-
Postów
5 907 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez pozner
-
-
Witaj. Ja bym próbował poprawić to największe akwarium. Nie do końca zrozumiałem, skąd wylewa się silikon, z pokrywy, czy z brzegów akwarium? Pokrywę możesz zrobić ze spienionego PCV. Wychodzi niedrogo. Gdzieś jest opis @Pleziorro takiej pokrywy, ale odszukanie tego to katorga. Może się odezwie i Ci pomoże. Przydało by się, żeby opisał to dla wszystkich chętnych i umieścił to tak, żeby nie trzeba było tego szukać Jeśli to jest kwestia akwarium, to też to można estetycznie zasłonić. Dla mnie to jest "zamienił stryjek siekierkę na kijek". Tym bardziej opłaca się poprawić ten największy zbiornik. Inaczej by było, gdybyś miał znacząco zwiększyć litraż akwarium.
-
Witaj. Rób wysokość przynajmniej 60cm. a najlepiej 70cm. Wysokość też się liczy. Przy 50cm. część wysokości stracisz od góry, część od dołu i zostanie Ci 40cm. a to trochę mało. Inna sprawa, to mogą Ci się za jakiś czas odwidzieć pyszczaki i takie wyższe akwarium będzie bardziej uniwersalne...choćby pod Paletki
-
Prime to chemiczny preparat zbijajacy szkodliwe związki amoniaku i azotu. Dopóki będziesz go stosował, nie będziesz wiedział w jakim stanie jest biologia. Powinno się go stosować w skrajnych przypadkach, gdy ryby padają z powodu wysokiego stężenia amoniaku czy/i azotu. U Ciebie takiej sytuacji nie ma. Tak jak Ci wcześniej napisałem i jak Ci pisał @logralok, mierz parametry i gdy zauważysz ich wzrost, rób podmiankę. Nie rób jej bez potrzeby. NO2 na poziomie 0,6ppm to nie jest jeszcze nic strasznego. Amoniak najpewniej masz w formie jonu amonowego NH4, a ten jest szkodliwy w naprawdę wysokim stężeniu. Gdyby to było NH3 na szkodliwym poziomie, to widział byś to po rybach (dusiły by się)
-
Miejmy nadzieje ze zmiezamy w dobrym kierunku To efekt działania Prime. Wszystko równo poszło w dół. Przestań lać ten Prime i pozwól popracować bakteriom. Jak będziesz lał ten Prime, to nic nie będzie wiadomo.
-
Tak, są produktu, które pozwalają na wpuszczenie ryb po 24h (wg. producentów), ale to nie są bakterie nitryfikacyjne. Są to preparaty, które neutralizują amoniak i azotyny, np. Kordon Amquel Plus czy Seachem Stability.
-
Bakterie w tych ampułakach są w stanie uśpienia (podałem link do artykułu o bakteriach), więc potrzebują czasu, żeby osiągnąć pełną aktywność, a następnie się namnażać (w razie potrzeby). To trochę trwa. Coś się już dzieje, bo NO2 rośnie, ale potrzeba czasu, żeby osiągnęło prawidłowy poziom. Te bakterie, które wlałeś teraz póki co będą bezwartościowe. Dlatego start cyklu trwa ok. 2-3 tygodni. Bez dodania bakterii trwałoby to dłużej. Gdyby tak było jak piszesz, to ryby możnaby wpuszczać od razu, gdyby bakterii była odpowiednia ilość. To tak nie działa.
-
Możesz dodać bakterii, ale masz już ich wystarczającą ilość. Teraz trzeba czekać, aż cykl będzię normalnie pracował. Wpóściłeś ryby za wcześnie. Nic się z nimi niepokojącego nie dzieje, więc na spokojnie czekaj, aż wszystko porządnie ruszy. Kontroluj parametry codziennie i gdy zauważysz, że idą w górę, to rób podmiankę. Teraz trzeba czekać i dać czas bakteriom na rozruszanie się.
