Skocz do zawartości

jaka pompa do baniaka ponad 1000 l ?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
chodzi mi głównie o wysokość lustra wody ponad krawędź komina - bo przecież w zależności od wielkości akwa powinno się móc ten parametr zmieniać, a nie być zależnym od pompy...



IMHO do tego sluzy noormalny grzebien w kominie. Ten kupowany posiada regulacje i jesli przemysli sie juz na poczatku jego polozenie mozna spokojnie regulowac wysokosc o ktorej piszesz. Z drugiej strony nie bardzo rozumiempo co chcesz to robic? I co ma do tego wielkosc akwa? Jezeli pompujesz wode to ona i tak sie przeleje przez komin.

Opublikowano

właśnie jak to przeczytałem to stwierdzam, że źle się wyraziłem...

oczywiście nie "głównie" tylko "między innymi", bo inaczej przecież reszta argunebtów byłaby bez sensu :wink:


chodziło mi o to, że zmieniając przepływ regulujesz wysokość lustra wody... co oczywiście możesz też regulować grzebieniem :D późno było...

co nie zmienia pozostałych wypowiedzi w tym temacie 8)

Opublikowano

Przepraszam, ale OR to syf. Jedyni zadowoleni użytkownicy jakich znałem, to były osoby dla których ta pompa była pierwszą, jaką używali w swoich sumpach i zwyczajnie myśleli, że tak być musi. Natychmiast po kupieniu czegokolwiek innego zmieniali zdanie.


Prawda Grundfos to nie pompa akwarystyczna, ale jeśli chodzi o kulturę pracy to w porównaniu z OR ten drugi wypada bardzo blado. Z resztą jest i z tego wyjście - Deltec, który tak na prawdę jest nieco zmienioną pompą Grundfosa, ale chyba nie o to chodzi, żeby coś się nazywało 'akwarystyczne'.


Jeśli miałbym wybrać między gładko pracującym Grundfosem za 500zł i OR-em za darmo, to wybrałbym Grundfosa niezależnie od tego ile naklejek z napisem 'Pompa akwarystyczna' AquaMedic by nakleił.

Zwłaszcza, że rozmawiamy o pompach do akwarium słodkowodnego.


Wracając do zwrotu 'renomowana'. Owszem AM trafiają się dobre produkty, choćby nowe seria świetlówek T5 Reef. Jednak nie oszukujmy się - AM ma w swojej ofercie głównie produkty niskiej i średniej jakości w przystępnej dla Klienta cenie. To bardzo dobrze, bo zapotrzebowanie na taki sprzęt jest duże, nie każdy chce topić równowartość samochodu w domowym akwarium. Jednak cena ceną, a jakość jakością...

Opublikowano

Pompy Deltec HLP charakteryzują się wysoką wydajnością, i relatywnie małym poborem energii.


Wyposażone są w trójstopniowy przełącznik umozliwiający regulacje mocy pompy, i są najcichszymi pompami dostępnymi na rynku.


W porównaniu z innymi pompami w standardzie posiadają termiczne zabezpieczenie przed pracą na sucho, ceramiczny wałek hydrostatyczne łożysko oraz pobór energii do 60% mniejszy niż inne pompy.


Snocho jaką konkretnie pompę / Deltec/ byś zaproponował ?

Opublikowano

do tego akwarium Malawi to HLP4040 (mam w jednym zbiorniku 450l) ew. 4745, ale nie jest konieczna tak dobra pompa do słodkiej wody. Na Twoim miejscu wziąłbym pompę do CO.


Jeśli jednak w przyszłości dopuszczasz możliwość pojawienia się akwarium morskiego zamiast Malawi to możesz zainwestować w porządną pompę. I tu nie tylko Deltec wchodzi w grę, zwłaszcza, że to tylko pompy zewnętrzne. Równie ciche i mające możliwość pracy w także w wodzie są pompy Aqua Connect seria Red Dragon. Cena jest porównywalna z Delteciem.

Czymś tańszym będą pompy Tunze, które co prawda są na rynku dużo krócej i dlatego niewielu akwarystów w Polsce może cokolwiek na ich temat powiedzieć. Ja do swojego prywatnego akwarium wziąłem pompę Master Recirculation Pump 3000l/h i jestem super zadowolony, tutaj więcej o tych pompach http://tunze.com/149.html?&L=1&C=PL&user_tunzeprod_pi1[predid]=-infoxunter051


Ale jeszcze raz podkreślę - pompę akwarystyczną (taką z prawdziwego zdarzenia) warto kupić tylko i wyłącznie jeśli zamierzasz spróbować kiedyś ze słoną wodą.

Opublikowano

Czyli dokładnie tyle samo co równie renomowana pompa AquaMedica, która nadaje się cała pewnością do celów akwarystycznych i kosztuje polowę tej kwoty.



Hmm sprawdziłem wszystkie pompy OR w praktyce i ich jakość jest mizerna, słyszałem wcześniej podobne opinie, więc pewnie nie trafiłem na felerną partię - praktycznie to to samo co Hailea, która jest z kolei o połowę tańsza od AM :) Ale też buczy :)



Bzdury opowiadasz. Kiedy niby je sprawdziłeś? :D:D

Z Hailea AM ma tyle samo wspólnego co z Hailea ma Red Dragon.

