konrad_m Opublikowano 27 Stycznia 2010 #1 Opublikowano 27 Stycznia 2010 Wiem, że pytanie jest dosyć niepoważne ale takim być nie musi, chciałem zapytać czy komuś udało się nakarmić pyszczaki aby już nie chciały jeść? Kiedy bym do szyby nie podszedł to one są głodne, z 2 metrów jak zobaczą ruch to już proszą o paszę. Tylko proszę o poważne odpowiedzi i bez szydzenia.
slawek gorol Opublikowano 27 Stycznia 2010 #2 Opublikowano 27 Stycznia 2010 Oczywiscie, ze da sie. Bardzo czesto konczy sie to bloatem, a co za tym idzie zgonami ryb. Pyszczaki mozna porownac do takiego 10latka w stanach, ktory na widok fast jedzenia jest w stanie zejsc z lozka by siegnac po wiecej. Pyski sa wieczne glodne, ile im nie sypniesz tyle zjedza. Optymalnie karmimy 2-3 razy dziennie malymi porcjami. Pamietaj, ze ryba glodna to ryba zdrowa.
yaro Opublikowano 28 Stycznia 2010 #3 Opublikowano 28 Stycznia 2010 do pełna = do śmierci niestety nie widziałem jeszcz pysia który by przestał jeść pokarm który mu smakuje
finger Opublikowano 5 Lutego 2010 #4 Opublikowano 5 Lutego 2010 Zauwazylem dokladnie to samo....wiecznie nie nazarte!!
docia Opublikowano 5 Lutego 2010 #5 Opublikowano 5 Lutego 2010 pfff co wy tam wiecie wsyp cala wielka puche suchego pokarmu i zobaczymy czy zjedza wszystko wydaje sie wam ze istnieje jakies stwozenie na siemi ktore nie ma umiaru w jedzeniu ? sam doswiadczylem a raczej moje ryby , pare lat temu jak tylko zaczynalem przygode z malawi moj brat wsypal 110g/600 ml pokarmu do 200l akwa i niezjadly przyszedlem do domu po paru godzinach od incydentuu i poprostu wiekszosc zebralem odmulaczem
czester_ Opublikowano 5 Lutego 2010 #6 Opublikowano 5 Lutego 2010 Pyszczaki jak wysypiesz całą puchę prawdopodobnie zaczną ją jeść a po 3-4 godzinach będzie po rybach. Było parę takich sytuacji na forum.
Rincewind Opublikowano 6 Lutego 2010 #7 Opublikowano 6 Lutego 2010 Moje jedzą wszystko co pływa po akwarium, a jak juz opadnie to nie tykają się tego chyba że są bardzo głodne. Myślę że to jest dobry wyznacznik tego ile Pysiom dawać jeść. Dawać im dwa razy dziennie tyle ile sa wstanie zjeść zanim pokarm opadnie na dno. Czasem robic dłuższe przerwy - przyspiesza to np. proces przebarwiania się samców.
mutra Opublikowano 6 Lutego 2010 #8 Opublikowano 6 Lutego 2010 Czasem robic dłuższe przerwy - przyspiesza to np. proces przebarwiania się samców. a to bardzo ciekawa teoria. Na jakiej zasadzie miałoby sie to odbywać?
eljot Opublikowano 6 Lutego 2010 #9 Opublikowano 6 Lutego 2010 tyle ile sa wstanie zjeść zanim pokarm opadnie na dno. No gdybym tak karmił to te najniżej w hierarchii zdechły by z głodu Karmię granulatem który bardzo szybko opada na dno a na dodatek mam sporą cyrkulację i pokarm jest rozrzucany po całej długości przy przedniej szybie. Ryby bardzo chętnie wybierają pokarm z dna i każda się załapie na swoją część. Moje jedzą wszystko co pływa po akwarium, a jak juz opadnie to nie tykają się tego chyba że są bardzo głodne Moje ryby z kolei nie pobierają praktycznie pokarmu pływającego na powierzchni więc moim zdaniem jest to uzależnione od rodzaju pokarmu jaki im podajemy (po prostu się przyzwyczajają) jako dowód może świadczyć to że ostatnio dokupiłem dwie samice saulosi karmione płatkami i na początku miały problem z granulkami.
kunta Opublikowano 6 Lutego 2010 #10 Opublikowano 6 Lutego 2010 Dla moich bez różnicy czy pływa, tonie, rusza się czy nie. Żrą wszystko bez opamiętania (całe szczęście) i czasami nawet nie mogę spokojnie testów zrobić bo pipetę chcą zażreć.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się