Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, Bubudr napisał(a):

Namawiali, namawiali i namówili. Jeszcze zdążyłem zmienić projekt. Będzie 300x80x60. Mam nadzieję, że jak w niosę akwarium, to nie będę musiał walizek wynosić. 

Hehe, to mi się podoba, 360 litrów w tą czy w tamtą... 👍

Uwierz mi, że nie będziesz żałowal, jeśli zdecydujesz się na tło strukturalne z jakąś komorą filtracyjną, to te 20 cm więcej będzie jak znalazł. 

Opublikowano

Tak, szerokość. Będzie większa plaża dla kopaczy. Nie planuję również modułów na tylną ścianę. Akwaria z taką dekoracją i ciemnym oświetleniem przypominają mi groty skalne. Malawi w większości jest jeziorem prześwietlonym o czystej wodzie, ale to kwestia indywidualna.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Jeśli myślisz o kopaczach, to najbardziej typowi kopacze to Taeniolethrinopsy praeorbitalis lub furcicauda. Do tego Placidochromis phenochilus mdoka lub Cyrtocara moorii jako wyjadacze. Te dwa rodzaje ryb żyją niejako w symbiozie. Taeniolethrinopsy przekopują dno, a mdoki czy moorii wyjadają resztki wykopanego pokarmu. Mógłbyś zakopywać pokarm i obserwować, jak ryby to robią. W toni dobrze sprawdzi się Copadichromis borleyi. Możesz do tego dodać Labidochromis caeruleus. Tylko dla niego musiał byś dać trochę skał, stworzyć jakieś nieduże gruzowisko. Ja jeszcze kiedyś myślałem o Otopharynx sp. "torpedo blue". Przy tak długim akwarium miałyby gdzie poszaleć. Tetrastigma też jest świetną rybą. U mnie nie kopały. Jeśli myślisz o Protomelasach, to zamiast Taeniolethrinopsów możesz dać Fossorochromis rostratus. Taeniolethrinopsy, jak też Lethrinopsy są za delikatne dla Protomelasów. To są terytorialne i agresywne (jak na non mbunę) ryby. 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 1
Opublikowano
59 minut temu, darianus napisał(a):

Zobacz sobie rewelacyjne akwarium Dennisa Luchta,

Nie zobaczy, chyba że przystąpi do grupy. 

Rostratus nie jest drapolem. Często jest z nimi chowany, ale drapolem nie jest. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Zobaczył,bo należy ☺️. Rybki piękne, jednak ja wyobrażam sobie inaczej akwarium Malawi. Woda jasna prześwietlona z odrobiną poświaty z osadów, to nie musi być morszczak. Parametry jak najbliższe naturze.

Opublikowano

@Andrzej Głuszyca 100 procent masz rację, że efekt piorunujący, ale... taka kompozycja oparta na tle zewnętrznym wymaga utrzymania tylnej szyby w krystalicznej czystości. O ile wyobrażam sobie, że w zbiorniku o długości 100 cm. jest to możliwe, choć upierdliwe niewątpliwie, to już w baniaku 300 cm jak dla mnie droga przez mękę. Każdy delikatny porost glonów na tylnej szybie rzuci ten bajeczny obrazek na kolana i po efekcie. IMHO oczywiście.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 20.05.2023 o 16:52, Bubudr napisał(a):

Namawiali, namawiali i namówili. Jeszcze zdążyłem zmienić projekt. Będzie 300x80x60. Mam nadzieję, że jak w niosę akwarium, to nie będę musiał walizek wynosić. 

Zawsze możesz powiedzieć, że chyba „szklarz” się pomylił z wymiarami i musztarda po obiedzie 😅 

Dobrze, że dałeś się przekonać, szkło będzie zacne, w wyborze pysków ogranicza Cię tylko dostępność… 👍😁 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.