Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie wiem czy podświetlanie ryb od spodu nie będzie ich stresowało :?: :? ale możesz zastąpić styropian pleksi.


przeźroczystą plexi już mam w aucie... i to za free :) więc problem spodu załatwiony :) kombinuję jeszcze z wlotami i wylotami ale chyba nic ciekawego już nie wymyślę, próbowałem włożyć zawór od tetry jako końcówkę wylotową dzięki której można by było regulować ciśnienie w bardzo fajny sposób ale nie zdawało to egzaminu przy moim układzie, gdy zawór był otwarty dmuchało ładnie jednak gdy tylko nieco go przymknąłem zaraz ciśnienie spadło, pewnie na otworze o większej średnicy zdało by to egzamin, tutaj niestety klapa. Są pewne granice dotyczące spłaszczenia wylotu aczkolwiek spróbuje może jeszcze na zaworze 3/4 cala ale o ile się nie mylę to to nic nie usprawni, sądzę że problem będzie tkwił w samym zaworze kulowym. Postaram się to sprawdzić. Co do zasysu to zrobiłem tak jak radził Perez666 i myślę że to będzie bardzo fajne rozwiązanie, tak apropo to jakiej wielkości dziury wierciłeś ? według moich obliczeń i wielkości rury zasysającej powinienem nawiercić około 30 dziur wiertłem 6. Pewnie trochę kombinowałeś z tym więc proszę o podpowiedź jak będzie lepiej :) pozdrawiam

Opublikowano
Co do zasysu to zrobiłem tak jak radził Perez666 i myślę że to będzie bardzo fajne rozwiązanie, tak apropo to jakiej wielkości dziury wierciłeś ? według moich obliczeń i wielkości rury zasysającej powinienem nawiercić około 30 dziur wiertłem 6. Pewnie trochę kombinowałeś z tym więc proszę o podpowiedź jak będzie lepiej pozdrawiam


Bez przesady,chcesz sito z tego zrobić? :mrgreen:

Mam nawiercone 6 dziur z "przodu: rury i 3 z "tyłu".

Użyłem wiertła fi 3 lub 4(nie pamiętam już).6 to za dużo,mogłoby ci zassać dorosłego kadango :P

Opublikowano

Rozumiem :) myślałem że zaślepiając otwór ssący, w moim przypadku fi 32 należy nawiercić odpowiednią ilość otworów równą polu tejże rury, w takim razie zrobię tak jak mówisz. Dzięki za podpowiedź :)


rurę w której masz powiercone otwory jest tej samej średnicy co reszta układu ? Z miłą chęcią przeskoczyłbym na coś mniejszego żeby nie kłaść na spodzie tak dużej rury tylko nie wiem jak to się będzie miało do całego obiegu, ciśnienie na wylocie będzie takie samo ?

Opublikowano

Nadejszła wiekopomna chwila... :) cały osprzęt został przewieziony do domu, kamyki jako tako poukładane (ciężki temat z tym jest a ja kiepski w te klocki), jeszcze piach, kilka drobnostek i może uda mi się doprowadzić to wszystko do końca już dziś. Zostanie tylko pokrywa, póki co są to dwa kawałki szyby ale nie za bardzo mi się to podoba, jako że mam oświetlenie swobodnie leżące to myślałem nad czymś zabudowanym z otworem zaszklonym na środku i jakimś otwieraniem z przodu. Nie chciałbym się wpakować w jakieś ogromne koszty bo to nie sztuka i łatwiej by było kupić coś gotowego. Wolę pogrzebać bo lubię, jakkolwiek to zabrzmi :) przeszperam net w domu i popatrze co też ludzie powymyślali w takich przypadkach. A może ktoś z was ma jakiś patent ?

