Jutro ( najpóźniej pojutrze ) pokuszę się o podsumowanie tego etapu. Sama akcja się jeszcze nie kończy i potrwa do 31.03.2014 r.
  3. harisimi

    Powrót

    To aż tak długo Cię nie było . Witam ponownie i ciesze sie ze wróciłeś. Ściana wschodnia rośnie w siłę
  4. Nie ma szansy na odtworzenie biotopu Malawi, gdyż generalnie nawet nasze największe baniaki są do tego za małe a sposób karmienia sztuczny. Zazwyczaj teren wielkości powiedzmy mojego baniaka jest zamieszkany czy przepływany przez kilka ryb, kilkanaście a jak jest coś atrakcyjnego np plankton nawet przez kilkadziesiąt ryb. Czasem stanowi rewir np 2 samców danego gatunku ale samice tego gatunku powinny być powiedzmy na końcu mojego salonu. Czego wycinek więc odtworzyć. Wielogatunkowe zbiorniki są trudne do odtworzenia bo ryby akurat występujące obok siebie rzadko mają podobną dietę bo rzadko jest tak dużo karmy aby gatunki zbieżne dietą wykarmiły się obok siebie, generalnie wzajemnie się wypierają a bytują obok siebie ryby o odmiennej diecie. Ma to oczywiscie czasem miejsce ale jest przejściowe i trwa póki żarełka starczy. Jedynym akwarium z jakim teoretycznie można próbować to zrobić to akwarium jednogatunkowe ale to też nie będzie prawdziwe do końca bo ten wycinek powinien być odwiedzany przez inne migrujące gatunki wyszukujące karm innych niż ta dominującego gatunku na tym obszarze gatunku. Jak karmić ryby tak rozbieżne dietetycznie, jak odtworzyć skład peryfitonu czy zmusić przekopujący dno gatunek aby zachowywał się tak jak powinien prawie nie odrywając od dna. Teraz to światło. Jego parametry nie są stałe, ich uzyskanie w jakiś widełkach to nie wszystko, no bo co chcemy odtworzyć "pyszczak a la zachodzące słońce w płytkiej zatoce" czy może "pyszczak a la samiec ukryty w rozpadlinie skalnej na którego padają promienie popołudniowego słońca". Nie pomógłby i wysięgnik z lampą i najbardziej zbliżone światło do słonecznego na danej szerokości geograficznej. Dlatego budując akwarium z pyszczakami próbuję, żeby te ryby choć troszeczkę dały substytut swojego zachowania w naturze. Chcę, żeby samiec Protomels zbudował półkopiec, ćwierćkopiec aby saulosi zajął rewir aby samica Nimbochromis pozbierała młode do pyska chroniąc je od innych ryb i wiele wiele innych. Nic mi nie da to, że będę miał idealne światło imitujące Pseudotropheus socolofi w okolicach Cobwe na głębokości 2 metrów o godzinie 12 popołudniu w listopadzie, skoro ta sama ryba o godzinie 9 rano dnia następnego będzie wyglądała w tym samym miejscu zupełnie inaczej a w marcu nawet byśmy jej w tym samym miejscu nie poznali. Trzeba sie po prostu pogodzić, że nasze zbiorniki są pełne uproszczeń i subiektywizmów bo inaczej po prostu się nie da. Nawet parametry podane przez Ciebie nie są dokładne a uśrednione a więc również uproszczone.
  5. Mi chodziło o skład z postu nr 4 obojętnie czy zdecydowałbyś się na Fire Fish czy na otter point czy jeszcze inną Aulonocara. Cyrtocara to ryby przywiązane do dna, Copadichromis wyraźnie oderwane od dna więc wzajemnie się nie jako uzupełniające.
