Kubeq Opublikowano 17 Października 2017 #121 Opublikowano 17 Października 2017 7 godzin temu, luck83 napisał: Msobo jakby odstawały jeśli chodzi o tempo wzrostu ogólnie, ale nie mniej, jest jakiś progres. Z tego co pamiętam to mamy Msobo z tego samego źródła i powiem Ci że u mnie też odstają z tempem wzrostu, co nie znaczy że nie rosną, po prostu idzie im to o wiele wolniej , możliwe że to dlatego że są najmniejsze i ciężej im się dopchać do korytka
luck83 Opublikowano 17 Października 2017 Autor #122 Opublikowano 17 Października 2017 Dokładnie, mamy Msobo od p. Jacka. I jest tak jak mówisz, tj. Msobo ogólnie wszystkie jakby "na szarym końcu" dopychały się do jedzenia. Wypierają je Maingano i Hary, a Msobo zadowalają się tym, co spadnie (płatki z tafli wody) albo nie wyłapane granuli z toni :). Nie mniej, wszystkie Msobo rosną, ale wyglądają jakby kazdy był z innego miotu (różnej są wielkości). 1
ASCON Opublikowano 24 Października 2017 #123 Opublikowano 24 Października 2017 A ja myslalem o obsadzie podobnej do teojego 1 wariantu hara ,soulusi,rdzawy lub za hare acei
egon44 Opublikowano 24 Października 2017 #124 Opublikowano 24 Października 2017 3 godziny temu, ASCON napisał: A ja myslalem o obsadzie podobnej do teojego 1 wariantu hara ,soulusi,rdzawy lub za hare acei Acei nie nadaje się do Twojego litrażu(240l)...
luck83 Opublikowano 24 Października 2017 Autor #125 Opublikowano 24 Października 2017 Ja tak widzę z perspektywy czasu, że Hara z moimi Maingano i Msobo tez tak nie do końca w jednym baniaku.. Samce Hary robią się coraz bardziej terytorialne i przeganiają ze swoich kryjówek inne ryby. Pomijam fakt, że toczą coraz bardziej zażarte pojedynki wewnątrz swojego gatunku. Myślę, że gdybym zakładał akwarium "dzisiaj", bogatszy o powyższe doswiadczenia, to zdecydowałbym się na akwarium dwugatunkowe Msobo+Hara lub Msobo+Maingano.
luck83 Opublikowano 6 Listopada 2017 Autor #126 Opublikowano 6 Listopada 2017 (edytowane) Nadszedł czas, kiedy i ja muszę zmierzyć się z redukcją ukochanej obsady .. Ryby co raz większe, miejsca co raz mniej.. Dodatkowo, jeśli nie wypłuczę gąbki (ppi45) w korpusie "mechanicznym" dwa razy w tygodniu i raz na tydzień nie wymienię w drugim korpusie wkładu sznurkowego (ppi100), to woda po 5-6 dniach zaczyna nabierać zielonkawej poświaty. Filtrację mam wydajną, bo po wyczyszczeniu wkładów mechanicznych woda jest bardzo dobrej przejrzystości, po prostu wg mnie filtry po kilku dniach od czyszczenia zdążą nałapać zanieczyszczeń z wody i przestają dawać radę z taką ilością, coraz to większych ryb.. Na pewno nie mogę teraz redukować Msobo, bo żaden z samców się jeszcze nie wybarwił.. Do wyboru mam zatem Maingano i Harę. Jeśli chodzi o maingano (łącznie 9 szt.), mam na dziś dzień 3 bardzo ładnie wybarwione duże (8cm) samce. Pewnych samic mam 4 sztuki. Jedna samica ma zdeformowany pyszczek (miała tak od początku). Natomiast ostatnia dziewiąta rybka to taki cichociemny samiec jak dla mnie;) Odnośnie Hary (łącznie 9 szt), mam 4 pewne samce, z czego dwa są bardzo ładne, duże (8cm), pozostałe dwa są nieco mniejsze i widać poobijane). Pewnych samic mam też 4. Ostatnia dziewiąta rybka jest dla mnie trudna do określenia co do płci. I tu pytanie do Was. Jakie docelowe obsady radzicie zostawić? Jeśli będzie to "pomocne" moje preferencje skłaniają się ku Hara, ale i Maingano są przepiękne (te dwa samce aż miło popatrzeć).. Msobo na razie nie "ruszamy". Edytowane 6 Listopada 2017 przez luck83
kwiq Opublikowano 6 Listopada 2017 #127 Opublikowano 6 Listopada 2017 Ja osobiście zostawił bym Harę 2+4, Maingamo 1+2-3 (one się raczej same zredukują) i Msobo. Maingano alfa (przynajmniej u mnie) zawsze trzyma piękny kolor a jest jeden w gatunku. Nie wiem jak Msobo ale widywałem obasady z jednym pięknie wybarwionym samcem, natomiast Hara spotkałem na żywo układ dwusamcowy i Alfa wyglądał po prostu obłędnie.
rafalniski Opublikowano 6 Listopada 2017 #128 Opublikowano 6 Listopada 2017 1 godzinę temu, luck83 napisał: Nadszedł czas, kiedy i ja muszę zmierzyć się z redukcją ukochanej obsady .. Widziałem twoje ogłoszenie na OLX Ja też ostatnio chciałem oddać jednego samca Maingano. Znalazłem nawet kupca, ale przez półtorej godziny nie udało mi się go wyłowić Musiałem chwilowo odpuścić temat, szczególnie, że przez kilka dni jak podchodziłem do akwarium z siatką albo otwierałem górną pokrywę to wszystkie ryby w ułamku sekundy chowały się w skały i akwarium było puste Życzę więc powodzenia No chyba że masz jakiś sprawdzony sposób na skuteczne odłowienie ryb bez ich stresowania? - jeżeli tak, to chętnie go poznam
Deadi Opublikowano 6 Listopada 2017 #129 Opublikowano 6 Listopada 2017 Polecam łowienie na kubek ? Ostatnio wyłowiłem 7 ryb bez najmniejszego uszczerbku na wystroju i bez najmniejszego stresu dla ryb ?
luck83 Opublikowano 6 Listopada 2017 Autor #130 Opublikowano 6 Listopada 2017 Zgadza się, ogłoszenie wstawiłem wczoraj i dziś miałem już konkretny telefon od konkretnie zainteresowanego Malawisty z Lęborka Co do odłowu.. to wymyśliłem sobie, że nie dam rybom jedzenia przez jeden dzień (zauważam, że drugiego dnia po głodówce rzucają się nawet na palce od reki.. ) i w porze karmienia zwabię je do jednego narożnika i tam siatką o wielkości 15cm x 10cm będę próbował złapać.. Wiem, jak to brzmi, ale lepszego pomysłu nie mam Mam przepływowy (z otworami) kotnik wewnętrzny, nie duży, jakieś 12cm x 20cm, montowany przyssawkami do ścianki akwarium i tam chwilę (ok. godziny czasu) planuję przytrzymać te dwie - trzy ryby do momentu odbioru ale z drugiej strony nie wiem, czy nie było by bardziej racjonalne, aby np. skoro odłowię dwa samce Hary umieścić je w dwóch osobnych kotnikach... ? Nie mam zielonego pojęcia jak te dwa osobniki będą na siebie oddziaływać w małym kotniku ..
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się