Skocz do zawartości

pozner

Klubowicz
  • Postów

    5 861
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez pozner

  1. U mnie samce tetrastigmy tłuką się pod lustrem wody rano, w dziennym półmroku, dopóki nie zapalę im światła. Chlupoczą strasznie. Potem trochę się uspokajają, ale nadal dochodzi do potyczek. Całkowite uspokojenie przychodzi późnym popołudniem.
  2. Wszystko zależy od ilości kamieni, a co za tym idzie, możliwości schronienia. Druga sprawa to wygląd maluchów. Jeśli nie rzucają się w oczy, to mają dużą szansę na przeżycie. U mnie przeżywały elongatusy (szare), rdzawe (czerwony piaskowiec), acei i trewavasae. Tu dużym sukcesem było przeżycie samicy, ale parallelus nie uchował się żaden. Raz, przez pewien czas obserwowałem malucha, ale nie przetrwał.
  3. Właśnie uświadomiłem sobie, że to akwarium miałoby powierzchnię pokoju mojego syna!!! Wg. mnie, zdecydowanie, przerost formy nad treścią.
  4. Projekt bardzo śmiały, ale na pewno wykonalny. Koszty na pewno kosmiczne, dlatego może pomyśl nad użyciem akrylu, zamiast szkła. Są w Polsce firmy, które takie akwaria robią. Tam najprędzej znajdziesz odpowiedzi na swoje pytania. W tym wypadku to musi być pełna profeska. Tutaj nikt nawet nie zbliżył się do czegoś takiego, więc trudno będzie o użyteczne porady. Ja bym, na Twoim miejscu, zastanowił się nad wysokością. 100cm. to, wg. mnie, przesada. Wystarczyłoby 70-80cm. max. Gdy patrzę na swoje akwarium (50cm. wys.) i wyobrażę sobie dwa razy wyższe, to nie widzę sensu takiej wysokości. Jeszcze mała uwaga (życzliwa, nie złośliwa); może pochwal się zrealizowanym i zakończonym sukcesem projektem, a nie, póki co, abstrakcyjnymi planami. Unikniesz nieprzychylnych komentarzy i "świecenia oczami", gdy nic z tego nie wyjdzie. Odnoszę wrażenie, że jeszcze za bardzo nie wiesz, na co się porywasz...ale życzę powodzenia.
  5. Jeśli to ma być uzupełnienie i chce Ci się w to bawić... Widok liści sałaty obskubywanych przez pysie może sprawić frajdę. Daje się takie same kluski, może trochę rzadsze. Kaszka też ugotowana. Kiedyś to był świetny wypełniacz. Na samej zieleninie pysie by nie pociągnęły.
  6. He, he, mój kumpel do tej pory ma na ten pył alergię
  7. Stare czasy mi się przypominają, gdy nie było gotowych karm. A właściwie były....suszona dafnia Dorzuć do tego lane kluski i kaszę manną.
  8. pozner

    Mbuna 126l

    Podaj obsadę. Czy mi się wydaje, że masz Pseudotropheus acei? Jeśli tak, to nie nadaje się do tego akwarium. Te ryby rosną do 18cm. Co do wystroju, to powinieneś mieć przynajmniej dwa razy więcej kamieni. Mbuna żyje w rumowisku skalnym i tam szuka swojego miejsca w życiu (terytorium). U Ciebie nie ma gdzie szukać. To jest zaproszenie do walk na śmierć i życie, gdyż o każdy centymetr skalnego terytorium będą walczyły samce. Więcej skał=więcej potencjalnych terytoriów, lub schronień.
  9. Mogła utknąć między kamieniami i się przydusić, stąd ten wytrzeszcz oczu i opuchlizna. Nie przejmowałbym się tym. Tak jak Andrzej napisał, takie zgony się zdarzają, szczególnie u nowych ryb. Reszta zachowuje się normalnie i to jest najważniejsze.
  10. Kobiety to sprytne istoty. Jak by co, to będzie na męża :D
  11. Wygląda to jak jakieś zmiany nowotworowe, ale jeśli kolejne ryby tak wyglądają, a potem zdychają, to może to być jakiś pasożyt, lub bakteria. Jak długo masz te ryby? Jak szybko po zakupie pojawiły się te objawy? Poza poprawą jakości wody, ale to chyba nie jest przyczyna, mogę zaproponować Ci zastosowanie preparatów firmy MicrobeLift; Artemiss (na bakterie) i Herbtana (na pasożyty). Kuracja tymi preparatami obciąży, co najwyżej, Twoją kieszeń, ale kalkulując wartość ryb i to co wydałeś na ich wychowanie, może warto spróbować? Ja jestem zadowolony z efektów ich działania.
  12. Zamiast auratusa możesz wziąć M. kaskazini. Nie wiem , czy nie ładniejszy? Ten również zamiast maingano.
  13. Też lubię trzymać ryby dłużej niż rok. Choćby z powodów czysto ekonomicznych. Karmienie i utrzymywanie ryb przez rok tylko po to, żeby je sprzedać za g.... pieniądze jest nonsensem. Niestety, wszystkie opisy dotyczące mdok mówiły o ich stadnym, spokojnym usposobieniu. Niestety to się nie potwierdziło. Taiwan reef też jest roślinożercą. Z pełną świadomością poleciłem P. boadzulu i o tym napisałem. Nie ma problemu ze sprzedażą. Oczywiście trudno tu mówić o zadowalających pieniądzach, ale swoje ryby sprzedałem barterem. Trudno też mówić o otłuszczonych samicach, gdy co chwila trzymają ikrę w pysku Dobrze, gdy osiągną zadowalającą wielkość W 450l.!!??
  14. pozner

    Glony na piasku

    Mi to wygląda na okrzemki. Trochę dziwne, że na piasku, ale może możliwe? Nie widzę tu sinic, a jedynie przebijające się glony.
  15. pozner

    Okrzemki?

