Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc!

Planuje postawic Aquael Glossy 150 x 50 x 63cm dla P. Altum lub dyskowcow.

W zalaczniku znajduje się projekt filtracji ktora zamierzam umiescic w szafce.Oparta na korpusach narurowych - prefiltry to korpusy 10cali, te z ceramika to tzw big boye - 20 cali.

Calosc zamierzam oprzec nie na rurach a na wezach akwarystycznych 16/22 mm.

 

Czy wg Was taka filtracja da rade?

 

Dziekuje!

schemat.jpg

Opublikowano

Filtracja mechaniczna przy tylu wkładach w ustawieniu szeregowym na dwa filtry to złe rozwiązanie ze względu na zbyt duże tłumienie przepływu. Bierz pod uwagę, że pompa CO co do budowy jest pompa tłoczącą a nie ssącą.

Purigen musi być w oddzielnym obiegu z niewielkim przepływem a nie zaraz po filtracji mechanicznej.

Węże 16/22 będą też tłumić przepływ. Proponuję większy przekrój. Zastosuj zbrojone węże z marketu na złącza 3/4".

  • Lubię to 1
Opublikowano

Poprawiłem schemat.

Czy to będzie lepsze rozwiązanie ? Może ktoś się jeszcze wypowie ?:)

Dzięki !

schemat_2.jpg

Opublikowano

Ja bym dał pompę zaraz za sekcja mechaniczą, a później rozprowadzenie na sekcje chemiczną i biologiczna korpusy w sekcji chemicznej (opisane przez Ciebie jako węgiel lub purigen) dałbym równolegle, a powrót z nich prosto do akwarium, a nie do głównego węzła na biologie w takim układzie moim zdaniem ciężko Ci będzie ustawić odpowiedni przepływ (nie będziesz wiedział ile wody faktycznie  płynie przez główna nitkę ile przez purigen.

Bardzo dużo zaworów na plus przydają się na minus zdecydowanie zwiększają koszt. 

 

Opublikowano

Wg Waszych sugestii poprawiłem schemat.

Czy tak było by optymalnie?

Chciałbym żebyście pamiętali, że ja zastosuje to w akwarium z rybami z Amazonii, które nie lubią jakoś specjalnie silnego nurtu wody.

 

Co sądzicie? jakieś sugestie pomysły? Trochę się obawiam o ścisk i o to, czy się pomieszczę z tym wszystkim w szafce Glossy 150 cm.

schemat_3.JPG

Opublikowano
18 godzin temu, aro600 napisał:

opisane przez Ciebie jako węgiel lub purigen) dałbym równolegle, a powrót z nich prosto do akwarium

Na załączonych zdjęciach pokazałem o co chodziło aro600.

IMG_20201218_163555.jpg

IMG_20201218_163653.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
18 godzin temu, aro600 napisał:

Bardzo dużo zaworów na plus przydają się na minus zdecydowanie zwiększają koszt

Zdecydowany bardzo duży plus. Koszty są żadne w stosunku do całego akwarium.

Opublikowano
7 minut temu, miron.dmt napisał:

Na załączonych zdjęciach pokazałem o co chodziło aro600.

IMG_20201218_163555.jpg

IMG_20201218_163653.jpg

Dokładnie bo w twoim układzie dalej nie wiesz ile wody idzie przez korpusy chemiczne. Wyjście z nich prosto do akwarium, a nie do rury wylotwoej z korpusów biologicznych 

Opublikowano
19 godzin temu, aro600 napisał:

Ja bym dał pompę zaraz za sekcja mechaniczą,

Chyba ostatnio moja uwaga to usytuowanie pompy. Pompy CO, ze względu na budowę są pompami tłoczącymi. Ja mam pompę przed mechanikami co ułatwia ponowne uruchomienie układu po zatrzymaniu pompy ponieważ zawsze będzie zalana wodą. Teorie o uszkodzeniach wirnika przez piach są nieprawdziwe. Na forum znajdziesz wielu zwolenników jak i przeciwników. Decyzja należy do Ciebie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.