Deadi Opublikowano 8 Lutego 2018 #11 Opublikowano 8 Lutego 2018 (edytowane) Skoro przymierzasz się do założenia Malawi (czy to wskazuje na pierwszy kontakt z tym biotopem?) to odpuść sobie wymagania kolorystyczne, a skup się na stricte akwarystycznych, czyli dieta, łatwość hodowli oraz wymagania i trudność hodowlana. Z reguły wszystkie pyszczaki to pancerne ryby, ale wśród nich są także wrażliwe osobniki - np. Demasoni oraz wszystkie stricte roślinne gatunki. Dlatego na początek przygody unikaj gatunków roslinnożernych i skup się na wszystkozernych. Jakie? To zależy od wielu różnych czynników. W 240L może pływać 1-2, w ostateczności 3 gatunki 1+3. Pytanie tylko po co. Zdecydowanie ciekawiej jest gdy masz 8 ryb jednego gatunku niż 4, zwłaszcza, że niekoniecznie musisz mieć układ 1+3. Dlatego proponuję dwa gatunki wielosamcowe, czyli kupno 10-12szt. Na pewno chcesz coś żółtego, więc tak jak koledzy pisali wyżej - Johannii lub Interruptus - bardzo wdzięczne i urocze stworzonka. Do tego dołożyłbym coś odmiennego również o ładnych samicach - C. Hara jest dobrą opcja. Obie powyższe ryby posiadam i śmiało mogę polecić. Perlumutty bym tak szybko nie skreślał, to bardzo ładne rybki, które np. z C. Hara również stworzyłyby ciekawy duet. Trzecia opcja dla Ciebie to obsada jednogatunkowa. Kupujesz 20 ryb i cieszysz się widokiem kształtującego się stada w mikroklimacie. Do wyboru masz bardzo wiele opcji. Najlepiej z różnokolorowym dyformizm. Czyli Saulosi (oklepane więc raczej odradzam) Johannii bądź Interruptus (bardzo ciekawa i niedoceniana opcja z racji ogromnej popularności Saolulosi), C. Hara też może być całkiem super zjawiskiem jednogatunkowym, zwłaszcza, że samice potrafią upodobnić się do samców, a samce do samic. Wybór masz niby szeroki, ale ja bym nie popadał w hura optymizm. Oprócz tego co podałem i koledzy nie ma zbyt wiele innych opcji. Na początek każdy z tych gatunków zadowoli Cię, bo najważniejszy i tak jest wystrój akwarium, bo ryby to tylko wisienka na torcie ? EDIT: wytłumacz kobicie, że Malawi to nie akwarium na "pokaz", to nie kolorowa ozdoba (choć może taka funkcje pełnić jak się ją urządzi z głową) to po prostu skromny wycinek natury. Jeśli zrobisz duży mix to to nie będzie Malawi tylko akwarium towarzyskie z afrykańskimi pielęgnicami. Charakterem ryb się nie przejmuj, nie ma łagodnych pyszczaków są tylko mniej lub bardziej tolerujące swojego sąsiada. Edytowane 8 Lutego 2018 przez Deadi 1
Paweł83 Opublikowano 8 Lutego 2018 #12 Opublikowano 8 Lutego 2018 11 minut temu, Deadi napisał: Na początek każdy z tych gatunków zadowoli Cię, bo najważniejszy i tak jest wystrój akwarium, bo ryby to tylko wisienka na torcie ? No to mnie zadziwiłeś. Zawsze uważałem że to ryby stanowią najpiękniejszy element akwarium. Szczególnie pyszczaki.
mariusz-lew Opublikowano 8 Lutego 2018 Autor #13 Opublikowano 8 Lutego 2018 24 minuty temu, radecki napisał: Jak chcesz to poczytaj dywagacje na temat obsady z mojego tematu, Na początku jest rozmowa o 100cm ale później zmiana na 120cm To powiedz, co wybrałeś? Jestem ciekaw, bo propozycji jak dla początkującego masz dużo, ale nie wszystkie trafione. Ja chyba na chwile obecną : - Labidochromis chisumulae chizumulu - Chindongo Saulosi i jakis mały gatunek co w kącie siedzi albo tylko 2sze w większej obsadzie saulosi. Ale ciągle czekam na propozycje.
