martyska Opublikowano 25 Listopada 2010 #11 Opublikowano 25 Listopada 2010 Każdy ma prawo wyboru. Trzeba to uszanować. Lepsze czy gorsze niech każdy rozsądzi indywidualnie według uznania. Złośliwie można by rzec, że miłośnicy pielęgnic Malawi i fascynaci piękna natury powinni oglądać swoje ukochane ryby w środowisku naturalnym, a nie tworzyć im namiastkę jeziora w kałuży, (tak jak my wszyscy) i niezależnie czy są to ryby rzeczywiście z Malawi czy hybrydy, których nie tolerujecie Uważam, że dalsza dyskusja na ten temat nie ma sensu. Skrajne porównanie, proszę nie iść tym tokiem myślenia. Ja już wiem co mam zrobić. Proszę zamknąć temat. Cytuj
Wojciech Opublikowano 25 Listopada 2010 Autor #12 Opublikowano 25 Listopada 2010 Oczywiście Adminie tylko po co ta nie wypowiedziana uszczypliwość czy nie można przemyśleć innej formy wypowiedzi zanim się napisze ? czy musi być na zasadzie którą ja odbieram w następujący sposób: mały pies nie może ugryźć to choć szczeknie? Pozdrawiam Admina choć moje argumenty umniejsza . Takie brzydkie te zdjęcia tu są ładniejsze http://www.google.pl/images?um=1&hl=pl&safe=off&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&tbs=isch%3A1&sa=1&q=aulonocara+fire+fish&btnG=Szukaj&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&biw=1280&bih=624 Do kolego Kunta : Tak naprawdę nie interesuję mnie twoje zdanie gdyż nie masz o tej rybie żadnej wiedzy na co wskazuje twój post i wskazane porównanie fire fish przenosi na swoje młode i ubarwienie i płodność i wszystko inne. Znając życie nie masz ni jednego pyska z jeziora lub nawet F1 czy nawet do 5 ( wstaw certyfikat). Tak więc twoja ryba ma tyle wspólnego z jeziorem co moja, ona nie wie kim i czym jest a wszystko co wie "czuję przez genetykę" tak więc można przypuszczać że moje fisze i twoje mają figę wspólnego z jeziorem a jak kupiłeś je w przeciętnym sklepie to są 5-co letnim pokoleniem ryby z jeziora więc jakieś F200 wklej cert tylko dziś. Cytuj
kunta Opublikowano 25 Listopada 2010 #13 Opublikowano 25 Listopada 2010 Oczywiście Adminie tylko po co ta nie wypowiedziana uszczypliwość czy nie można przemyśleć innej formy wypowiedzi zanim się napisze ? czy musi być na zasadzie którą ja odbieram w następujący sposób: mały pies nie może ugryźć to choć szczeknie? Pozdrawiam Admina choć moje argumenty umniejsza . Takie brzydkie te zdjęcia tu są ładniejsze http://www.google.pl/images?um=1&hl=pl&safe=off&client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&tbs=isch%3A1&sa=1&q=aulonocara+fire+fish&btnG=Szukaj&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&biw=1280&bih=624 Do kolego Kunta : Tak naprawdę nie interesuję mnie twoje zdanie gdyż nie masz o tej rybie żadnej wiedzy na co wskazuje twój post i wskazane porównanie fire fish przenosi na swoje młode i ubarwienie i płodność i wszystko inne. Znając życie nie masz ni jednego pyska z jeziora lub nawet F1 czy nawet do 5 ( wstaw certyfikat). Tak więc twoja ryba ma tyle wspólnego z jeziorem co moja, ona nie wie kim i czym jest a wszystko co wie "czuję przez genetykę" tak więc można przypuszczać że moje fisze i twoje mają figę wspólnego z jeziorem a jak kupiłeś je w przeciętnym sklepie to są 5-co letnim pokoleniem ryby z jeziora więc jakieś F200 wklej cert tylko dziś. Po 1: Nie widziałem jeszcze aby na ryby z Malawi ktoś wystawiał certyfikaty. po 2: Wiem skąd kupuje ryby i wierz mi nie są to jakieś osiedlowe sklepy. Po 3: Rzeczywiście mam 2 ryby o odłowu, a to tylko i wyłącznie z tego powodu że.... w niewoli jeszcze ich nie rozmnożono (cały czas chcesz certyfikat?) Z mojej strony bez odbioru bo widzę że nie masz żadnych konkretnych argumentów i poza biciem piany niewiele tu wnosisz. Pozdrawiam. Cytuj
Wojciech Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #14 Opublikowano 26 Listopada 2010 tak nadal chce certyfikat http://www.klub-malawi.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=7830&p=90043 to że ty go nie masz potwierdza tylko to co powiedziałem. Jeśli dany poważny sprzedawca ma ryby z odłowy bez problemu taki cert. wystawi. Cytuj
