Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 861
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. Przeglądałem internet i znalazłem sporo dyskusji na ten temat na zagranicznych forach. Wynika z nich, że w sprzedaży jest sporo tzw. fałszywych T.intermedius, które w rzeczywistości są O. tetrastigmą ewentualnie są hybrydami. Tak wyglądają sfotografowane przez Ada prawdziwe T. intermedius, http://www.malawi-dream.info/Tramitichromis_intermedius.htm
  2. o ile dobrze rozumiem, to wątek ten dotyczy różnych rodzajów Otopharynxa, nie tylko lithobates`a. Jeśli tak, to napiszę kilka zdań na temat O. tetrastigmy. Rybki pływają u mnie od pół roku. Rosną dość wolno, mają teraz ok. 10cm. Są to toniowco-grzebacze. Lubią "dziobać" piasek w poszukiwaniu jedzenia, jak i pływać w toni. Czy ten rodzaj zjada odchody, trudno stwierdzić. Jest to możliwe, gdyż lubią gmerać w "trawce" i w różnych zakamarkach, gdzie najłatwiej znaleźć taki "pokarm". Jest to ryba spokojna, nie szuka zwady z innymi rybami, aczkolwiek jest ruchliwa, pływa po całym akwarium. Jeśli chodzi o agresję wewnątrzgatunkową to na podstawie krótkiej obserwacji (drugi samiec nie zaaklimatyzował się) mogę stwierdzić, że ogranicza się do niezbyt agresywnego przeganiania słabszego samca. Zaobserwowałem, że do tarła wskazany jest, aczkolwiek pewnie nie konieczny, płaski kamień. Samiec "zaprasza" i zagania nad niego samicę, przy czym jego podbrzusze od głowy, wraz z płetwami piersiowymi, dolną częścią płetwy odbytowej i dolną częścią ogonowej robi się czarne. Samice nie są brzydkie. Na płetwach grzbietowej i odbytowej mają akcenty czerwone, a ich srebrzyste ciało ma momentami zielonkawy odcień. Jeśli źle zrozumiałem intencje piotrioli, to proszę ten post usunąć. Dodam, że przez pewien czas miałem O. black orange dorsal i w przeciwieństwie do tetrastigmy trzymały się skał, rzadko się od nich oddalając.
  3. Copadichromis parvus-niebieski Copadichromis cyanocephalus-niebieski Copadichromis sp.”mloto undu”-niebieski Copadichromis sp.”kawanga no-spot”-niebieski, chyba że miałeś na myśli Copadichromis sp. "kwanga mbamba bay" to się zgodzę. Jeśli chodzi o odcienie to nie patrz na zdjęcia i filmy, potrafią bardzo przekłamywać. Zaproponuję Ci jeszcze Copadichromis geertsi gome. Mam tę rybkę, na razie to brzydkie kaczątko, ale to jest młody, nie dojrzały samiec, więc mam nadzieję, że jeszcze pokaże swoje piękno. Zresztą już teraz to czasami pokazuje. Na zdjęciach i filmach jest piękny i to mnie skusiło. Faktycznie to rasowy toniowiec. W słowackim cenniku Malawiana ta ryba jest ujęta, ale nie wiem jak z dostępnością. Hodowlane mogą być ładniejsze. Dodam, że jest to bardzo spokojna ryba.
  4. Czy jesteśmy w programie "Mamy Cię"? Ręce i nogi...i nie tylko opadają. Zaczynam kolego brać dosłownie twój nick. Szukasz porady i ją dostałeś. Trzy gatunki w twoim akwarium to o jeden za dużo, a Ty chcesz wpakować 4 !!!. Na jakiej podstawie twierdzisz, że trzech nie będzie widać? Zacznij od dwóch gatunków, niech rybki rosną, obserwuj je i to jak się ich życie układa w akwarium. Łatwiej jest coś dorzucić, niż redukować, a raczej czeka Cię to drugie, nawet przy dwóch gatunkach. Już teraz mogę stwierdzić, że prędzej zwiększysz rozmiar akwarium, niż ilość gatunków.
