Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Jak znalezc ten trzpien o ktorym mowa jest w filmie do stabilizowania wkladu? szukalem pod roznymi haslami ale nie potrafie znalezc
Kup wkład sznurkowy, odwiń sznurek i stanie się jasność. Oj, nie czyta się forum

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Tak z Waszego doswiadczenia, do mechanika, wkład 20 micronow wystarczy by drobiny z wody zebral?

Edytowane przez Oman
Opublikowano

U mnie 50 spokojnie dawała radę 20 się szybko przytykała przepływ znacznie spadał już po kilku dniach. Na 50 wytrzymywało spokojnie ponad tydzień. 

Opublikowano
1 godzinę temu, aro600 napisał:

U mnie 50 spokojnie dawała radę 20 się szybko przytykała przepływ znacznie spadał już po kilku dniach. Na 50 wytrzymywało spokojnie ponad tydzień. 

A jakosc wody i jej klarownosc na podobnym poziomie?

Opublikowano

Z tego co pamiętam to tak, ale taki wkład kosztuje kilka złotych można sobie kupić 2 lub 3 różne i samemu potestować. Nie zawsze jedno rozwiązanie będzie dobre na zawsze przykładowo w nowym akwarium z niewielka ilością ryb i do tego jak to najczęściej bywa maluchów filtr mechaniczny nie będzie bardzo obciążony i wtedy np 20 może pracować nawet kilka tygodni bez straty przepływu, natomiast w dojrzałym akwarium z wyrośnięta obsadą 50 może zatykać się w kilka dni. Pamiętaj każde akwarium jest inne. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Może trochę późno dotarłem do tego wątku…

1. Złoże biologiczne musi mieć wystarczającą powierzchnię. Nie całkowitą… ale funkcjonalną. Pory mniejsze od bakterii podnoszą powierzchnię, ale nie są do wykorzystania. Potrzebny jest przepływ w okolicy biofilmu bakteryjnego… w środku materiału filtracja nie zachodzi bo nie ma przepływu. Dlatego dojrzała ceramika zachowuje się pod względem efektywności jak żwir o podobnej granulacji. Lepszy będzie drobny żwirek lub gąbka. Reszta to marketing …:/

Tutaj masz eksperymentalnie wyznaczone skuteczności mediów https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/.

Jak do korpusu wrzucisz K1 (+ jakieś zabezpieczenie, żeby nie wpadło do instalacji) i będzie się mieszało… to będzie to 6-10 razy bardziej skuteczne niż leżąca ceramika.

2. Ryby z Amazonki dają radę żyć w bardzo miękkiej wodzie (z twardej wody tego nie potrafią). Muszą walczyć z ciśnieniem osmotycznym wynikające z różnicy stężeń soli pomiędzy wodą a rybą. W wodzie o większej twardości, będą miały łatwiej. pH zależy od twardości węglanowej. W niskim pH bakterie mają trudniejsze warunki, ledwo bytują. Poniżej 6 będzie bardzo słabo z nitryfikacją, bardzo długie dojrzewanie filtra itd. W tym biotopie bakterie nie dają rady nawet rozłożyć DOC (węgla organicznego) i woda jest brązowa. No i tu jest problem… Ryby z tego biotopu nie są przystosowane tak dobrze do złych warunków mikrobiologicznych bo bakterii w miękkiej wodzie mało. Stąd ta wrażliwość. Przy za słabej filtracji biologicznej, gdy bakterie nie mają wystarczającej powierzchni do osiedlenia się i powolnego namnażania w filtrze, w wodzie jest więcej pożywki i mnożą się tutaj… a ryby muszą się z nimi mierzyć. Jak będzie dobra filtracja (+ UV?), to twardość wody/ pH nie ma dużego znaczenia. https://aquariumscience.org/index.php/17-3-blackwater-fish/

Nadfiltracja się przyda :) Życie biologiczne w filtrze oczyści wodę. Jak będzie wystarczająco dużo życia, to filtracja mechaniczna będzie zbędna.

Przy paletkach/skalarach miałem 40l keramzytu, biokulki w kominie( 10l?) , 20l gąbki i wystarczało ;)

3. Co do drobnych filtrów mechanicznych...

Mam narurowce przy osmozie od kilkunastu lat. Jako prefiltry i do żywicy jonowymiennej. Wolę membranę wymieniać częściej niż dotykać tych korpusów co kilka mc. No ale tu mogą być różnice osobowościowe ;) Musisz sobie odpowiedzieć na kilka pytań :

Jesteś pewien, że chcesz co tydzień odkręcać kilka korpusów ? A potem wycierać, co narozlewałeś ? A zawsze coś chlapnie… Sprawdzać czy nie cieknie ? Czy płyta nie spuchnie ? Ile lat tak wytrzymasz ?

Przy drobnym medium na wlocie…. szybko będzie się zapychało. Kilkanaście korpusów… hm. jeśli w środku będzie medium o dużej powierzchni aktywnej to może i wystarczy do czystej wody. Ale potrzeba kilku miesięcy na zbudowanie biofilmu na złożu. Na początku jakiś drobny filtr się przyda, żeby się cieszyć z akwarium :)

Powodzenia! No i czekam na zdjęcia altumów!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.