Siwy1973 Opublikowano 26 Listopada 2010 #15 Opublikowano 26 Listopada 2010 Ja Ci napiszę szczerze i bez owijania w bawełnę - TAK dla mnie te ryby są gorsze i nie powinny mieć poklasku u akwarystów. Tak samo te jak i inne krzyżówki. Czy dla Ciebie godnym polecenia jest krzyżowanie dajmy na to kilku odmian barwnych Labeotropheusa Fuelleborni i to co wyjdzie (może być nawet kolorowe i ładne) rozpowszechniać? Da mnie jest to postawa negatywna i zawsze będę ją negował. Poza tym jestem miłośnikiem pielęgnic z Malawi, nie z Malezji czy innych Chin. To jest problem bo wszystkie psy i koty też Ci się pewnie nie podobają :?: ...,wszystkie obecne rasy to też krzyżówki Też kiedyś ktoś krzyżował rasy i podtrzymywał sztucznie, genetyczne mutacje pozdrowił Cytuj
eljot Opublikowano 26 Listopada 2010 #16 Opublikowano 26 Listopada 2010 Ja też nie mam nic przeciwko tej rybie, sam się nad nią zastanawiałem ze względu na czerwony kolor, (choć generalnie nie popieram krzyżówek ). Daleko jej do wynaturzonego tworu jakim jest pielęgnica papuzia, natomiast twoje oburzenie uważam za nieco przesadzone. Cytuj
kunta Opublikowano 26 Listopada 2010 #17 Opublikowano 26 Listopada 2010 Dobry przykład , i dzięki za wsparcie . Beznadziejny przyklad. Czy wybierajac psa lub kota masz jakikolwiek wybor? W przypadku ryb z jeziora Malawi mam I zdecydowanie wybieram ryby ktore mozna spotkac w naturalnym srodowisku. Osobiscie najbardziej cenie pokolenia F1, F2 I jezeli mam wybor to takie wlasnie wybieram zamiast odlowu. Widze ze zrobil sie z niezly offtop wiec prosilbym jakiegos administratora o wydzielenie osobnego watku bo jak nawet okreslil to sam autor na zadane pytanie dostal juz odpowiedz. Cytuj
Wojciech Opublikowano 26 Listopada 2010 Autor #18 Opublikowano 26 Listopada 2010 No ja też przyznam że OffTop jak nic. Co do psów to dobry przykład bo w naturze są psowate np. hiena itd... zwierze może się podobać, mi się nie podoba ale kuncie pewnie tak bo jest naturalne lub takie dingo na przykład też ładne. Więc jeśli sympatyczny forumowicz kunta będzie kiedyś chciał pieska to powinien wziąć np. hienę lub takie dingo bo wszystko krzyżowanie jest fui . hiena http://www.kciuk.pl/Wiesz-dlaczego-hiena-sie-smieje-a9991 zmieniam zdanie jest ładna. Co do kotów to już nie będę. pisał )) Cytuj
yaro Opublikowano 26 Listopada 2010 #19 Opublikowano 26 Listopada 2010 Wojtku jesteś przewrażliwiony na swoim punkcie, zachowujesz się jak moja 7 letnia córka, z którą trzeba się tylko zgadzać bo jak ktoś ma inne zdanie to jest be. Nikt nie starał się tobie dokuczyć że masz te ryby, nikt nie wytykał cię palcami i nikt nie mówił że nie masz prawa ich mieć. Natomiast tak jak wcześniej pisałem, wszędzie szukasz podtekstów i jak to piszesz - niepisanych docinek. Czy tak trudno zrozumieć, że oprócz kilku pieniaczy, którzy i tak po dłuższym (choć częściej po krótszym) czasie i tak stąd odchodzą, nikomu innemu nie zależy na zaognianiu sytuacji i szukaniu aferek i kłótni. Dla mnie również te ryby są gorsze od tych co pływają w moim akwarium - dlatego ich nie mam. Jednak w życiu nie wywnioskował bym z żadnych postów że masz czuć się gorszym ode mnie czy jakiegokolwiek forumowicza tylko dlatego że te ryby masz. Masz prawo te ryby traktować tak jak uważasz i pewnie dlatego je masz, ale czy wszyscy muszą podzielać twoje zdanie? Cytuj
mutra Opublikowano 26 Listopada 2010 #20 Opublikowano 26 Listopada 2010 wydzieliłem i wyczyściłem z OT. Proszę wszystkich, a Wojciecha w szczególności, o powściągnięcie emocji. Dyskutujmy na poziomie, czyli na argumenty . BTW: Hiena to taki sam psowaty jak ja czy ryby w moim akwarium, a dingo jest najmniej "naturalnym" spośród wszystkich psowatych . Mając na uwadze powyższe prosze jeszcze raz: dyskutujemy a nie kłócimy się. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi