Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dokładnie@egon44 lepiej poczekać. Ja miałem podobną sytuację przy starcie na wa, no2 poza skalą i wysokie no3. Po trzech dniach no2 zaczęło wyraźnie spadać i po kolejnych dwu dniach było już nie wykrywalne, a no3 dobiło do 80 ppm i dopiero wtedy robiłem podmiankę.@Dyzio jeśli w ciągu trzech dni nic się nie zmieni jeśli chodzi o no2 to wtedy zrób podmiankę, taka jest moja sugestia

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Bartek_De napisał:

Dokładnie@egon44 lepiej poczekać. Ja miałem podobną sytuację przy starcie na wa, no2 poza skalą i wysokie no3. Po trzech dniach no2 zaczęło wyraźnie spadać i po kolejnych dwu dniach było już nie wykrywalne, a no3 dobiło do 80 ppm i dopiero wtedy robiłem podmiankę.@Dyzio jeśli w ciągu trzech dni nic się nie zmieni jeśli chodzi o no2 to wtedy zrób podmiankę, taka jest moja sugestia emoji4.png

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
 

W poniedziałek robię kolejny test na no2 i jeśli faktycznie nie spadnie to tak jak mówicie zrobię podmiane wody?

Edytowane przez Dyzio
Opublikowano
W poniedziałek robię kolejny test na no3 i jeśli faktycznie nie spadnie to tak jak mówicie zrobię podmiane wody
No2!

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

No2! emoji6.png

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka
 

To miałem na myśli nie wiem czemu napisałem no3?

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
42 minuty temu, Dyzio napisał:

W poniedziałek robię kolejny test na no2 i jeśli faktycznie nie spadnie to tak jak mówicie zrobię podmiane wody?

Czekaj jeszcze z tydzień czasu...Jeśli w tym czasie NO2 będzie stało w miejscu,to można pomyśleć o (zaznaczam małej) podmianie wody...

Jedynie możesz od razu dodać do wody 1 ampułkę bakterii Prodibio Biodigest i nic poza tym...Od razu piszę że tylko i wyłącznie takie,a nie inne bakterie...

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 3
Opublikowano
Czekaj jeszcze z tydzień czasu...Jeśli w tym czasie NO2 będzie stało w miejscu,to można pomyśleć o (zaznaczam małej) podmianie wody...
Jedynie możesz dodać do wody 1 ampułkę bakterii Prodibio Biodigest i nic poza tym...Od razu piszę że tylko i wyłącznie takie,a nie inne bakterie...
Bardzo dobry pomysł

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano
5 godzin temu, egon44 napisał:

Zapewne masz rację,tylko tutaj jest mały haczyk z mojej strony :P ,bo ja wbrew panującej opinii na forum posługiwałem/posługuję się testem Zooleka,oraz JBL na NO3,aby mieć jakieś porównanie wyników...W obu przykładach po zmierzeniu tego parametrów w kilku zbiornikach testy wskazywały zawsze ten sam poziom NO3

Wydawało mi się że kolega używa kropelkowych JBL, jak się mylę to mnie popraw :)

To że Tobie pokazywały to samo nie neguje tego że przy bardzo wysokim NO2 JBL zakłamuje, sam  zresztą piszesz że nie miałeś nigdy NO2 poza skalą, ja miałem podobnie jak kolega i właśnie wtedy też błąd pomiarowy wystąpił.

Ja jak tylko pokończyły mi się testy kropelkowe z JBLa przerzuciłem się na Salifert(NO2,NO3)i sobie chwale.

5 godzin temu, Dyzio napisał:

W poniedziałek robię kolejny test na no2 i jeśli faktycznie nie spadnie to tak jak mówicie zrobię podmiane wody

Możesz spokojnie poczekać kilka dni dłużej , może samo się obniży i nie bedzie rzeba jeszcze robić podmianki.

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, Kubeq napisał:

Ja jak tylko pokończyły mi się testy kropelkowe z JBLa przerzuciłem się na Salifert(NO2,NO3)i sobie chwale.

O ile Salifert na NO3 to fajny test - mniejszy i większy zakres to na NO2 jak dla mnie niewypał. Ile bym nie robił testów to zawsze woda kryształ czyli 0 gdzie JBL pokazuje 0,05.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Żadna różnica czy 0 czy 0,05. Zwykły błąd testu, tak...niestety testy mają swoje błędy. Przy niskich wartościach i dojrzałym zbiorniku nie ma to żadnego znaczenia i nie robi żadnego problemu. 

Tyle, że w świeży zbiorniku jak no2 jest poza skalą, nie ma znaczenia granica błędu 0.05. Trzeba czekać, aż no2 zniknie i cykl azotowy nie może stanąć, póki jest No2 to bakterie mają co żreć i trzeba czekać, aż wyżrą wszystko i no3 zapewne urośnie, wtedy przed wpuszczeniem ryb parę podmianek i gitara. Wszystko perfekcyjnie opisał @darkon

W malawi najważniejsze jest no3, potem PH i KH (zależnie od ujęcia wody w kranie). A jakie no3? Temat rzeka... tysiące testów przerobiłem i... lubię zooleka, porównywałem z salifertem i kropka w kropkę to samo przy czym zoolek tani i ma wyrażny odczyt barwy na skali... jbl unikam, nie potrafię i nie chcę odczytywać ? 

Opublikowano
1 godzinę temu, Jerry_jerry napisał:

O ile Salifert na NO3 to fajny test - mniejszy i większy zakres to na NO2 jak dla mnie niewypał. Ile bym nie robił testów to zawsze woda kryształ czyli 0 gdzie JBL pokazuje 0,05.

To że JBL pokazuje 0,05 wcale nie musi oznaczać że  tyle masz. Możliwe że oba testy pokazują dobrze.

Z czasem skala w jbl blaknie i mając 0 pokazuje że masz 0,05 @deccorativokiedyś o tym wspominał.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.