-
Uzupełnienie obsady non-mbuna 180/50/50
pozner odpowiedział(a) na Paweł83 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
No niestety. Właśnie pozbyłem się Lethrinopsów. Zobaczymy co dalej. -
Uzupełnienie obsady non-mbuna 180/50/50
pozner odpowiedział(a) na Paweł83 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
To może Copadichromis mloto ivory albo ivory Undu Reef? -
Mylisz się kolego. Nie wiem skąd czerpiesz swoją wiedzę, może podasz źródło, ale może zapoznaj się z tym tekstem. http://www.4szyby.blogspot.com/2010/06/mity-i-fakty-na-tropie-bakterii.html?m=1
-
Obsada non-mbuna do akwarium ok 600l
pozner odpowiedział(a) na kszyszek temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Z tym może być problem, gdyż samice u non-mbuny są generalnie szare. U yellowków są żółte, więc ciężko będzie to przebić. Yellowy na odpowiedniej diecie powinny też urosnąć spore. -
Było już to nie raz tutaj wałkowane. Bakterie nie giną, tylko przechodzą w stan uśpienia. Przecież w tych buteleczkach, z których je wlewamy, przebywają bez dostępu tlenu przez bardzo długi okres. Niech mnie ktoś poprawi, ale chyba 2 lata to okres pełnej przydatnosci takich preparatów. Oczywiście czym dłużej przebywają w niesprzjających warunkach, tym dłużej trwa okres ich powrotu do aktywności. Tak jak koledzy wyżej napisali, jeśli chce się szybko wpuszczać ryby, te bakterie muszą być na złożu w dobrze natlenionej wodzie. Jeszcze dodam dla formalności, że nie trzeba w ogóle dodawać bakterii, gdyż są one obecne powszechnie w wodzie i powietrzu. Dodaje się je, żeby przyspieszyć start cyklu azotowego.
-
W wykazie Tan Mal ryb z odłowu jest Pseudotropheus spec. tropheops aurora Mbamba Bay z dopiskiem Tanzania i Pseudotropheus aurora z dopiskiem Malawi. Ten drugi to najpewniej Metriaclima, gdyż w cenniku Tan Mala wszystkie Metriaclimy to Pseudotropheusy. Trochę to schizofreniczne. Bajzel na kółkach z tymi nazwami.
-
Najpewniej jest to Tropheops aurora, albo inna odmiana Tropheopsa; yellow chin, mauve yellow.
-
Też mam taką nadzieję, ale czasami odnoszę wrażenie, że przeciwwagą dla takich trzymaczy jest tutaj przegięcie w drugą stronę. Wszystko wymaga rozsądku i zdrowego podejścia.
-
Nasz partner Malawian ma po 20-25zł.
-
To chyba jest akurat demasoni.
-
Kolego, co byś nie wybrał, będziesz łapał doświadczenie. To jest najważniejsze. Bierz te ryby, które Ci się podobają i ciekawią. Zbyt dużo czynników wpływa na życie w akwarium, żebyś się przejmował obsadą. Nikt Ci nie zagwarantuje, że w akwarium będzie harmonia i spokój. Za bardzo się tym przejmujesz.
-
No to kwestia pokarmu raczej odpada. Ja przestałem podawać Krill, bo dwie ryby mi się przytkały (jadły, ale nie wydalały) i padły. Na niego zwaliłem, bo po odstawieniu więcej nie miałem takich problemów. Ale u Ciebie to nie ma miejsca.
-
Dodam na poparcie przykład starego, dobrego Sciaenochromis fryeri. W naturze żyje wśród mbuny, jego głównym pokarmem jest narybek mbuny. Widziałem rewelacyjne ujęcia w filmie Ada jak frejek symuluje dziubanie skał udając mbunę, żeby osłabić czujność narybku mbuny. Tam to się sprawdza, a w akwarium już nie. Mimo odpowiedniej diety. Coś na ten temat może napisać Tomek ( @tom77)
-
Ale cierpi mpanga, która nie powinna źle wyglądać na tych pokarmach, bo jak piszesz; a źle wygląda. Trudno będzie dojść do prawdy, bo nie tylko pokarm decyduje o kondycji ryb. Trzeba by porównać warunki jakie miały yellowy u timiego z tymi u Ciebie. Nieraz niuanse mogą decydować. Nie raz oglądając filmiki na YT byłem zadziwiony obsadą w akwariach. Tu takie zestawy byłyby nie do pomyślenia, a tam wszystko grało i wszystkie ryby wyglądały zdrowo. Myślę, że pokarm, aczkolwiek istotny, jest częścią dobrostanu ryb. Dlatego dobór obsady jak najbardziej zbliżonej żywieniowo jest istotny, ale nie decydujący. Eliminuje się w ten sposób jeden z ewentualnych problemów.
-
Zamiast NatureFood Premium Cichlid Plant bardziej odpowiedni będzie Supreme Plant. Do tego możesz dodać Premium Color Plus, albo Premium Cichlid i to w zupełności wystarczy. Co do rozmiaru, to nie wiem jakie są granulki Supreme Plant, więc weź najmniejsze opakowanie S. Jeśli będzie za małe, to dokupisz później M. Premium Cichlid też to dotyczy. Swoje ryby karmię rozmiarem M i jest to drobnica, ale moim rybom to nie przeszkadza. Rozmiar S to musi być miał, ale sam ocenisz czy to jest odpowiednia wielkość.
-
Z łupkiem możesz zrobić coś takiego Zdjęcie z tego źródła; http://akvaforum.no/akvarium.cfm?id=7494 Autor skleił te kamienie, żeby aranżacja tak wyglądała.