Opublikowano

Mam belke ale jakoś nie mam przekonania do tych szyb, w sumie to nigdy nie miałem akwa przykrywanego w ten sposób i pewnie dlatego nie zwracałem na to większej uwagi a szybki są zwykłe okienne sztukowane przez szklarza. Może nie są odpowiednie...


edit:

Wszystko ładnie ustawione, sprzęt podłączony, narurowiec dmucha ładnie mam tylko jeden problem, otóż bardzo ciężko mi to odpowietrzyć, ciągle wydmuchyje powietrze, a chodzi już pompa kilka godzinek, wcześniej też ,miałem takie objawy ale z czasem udało się z tego wyjść, tym razem próbuje na różne sposoby i nic, czy to ewidentne objawy łapania gdzieś powietrza ? Miał ktoś podobne przypadki ? Niby korpusy udaje się odpowietrzyć ale za chwilę jest to samo więc wnioskuje że problem tkwi gdzieś przed pompą, ciezko powiedziec czy cos tu jest nieszczelne bo jak juz pisałem wcześniej z takich sytuacji udało się wyjść

Opublikowano

W sensie zaślepiłeś je całkowicie czy jak ? Bo ja mam te wciskane ale są takie że czasami ledwo dotkne i odpowietrznik reaguje więc dość czułe. Może faktycznie tutaj tkwi problem i układ zasysa sobie lewe powietrze. Teflon mam na każdym gwincie do tego smarowałem silikonem więc prawdopodobieństwo nieszczelności w tych miejscach maleje

