Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czołem przyjaciele, nadeszła wiekopomna chwila, przy okazji niewielkiego acz niezaplanowanego remontu w sypialni, musiałem spuścić wodę z Tanganiki w której pływały Tropheusy od Henia (obecnie oddane do miłośnika gatunku z Klubu Tanganiki), na forum rodzinnym padło hasło, że mam się pozbyć zawalidrogi z sypialni :(.

Mimo wszelkich argumentów decyzja wydawała się niepodważalną... Mój synek kochany z niemałym trudem zbudował pełne zdanie, "Afalium dla Kazia być, poploszę" i rozwalił tym system, bo jeszcze nie mówi całymi zdaniami na codzień :).

Także nie wnikając w szczegóły rodzinne mam do zagospodarowania wyczyszczony do zera baniak po Czarnej Perle 1, jest to niestandardowa 280l o wymiarach 140x40x50h. W zasadzie filtracja i sprawy techniczne nie wymagają omówienia, napomknę tylko, że mam w planach zbudowanie minimalistycznego kaseciaka, odstającego maksymalnie 8,6cm od pleców baniaka i długości nie przekraczającej 20cm, będzie on skryty za sporym kamieniem i nie będzie stał w samym rogu tylko jakieś 10-12cm od lewej ściany. Zasys będzie od lewej strony a falownik także na lewej ścianie mniej więcej po środku i będzie dmuchał na tylną szybę po skosie lekko w górę... mam nadzieję że ta cyrkulacja do tej pory sprawdzona, sprawdzi się i tym razem.

Wystrój baniaka też raczej minimalistyczny, zwiozłem już kilkanaście kamieni z czego wybrałem 5 sztuk i to nie największych. Po wielu próbach ustaliłem z żoną 3 konfiguracje, które jeszcze poddam Waszej fachowej ocenie. (miarka pokazuje wysokość do dolnego rantu pokrywy)

1.

29633189933_58bc6bc919_k.jpg

2.

30177886641_02f07a21ac_k.jpg

3.

29966310620_6d3888877d_k.jpg

Delikatnie między kamieniami będzie wsadzona Vallisineria, kaseciak za lewym największym głazem.

W baniaku planuję zaryzykować pomimo rozmiaru dwa haremy Non Mbuny, tu zasięgam opinii naszych speców od obsad, oraz sporo czytam (sugestie mile widziane).
 Alternatywą może być jednogatunkowe Sauloskarium z dwoma haremami lub Sauloskarium + jeszcze jeden gatunek (sugestie także mile widziane).

To chyba na razie tyle niusów, jak widzicie u mnie jak w kalejdoskopie się wszystko miesza, ale to znaczy że żyję pełnią życia :) stagnację zostawię sobie na emeryturę, której nie będę miał :)

 

 

 

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano
4 godziny temu, Pleziorro napisał:

W baniaku planuję zaryzykować pomimo rozmiaru dwa haremy Non Mbuny

Mógłbyś spróbować z tymi mniejszymi przedstawicielami. Np. Copadichromis sp. virginalis gold i Aulonocara baenshi.

Możesz też pomyśleć nad demasonarium.

Opublikowano (edytowane)

Mam już w dużym Maingano, Demasonki są bardzo podobne kolorystycznie, więc nie chcę dublować ubarwień.

Jestem też ograniczony do kilkunastu gatunków z promocji, ale to już spory OT się robi, więc może założę osobny temat.

Myślę że spróbuję ułożyć w baniaku coś zbliżonego do fotografii numer 2. Też mi się podoba najbardziej. Mam nadzieję, że kamienie nie zabiorą 150l wody ;) 
 
Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano

do 2 dołożyłbym jeden płaski ledwo ale krzywo wystający z piasku kamień a w prezencie że nie wywaliłeś tropheusów tylko oddałeś w dobre ręce do Siedlec masz od Henia

Chińskie gałęzatki - komplet do osadzenia na tych kamieniach. To jedyne gałęzatki jakich nasze ryby nie zniszczą.:D

ATT00472.jpg

 

ale trzeba je posadzić przed zalaniem baniaka.:(

 

 

 

Opublikowano

2 ka wygląda najlepiej, bo kamienie po prawej stronie dobrze, że sobą grają. Zdecydowanie najciekawszym jest 2gi kamień od lewej. Tworzy z tym największym fajną szczelinę. Mimo tego zamieniłbym, ten największy "kwadratowy" kamień pierwszy od lewej. Wg mnie jest za duży i razem z tym leżącym na nim mają taką samą wysokość.  

Opublikowano

Bardzo dziękuję Lee za tak ładnie napisaną sugestię, ale akurat ten duży kamień będzie skrywał filtr kasetowy i chyba dobrze gdyby był duży, jeszcze nie mam ustalonej obsady, bo być może będzie non-mbuna i wtedy mogę lewą stronę troszkę okroić. A jeśli mbuna, to dodam jeszcze coś niewielkiego.

Opublikowano

Jeśli największy ma zostać, to rozważ czy nie podłożyć coś pod jego prawy bok, tak żeby unieść go wyżej i zróżnicować wysokość z przylegającym. Albo odwrotnie podnieść 2gi od lewej, np przez podłożenie pod niego kilku warstw spienionego pcv. Tak czy inaczej, jest dobry początek :). Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.