Jeżeli pompa Ci buczy to naucz się instalować odpowiednie przekroje rur.


Co do Delteca, Tunze, Red Dragona i wielu, faktycznie lepszych pomp... jak będzie serwis to porozmawiamy. Na dzień dzisiejszy nie ma o czym.


Co do opinii na temat AM... szczerze to chyba seria OR jest najczęściej używana pompą na obiegach np. w hodowlach. Tam gdzie liczą się pieniążki, czas poświęcony sprzętowi i jego bezawaryjność.

Sama sprzedałam/zainstalowałam kilkadziesiąt/kilkaset OR i miałam dwie reklamacje. W tym jedną jak wepchałam na siłę inny wylot i sama uszkodziłam obudowę pompy:P Więc albo jestem głucha i do tego mam klientów głuchych [ i być może głupich] albo zwyczajnie opinie podane tutaj są nieprawdziwe.



Milc... no cóż- poczytaj na forach dyskusyjnych o JBL- przecież to były zdaniem ''znawców'' świetne filtr:P:P Sama sie dałam nabrać;P Staram się wiedzieć o czym mówię:P


Montaż pompy do CO można opisać krótko, parafrazując opinię sędziego kynologicznego Pana Każmierskiego na temat znaków bonitacyjnych- można... tylko po co?

Proponuje jeszcze grzałkę od pralki. Wydajna, odporna na kamień i na szrocie tańsza niż Elite. I się nie psuje, nie buczy no i majsterkowanie jest fajne.


Ty przypadkiem nie dystrybuujesz AM na cały kraj?

Nie- sprzedaż AM stanowi dla nas ułamek obrotu.

Myślimy tez o porządnej dystrybucji Delteca:P Bo faktycznie są lepsze... tylko ten tragiczny serwis...

A takie zaczepne pytanie do nikogo- jaka maja wartość wygłaszane opinie konkurencyjnej firmy dla AM, na temat produktów AM?:P IMO żadną.



ps.

chodziło mi o to, że zmieniając przepływ regulujesz wysokość lustra wody... co oczywiście możesz też regulować grzebieniem

Przecież na rurach dopływowych i odpływowych mozesz zamontować zawory. Do czego Ci biegi w pompie na zbiornik 300 czy 800 litrów?


mój fluval4+ jest słyszalny w porównaniu do grundfosa

i?

Poleciłam ci fluvala 4+ ze względu na cichą pracę? Bo IMo to jeden z najlepszych filtrów wewnętrznych ze względu na bezawaryjność ale on jest raczej głośny. Jak rozbierzesz głowicę to na pewno zauważysz dlaczego.

Wiec nie jest to żaden argument. Fluval to głośny filtr i żadne odniesienie. Jeżeli praca Grumndfosa jest trochę cichsza niż Fluvala Plus to Grundfos jest głośniejszy od OR 1200- proste.

Opublikowano

:mrgreen:


Pompy CO nadaja sie do akwarystyki jak olej roslinny do zawiasów w aucie


Ja napisałem, że nie krytykuję pomp akwarystycznych, tylko w necie spotkałem zawsze jakieś ale...

Ty natomiast walczysz z rozwiązaniami "nieakwarystycznymi" z uporem godnym podziwu :lol:


Przynajmniej 3 osoby na tym forum maja pompy do CO i przynajmniej 2 nie zamieniłyby ich na rozwiązanie "akwarystyczne" (zbliżony przedział cenowy), bo mars się nie wypowiadał w tym wątku... :wink:


Przecież na rurach dopływowych i odpływowych mozesz zamontować zawory. Do czego Ci biegi w pompie na zbiornik 300 czy 800 litrów?


Zawory wyregulują Ci przepływ, ale nie zmienią zużycia energii przez pompę i dlatego to porównanie jest IMHO nieodpowiednie. Sam mam zawory w kilku miejscach i mógłbym nimi dławić pompę, ale po co?

Biegi na pompie przy >300l są IMHO równie ważne... i mogą służyć do tego samego (oszczędzanie energii), tylko pompa musi być inna... jestem zwolennikiem "świętego prawa wyboru", a do tego nie zaliczam dławienia pompy zaworem...

Brak regulacji przepływu za pomocą przełącznika na pompie jest istotnym mankamentem dyskwalifikującym pompę i to nie tylko w sytuacji, gdy kupuje się pompę "na wyrost" i montuje przejściowo w mniejszym baniaku...


