Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 907
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Nie jest lepiej, jest inaczej. Powtórzę, w kamieniach masz duży potencjał, ale musisz mocno popracować nad ustawieniem tych kamieni. Pooglądaj zdjęcia w necie, może coś Cię zainspiruje.
  2. Mały dodatek, młode pływają już po całym akwarium, dorosłe ryby nie interesują się nimi kompletnie. Inkubująca samica zaczęła się trzymać na uboczu, więc lada moment pewnie wypuści młode. Synodontisy wprowadzają dużo życia w akwarium...nawet w dzień. Domyślam się, że mam 1 samicę i 4 samce. Gdzieś przeczytałem, że samice są "otyłe" i jedna ryba ma bardzo wydatny brzuch. Poza tym trzyma się oddzielnie od reszty. Zastanawiam się, jakie warunki muszą być spełnione, żeby te ryby rozmnożyły się. Podstawą może być chyba duża, ciemna grota. Coś tam u mnie jest, ale chyba to za mało. https://youtu.be/QURawik9uoI
  3. Nie zgodzę się z tym. Przy przyjrzeniu się tym kamieniom widać, że tylko niektóre mają rególarne kształty. Ich ułożenie sprawia wrażenie regularności. Nie wiem, co Ci doradzić. Twoje kamienie mają potencjał, ale musisz mocno pokombinować z ich ustawieniem. Spróbuj stworzyć groty, ale wyglądające naturalnie. Masz tam też w miarę płaskie kamienie, więc to wykorzystaj. Pobaw się tym.
  4. Malawian jest wyłącznym przedstawicielem Fuljera na Polskę, więc jeśli będziecie chcieli mieć ryby stamtąd, to tylko przez niego...albo osobiście. Na marginesie, też nie mam złych doświadczeń z Malawianem.
  5. To jest bardzo praktyczna fryzura...nie wymaga szamponu, odżywek i specjalnego układania, a podobieństwo jest złudne, gdyż mamy przedziałki w różnych miejscach.
  6. Długość konkretna, ale czemu tylko 50×50?
  7. Kup po 10-12 szt. maluchów i zobaczysz w przyszłości, jak się wszystko ułoży. Mały update, trewavasae możesz kupić już docelowy układ, gdyż już u maluchów jest widoczny dymorfizm płciowy. Samice są pomarańczowe, a samce popielate. Zamów układ 3+5-6, zobaczysz w przyszłości, czy taki układ się utrzyma. Trewki nie są kilerami, więc jest duża szansa na utrzymanie takiego układu.
  8. Jest ok. Próbuj kolego. Sam musisz doświadczyć takiego zestawienia. Nikt Ci nie zagwarantuje, że wszystko będzię grało.
  9. Do wyboru, do koloru. Patrz na preferencje żywieniowe. W takim litrażu, moim zdaniem, nie więcej niż 5 gatunków, z możliwością wielosamcową.
  10. Albo mdoka i yellow, albo saulosi, acei i maingano. Chodzi o dietę.
  11. Miałem acei u siebie. Mam 50cm. wysokości, co prawda 55cm. szerokości, a wtedy miałem tło strukturalne, więc ok. 10cm. odchodziło. No i oczywiście mam 180cm. długości, ale myślę, że przy 150cm. też by było ok. Takie jest moje osobiste odczucie.
  12. Jak dla mnie, to 150cm. jest minimum dla tego gatunku. Co prawda, akwarium jest wąskie, ale to minimum, moim zdaniem, jest. Z niektórych źródeł wynika, że odmiana acei itungi osiąga mniejsze rozmiary. Kiedyś na Forum prosiłem o zweryfikowanie tego, ale jest to nadal zbyt żadka jeszcze u nas odmiana, więc opinii nie doczekałem się.
  13. Hara+johanni+acei
  14. Z młodymi jest tak, że jeśli ich umaszczenie pozwala się zakamuflować, to mają dużą szansę na przeżycie. Dlatego miałem dużą przeżywalność elongatusów, rdzawych i acei, ale już parallelusy nie miały szans. Byłem mocno zaskoczony, gdy przeżyła mi samica nochala. Pomarańcz przecież mocno rzuca się w oczy. Druga sprawa to jest to, że masz skromnie zagruzowane akwarium. Tak to przynajmniej wygląda na filmach. Przy bardziej zagruzowanym akwarium nie miałbyś pewnie takich doświadczeń z samcami. Dobrze, że jest jak jest, ale w każdej chwili może to się zmienić. Dowal kamieni, zobaczysz, że ryby się uspokoją, zajmą swoje miejsca, a i młode jakieś przetrwają.
