-
Postów
1 129 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez marcin1ja1
-
A ja na drugi raz proponowałbym NIE korzystać z gwarancji tylko z przepisu o niezgodności towaru z umową. Wtedy to sprzedawca musi szarpać się z uszkodzonym sprzętem i serwisem a nie ty. Serwis inaczej traktuje reklamacje jeżeli trafia ona od firmy niż od Kowalskiego.
-
Zasada działania kubła polega na tym aby stał poniżej lustra wody. Tak został wymyślony i każde inne ustawienie może spowodować rozszczelnienie lub całkowite uszkodzenie "silnika" w kuble. Czasami nie warto być mądrzejszym od konstruktorów kubłów. Najlepiej jest oczywiście czytać instrukcje obsługi co powinno być obowiązkiem przy zakupie każdego sprzętu elektronicznego czy elektrycznego.
-
Ja sprawdzam średnio co 2 miesiące. Głównie ze względu na purigen, który jest włożony do kubła. Przed kubłem mam założony korpus ze sznurkiem więc nawet po 4 miesiącach ledwo na dnie jest trochę syfu.
-
Też jestem zdania, że to marketing w czystej postaci. Jeżeli ta ceramika nie leży w gnojówce lub nie jest przepuszczany przez nią strumień o przepływie 10000l/h to nie ma szans aby ceramika po roku lub nawet 2 straciła swoje właściwości "biologiczne" i się rozpadła.
-
Przy 720l akwarium, które jest stabilne sam piach na dnie wystarczy jako złoże biologiczne. W jego wypadku zabił część bakterii co doprowadziło do zachwiania równowagi. W moim prawie 3 letnim 240l akwarium po wyjęciu całej ceramiki skok parametrów trwał tylko 2-3 dni. Często pakowanie "tony" ceramiki jest przerostem formy nad treścią.
-
Woda zrobiła się mętna z powodu zachwiania biologii a nie ze względu na słabą filtrację mechaniczną. Mimo to jakiś falownik by się przydał na przyszłość.
-
Zafundowałeś sobie objawy takie jak ma się na starcie nowego akwarium. Tak jak napisał Luk masz dosyć spore akwarium, więc jeżeli było stabilne biologicznie to po paru dniach powinno wszystko wrócić do normy. Na Twoim miejscu zainwestował bym tylko w bakterie bez pożywki i kontrolował parametry wody. Nie polecam nerwowych podmian i dolewania jakiejś chemii.
-
Dla mnie szemraną sprawą są te wszystkie certyfikaty na WF i F1. Tak naprawdę wiarygodność tych certyfikatów jest porównywalna do tych jakie sam mogę w domu wydrukować. Żonę nawet poproszę aby popracowała nad grafiką tak aby certyfikat wydawał się jeszcze bardziej wiarygodny. Kiedyś może rzeczywiście były ryby WF i F1 kiedy dostępność gatunków i ich rozmnażanie były bardzo ograniczone (Tak jak napisał Daniel). W tej chwili można dostać prawie każdy gatunek. Można wyselekcjonować rodziców tak aby dzieci były jeszcze bardziej ładne i oryginalniejsze niż te pływające w jeziorze Malawi
-
Mimo symbolicznej cenie i dość dobrym wykonaniu jego hałas spowodował, że wylądował na półce pod akwarium. Przy nim Turbo 1500/2000 jest bezszelestny.
-
Wydaje mi się, że to naturalna kolej rzeczy. Nasuwa mi się porównanie z człowiekiem, którego rodzina 10 pokoleń wstecz mieszkała na wsi. On sam połowę życia spędził na wsi i teraz każą mu się przeprowadzić do metropolii. Z pewnością fizycznie jak i psychicznie odczuje tą zmianę otoczenia. Natomiast już jego dzieci ( F1 - pierwsze pokolenie wychowane w mieście ) będzie już całkiem dobrze czuło się w mieście. Co do WF to trzeba im w jak największym stopni zapewnić parametry wody zbliżone do tego w zbiornikach Malawi oraz jak największy zbiornik. Na pewno WF nie są dobre dla początkujących Malawistów.
-
To, że MH nie są z biotopu absolutnie mi nie przeszkadza. Po wykonaniu swojej roboty zakopały się w piasku. Jedynie raz na jakiś czas wyjdzie któryś z ślimaków i pro-forma przeczyści tło strukturalne i kamienie. Dlatego argument, że to nie biotop absolutnie mnie nie przekonuje. Prędzej mnie przekona to, że ktoś trafił na leniwą partię MH.