Także się nie denerwuj :lol:

Nie spadnie Ci sprzedaż, jak parę osób będzie w internecie propagować z powodzeniem działające systemy oparte na pompach do CO... :mrgreen:


I już wyjaśniam...

mój fluval jest akceptowalnie słyszalny, w porównaniu z tymi filtrami które oglądałem u znajomych na żywo...

natomiast grundfos jest w ogóle NIEsłyszalny o czym pisałem wcześniej...

także nie rozumiem porównania do OR1200?



a i jeszcze coś...

piszesz, że zainstalowałaś/sprzedałaś setki pomp AM i miałaś dwie reklamacje... a potem piszesz, że rozważasz wprowadzenie Delteca, bo jest lepszy, ale boli Cię brak serwisu? hmmm :wink:

Opublikowano
a i jeszcze coś...

piszesz, że zainstalowałaś/sprzedałaś setki pomp AM i miałaś dwie reklamacje... a potem piszesz, że rozważasz wprowadzenie Delteca, bo jest lepszy, ale boli Cię brak serwisu? hmmm


I? Bo nie łapie logiki...


Ty natomiast walczysz z rozwiązaniami "nieakwarystycznymi" z uporem godnym podziwu

Gdzie? Nie pomyslałeś, ze może zajmująć sie 25 lat akwarystyką, w czasach bardziej sięrmieżnych przeczwiczyłam już wszelkie ''nieakwarystyczne'' rozwiazania stosowane w akwarystyce?

W dodatku chwila- moment- mam w firmie kilkadziesią przelotów z Genowy, kilkaset metrów rury z Genowy, filtry narurowe ''czysta woda'', belki made in Pan elektryk. świetlówki Osram, pompe z oczka wodnego itd itd i chcesz mi imputowac coś co nie ma miejsca? No nie żartuj sobie.


Sa zwyczajnie rzeczy, które warto/opłaca sie robic i takie, ktore przeczwiczyłam i są w pewnych sytacjach nieopłacalne.


Jeśli chodzi o oszczedność energii... pamietam taka dyskusje - jeden gość z drugim się kłócili, że audi 3.0 TDI jest oszczędniejsze niz BMW 330D... trzeci im napisał, że jak chcą oszczedzać niech kupią daewoo tico. Masz HQI i piszesz o szczędności... no nie żartuj sobie proszę:D


Nie spadnie Ci sprzedaż, jak parę osób będzie w internecie propagować z powodzeniem działające systemy oparte na pompach do CO

Proszę Cię...:D:D nie rozczulaj mnie takimi argumentami bo zabiorę swoje grabki:)

Opublikowano

Wiem już sprzed tego wątku, że masz ogromne doświadczenie i nic Ci nie imputuję, tylko odebrałem to z tonu Twoich wcześniejszych wypowiedzi :wink:


Mam HQI, bo mi się podoba, natomiast pompa ma działać tak jak od niej tego oczekuję i dla mnie rozwiązanie z pompą CO właśnie tak pracuje i będę je polecał ... 8)


Mjunszajn, no nie zabieraj grabek :P

z tego zakopanego toporka, nie odkopałem nawet całego trzonka, więc nie ma o co... :mrgreen:

Opublikowano
Do czego Ci biegi w pompie na zbiornik 300 czy 800 litrów?


Pyta laik - czy mogłabyś proszę rozwinąć ten temat? Nie wiem czy dobrze to odczytuję. Przy moim małym zbiorniku (zawory też posiadam) biegi bardzo mi sie przydają.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
    • Walczyłem i ja z filmem na powierzchni ale w moim przypadku nie chciał zniknąć nawet gdy tafla wody była mocno wzburzona. Sprawę załatwił dopiero dołożony skimmer. Kupiłem używanego Eheima i sprawę rozwiązał w zasadzie po godzinie. Wracając jeszcze do falownika to obieg wody masz dookoła ale z tego co mi się wydaje to woda z falownika pchana po tylnej ścianie w lewo i woda z wylotu filtra pchana po przedniej ścianie w lewo zderzają się właśnie na lewej stronie zbiornika i wg mnie hamuje to dobrą cyrkulację. Jeśli chodzi o filtr to ja mając jeden kubełek kulki JBL Micromec zastąpiłbym kształtkami K1 a gąbki zostawił te które były w filtrze i to wszystko. Ewentualnie można byłoby kulki zastąpić gąbką ppi15. Można też nie robić nic 🙂 Tzn. jeśli biologia "hula" to nie ma podstaw żeby martwić się złożami filtracyjnymi.  Czy to co nie podoba Ci się w wodzie zbiornika to tylko ten film na powierzchni?
    • Dzięki za podpowiedź, ryb nie wiem dokładnie ile jest ale ok. 20 i mi się już wydawało, że za dużo, w sumie fajnie by było nie dokładać drugiego kubełka ale tyle się naczytałam, że stwierdziłam, że trzeba. Poprzestawiam wylot wody i falownik i zobaczę, woda nie jest zła - odchody tylko pojedyńcze większe gdzieś stoją natomiast na powierzchni jest jakby to nazwać biofilm ? ale delikatny dlatego wylot porusza taflą i falownik jest z drugiej strony aby był obieg wkoło ale zobaczę jak będzie jak poprzestawiam, natomiast nurtuje mnie zawartość kubełka, jeśli zostanę przy jednym czy zostawić tak jak jest oryginalnie czyli na dole kamyczki jbl micromec a reszta gąbki czy jednak coś zmienić a jeśli coś zmienić to bardzo proszę o łopatologiczne wskazówki co do którego kosza , będę wdzięczna bo im więcej czytam tym mniej wiem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.