    Zgadza się, ale chyba każdy wie o co chodzi
  16. Acei bez problemu dociągają do 18cm. a red-redy do 15-16.
  17. pozner

    Okrzemki?

    No to już decyzja, jak i czy w ogóle pozbywać się okrzemków, należy do kolegi. Myślę, że ma przegląd różnych opini i możliwości.
  18. Jak patrzę na te zdjęcia, to wygląda to tak, jak u tetrastigm, samiec alfa jest ciemniejszy, intensywniejszy i łapie czerń na podbrzuszu i płetwach. Samiec alfa i beta to kolorystycznie jakby dwie różne ryby. Chyba nie bez powodu są to tak zbliżone do siebie gatunki
  19. pozner

    Okrzemki?

    Nie no, ja tylko dzielę się swoimi doświadczeniami. Miałem glonojady przy mbunie, mam teraz przy non mbunie. Przy mbunie miałem lombarda i parallelusa (przyznasz, że niezłe zakapiory) i glonojady nie miały problemów.
  20. pozner

    Okrzemki?

    Na pewno zasługa glonojadów. Okrzemki zniknęły niemal z dnia na dzień. U mnie glonojady aktywnie pływają po całym akwarium. Nie mają tyle jedzonka co w roślinnym.
  21. pozner

    Okrzemki?

    Nie wiem, czy powinieneś się tym przejmować. Tak u mnie wyglądało akwarium przed glonojadami. http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12845 http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12752 A tak wygląda teraz http://jpghost.pl/DSC-0453_1459253364/ http://jpghost.pl/DSC-0454_1459253450/ Kwestia okrzemek jest czysto estetyczna. Czy warto gmerać w chemii wody? Decyzja należy do Ciebie. Dodam, że żadnych zabiegów, oprócz glonojadów , nie robiłem.
  22. Poczekaj aż dojrzeją i zaczną rywalizować. Wtedy dopiero pokazują kolorki. U mnie prawie cały czas mają barwy godowe Konkurentowi trzeba pokazać wszystko, co ma się do dyspozycji
  23. Co do cieszenia oka, nie miałem, co prawda, Protomelasa boadzulu, ale miałem steveni taiwan reef i tak wyglądał po dwóch miesiącach u mnie: http://forum.klub-malawi.pl/galeria/index.php?n=12748 Moje oko cieszył. Jak zauważysz, miał wtedy ok. 9cm. Jego przestrzeń życiowa była też odpowiednio mniejsza. Gdy osiągnął 17cm. ( mniej-więcej po roku) jego przestrzeń życiowa powiększyła się na tyle, że niebezpiecznie ograniczył przestrzeń życiową innych ryb. Jedynie mdoki, gdy dorosły i dojrzały, były w stanie ograniczyć jego przestrzeń życiową. Teraz co do mdok. Widzę, że trochę śledzisz moją przygodę z pyszczakami (miło mi ), więc może zauważyłeś to, co napisałem o ich zachowaniach. Mdoki u mnie były zgodnymi i w miarę stadnymi rybami przez ponad rok. Swoje "rogi" pokazały, gdy osiągnęły dojrzałość. Wtedy właśnie ograniczyły przestrzeń życiową Stefana i akwarium miałem podzielone między mdoki i Stefana. Może nie zwróciłeś uwagi, ale oprócz mdok pozbyłem się również Protomelasów. Dokonałem wyboru. Mogłem zostawić Protomelasy i mdoki (i wszystko by grało), albo tetrastigmy i Copadichromisy. Wybrałem to drugie. W proponowanej przeze mnie obsadzie najbardziej obawiałbym się o los yellowków. Widzę, że yellowy są u Raciczki kluczowe, dlatego założyłem ewentualne pozbycie się w przyszłości Protomelasów. Dwugatunkowe akwarium z żółtymi yellowami wśród kamieni i stadkiem szafirowych mdok w toni może wyglądać pięknie, ale może dla Protomelasów też będzie miejsce. Nie wiem, każde akwarium to oddzielana historia. Po namyśle dodam, odpuściłbym Protomelasa i zostawiłbym wielosamcowe yellowy i stado mdok. Wyobraziłem sobie to, co napisałem wcześniej
  24. Faktycznie bardzo ładne. Może masz samce z dwóch lokacji?
  25. Malawi Śląsk nie ma chyba C. trewavasae, więc może spróbuj z P. boadzulu. Najwyżej, gdy dorosną i zrobi się za ciasno i zbyt wojennie, to się ich pozbędziesz i zostaniesz z mdokami i yellowami. Ale przez dobry rok będziesz cieszyć oczy boadzulu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.