Deadi Opublikowano 8 Lutego 2018 #14 Opublikowano 8 Lutego 2018 (edytowane) 11 minut temu, Paweł83 napisał: No to mnie zadziwiłeś. Zawsze uważałem że to ryby stanowią najpiękniejszy element akwarium. Szczególnie pyszczaki. Nikt nie mówi, że nie, ale nawet najpiękniejsze pyszczaki nie uratują kiepskiego wystroju. zresztą Twoje słowa są tego przykładem, że ludzie myślą, że jak wsadzą super ryby to już aranżacja baniaka jest mniej istotna i może być byle co. Na Facebookowej grupie naszego forum widać to bardzo często jak ludzie przekładają ryby ponad wszystko i potem widujemy kolorowe Malawi z obsada na 1000L w baniaku 300L z garażami z łupka i żwirem rzecznym 5-10mm. A żeby było malo to właściciele tychże baniaków są przekonani o własnej zaje*****ci, a na "nas" znawców się obrażają jak im dobrze podpowiadamy. Sorry za OT Edytowane 8 Lutego 2018 przez Deadi
mariusz-lew Opublikowano 8 Lutego 2018 Autor #15 Opublikowano 8 Lutego 2018 22 minuty temu, Deadi napisał: Skoro przymierzasz się do założenia Malawi (czy to wskazuje na pierwszy kontakt z tym biotopem?) to odpuść sobie wymagania kolorystyczne, a skup się na stricte akwarystycznych, czyli dieta, łatwość hodowli oraz wymagania i trudność hodowlana. Z reguły wszystkie pyszczaki to pancerne ryby, ale wśród nich są także wrażliwe osobniki - np. Demasoni oraz wszystkie stricte roślinne gatunki. Dlatego na początek przygody unikaj gatunków roslinnożernych i skup się na wszystkozernych. Jakie? To zależy od wielu różnych czynników. W 240L może pływać 1-2, w ostateczności 3 gatunki 1+3. Pytanie tylko po co. Zdecydowanie ciekawiej jest gdy masz 8 ryb jednego gatunku niż 4, zwłaszcza, że niekoniecznie musisz mieć układ 1+3. Dlatego proponuję dwa gatunki wielosamcowe, czyli kupno 10-12szt. Na pewno chcesz coś żółtego, więc tak jak koledzy pisali wyżej - Johannii lub Interruptus - bardzo wdzięczne i urocze stworzonka. Do tego dołożyłbym coś odmiennego również o ładnych samicach - C. Hara jest dobrą opcja. Obie powyższe ryby posiadam i śmiało mogę polecić. Perlumutty bym tak szybko nie skreślał, to bardzo ładne rybki, które np. z C. Hara również stworzyłyby ciekawy duet. Trzecia opcja dla Ciebie to obsada jednogatunkowa. Kupujesz 20 ryb i cieszysz się widokiem kształtującego się stada w mikroklimacie. Do wyboru masz bardzo wiele opcji. Najlepiej z różnokolorowym dyformizm. Czyli Saulosi (oklepane więc raczej odradzam) Johannii bądź Interruptus (bardzo ciekawa i niedoceniana opcja z racji ogromnej popularności Saolulosi), C. Hara też może być całkiem super zjawiskiem jednogatunkowym, zwłaszcza, że samice potrafią upodobnić się do samców, a samce do samic. Wybór masz niby szeroki, ale ja bym nie popadał w hura optymizm. Oprócz tego co podałem i koledzy nie ma zbyt wiele innych opcji. Na początek każdy z tych gatunków zadowoli Cię, bo najważniejszy i tak jest wystrój akwarium, bo ryby to tylko wisienka na torcie ? EDIT: wytłumacz kobicie, że Malawi to nie akwarium na "pokaz", to nie kolorowa ozdoba (choć może taka funkcje pełnić jak się ją urządzi z głową) to po prostu skromny wycinek natury. Jeśli zrobisz duży mix to to nie będzie Malawi tylko akwarium towarzyskie z afrykańskimi pielęgnicami. Charakterem ryb się nie przejmuj, nie ma łagodnych pyszczaków są tylko mniej lub bardziej tolerujące swojego sąsiada. Zgadza się Interruptus ciekawa ryba, lecz bardziej agresywna od saulosi. Jestem początkującym , więc... Zaczynam się przychylać do 2 gatunków wielosamcowych jak radzisz.
marcin73m Opublikowano 8 Lutego 2018 #16 Opublikowano 8 Lutego 2018 A np. Cynotilapia sp. Hara i Pseudotropheus cyaneorhabdos? Ładnie by się to komponowało kolorystycznie. Raczej na układy wielosamcowe bym w takim akwa nie liczył, ale spróbować można.
Bezprym Opublikowano 8 Lutego 2018 #17 Opublikowano 8 Lutego 2018 Cynotilapia sp. hara i Pseudotropheus johanni. Marcinie a ja u hary brałbym możliwość dwusamcowości właśnie w takim baniaku. U mnie samce podzieliły sobie akwarium i jeden drugiemu w drogę nie wchodził. Wszystko zależy od charakteru danego osobnika. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
Deadi Opublikowano 8 Lutego 2018 #18 Opublikowano 8 Lutego 2018 Godzinę temu, Bezprym napisał: Cynotilapia sp. hara i Pseudotropheus johanni. Marcinie a ja u hary brałbym możliwość dwusamcowości właśnie w takim baniaku. U mnie samce podzieliły sobie akwarium i jeden drugiemu w drogę nie wchodził. Wszystko zależy od charakteru danego osobnika. U mnie są nawet trzy i tylko dwie samice i póki co jest interesująco ?
Bezprym Opublikowano 8 Lutego 2018 #19 Opublikowano 8 Lutego 2018 Samców to u mnie jest więcej, pisałem o dominujących (czyt. wybarwionych). Niestety jednegi z nich już sprzedałem a drugi panuje do dziś niepodzielnie. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
radecki Opublikowano 9 Lutego 2018 #20 Opublikowano 9 Lutego 2018 (edytowane) 23 godziny temu, mariusz-lew napisał: To powiedz, co wybrałeś? Jestem ciekaw, bo propozycji jak dla początkującego masz dużo, ale nie wszystkie trafione. Ja chyba na chwile obecną : - Labidochromis chisumulae chizumulu - Chindongo Saulosi i jakis mały gatunek co w kącie siedzi albo tylko 2sze w większej obsadzie saulosi. Ale ciągle czekam na propozycje. Jeszcze nic nie wybrałem, Na pewno będzie to obsada 2 albo 3 gatunkowa, na pewno w tej obsadzie znajdzie się saulosi Zastanawiam się nad dorzuceniem takich gatunków jak hara, chisumulae, chailosi, nkhata bay ale jeszcze mam czas na wybór... Edytowane 9 Lutego 2018 przez radecki
Rekomendowane odpowiedzi