Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Ja mam u siebie swój gazowy system podgrzewania, ale nigdy nie używam ciepłej wody bo po co ?

Mam zbiornik do podmian w którym znajduje się marmur i zbiornik obsługuje dwa akwaria.

Wlana woda sama wyrównuje sobie temp. z otoczeniem.

A istnienie takiego zbiornika do podmian z odstałą czy dodatkowo wzbogacaną woda uważam za coś oczywistego i prawdę powiedziawszy nigdy nie zastanawiałem się nad użyciem ciepłej kranowej.



Niestety nie dla każdego to takie oczywiste niekiedy nie ma miejsca na większe akwa a co dopiero na zbiornik :(

Rozwiązanie sabotage uważam za najrozsądniejsze sam tak robiłem dopóki nie sprawdziłem dokładnie kraniczanki :D

Opublikowano

Zbiornik : czy, kiedy i dla kogo będzie on konieczny.

Wobec tego ja nie zamierzam się upierać przy jego obecności , dla mnie jest oczywisty i przydatny.

W tym względzie będzie tylko jeden możliwy konsensus : to kwestia indywidualna , w tym warunków.

Niemniej dolewanie gorącej przegotowanej wody w celu wyrównania temperatury (szczególnie w okresie zimowym) uważam za skuteczne, minimalne i bezpieczne.

A dolewanie wody z kranu w podgrzewaniu przemysłowym za wielce ryzykowne.

Opublikowano
W tym względzie będzie tylko jeden możliwy konsensus : to kwestia indywidualna , w tym warunków.


Dodatkowo, nie wyobrazam sobei przygotowywac w ten sposob (zimna + gotowanie) wody do "konkretnych" zbornikow, czy konkretnej ilosci tychze. Co innego przygotowac 100l na podmianke a co innego chocby 500. Dlatego to sprawa bardzo mocno indywidualna.

Opublikowano

jak się ma miejsce na "konkretny" baniak to i na zbiornik się znajdzie, Drak tylko pozazdrościć :cry: twoje rozwiązanie jest na pewno najlepsze i najbezpieczniejsze tylko nie zawsze możliwe :(

Opublikowano

A ja mam 6 butelek 6litrowych po wodzie mineralnej i do podmianki nalewam zimna z kranu woda odstoi sie troche powiedzmy 3-4 godziny i wale do akwa. Przy 200 litrach jak wleje 20 zimnej wody to temperatura nie spadnie na tyle zeby rybom cos sie stalo, a grzalka od razu zaczyna dzialac wiec kilkanascie minut i po sprawie. woda ma temperature porzadana w moim akwa:).

Sam osobiscie dolewam troche uzdatniacza, wiem ze malo kto to robi ale fajnie sobie pomyslec ze czasem wydam kase na cos zbytecznego :) a rybkom moze byc lepiej :) hehehe


I wedlug mnie trzymanie oddzielnego zbiornika tylko po to zeby wyrownac temperature wody do podmianki to chory pomysl.

Opublikowano
I wedlóg mnie trzymanie oddzielnego zbiornika tylko po to zeby wyrównać temperature wody do podmianki to chory pomysl.

Dlaczego od razu chory pomysł (dość mocne słowo), drak ma w tym zbiorniku także wapienie które robią swoje, temperatura się wyrównuje, a chlor (zakładając że był) ulatnia. Tan - Mal też zdaje się ma specjalne 1000 litrowe zbiorniki na wodę do podmian i z rozmowy na czacie wynikało że uważają to za oczywistą oczywistość.

Miałbym miejsce to bym taki zbiornik postawił

Opublikowano

No na pewno jest to pozytyw i jesli ktos ma duzo zbednego miejsca to spoko, ale zeby oczywista oczywistosc to nie bardzo. Ciekaw jestem jestem kto ma taki zbiornik?? Kiedys nawet byla ankieta tu jaka wode kto leje na podmianki to z tego co pamietam ogromna wiekszosc leje wprost z kranu do akwa. Wiec nie sadze ze taki baniak to oczywista oczywistosc. :)

Opublikowano

To, ze lejemy z kranu to oczywista "wygodnosc". Nic poza tym :mrgreen:

Pewno, jakbym trzymal jakies ryby"cuda-niewidy"(chocby palety, do pielegniczek wode ROrowalem :)) to ja skusilbym sie na taki zbiornik, ale :) Wiecie, szkoda starcic obsade bo dnia X, woda z kranu Y, miala wartosci Z inne niz zwykle.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.