Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wielkie dzieki. No na nie czekałem. Rybcie nie karmione skubią. A filmik? Cżego to Aple nie wymyśli! Zamiast wklejać zdjęcia, zrobiłem filmik z odrobiną dramatyzmu w tle :) Dzieki za pomoc.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

U mnie przez 10 miesięcy panowały okrzemki. W 10 miesiącu kupiłem trzy roślinki, z którymi pyszczaki szybko sobie dały radę i doszły jeszcze dwa rodzaje glonów. Zielone w bardzo niewielkiej ilości i czarno brązowe chętnie skubane przez ryby...

post-13914-14695717982816_thumb.jpg

post-13914-14695717986558_thumb.jpg

post-13914-14695717988177_thumb.jpg

Opublikowano

Z sinicami to jeszcze chyba nie problem bo to co na zdjęciu to wszystko co jest. Dołożę jeden filtr mechaniczny z napowietrzaniem by pobudzić ruch wody, ograniczę naświetlanie a to co jest usunę wraz z piaskiem. Zobaczymy.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

a czo to ? Zauważyłem, że kamyczki zaczynają mi porastać "czymś" zielonym. Nie wiem, czy jest to pożądany glon, czy raczej glon paskud, dlatego proszę o identyfikację. Porastają miejsca, gdzie mam okrzemki, ale też miejsca, gdzie ich nie ma po nalocie helmetów.

post-15272-14695719430869_thumb.jpg

post-15272-14695719434273_thumb.jpg

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Witam.

Koledzy i koleżanki, mam do Was pytanie odnośnie glonów. Mianowicie zbiornik ma ponad pół roku ale startowany był z wody oraz filtrów ze starego akwa więc biologia ruszyła po tygodniu. Nastał czas okrzemków i nie przeszkadzało mi to zbytnio. Ale teraz zaczęło się coś dziać czego nie znam. W pierwszej fazie troszkę robiło się zielono na kamieniach więc pomyślałem że to po prostu zielenice i już, ale chyba nie bo teraz mam trochę okrzemków trochę czegoś zielonego i co najgorsze coś czarnego w kilku miejscach co włazi też na podłoże i je skleja. Podpowiedzcie proszę co to jest i co z tym robić. Docelowo chciał bym wychodować cos zielonego. Naświetlam 2 x 18W jedna 18000 druga 9500 kandeli chyba tak to się piszę, a jak nie to poprawcie mnie. Świeciłem przez jakieś 12-14 h teraz zmniejszyłem do 9-10 h Zmiana jak by na lepsze więcej okrzemka mniej tego paskudztwa, lecz może to być tylko moja wyobrażnia. Dodam na koniec że wszystko w miarę łatwo się czyści, co do czarnego to jak by taka skorupa i robią się takie płaty.

Pozdrawiam i czekam z niecierpliwością na wskazówki.

Akwa 128L obsada 8 szt saulosi i maingano.

post-15486-14695721937815_thumb.jpg

Opublikowano

Ok dzięki za rozpoznanie, poczytam co do sinic, również za sprostowanie oczywiście jak napisałeś marcin73m kelwinów. A może jakieś rady na początek co do sinic, tak żebym nie tracił czasu i działał od zaraz?

Raz jeszcze dzięki za podpowiedzi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.