  5. Wyraziłem się nieprecyzyjnie, ponieważ rano byłem lekko..."nidysponowany" Chodziło mi o tropheopsy. Jak napisałem, miałem przez kilka lat labeo i nie wysuwał on swojego nochala poza rewir. Dlatego uważam, że jako jeden z dwóch gatunków w takim akwarium mógłby pływać, tym bardziej, że nie jest agresywny. Co do saulosi i hary też podtrzymuję swoje zdanie...i w/g mnie w 240 to max 2 gatunki mbuna. Hara rośnie do ok. 12cm. więc u Ciebie może z powodzeniem pływać. Jedyne miejsce w Wa-wie, gdzie jest duży wybór pyszczaków to Discus na Radzymińskiej. Z tego co wiem to zaopatrują się na giełdzie w Łodzi, więc pochodzenie ryb jest niepewne.
  6. Miałem nochale i samiec miał na oko 15-16cm. Przy tych rozmiarach rewir jest odpowiednio duży. W tych okolicznościach w swoim akwarium mógłbyś trzymać dwa gatunki; trewki i np. jakieś tropheusy. Nochale nie są specjalnie agresywne, więc mniejsze, nawet bardziej agresywne rodzaje mogłyby zgrać się z nimi w twoim akwarium. To tyle jeśli chodzi o roślinożerców. Do saulosi żeby nie było zbyt żółto (samice saulosi+yellow) mógłbyś dokupić np. cynotilapię harę gallireya reef (biały samiec i niebieskie samice) Ładnie to może się prezentować.
  7. Rdzawe nie są specjalnie agresywnymi pyszczakami, z dietą nie ma żadnych problemów, są wszystkożerne i w ogóle są to bardzo odporne pyszczaki. Ich uroda to rzecz gustu, na pewno lepiej wyglądają na zdjęciach. Tropheopsy są generalnie roślinożerne, więc odpadają pod względem diety. Tak samo Labeotropheusy. Możesz rozważyć Metriaclimy, Labidochromisy, Pseudotropheusy.
  8. Gdyby to nie były młode, to obstawiałbym samce P. johanni lub P. interruptus, ale ich młode są żółte. Poczekaj, aż się zaaklimatyzują i wtedy wrzuć fotki do galerii jako niezidentyfikowane.
  9. Nie oceniam, nie ogarniam i też jestem bardzo ciekaw doświadczeń kolegi. Na pewno ma baaardzo duże pole manewru i zawsze lepiej jest coś dorzucić niż redukować.
  10. Zgadzam się z tobą, ale kolega wybrał tylko 3 gatunki mbuny. Żeby taki efekt osiągnąć musiałoby być przynajmniej 5 gatunków i to z dwoma samcami z każdego. Gdy wrócę do mbuny to też widzę u siebie tą mniejszą mbunę i chociaż mam tylko ok. 500l. to będą przynajmniej 4 gatunki. Dla mnie to jest w ogóle jakaś abstrakcja, szerokość tego akwarium to ponad 2/3 długości mojego...nie ogarniam tego
  11. Dlatego proponowałem koledze tą większą mbunę. Myślę, że nie ma co dywagować na temat zachowań i wzajemnych relacji wewnątrz i zewnątrz gatunkowych. W tak dużym akwarium wszystko może wyglądać zupełnie inaczej. Zazdroszczę koledze, gdyż może sobie pozwolić na pewne eksperymenty dla nas niewskazane. Jedyne ograniczenie to dieta, drugim mogłaby być różnica wielkości, ale tych największych pyszczaków nie widzi kolega u siebie. Z drugiej strony współczuję, gdyż przy takiej różnorodności pyszczaków, chybabym zgłupiał, gdybym miał wybierać obsadę Powodzenia i czekam na relacje z obserwacji, zdjęcia i filmy.
  12. Kolego, chyba myślisz o jakichś innych rybach. Samice maingano są tego samego umaszczenia co samce, więc na pewno nie można tu mówić, że są bure. Domyślam się, że pomyliłeś je z samicami proponowanych przez kolegę elongatusów chewere czy ruarwe. Maingano chyba najlepiej zastąpią Ci demansony.
