Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wystarczy 7-8 dni, zaciemniać nie trzeba. Ładujesz nową dawkę co wieczór po zgaszeniu światła A po tygodniu robisz podmianę 3x30% i wszystko.

Opublikowano

I ponowie powiało demonem sinic i złotym rycerzem na koniu herbu erytromecyna :D

Ja wam ludy powiem tak : że też wam ręka nie zadrży walić to tam gdzie pływaja ryby.

Chyba mata za dużo dutków. :D

Opublikowano

też tak myślałem, dopóki pół roku walki z nimi metodami naturalnymi, nie pomogło. Zarosły całe dno, zarastały rośliny a woda w akwarium śmierdziała bagnem i grzebem. Kiedy to zawiodło, wtedy sięgnąłem po erytro. :? Pomogło :twisted:


środek działa podobnie jak metronidazol stosowany do walki z wiciowcami. Coś za coś. W moim przypadku widoczny juz był wpływ sinic na drobne organizmy - pierwsze wysiadły mszywioły i małże. na co miałem czekać ? Jeśli kolega potrzebuje czegoś mocnego, bo inne metody już zawiodły, to co ?

Opublikowano

Kiedyś zadałem pytanie (nie tylko tu na tym forum) : jeśli ktoś kategorycznie stwierdza (a najczęsciej stwierdza zdalnie jak prawdziwa wróżka) że "sinice", to na JAKIEJ podstawie ?

Jeśli kategorycznie to jak sądze jest dostatecznie biegły w rozpoznaniu i posiada mikroskop. (?)

Bo chyba nie tylko na zasadzie "ze mi się wydaje ze to co widze to sinice" a reszta adwersarzy tylko na opisie i gdybaniu stwierdza i to kategorycznie SINICE i żegna się krzyżem ?

Tak się jakoś dziewnie skałada że ilekrośc zadaje to pytanie o sprecyzowanie skąd wiadomo że domniemene sinice to "sinice" to jakoś cisza zawsze powieje :D

Przypadek li to jakis, czy czary ? :D


Ktoś potrzebuje czegoś mocnego, a gdzie pytanie dlaczego potrzebuje czegoś aż tak mocnego ?

Jakim to cudem (jesli nawet) zjawiają się całą armią owe sinice i gnębią ? :D

Jak dla mnie zupełnie lekka raczka nie tylko następuje precyzowanie danego potwora , ale i zadawanie leków na niego.

Tylko też jakimś dziwnym trafem wiekszosc preorowanej erytromecyny jako antidotum na wszelkie nieszcześliwości dotyczy...obcych zbiorników.

Wala ludzie ta erytromecyne bez umiaru, ktoś krzyknie ; glony mnei gnębią, pomocy! I zaraz pada : to SINICE ! ktoś inny dorzuca : wal erytromecynę ! :D

Ludziska mili...podziwiam wasza pewność ...szczegolnie jeśli chodzi o zbiornik z "domysłow" :D

Opublikowano

Hmm Dark a jeśli u mnie widać już tylko kawałki dna i to ładne zielone coś porasta głazy, filtr, żwir muszle do tego stopnia że muszlowce muszą się przez to przebijać, a gdy pójdzie na to strumień wody to odrywają się płaty tak np 10 x 10 cm zaciemnienie nie pomogło, to na co mam jeszcze czekać ... aż wyjdą z baniaka ;). Aglovec nie zadziałał to mam robić jeszcze analize czy już mogę walić tą erytro i czy aby bez zaciemnienia się uda ?


A z tym mikroskopem to mi się jakoś kojarzy taki żart ... idzie dwóch facetów i patrzą leży coś na chodniku, jeden mówi to psia kupa a drugi że to nie psia kupa, no to jeden powąchał i nadal twierdzi że psia kupa a drugi obstaje przy swoim ... wreszcie wzięli i po umoczeniu w tym palca zrobili test smakowy ... po czym obaj stwierdzili że to jednak psia kupa :mrgreen::mrgreen::mrgreen:


Nie wszystko trzeba badać aż tak wnikliwie żeby wiedzieć opierając się na własnym doświadczeniu co czym jest IMHO of kors.

Opublikowano
Kiedyś zadałem pytanie (nie tylko tu na tym forum) : jeśli ktoś kategorycznie stwierdza (a najczęsciej stwierdza zdalnie jak prawdziwa wróżka) że "sinice", to na JAKIEJ podstawie ?


Drak, chyba pomyliłeś wątki. Zaraz obok jest "czy to są sinice?" i chyba tam pasuje Twoja odpowiedź.