-
Dziwne obiawy u samca pysia
marcin1ja1 odpowiedział(a) na zydanet83 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Jak na samca to bardzo słabo wybarwiony. Jeżeli nie jest to choroba to ryba chyba łopatami karmy była karmiona. Szkoda, że nie możesz podać parametrów wody. Jeżeli wymagasz abyśmy poświecili czas na identyfikację choroby, to samemu przydałoby się go trochę poświęcić i zrobić te testy, które trwają parę minut. -
Wystarczy wpuścić 5 MH i po tygodniu będzie czysto jak po zalaniu.
-
Polski produkt w całości lub w częściach wykonany w Chinach. Tu raczej można mówić o polskim importerze niż o polskim producencie
-
Obsada 150x50x60 (450l)
marcin1ja1 odpowiedział(a) na Arianrhood temat w Obsada akwarium z pyszczakami
A ja się wyłamię - jak zawsze i zaproponuję non-mbunę + yellow. Moja propozycja wygląda następująco: Labidochromis caeruleus 1+4 (kolor żółty, ładne samice) Lethrinops sp. "Red Cap" 2+6 (ładne samce, samice nie grzeszą urodą tzw. śledzie) Placidochromis sp. "Phenochilus Tanzania" 1+3 (piękne niebiesko granatowe samce, ładne błękitne samice) Otopharynx lithobates sp. "black orange dorsal" 1+3 (czarne samce z pomarańczowym paskiem, uroda samic dyskusyjna - mi się podobają). -
Wszystkie te filtry robione są w Chinach. Tak naprawdę często niezawodność i cicha praca zależy od sztuki na jaką się trafiło. Jeżeli miałbym zapłacić więcej to tylko za EHEIM'a lub Fluvala. Ze względu na ograniczony budżet trafiłem 2 lata temu na HW i jestem w 100% zadowolony.
-
Jako dodatek do karmy podstawowej jak najbardziej. W małych ilościach dla urozmaicenia diety.
-
JBL e900 jak najbardziej nadaje się na biologa do takiego akwarium. Proponowanie większego na biologa to tylko naciąganie na dodatkowe koszty. Już wielu użytkowników udowodniło, że nawet dla większego dojrzałego zbiornika jeden koszyk dobrej ceramiki wystarczy. Co do filtracji mechanicznej. To jeżeli chodzi o kubły to tylko potwory pokroju Fluval FX6 o którym wspomniał Stan.
-
Bardzo ładne akwarium. Widać, że robione było z głową. Kora kamienna - dobre hasło marketingowe. A tak naprawdę jest to gnejs, który można kupić w składzie kamienia za 20-50gr za kilogram
-
A ja polecam kubełek HW-302. Cena przeszło 2 razy mniejsza a jakość bardzo dobra. Jako biolog spokojnie obsłuży nawet akwarium 4 razy większe.
-
Trudno połapać się z tym nazwami handlowymi. Każda hodowla potrafi w różny sposób nazywać tą samą rybę. U jednych nazwa pochodzi od miejsca występowania a u drugich od barwy.
-
Amoniak to trucizna dla ryb. I mogą od tego zdechnąć. Osobiście proponuje Ci tam wpuścić neonki. Będą bardzo fajnie wyglądać razem z pyszczakami.
-
Możesz jeszcze zainwestować w wodzienia. Występuje ona naturalnie w jeziorze Malawi.
-
Placki są naprawdę spokojnymi rybami. Wyobraź sobie, że w mojej 240l przez ponad pół roku przebywały 4 w pełni wybarwione samce Electry o rozmiarach od 12 do 16cm. Agresja ich polega na tym, że raz na jakiś czas przegonią innego samca na długość akwarium i dają sobie spokój. No i niezaprzeczalną ich zaletą są bardzo ładne samice jak na non-mbuna.
-
białe kropki czy to coś poważnego
marcin1ja1 odpowiedział(a) na siwykamil22 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Potwierdzam, że to typowa ospa. Jeżeli masz gatunki, które wytrzymają temperaturę 29-30 stopni przez około tydzień, to obędzie się bez wlewania chemii do wody. Ostatnio zostałem uszczęśliwiony przy zakupie pyśkiem z ospą. Podwyższenie temperatury i podtrzymanie jej przez 6 dni ostatecznie usunęło problem. Dla kulorzęstka temperatura powyżej 29 stopni skraca bardzo czas inkubacji i nie umożliwia mu zmianę żywiciela i powstania kolejnego pokolenia.