  6. Być może z tej dyskusji nie wyjdzie nic wartościowego, gdyż po prostu brak nam odpowiednich danych. Do tego zachodzi rozbieżność co do ocennych komponentów tej dyskusji. To co dla jednego wydaje się jasnym akwarium dla drugiego jeszcze nie musi takim być. Trudno jest zmierzyć coś co określa się na oko :-) . Nie watpliwie jasne światło na jasnym podłożu jest obce większości pyszczaków. Jasne podłoża są tam jednak ciemniejsze a znaczącą część ryb żyje nad lub pomiędzy ciemnymi skałami lub nad ciemnymi osadami. Wchodząc w tą dyskusję postawiłem tezę iż światło może boleć ryby. Nadal tezę podtrzymuję, gdyż pojawia się ona dość często. Dlaczego u mnie i części osób takie zjawisko występowało a u innych nie ? Odpowiedź może być różna. Może to kwestia definicji czym jest jasne a czym ciemne światło,może skupienie uwagi na tym a nie innym elemencie ... intensywność, temp. ... a może odpowiedź jest banalnie prosta. Pyszczaki mogą mieć bardzo duże możliwości dostosowania do światła w każdym zakresie i moje/i mi podobnym ryby boli to co nie boli innych ryb, ponieważ jedne ryby nawykły do takiego silnego/zimnego/ciepłego czy jeszcze inaczej scharakteryzowanego światła w wieku dorastania a inne nie. Chcąc dla swoich ryb dobrze nie powtarzamy "błędu" i unikamy tego rodzaju rzeczy, przy okazji zawężając materiał badawczy.
  7. Doprecyzowując, chodzi mi o sytuację gdy ktoś ma zbiornik z jasnym piaskiem, rurki emitujące jasne jaskrawe światło ( przemysłowe ) do tego wypełnia białym łupkiem ( niegdyś popularne ) lub wapieniem . Ryby szczególnie w mniejszych zbiornikach wykazują płochliwość ... często osoby skarżyły się na to. Nie zaobserwowalem tego choćby u siebie gdzie mam biały piasek ale stonowane światło czarne tło i czarny serpentynit. Nie chodzi mi więc o to, że sam biały piasek jest problemem tylko intensywność światła spotęgowana odbiciem ( nie wiem czy to dobre słowo ;-) ) tego od jasnych powierzchni. Wskazywanie zbiornika ekspozycyjnego na zb jest chyba złym przykładem bo pyszczaki tam wpuszczone były płochliwe i to mocno ( przypomnę choćby przestawianie baneru aby zneutralizowac ich lęk ) a w najmniejszym zbiorniku wręcz lekko spanikowane ( być może przypadkiem najjaśniejszym ze względu na jasne kamienie ) . Oczywiście ich ilość trochę je ośmielała a jasny wystrój nie był tym czym jest wg mnie jasny zbiornik . Jednak mimo powyższych uwag to żaden materiał do badań bo jasny wystrój i tak był najmniejszym problemem tych ryb i zapewne w smolisto czarnym tłum ludzi, błyski fleszy i różne drgania płoszyły by je bardzo mocno.
  8. W sumie do składu, który podałem nawet by pasowała kolorystycznie, więc czemu nie, jest wszystkożerna i łagodna.
  9. Faktycznie fajnie się prezentuje twoje małe Malawi.
  10. No i znowu się przypominam ... kończą się dzisiaj ostatnie aukcje książki z autografem, który złożył na jednej z jej stron Ad Konings oraz ostatni "Niezbędnik". Warto zalicytować wygrać i posiadać te rzeczy. Zapraszam więc do licytacji.
  11. To piszę się jako nadbagaż .
  12. Nasze ryby kończą się jednak głębiej niż na 30 m ot choćby popularny swego czasu Copadichromis sp. virginalis gold żyje głębiej ( 35-40 metrów ) i płycej go nie spotkasz a bardzo dużo popularnych gatunków bytuje do 40 metrów choć płycej je również spotkasz. Biorąc pod uwae czynnik ekonomiczny za pewne nasz odłów jest pozyskiwany jeśli tylko się da płycej bo jakaś tam głębokość około 30 metrów stanowi jakąś tam barierę dla płetwonurka ( płetwonurowie niech nas uświadomią )ale nie zmienia to faktu, że zapis w genach powinien być szerszy. Dlatego 40 metrów bardziej zbliża się do głębokości bytowania naszych ryb.
  13. Nie będę Cię poprawiał bo 2 pierwszych mam identyczne doświadczenia a co do 2 następnych nie bardzo mam możliwość to zweryfikować. Bardzo jasne światło szczególnie białe w połączeniu z białym piaskiem "ryby boli" ciekawy jestem czy to może być związane z omawianym tu problemem.
