Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, timi napisał:

Mam i ja:) Z małym opóźnieniem w stosunku do reszty z Was, ale dlatego, że umówiłem się z Karolem na odbiór osobisty i w końcu udało nam się dzisiaj spotkać.
Będę testował.
 

Dzięki raz jeszcze Mortis ;)

Nie ma sprawy. Miło było poznać :D

Opublikowano

Przez ostatni tydzień w ramach testu karmiłem ryby tylko Northfin Veggie. Przez ten okres ryby pobierały pokarm bardzo chętnie, czasami wręcz agresywnie "atakowały" pływające jeszcze na powierzchni kulki granulatu rozchlapując wodę. Wielkość 1 mm uważam za idealną dla mbuny małej jak dużej, większa ilość pływających mniejszych ziaren pozwala dopchać się do jedzenia osobnikom mniejszym i słabszym, a duże muszą ruszyć pyskiem parę razy więcej. Odchody są krótkie, łamliwe i jest ich zauważalnie mniej, niż przy karmieniu innymi pokarmami premium. Karma nie brudzi wody, ryby jej nie memlają w pysku tylko natychmiast połykają. Zdecydowałem, że Veggie w miarę dostępności będzie jedną z podstawowych karm podawanych moim pyskom. 

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No to i ja dorzucę swoje 3 grosze. Zamówiłem pokarm Northfin cichlid, niestety spóźniłem się i roślinnego już nie było.

W akwa pływają M. Callainos, Ps. Cyaneorhabdos i L. Caeruleus, dieta zbilansowana jest pod Yellowki mniej więcej 60:40 na korzyść pokarmów mięsnych. Northfin cichlid stanowi fajne uzupełnienie jadłospisu.

Pokarm przyjmowany jest bardzo chętnie przez wszystkie gatunki, praktycznie od pierwszego karmienia, nie trzeba było ryb przyzwyczajać do niego, jak w przypadku niektórych pokarmów. Pysie zajadają bardzo chętnie, na równi z innymi pokarmami premium firm OSI czy Dainichi. Granulki są odpowiedniego rozmiaru, zarówno dla mniejszych 5-6 cm Yellow i Maingano, jak i 12 cm Callainos. Podkreślić trzeba, że pokarm ma odpowiednią konsystencję, nie rozpuszcza się po wrzuceniu, dzięki czemu nie brudzi wody. Opadanie pokarmu określiłbym jako "w sam raz", nie za szybkie, nie za wolne, cała porcja jest przyjmowana przez ryby zanim dotrze do dna. Co do wpływu na zdrowie ryb trudno określić przy karmieniu tym pokarmem jako uzupełniającym, przy jednoczesnym stosowaniu innych karm. Nie zauważyłem, aby występowały po nim jakieś ciągnące odchody, czy inne niekorzystne objawy. Generalnie jestem zadowolony i cieszę się, że go nabyłem. Moje ryby raczej też.. ;)

  • Dziękuję 2
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
Dnia 19.08.2016 o 13:18, Mortis napisał:

Mam prośbę by osoby które zakupiły pokarm wystawiły swoje opinie by następną partię dostosować do waszych upodobań. 

Witam serdecznie.

Czy posiadasz może jeszcze jakiś zapas pokarmu Northfin Chichild i Veggie?Chciałbym spróbować czegoś premium co nie brudzi zbytnio w zbiorniku.

Opublikowano
20 godzin temu, Mortis napisał:

W takim razie byłbym chętny na póbkę tego pokarmu.Czy w najbliższym czasie planujesz Karol jakieś zamówienie kolejnej porcji Veggie i chichild bo byłbym chętny żeby coś wspólnie zamówić.(wysyłka i koszt pokarmu)?

 

20 godzin temu, Mortis napisał:

Pozostał jeszcze Northfin Cichlid. 

 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nadszedł czas na mój krótki wpis w tym temacie. Pokarm dotarł do mnie tydzień temu (dziękuję Karolu za sprawną akcję wysyłkową, w "pancernie" zabezpieczonej przesyłce ;-).

Odnośnie samego pokarmu to mam bardzo podobne odczucia do moich przedmówców. Po rozpakowaniu pokarmu dał się wyczuć ładny zapach, choć nie tak intensywny jak np. w przypadku pokarmów "mięsnych" NatureFood czy też Ocean Nutrition (niemniej jednak bynajmniej nie postrzegam tego jako wadę pokarmu Northfin, wręcz przeciwnie - zapach określiłbym jako subtelny). Pokarm jest bardzo chętnie przyjmowany przez ryby od pierwszego skarmiania. Jego zaletą jest to, że nie za szybko opada na dno co umożliwia rybom wyłapanie większości granulek w toni. Jest to jeden z dziewięciu pokarmów, które aktualnie stosuję więc ciężko będzie mi ocenić w jaki sposób akurat ten konkretny pokarm wpłynie na kondycję moich ryb, ale posiłkując się opisem i oceną pokarmów z serii Premium na stronie: http://www.oscarfish.com/6-star-foods/962-northfin-fish-foods.html  zakładam, że jest to pokarm z najwyższej półki i w rankingu wyprzedza inne wysokiej jakości pokarmy, znane na europejskim rynku.

Zamawiając w przyszłości  ten pokarm celowałbym natomiast w większą granulację - 1 mm to drobnica, ale  ryby dają radę ;-)

 

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Cieszę się, że pokarm wszystkim pasuje.

W tej chwili aby utrzymać cenę pokarmu czekam na jakąś PROMOCJĘ zanim będę miał kolejną dostawę. 

Co do granulacji to postanowiłem dodatkowo wziąć jeszcze Cichlid Formula 2mm myśląc o osobach posiadających większą Non Mbunę. Ogólnie pokarmu nie będę dużo  zamawiał,  bo po ostatniej akcji OSI duża część użytkowników ma zapas pokarmu. 

Edytowane przez Mortis

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.