Skocz do zawartości

przemo-h

Użytkownik
  • Postów

    2 063
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez przemo-h

  1. Bez wody. Taka woda z worków zawiera dużą ilość amoniaku. W szczególności, gdy ryby przebyły dłuższą podróż. Ryba bez oka to efekt walk. Pyszczaki powinny być pakowane osobno, lecz niewiele hodowców kładzie na to nacisk. Bardzo często dochodzi do pobić i zgonów poprzez takie pakowanie.
  2. @SlavekG dziwne rzeczywiście, ale wydaje mi się, że trzeba cierpliwie czekać. Chyba, że kolega był niecierpliwy i coś kombinował? Było coś dodawane do wody, o czym nie wiemy? Czy w sumpie jest coś poza ceramiką?
  3. Najlepiej nic tam nie grzebać i niczego nie dodawać. Drugi etap może ruszyć po trzech tygodniach. Wystartowałeś zbiornik 10.05, więc cierpliwości. Na razie poczytaj jeszcze o cyklu azotowym, o naszych rybach, żeby zaplanować obsadę i mieć wszystko dograne, gdy zbiornik będzie gotowy.
  4. Leży drugi etap.
  5. Kolego poczekaj z tymi rybam. Drugi etap w ogóle nie ruszył czy coś przegapiłem? Z tego, co widzę, to NO2 utrzymywało się na poziomie 0,1ppm i utrzymuje się do dziś.
  6. Widok bezcenny. Ładne brunatnice masz tak apropo.
  7. Ładnie się wszystko prezętuje, a hydroponika już robi co trzeba. Widać, że Monstera to strzał w dziesiątkę. Szybko się przyjmuje i puszcza wielkie liście. Widzę, że posadziłeś jeszcze Epipremnum złociste? W następnym projekcie zamontuję dodatkową lampę nad zbiornikiem. Przez pół roku dni są u mnie bardzo krótkie i przydało by się doświetlić tą zieleninę. Efekty w moim zbiorniku przed rozbiórką były takie same. NO3 nie przekraczało 20ppm. Myślę, że w tych granicach to dobry balans, ponieważ bardzo mi zależy na glonach. Zobaczę w nowym zbiorniku do jakiej granicy można zejść, aby glony się utrzymywały przy życiu.
  8. Wszystko jest do czasu. Twoje ryby są jeszcze młode i wykazują instynkt stadny, ponieważ w stadzie są większe szanse na przeżycie. Z czasem nabiorą pewności siebie i zacznie się rywalizacja. Na pewno warto próbować pielęgnacji z kilkoma samcami. Osobiście też chciałbym utrzymać dwa samce. Zobaczymy jak ryby zdecydują.
  9. Ciesz się młodzikami, które dorastają i się docierają razem. Twój samiec łapie już ładne kolorki i jest to jeden z najciekawszych momentów. Ja dobieram ryby pod wyrośniętą już obsadę i dla tego zdecydowałem się na starsze sztuki.
  10. Przywiozłem ostatnio podrośnięte Tropheopsy w układzie 2+4. Samce ok. 10cm, a samice ok. 8cm. Na razie są w zbiorniku 240 l mojego kolegi prawie bez jakiejkolwiek dekoracji, co by za bardzo nie wariowały. Dostawa mojego zbiornika się opuźnia i pozostaną tam jeszcze ponad tydzień. Na razie mam tylko ten filmik: https://drive.google.com/file/d/1lNUSrxujJITmZZ56XzRhdH7Gv2IPbQqV/view?usp=drivesdk Zaraz po wpuszczeniu, pomimo braku dekoracji zaczęła się rywalizacja między samcami. Po paru dniach zdecydowaliśmy, że samce trzeba odseparować ze względu na wielkość zbiornika. Jeden z nich pływa teraz w głównym zbiorniku kolegi 160x60x60 i po aklimatyzacji postanowił zabrać się za porządki w hierarchii. Pływają w nim trochę większe Labeotropheus trewavasae Border i podobnej wielkości zebry Masinje, które też do pokornych baranków nie należą. Potwierdza się to, o czym pisałem. Ryba jest charakterna i potrzebuje przestrzeni. Mam też przeczucie, że ciężko będzie z układem wielosamcowym. Samice są po prostu piękne. Zdecydowanie wyróżniają się kolorem od innych gatunków. Jak to piszą- morela.
  11. Bardzo możliwe. Ubarwieniem raczej przypomina samca, niż dominującą samicę. Niestety nie udało się nakręcić tarła moich kulfonów. Oboje rodzice mieli pełne pyski. Zastanawia mnie, czy taka sytuacja może się zdażać, gdy ikry jest bardzo dużo?
  12. Jeśli już tak się zapędziliśmy... Jeden z moich samców Labeotropheus trewavasae Chilumba ostatnio wytarł samicę i przy okazji sam zebrał część ikry do pyska. Tarło po części udane- samica nosi, ale samiec po kilku dniach wypluł zgnite resztki.
  13. Na fotkach inkubująca samica chipokae, która też sama urządziła sobie tarło. Miałem dwie takie samice. Podzieliły sobie zbiornik 200 cm na pół i niezłe wodowiska urządzały. Byłem przekonany, że to samce aż do momentu tarła. Jedna z nich nawet Maisonowi stawiała opór. I tak z domniewanego układu 2+4 zrobiło się 0+6.
  14. Odnośnie tej inkubacji niezapłodnionej ikry... Z czasem wypluje. W moim zbiorniku trwało to 3 dni, jeśli mnie pamięć nie myli.
  15. @Jacek M.Podejrzewasz z obserwacji, że ten młodziak zapowiada się na samca? Dobrze zrozumiałem Twój post? Po tych płetwach widać, że jest szansa na samca. Z zachowania szybko wywnioskujesz czy mamy rację. Trochę czasu może to potrwać zanim będziesz już pewny na 100%. Jeśli ta blondyna jest większa od niego, to na pewno dojdzie między nimi do walki, lub walk, w zależności, czy uda mu się ją zdominować za pierwszym razem. Nie zwlekaj zbyt długo z dokupieniem samca, jeśli nic nie będzie się zmieniać przez dłuższy okres czasu.
  16. Najlepiej, gdyby udało się zrobić fotki każdej z osobna. Może wspólnie uda nam się określić płeć dla pewności. Tutaj masz 100% racji. Samiec musi być. Bez niego bedą wariować i szukać atrakcji u sąsiada
  17. Wygląda to rzeczywiście na tarło, które sobie sama urządziła. Upodabnia się też do samca i dla tego jest jaśniejsza. Przerabiałem ten temat i sugeruję szukać czym prędzej odpowiedniego lub większego kandydata. Takie samice zazwyczaj wyrastają ponad normę i ciężko je zdominować.
  18. przemo-h