  14. Znalezienie podobieństwa pomiędzy Protomelas taeniolatus Boadzulu Red a Copadichromis borleyi Kadango to dość karkołomny pomysł ... kolorystyka nie ta, dieta nie ta, zachowanie skrajnie inne i do tego skrajnie inne samice no ale jak ktoś się uprze to może podzieli zdanie przedmówcy . W tym dziwnym porównaniu dostrzegłem jednak jedną ważna moją skuchę za która przepraszam. Skupiłem się na kolorystyce i eliminacji ryby spoza Malawi a więc sztucznej Aulonocara. Jest ładna ale uważam, że co prawda nadaje sie do zbiorników dekoracyjnych a mniej do zbiorników Malawisty. ( Oczywiście polecam standardowe fryeri a nie iceberg ). Jednak zapomniałem o diecie. Łączenie Protomelsas na mięsnej diecie jest dość ryzykowne. Pomimo tego, że gatunek ten żywi się także planktonem ( i peryfitonem ) dieta z planktonożernym Copadichromis i rybożernym fryeri może kończyć się lekką otyłością Protomelasa lub przy zmniejszeniu się ilości mięsa spowoduje słabszy wzrost Copadichromis i Sciaenochromis. dramatów nie będzie ale jednak co smukła ryba to smukła ryba. Fajnym pomysłem jest więc przy eliminacji sztucznej FF warto by pomyśleć o Aulonocara jacobfreibergi, Otter point. Nie dawałbym dwóch gatunków Aulonocara. Dodając yellow co prawda robisz Mix-a ale masz wiele kolorowych ryb a samice pozostałych gatunków są jednak piękne inaczej . Przyjmując, że byłoby to akwarium 4 gatunkowe wziąłbym po prostu po stadku każdego z gatunków. W kazdym gatunku możesz liczyć na wielosamcowość ale u fryeri częściej się to nie udaje niż udaje. Kup po prostu po 8 szt każdego gatunku i czekaj co ci się z tego wykształci. A tu fotki poglądowe: samica http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11286 http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11187 samiec http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11118 http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=11186
  15. Zamiast sztucznej Aulonocara daj Protomelas taeniolatus Boadzulu Red. Nie jest tak intensywnie czerwony ale daje ta barwę i jest piękny.
  16. Kup drugą bo w razie awarii jednej z grzałek nic się nie wydarzy a jak dasz 300kę i się zepsuje ciągle działając możesz dojechać do temperatury która rybom zaszkodzi. Jedna mniejsza co najwyżej da trochę za wysoką temperaturę a awaria dwóch jest mniej prawdopodobna. Podobnie gdy przestanie grzać jedna z grzałek ta druga utrzyma temperaturę a w przypadku jednej silnej temperatura spadnie do temp pomieszczenia ... zazwyczaj nie jest to groźne ale jak ktoś ma baniak w pomieszczeniu o niższej temp. może to być dla ryb mało przyjemne.
  17. Trzeba by jednak wziąć pod uwagę, ze tolerancja rożnych gatunków na głębokość jest tez różna i tak Iodotropheus sprengerae ma rozstrzał około 40 metrów, podobnie jak trewki, przejrzystość wody w różnych porach roku jest skrajnie inna od metra do 20 metrów a więc i światło dochodzi do ryb w zupełnie innych warunkach. Według mnie nie ma czegoś takiego jak światło dla konkretnego gatunku bo i populacje ryb żyją na różnych głębokościach i nikt mi nie zagwarantuje, że dana ryba miała przodków którzy żyli płytko lub głęboko a jednak rozstrzał jest spory prawie u każdego gatunku. Myślę więc, ze tolerancja pyszczaków w tym względzie jest ogromna. Przykładowo Cynotilapia sp. mbweca ma taki układ że samiec bywa w grotach na głębokości 15-25 metrów a a samice migrują za pokarmem na głębokość 1-3 metrów. Jak takiemu gatunkowi dogodzić ze światłem . Do tego trzeba pamiętać że mamy taka sytuację, iż wiekszość naszych podopiecznych nie widziała Malawi na oczy i jest co najwyżej F1. Dlatego praca w tym wątku powinna iść bardziej w kierunku zbadania czy istnieją jakieś skrajne wartości, gdy rybę już światło "boli" bo być może da się takie coś wyliczyć. Przydały by się takie widełki tolerancji choć nie wiem jak takie coś wyliczyć .
