Najczęściej robiłem na trybie manual, z lampą, w macro, iso 200, balans bieli auto, ogniskowa jaką tam chcesz i jechałem:)
Jednak ta maszayna cieżko miała z braniem ostrości dlatego czesto także ustawiałem makro na powiedzmy 10cm i ze statywu czekałem na okazje ze spuszczonym palcem...
Ogólnie jeśli o fotografowanie ryb sie rozchodzi to to było g*** nie aparat ale miałem o wiele starszy model i 2 mpix