Skocz do zawartości

Karty klubowe => pióra => sentymenty => pasje :)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Nie mniej, w porównaniu z moziężnym korpusem Watermana, powlekanym 8 warstwami lakieru (niewyobrażalnie mieni się w słońcu), ze złota stalówką, oraz wieczysta gearancja na całe pióro .... to jest klasa sama w sobie.

Kot.


Mowisz o nim jak o.. :) Nie no spoko fajnie, ja pisze dlugopisem za 80gr juz prawie 2 ms jakby co

Opublikowano

Ja jestem czlowiekiem wielu zamiłowań. Akwarystyki nie wspomnę, bo chyba jest oczywista. Generalnie lubie dobre rzeczy. Od piór, przez zapalniczki, po sprzet HiFi i samochody. Zawsze uważałem że biednego nie stac na tanie :).

Lubie Modelarstwo i majsterkowanie, kocham motoryzacje, ale raczej ze skłonnościa do tych z poprzedniej epoki, czyli innymi słowy lubie stare samochody i motocykle. Pewnie więcej przyjemności sprawia mi ich odbudowywanie nić jazda czy samo posiadanie. Nawet z akwariami to mam, najbardziej lubię etap budowy. Z pasji mam jeszcze caravaning, fotografię rzecz jasna, lubie rower, ale tez raczej jako przyrząd do dalekich wyciecek z namiotem i śpiworem.... Ale jak by sie chyba tak uczciwie zastanowic, to moja najwiękrzą pasja jest jedak szeroko pojęte budowanie, i nie wazne czy to domek z zapałek, gril ogrodowy, model samolotu, meble, dom, stary samochód czy akwarium. Lubie kiedy spod moich rąk coś się wykrztałca, aczkolwiek nie lubię w tym monotonii. Dlatego nie mógl bym być rzemieślnikiem z zawodu, chyba że co miesiąc zmieniałbym rzemiosło :)


Kot.

Opublikowano

Hehe, no to puściłeś wiązankę :mrgreen:


Żeby nie zostać z tyłu...

Ja na pierwszym miejscu mam sport, ale wyczynowy. Trenuję 14 lat i to jest mój ostatni sezon, nie wiem, jak będę funkcjonował bez dwoch treningów dziennie, zmęczenia (tak, tak) wyjazdów, obozów, ciężkiej pracy, tego stresu przedstartowego itd. To znają Ci, którzy trenują lub trenowali na wyższym poziomie, nie rekreacyjnie amatorsko, bo to jednak inna dziedzina sportu.

Poza tym kocham rajdy, niestety tylko oglądać, bo na starty mnie nie stać. Od zawsze byłem fanem Marcusa Gronholma. Szkoda, że już nie jeździ... Już teraz zbieram kasę na wyjazd do Mikołajek w przyszłym roku na Rajd Polski.

Oczywiście uwielbiam akwarystykę i gdybym tylko mógł, miał bym więcej, niż jedno akwa. W sumie niebawem postawię kolejne, ale marne 160l :twisted: a ja bym chciał takie prawdziwe, większe, ze 2metry min. Może kiedyś...

Ogólnie lubię ruch, jeżdżę na rowerze dziennie po 30km i więcej (oprócz treningu), dużo chodzę na nogach. Samochodu brakuje mi, jak pada deszcz, poza tym jest ok :D


Aha, ostatnio razem z moją dziewczyną zaczęliśmy składać Santisime Trinidad - drewniany model statku. Dawno nie sklejałem modeli, ale w sumie fajna sprawa. Tylko czasu brak.

Opublikowano

To może i ja:)


Na pierwszym miejscu miałem długo trąbke.. choc byłem za stary do muzycznej uparłem się że dam rade się nauczyć i tak się szkoliłem prywatnie. Ćwiczyłem i się udało;) Poznałem ludzi z którymi zacząlem grać... zespół się rozwijał zaczeliśmy koncertować i w ostatnich latach ostro na większych imprezach no i bach. Studia:o Gre trzeba było na chwile przerwac, teraz nie mam warunków. Od czerwca zaś zaczynam wraz z nowym mieszkaniem, mam nadzieje że powróci.

A tak to oczywiście lubie nowinki elektroniczne, wszelkiego rodzaju udogodnienia pozwalające żeby dookoła wszystko samo sie robiło:) Co za tym idzie lubie sobie polutować;)

No, a do tego jeszcze jazda autkami która sprawia mi nie lada przyjemność. Kasy na nowe nie ma ale marzenia oj sa sa i na bank się spełnią:D


O akwarium nikt nie musi wspominać;)

Opublikowano

Tak zatem moja pasja, jest generalnie zoo :D

Terrarystyka, akwarystyka, papugi szczegolnie Eclectusy.

Bardzo lubie tez sporty silowe, zespolowe (kosz,siaTKA A I DLA PILKI ZNAJDZIE SIE MIEJSCE)

Muzyka, dzwiek sprzet Hi-Fi audiofilia, ktora zaraza mnei tatko.

Opublikowano

Kurcze to ja jakiś biedny jestem bo moim najukochańszym sposobem jest usiąść przed akwarium, zaprosić kolegów i się złoić tak prawie na maksa, zawsze w poniedziałek cierpię męczarnie poweekendowe, ale od wtorku już nie moge się doczekać degustacji ??

Czy to też jest pasja ?

Bo jeżeli tak to mogę wam troszkę poopowiadać o deliriach, wstrząsach, urwanych filmach i pobudkach w miejscach w których byłem pierwszy raz :)

Opublikowano

No koledzy robi się wielki offtop o zainteresowaniach :wink: Więć poprosimy Czestera_ o kolejne wydzielenie topiku :wink:

Teraz pora na mnie : Pasje... Hm...ciężko mówić o tym..wszystko po trochu....rower 20 km dziennie - do pracy i nazot :D ,moje małe malawi-siedze i obserwuję,piwo- prawie robi wielką różnicę,no i praca.....pasjonuje mnie :wink:

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.