    Moje Saulosi

    Witaj! Zbiornik jest niewielki i ryzyko ofiar zawsze jest. Każdy, dodatkowy centymetr w naszym biotopie ma bardzo duże znaczenie, ale nie oznacza to, że Twoje akwarium jest do bani i powinieneś kupić sobie większe. W takich zbiornikach pielęgnowano saulosy już od dawna. Poruszyłeś temat aranżacji, więc dodam do tematu coś od siebie. Mam nadzieję, że nie przesadzam. Aranżacja zbiornika to trochę trudny temat, który ma dość duże znaczenie w życiu codziennym naszych pyszczaków. Ryby te w akwariach wraz z dorastaniem tworzą hierarchię, swego rodzaju społeczeństwo, dla którego ukształtowanie zbiornika moim zdaniem ma duże znaczenie. Każdy z nas kieruje się innymi kryteriami przy zakładaniu zbiornika w mniejszym, lub większym stopniu. Jedni preferują minimalizm ze względu na zalegające odchody, czy nadmierny przyrost narybku. Drudzy idą w kierunku aquacapingu. Dlaczego? Sam nie wiem. Może po prostu to lubią i chcą, aby ich zbiornik był atrakcyjny pod każdym względem. Są też zwolennicy zagruzowanych zbiorników, którzy próbują stworzyć jak największą ilość grot i szczelin. Te "kryjówki" są schronieniem dla słabszych ryb oraz rewirami dla dominujących samców. Myślę, że spokojnie można znaleźć na to wszystko kompromis. Bardzo dobrze znana fotka poniżej mówi sama za siebie:
  19. Ciekawy projekt się zapowiada. Gatunek różnych morfów w jednym zbiorniku oddaje efekt zbiornika wielogatunkowego, ale dodatkowo pozwala na obserwację ciekawych zachowań wewnątrz gatunkowych. Osobiście ułożyłem właśnie grupę Labeotropheus trewavasae Chilumba z samcami trzech, różnych morfów. Zaczęło się to wszystko z Metriaclimą estherae Minos Reef parę lat temu. Teraz wracam z powrotem do tego, z czego zrezygnowałem na rzecz m.in. Maisonów, ale z grupą bardziej odpowiednią dla nich. Cykaj fotki, kręć filmiki i opisuj! Miło będzie poczytać o Twoich callainosach.
  20. Wyglądają na wapień. Jak najbardziej, tylko ciężko będzie ułożyć z nich coś rozsądnego. Spróbuj poszukać jeszcze brył. Dzięki nim ułożysz wyższą aranżację.
  21. Dla Metriaclimy fainzilberi ten zbiornik to absolutne minimum. Możesz próbować, ale ten gatunek będzie dość uciążliwy dla pozostałych mieszkańców. Szczególnie w okresie tarła. Samce zajmują rewiry ok. metra długości i bronią ich zaciekle. Niewiele miejsca pozostanie dla reszty. W ofercie TanMal są dostępne Metriaclimy zebra gold Kawanga i Mundola. Ta druga też bardzo ładna. Znajdziesz je na liście ryb F1, pod starą nazwą "Pseudotropheus".
  22. Wita! Opcja pierwsza z mojej strony na TAK. Kawanga powinien być szeryfem w tej obsadzie, dzięki czemu ciężko będzie oderwać od niego wzrok. Jeśli lubicz ryby MC/OB, to możesz poszukać Kawangi w tej odmianie. Acei śmiało zamawiaj do 15 sztuk i zostaw bez redukcji, jeśli nie będziesz zmuszony.
  23. Jak najbardziej się nadają. Wystarczy wyszorować.
  24. Nie wiem, czy jesteś świadomy tego, że odmiana, którą jesteś zainteresowany to sztuczny twór. Druga sprawa to taka, że samice perlmutta są bardzo ładne, w przeciwieństwie do hongi. Osobiście sugeruję pozostać przy perlmuttach z tego pierwszego powodu. My po prostu nie uznajemy takiego upiększania.
  25. To taki sam argument, jak piasek koralowy, czy wapienie filipińskie, które działają odwrotnie. Wpływ takiej dekoracji na parametry wody jest nijaki. Korzeń do Malawi pasuje, ale piasek koralowy, czy wapień filipiński już nie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.