  18. Jacek dlaczego mi to zrobiłeś znowu muszę kupić skarbonkę .. rewelacyjne zdjęcia aż chce się tam być.
  19. W takim akwarium jeśli chcesz mbuna aż się prosi aby to była ta większą np zebra chilumba, wiliamsi, petrotilapia, labeotropheus, crabro ... musisz pooglądać co ci się najbardziej podoba i zbudujemy wtedy jakąś obsadę.
  20. Nie pasuje spot albo joanjohnsonae. Raz troszkę ryzyka jest ze spotem tzn z tym czy będzie ładny a dwa to dieta spot to raczej typowy roślinożerca a ten melanochromis miesożerca. Daj vermivourus-a i będzie grało. Chyba ze wolisz zamienić spota.
  21. Super i przepraszam za OT ale to ważne sprawy są -- dołączony post: Z ryb wskazanych dla maisona dałbym albo sprengi albo chailosi. Niebieskie pasiaki bym odpuścił.
  22. No i doszliśmy do finiszu ... IV ostatnia tura ruszyła. Ponownie na Allegro na koncie z moim Nickiem zostały wystawione przedmioty tym razem 2. Ostatnia książka „Celebrating Cichlids from Lakes Malawi and Tanganika” , którą przekazał mi Ad Konings i okrasił autografem. Miłośnicy Malawi i Tanganiki powinni mieć tą pozycję Można poczytać jak i pooglądać a autograf to jedna jak nie najważniejsza atrakcja . Książka jest w języku angielskim. http://allegro.pl/show_item.php?item=4051147065 Ostatni jest też „Niezbędnik Prawdziwego Malawisty” na każdy składają się podkładka pod myszkę, długopis z logo Klubowym oraz nalepka z tym logo. Szybko taka okazja się nie powtórzy a więc do walki bo to gadżet który nie puści z torbami http://allegro.pl/show_item.php?item=4051121695 Wszystkie środki uzyskane z licytacji zasilą naszą aukcje charytatywną i zostaną przekazane na konto Funduszu Ochrony Pielęgnic im. Stuarta M. Granta. O nim tutaj: http://www.klub-malawi.pl/16-artykul...bu-malawi.html Ciągle każda osoba, która chcę zasilić naszą Akcje, ma możliwość przelania na nasze stare konto techniczne jakąkolwiek kwotę. Szkoda by bylo nie pokazac naszej już przysłowiowej ofiarność ... wszak w świat to pójdzie ... a tu nadal echo . Ci co dali to kropla w możu naszych Klubowiczów i sympatyków. Numer konta to: WBK 63 1090 2835 0000 0001 2100 4753 Odbiorca: F.O.P. W przelewie można wpisać Nick, którym posługujecie się w Klubie i napisać słowo „datek”.Klubowicze i sympatycy, którzy chcieliby spieniężyć jakiś podarek na rzecz Funduszu wystawiali go na giełdzie Klubowej ( Tablicy, Allegro ) a środki z jego sprzedaży przekazać na konto na którym zbiera się pieniądze na cele aukcji. Oczywiście wesprzemy to odpowiednią reklamą. Chętni proszę pisać na mojego maila ostwind@wp.pl Tą drogę wybrał nasz kolega Misiek i wystawił "białego kruka" wśród Klubowych koszulek panowie do licytacji bo to prototyp to tak jakby zaoferował Wam ktoś pierwsze buty adidasa .Licytacja jutro się kończy a wiec do klawiatur bo ten co wygra bezie na pewno zadowolony: http://allegro.pl/koszulka-klub-mala...tml#tabsAnchor
  23. Ja wiem jak one wyglądają bardzo ciekawe i ładne rybki, tyle że potrzebuje ich fotografii do Albumu a wiec nie kradzionych . Liczyłem, że nas wspomożesz
  24. Bojar małe OT masz jakieś fajne fotki białych stworków ?
  25. To już lepiej labidochromis sp mbamba niż demasoni te drugie są problematyczne .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.