Mnie często mierzi że jak człowiek pisze ze wyrosły mu brązowe glony, to zawsze znajdzie się ktoś kto stwierdzi że może chodzi jednak o glony zielone, i na jakiej podstawie sadzi że to glony a nie mech itd.


Masz jakieś podstawy aby sądzić, że Harasimi źle określił to co u niego rośnie w akwarium ? Jak dla mnie pytanie było wprost, co dobre na sinice - to podaję. Nie rozważam czy ON się pomylił czy nie. Jak się pomylił, jego sprawa.

Ja mu nie wmawiam że to sinice czy inne glony.

A sinice nie sa przyjemne, powodują że w wodzie pływa coraz więcej toksyn, wodę zaczyna byc czuć w Co domu.

- mało argumentów przeciw nim? i aby je rozpoznać wcale nie trzeba mikroskopu, ani analizy bakteriologicznej.

Co to jest widać gołym okiem - jak ktoś wie co widzi i potrafi to opisać.


Ale Harasimi, właśnie sam zasiałeś mi watpliwość: sinice nie sa zielone, one są sine (kolor zielony przechodzący w niebieski)

Opublikowano

Ja też miałem wątpliwości bo te moje sinice są ładne ... są zielone wpadające w niebieskawy ... ale to prawie na pewno sinice bo glony tak nie rosną, one pokrywają wszystko nie działają na to antyglony i są ślizgie odpadają wielkimi płatami ... rosną tylko w zbiornikach z zasadową wodą, wszędzie gdzie woda była modyfikowana osmozą nie ma ich śladu. U muszlowców jednak nie chcę zmiękczać wody i stąd mój problem. Woda jest regularnie podmieniana co tydzień 25 % ryby są zadbane i jest to 7 małych muszlaków na 60 litrów. Nie zachodzą wiec jakieś zaniedbania. Po prostu w kranówce jest coś co im bardzo odpowiada.

Opublikowano

Hari, a tak z innej beczki... nie masz wrażenia, że trochę sobie przesadziłeś z ilością baniaków :?: Sorry, ale jeśli masz ich na tyle dużo, że nie masz czasu porządnie się nimi zająć, to chyba warto się zastanowić nad redukcją inwentarza :?: Trochę nie rozumiem stwierdzenia "potrzebuję czegoś szybkiego, skutecznego, z czym nie ma zabawy, bo mam tyle baniaków, że nie mam czasu porządnie się zająć tematem"... Z tego, co wiem, to sinice to nie przeziębienie, które możesz leczyć objawowo. Jak się nie sprężysz, nie zrobisz porządnej "podręcznikowej" akcji, to za chwilę problem wróci. Nie wiem, czy do każdego akwa masz osobny sprzęt do podmian, ale jeśli nie, to życzę powodzenia i żeby sinice zostały tylko w jednym akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Opcja pierwsza się u mnie sprawdzała ( wlot na krótszym boku wylot na dłuższym), ale wszytko zleży od układu skał.
    • Hej mam oświetlenie na diodach cree RGBW. mam ich w sumie 16 szt. podłączone są do zasilacza 24V, 10A. I do leddimmer pro (chyba wersja 1) działało 8 lat:/ Całośc lutowałem sam, a do kazdego koloru osobno lutowałem kabel (dla mnie masakra robota nie robie tago na codzień) . Co jakiś czas jakoś zahaczyłem o kabelek i musiałem go dolutowywać . W wyniku kolejnej takiej akcji gdzieś przegiołem z temperaturą lub coś zwarłem bo się całość wyłączyła na bezpieczniku(bo nie chciało mim się z prądau odłączać :/) . Aktualnie nie działa jak powinno. Jak testuje kolory to działają ale wg mnie za słabo. Do meritum... jak mam znaleźć przyczynę że coś nie świeci bez wymieniania po kolei wszystkiego?  Albo jeszcze lepiej, może zaproponujecie inny rodzaj oświetlenia najlepiej opartego na gotowych paskach led bez koniecznośći ich lutowania które podłącze do leddimmer. akwarium duże 300 na 70 na 80 Dzięki
    • Hej, na dniach będę robić filtr kasetowy dwukomorowy do akwarium 160l. Który układ wybrać żeby zachować jak największą cyrkulację wody i wydajność filtra?   Ewentualnie są jeszcze takie opcje ale tu filtr nie jest pod wzmocnieniami i musiałabym coś wymyśleć żeby nie wypływał (nie chce przyklejać) 
    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.