  13. Masz bardzo wysokie akwarium, więc dobrze by było gdyby w toni też coś się działo. Borlejki do tego się nadają, ale musi ich być dużo, albo jeszcze coś dopasujesz, co Ci tę toń wypełni.
  14. Jeśli chodzi o żółte to może Pseudotopheus williamsi blue lips (dostępne w Malawianie...kolejne usta ) i druga ryba, która zwróciła moją uwagę to Gephyrochromis lawsi (dostępny w TM). Brałeś pod uwagę P. acei. Ryba ta porównywana jest do acejek, ale w odróżnieniu od nich jest mięsożerna. Jest jeszcze jedna ryba, która od dawna mnie ciekawi i którą brałbym na pewno pod uwagę w takim akwarium, Mylochromis sp. torpedo tanzania (Malawian)
  15. Dlatego w pierwszym swoim poście zaproponowałem większą mbunę. A. Stuartgranti maleri rośnie do 16-17cm.
  16. Żeby demasony były widoczne, ta kupka kamieni musiałaby być przy samej szybie, bo przy 135cm. szerokości będą niedostrzegalne. Uważam, że takie ryby są za małe do takiego akwarium. Zamiast proponowanego przez Tomka T. praeorbitalis możesz kupić T. furcicauda, najmniejszego z Taeniolethrinopsów (20-25cm.) i P. mdoki, albo P. gisselki. Obserwowanie ich rzerowania i "współpracy" może być dużą przyjemnością.
  17. Z grupy mbuna wybrałeś przedstawicieli osiągających średnie wielkości. Obawiam się, że w takim baniaku mogą być średnio widoczne. Ja bym pomyślał nad tymi większymi. Zamiast C. hary Metriaclima sp. Zebra Chilumba Maison Reef, zamiast flavusa Pseudotropheus crabro, albo może coś z Petrotilapii. Pytanie czy nie będą zbytnio stresować non-mbuny, ale baniak jest ogromny. Jeśli go odpowiednio zaaranżujesz, powinno być ok. Może inni się wypowiedzą.
  18. Pewnie wykosztował się na Święta Trewki nie są agresywnymi pyszczakami, ale pod względem rozmiarów nie nadają się absolutnie do twojego akwarium. Akwarium masz urządzone fajnie, miło popatrzeć.
  19. Super, jak oglądam coś takiego, to zaczynam tęsknić za mbuną. Jeszcze raz życzę powodzenia. Świetnie to wygląda.
  20. O to nie musisz się martwić, w stosunku do innych gatunków nie przejawia agresji. Tak jak napisałem, nie jest terytorialna, pływa w toni. Akwarium masz dość wysokie dla niej.
  21. Nigdy nie byłem dobry z matematyki, ale wydaje mi się, że ta trzecia liczba powinna być wyższa od tych dwóch pierwszych. Agresja u tych ryb na zewnątrz jest mała, wewnątrzgatunkowa jest większa i tu samce mogą sobie zrobić krzywdę. U mnie dominujący zabił zabił pretendenta.
  22. Tak, myślę, że taką obsadę możesz mieć.
  23. Pod względem diety, rozmiarów i temperamentu owszem, ale nie pod względem umaszczenia. Samiec mbamby kolorem i wzorem na ciele podobny jest do samca saulosi i o ile agresja międzygatunkowa może być umiarkowana, to wewnątrzgatunkowa może być bardzo duża. Samiec saulosi może wziąć mbambę za drugiego samca saulosi i odwrotnie. Możesz mieć niezłą wojenkę w akwarium. Powinno się unikać takich połączeń, chyba że masz duże akwarium.
  24. Oczywiście lepszy by był któryś z tych mniejszych rodzajów pyszczaka, ale myślę, że z harą możesz spróbować. Zanim osiągnie te 13cm. może Ci się wszystko pozmieniać, włącznie z wielkością akwarium -- dołączony post: Czyli tak jak u hary, wszystko zależy od nastroju.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.