  15. Mały update. Samica znowu nosi. Nie wiem już z którym samcem. Trzy się przymierzały. Mam po ostatnim tarle trzy maluchy, są już w zasadzie bezpieczne, chociaż nadal zachowują pewną ostrożność. Ładnie rosną. Staruchy nie wykazują nimi najmniejszego zainteresowania.
  16. pozner

    220x60x60

    Ryby masz chyba młode, ale jeśli będziesz już mógł coś napisać na temat zachowań terpedy, to będę wdzięczny...oczywiście w odpowiednim dziale?. Od dawna ciekawi mnie ta ryba.
  17. Labidochromis chisumulae Chizumulu...białe samce i perłowe samice.
  18. 4 gatunki w takim akwarium to optymalna ilość. Przy tej ilości możesz liczyć na wielosamcowy układ...ale musisz dodać kamieni.
  19. Dobry pomysł. Zamiast acei Luwala kup odmianę itungi. Luwala jest zbyt podobna do socolofi. Dorzuć kamieni, dla mbuny tu jest za skromnie.
  20. Podaj może całą listę dostępnych ryb, bo tu nie bardzo jest z czego wybierać. Cynotilapie mają nieciekawe samice. Samice Maisona też nie grzeszą urodą, nie mówiąc już o samicach Protomelasów, Otopharynxów, czy Aulonocar. Masz wspaniałe możliwości, a próbujesz iść na skróty. Z jednej strony chcesz mieć widowiskowe, kolorowe akwarium, a z drugiej strony maksymalnie ograniczasz swoje możliwości. Przy takim akwarium musisz się liczyć z wydatkami 400-500 funciaków. Nawet w realiach polskich nie jest to nic nadzwyczajnego.
  21. W tym wypadku ma to znaczenie, bo takie przykłady sugerują nieskutecznosć tej metody. Skąd ryby są, ma tu znaczenie. Gdybyś tego karpia wrzucił do Rowu Marjańskiego, to by tego nie przeżył, a przecież tam żyją ryby. Czy można użyć przykładu tych ryb?
  22. Mała uwaga, nie jestem ichtiologiem, więc nie znam tych mechanizmów, ale co innego ryby żyjące w naszych warunkach, gdzie zimą temperatura wody jest bliska zeru, a co innego pyszczaki z Malawi. Nie można porównywać tych ryb.
  23. Jednoznacznie stwierdziłem, bo jest to ocena obiektywna, a nie subiektywna. Położenie ryby na stole, przytrzymanie jej, żeby się nie rzucała i ucięcie jej głowy jest zabiegiem brutalnym. Nie z punktu widzenia ryby, a człowieka. Jest tak samo skuteczny, jak wsadzenie ryby do zamrażalnika, ale wsadzenie ryby do zamrażalnika w worku z wodą nie jest brutalne...jest humanitarne. Też z punktu widzenia człowieka, nie ryby. Chociaż ryba też pewnie wolałaby zamrażalnik? Jeśli o mnie chodzi, to nie musisz wydzielać tematu.
  24. Nie, nie jest brutalne. Dlatego np. usypiamy psy, czy koty, a nie ucinamy im głów. Jedno jest humanitarne, a drugie brutalne. Zastanówcie się nad znaczeniem słowa "brutalny" Ja też nie oceniam, tylko stwierdzam fakt. Widzę, że mała uwaga z mojej strony, a już wywołuje burzę w szklance wody. Eh...
  25. Czym innym jest sposób brutalny, a czym innym niehumanitarny. Ucięcie głowy, czy zmiażdżenie młotkiem jest brutalne, a wrzucenie do kibla, czy zostawienie ryby, żeby się powoli udusiła jest niechumanitarne. Zwrócilem tylko uwagę, że są lepsze sposoby, niż ucinanie głowy rybie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.