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mogłem z tą grubością polecieć za mocno, za co przepraszam. Sprawdziłem przed chwilą i wyszło że ma 4 cm grubości, no miary w oczach to ja nie mam ;/. I tak, jest z płyty wiórowej.
    • Coo -Blat 10cm grubości? Jeszcze takiego nie widziałem z płyty drewnianej - wiórowej? Czy coś źle zrozumiałem?
    • Jak masz blat dwa metry to nie bierz akwarium 120cm. Miałem mniejsze i też takie 120 no i sobie były. Niby ładne. A teraz mam nieco większe 180cm i spod 50cm i przód 60cm. Mimo że skromne to na żywo robi na wszystkich wrażenie, bo jest "wielkie". Może nie gigant ale je widać w salonie.  Pomyśl nad stalowym stelażem. Ja chciałem nauczyć się spawać, bo taki miałem kaprys. Kupiłem więc materiały i chińską dobrą, wygodną spawarkę. Fajna zabawa a wyszło wszystko jakieś 70% tego co bym zapłacił za gotowca. Mocna, stabilna konstrukcja, która rozkłada ciężar i już. Przez 2lata ze sklejki miałem obudowę bo brakowało lasy ale i tak było estetycznie. Teraz mam obudowany spod pod wzór mebli. Nie wszystko na raz. Ale posłuchaj wszystkich powyżej i nie bierz akwarium 120cm, bo to na gupiki się nadaje tylko.  A jak sobie wstawisz takie 180 czy 200cm (albo większe ) to zapewniam Cię, że każdy (i Ty też) chociaż w myślach zawsze na widok tego akwarium będzie mówił : ale ku... fajne wielkie akwarium:)  A jak wstawisz 120cm to będą ( i Ty też) mówić: o jest akwarium, z rybkami, woda nawet chlupie sobie, no fajne...
    • Dobieranie akwarium do rozmiaru blatu to trochę dziwny pomysł.  Ale jeśli masz miejsce na akwarium 200x50 to nawet nie zastanawiaj się nad 120x40x50, bo po kilku miesiącach stwierdzisz, że jest za małe i będziesz sobie pluł w brodę, że nie postawiłeś większego. Sprawdź jak duże akwarium możesz zmieścić w pokoju. Potem poprzesuwaj meble, żeby weszło większe. Potem pomyśl czy wszystkie meble są naprawdę potrzebne, sprzedaj te zbędne (budżet wzrośnie), poprzestawiaj znowu te które zostały, żeby zrobić więcej miejsca. Ścian na razie nie burz (to przyjdzie później, jak złapiesz bakcyla), blat olej i celuj w takie szkło i stelaż jakie tam wciśniesz.  Jeśli nie mieszkasz w zabytkowej kamienicy to stropem się nie przejmuj, akwarium 500l waży tyle co dwóch Amerykanów stojących obok siebie, stropy się pod nimi nie zawalają. Jeśli Twój tata się o nie martwi to możesz podłożyć płytę pod stelaż żeby lepiej rozłożyć obciążenie podłogi. Fajnie, że pytasz i szukasz rozwiązań, to dobrze wróży na przyszłość. Jeśli jednak zdecydujesz się na 120x40x50 to bierz tego Juwela o którym pisał @Bartek_De, też od niego zaczynałem - solidny zestaw na początek, służył mi lata bez żadnych problemów.       
    • Różnica w cenie spora. Ale możesz wziąć pod uwagę zamontowanie jednego wzmocnienia poprzecznego . Ja tak zrobiłem gdy pękło moje. Trochę to może komplikować 'grzebanie" w akwa ale niespecjalnie . To tylko kwestia włożenia tła w przyszłości  ale i z tym można sobie poradzić.
    • Część. Powiem Ci szczerze, przemyśl to jeszcze... 240l. to jest niezbędne minimum jeżeli chodzi o ten biotop. 2 gatunki aby panował względny spokój. Max 3 kolory ryb. Większość z nas to przerabiała. Postawisz zbiorniki i za chwilkę będziesz żałował wydanych pieniędzy bo akwarium bardzo szybko się optycznie skurczy... Pomyśl o salonie, tam jak postawisz 200x50 to nacieszy oczy wszystkich domowników i gości🙂 Kasę można dozbierać i postawić coś bardziej sensownego. Nie nawiam na siłę, tylko opowiadam z własnego doświadczenia😉  Życzę powodzenia!
    • Jasne, też fakt, mogłem szybciej wszystko opisać. Generalnie po rozmowach z tatą doszliśmy do tego że najlepiej by było zostać przy tych 240l, tata nie jest pewny czy strop by uciągnął jakieś większe punktowe obciążenie, a w tej sprawie wolę zaufać. Akwarium dla mnie najlepiej jakby stało w moim pokoju, więc nie jestem zbyt skory żeby stało na parterze. Co do budżetu, to mogę wydać maksymalnie 2.5 tysiąca, chociaż oczywiście dobrze by było gdyby wyszło mniej. Blat ma wymiary 2m długości na 50 cm szerokości. Wysłane z mojego SM-A125F przy użyciu Tapatalka
    • Od tego powinieneś zacząć planowanie. Przede wszystkim, ile możesz wygospodarować miejsca na akwarium i jaki masz na to budżet? Blat 10cm spokojnie wytrzyma, może masz kogoś znajomego, który wyspawa Ci stelaż pod ten blat. Jakie wymiary ma ten blat? A jak nie stelaż to na pewno taniej wyjdzie postawienie 3 cokołów z bloczków betonowych lub cegieł, na tym oprzeć blat i dorobić drzwiczki. Wszystko zależy od tego na co możesz sobie pozwolić. A jeszcze dobrze byłoby znać nośność stropu jeśli mieszkasz na piętrze. Jest wiele znaków zapytania, my możemy tylko gdybać...
    • Wiem że dobrze by było brać większe, z tym że szczerze bałbym się bo nie wiem do końca jaką nośność może mieć blat na którym chce to akwarium położyć - 240l, nawet ze skałami to nie jest właśnie np 400l + skały, a blatu raczej nie zamierzam wyrzucać. Nie wiem na ile to moja przezorność a na ile faktycznie może być niebezpiecznie, ale wolę dmuchać na zimne. Największym problemem by pewnie było znaleźć nogi do tego blatu które by to uciążenie zniosły, bo blat jest całkiem słusznej grubości - około 10 centymetrów. Wysłane z mojego SM-A125F przy użyciu Tapatalka
    • Skoro ma być 10mm to lepiej brać większe np 450l, litraż dwa razy większy a grubość szyby ta sama. Jeśli interesuje Cię malawi to ważna jest wielkość zbiornika, im większe tym lepsze choć nie każdy może sobie pozwolić na ogromny litraż to jednak różnica między 240l a 450l jest bardzo duża, masz przede wszystkim większy wybór gatunków, więcej ryb, mniej strat z powodu agresji.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.