eljot Opublikowano 6 Lutego 2010 #11 Opublikowano 6 Lutego 2010 Bo je głodzisz A tak na poważnie to wydaje mi się że jednorazowo nie da się przekarmić do "zgonu" a bloat można rybom zaserwować przekarmiając długotrwale lub karmiąc nieodpowiednio do preferencji (oczywiście pomijam inne powody powodujące tą plagę).
Rincewind Opublikowano 6 Lutego 2010 #12 Opublikowano 6 Lutego 2010 Czasem robic dłuższe przerwy - przyspiesza to np. proces przebarwiania się samców. a to bardzo ciekawa teoria. Na jakiej zasadzie miałoby sie to odbywać? Nie wiem na jakiej zasadzie miałoby się to odbywać, ale mi się to przytrafiło dwa razy kiedy musiałem np. gdzieś wyjechać. Jesli samiec przebarwiał się "nieśmiało", przez kilka dni i zostawiłem go na 36 h bez jedzenia, to po powrocie był nie do poznania. Potem miałem kolejną taką sytuację. Całkiem możliwe że się mylę i było to uwarunkowane np. tym że było cicho w domu albo nie wiem czym. A może to był po prostu przypadek. ciekawe czy ktoś miał podobne doświadczenie?
nabe Opublikowano 6 Lutego 2010 #13 Opublikowano 6 Lutego 2010 Po prostu za rzadko się im przyglądasz
konrad_m Opublikowano 12 Lutego 2010 Autor #14 Opublikowano 12 Lutego 2010 Moje pobierają pokarm z każdego miejsca w akwarium, od 2 tygodni uzupełniam karmienie granulatami hikari i z 3 pór karmienia zrobiłem 2, rano i obiado-kolację im serwuję, rano dostają płatki spirulinę JBL+dwa jakieś inne pokarmy suche, hikari na późny obiad dwa rodzaje po namoczeniu ale widzę że brzuchy pękate po granulkach więc na tym karmieniu kończę, raz w tygodniu głodówa. Rzecz w tym, że gdy chcę się nacieszyć naturalnymi zachowaniami tych ryb nic z tego bo już czatują na jedzenie i nie w głowach im odgrywać teatr naturalnych zachowań tylko żebrają o paszę, muszę się czaić dłuższy czas aby coś podpatrzeć.
karolus1995 Opublikowano 22 Lutego 2010 #15 Opublikowano 22 Lutego 2010 U mnie jest prawie to samo... nie idzie ich nakarmic... ale gdzieś na środku karmienia schodzą trochę niżej uspokajają się i połykają pokarm. I znowu wszystkie jak z armaty do góry... Nie raz to mam na podłodze kałuże... bez kitu. Jeżeli chcę poogląda sobie co robią, to albo z fotela który jest ok. 3m od akwa... lub biorę krzesło siadam przy akwa i po jakieś minucie odchodzą od powierzchni wody... ;P I jest git
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się