Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zrobiłem przymiarkę w baniaku, z kaseciakiem i oświetleniem i chyba wersje podłogowe były zbyt ciężkie, ten kamień po lewej jest przytłaczający ale musi zostać do maskowania kaseciaka. Natomiast odchudziłem pozostałe kamienie.

Co myślicie o takim układzie ?

2016-10-16_03-19-00.jpg

Opublikowano
37 minut temu, Pleziorro napisał:

Zrobiłem przymiarkę w baniaku, z kaseciakiem i oświetleniem i chyba wersje podłogowe były zbyt ciężkie, ten kamień po lewej jest przytłaczający ale musi zostać do maskowania kaseciaka. Natomiast odchudziłem pozostałe kamienie.

Co myślicie o takim układzie ?

2016-10-16_03-19-00.jpg

Ja bym po prawej stronie dała jeszcze coś niedużego z przodu, ale tak żeby był delikatnie oddalony od tyłu dwóch.

Co do lewej strony to ten duży całkiem mi się podoba, ale ten mały jakoś tak nie za bardzo. Może spróbuj jeszcze jakoś inaczej go ustawić.

Ja jeszcze dałabym kilka jakichś niedużych kamyków dookoła tych 2 gruzowisk. Ale to tak tylko moje odczucie :D

Opublikowano

Te małe planuję dorzucić już po zalaniu i zasypaniu piaskiem, obecnie nie posiadam małych kamieni... pokombinuję jeszcze z tym po lewej stronie.

Nie chcę dawać za dużo kamieni, żeby nie zabierać wody rybkom. Docelowo zdecydowałem się na 26 Saulosków do redukcji. I najlepiej jak by było ze 3 samce i z 15 samic... :) może sie uda :)

Opublikowano

Prawa strona - nie jest źle, ale sam nie wiem.....nie mam pomysłu.

Lewa strona - tu pogląd mam sprecyzowany: duży głaz jest super! ale bez średniaka i tych dwóch "bobków".

... ale to tylko moje zdanie:smile:

Opublikowano

A gdybym dał taki kamień...

30245054212_0aa94d4db7_k.jpg

 

tymi bobkami nie zawracajcie sobie głowy, syn prosił, żebym włożył jego kamienie, docelowo będą sobie leżały gdzieś z tyłu :)

 

Opublikowano
1 godzinę temu, tom77 napisał:

Lewa strona - tu pogląd mam sprecyzowany: duży głaz jest super! ale bez średniaka i tych dwóch "bobków".

Tomek, tu ma pływać saulosi, czyli mbuna, więc nie odejmuj kamieni :) 

Jeśli chcesz utrzymać trzy samce, to ja bym dołożył kamieni, ale już wiesz, że lubię gruzowisko u mbuny, Dołóż chociaż jakiś płaski kamień z lewej strony z przodu (zamiast tych "bobków"). Jakiś płaski możesz podłożyć pod ten duży, żeby poszedł wyżej. Po prawej stronie ten lewy przesunąłbym bardziej do środka i do przodu. Obróciłbym go lekko w stronę przeciwną do ruchu wskazówek zegara. Utworzy się fajna "alejka". Z tyłu dodałbym jeszcze ze dwa kamienie i jakoś fajnie ułożył. Jeden powinien być wyższy...pionowy.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.