Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dnia 23.01.2017 o 09:27, kalopeu napisał:

 

I pytanie o pompę: Aqua Nova N-RMC 4000 jaką śr. mają przyłącza wlotu i wylotu wody i w jakiej pozycji można montować tą pompę?

 

Może ktoś używa takiej pompy?

Opublikowano

Witam,

przestudiowałem już na prawdę dużo na temat filtracji narurowej. Projekt już jest w głowie, a nawet na papierze. Zaczynam kompletowanie materiałów i już nie długo zacznę się chwalić swoimi postępami.

Nasuwa mi się jedno pytanie: jak zalać taki układ cały już zmontowany. Nie znam się na pompach ale po pierwsze nie wiem czy pompa na "sucho" zaciągnie wodę z akwarium? Czy przez te kila sekund może chodzić na sucho?

Układ będę maił właściwie standardowy: dwa mechaniki równolegle przed pompą, za pompą biologia 2 x 2 czyli po dwa w szeregu i równolegle plus jeszcze jedno odejście na purolite. Pompa G 25/40.

Może jeszcze pytanie: akwarium 450 litrów. Starczy czy może za dużo 4 korpusy z biologią na taki litraż. A jeśli starczy to czy jeszcze myśleć o jakimś kubełku z biologią? Jakieś HW302 np.

Pozdrawiam

I czekam na odpowiedź od bardziej doświadczonych kolegów.

Opublikowano

Ja układ zalałem poprzez zassanie wody metodą usta wąż :) węża podpiąłem pod kran spustowy, zakręciłem zawór od strony wylotu i zaciągnąłem wodę wlotem. Proste :)

Co do ilości korpusów biologicznych to masz ich aż nadto więc kubełkiem sobie głowy nie zaprzątaj.

Opublikowano

Dzięki wielkie. I o to mi chodziło czy ustami przez spust da radę zaciągnąć przez dwa mechaniki. No i ucieszyłeś mnie, że już z kubłem nie muszę się wygłupiać.

A czy Ktoś stosował grzałkę przelotową na narurowcu? Czy ona za mocno przytłumi przepływ?

Opublikowano
5 minut temu, GERWO73 napisał:

A czy Ktoś stosował grzałkę przelotową na narurowcu? Czy ona za mocno przytłumi przepływ?

Sam sobie odpowiedziałeś ;)

Grzałka do akwarium na dno za jakiś kamień lub jeśli masz w domu cały rok ciepło to grzałkę odpuść.

Opublikowano

Spokojnie zassiesz ustami jak pisał Sebastian.
Zakręcasz zawór/y za pompą, korpusy możesz zalać wodą bez wkładow i przez kranik ciągniesz. Aby zalało rurę z akwarium do mechaników, później za Ciebie będzie ssała grawitacja

Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano

Niezle ciagniecie panowie :D. Mozna tez w cywilizowany sposob jesli masz mala pompe (zawsze się przyda do czegos) na krotkim wezu zamontowac do kranika ten waz i pompe do akwarium wrzucic. 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Mam pytanko,  póki co jestem na etapie projektowania ale chciałbym mieć zrobione wszystko raz, a dobrze. Planuje narurowca 3 mechaniki + 3 biologie (akwa około 600l). Jako że korpusy mają być równoległe, a biologii wydaje się być za dużo to czy zaadoptować jeden z nich na przykład na TMBT ? Dodatkowo planuje 1 lub 2 korpusy na Purolite. Nie wiem ktora opcja lepsza, czy j 1x TMBT + 1x Purolite, czy moze zasypać 3x ceramika + 2x Purolite ? Jeśli wersja z TMBT jest ok to czy sypać to do jakiejś puszki zasypowej czy  bezpośrednio w korpus ?  

Opublikowano

TMBT musisz zastosować około 2-3 ml/litr wody. Jeden korpus to po pierwsze za mało, po drugie IMHO za mały przepływ będziesz miał.

Wysłane z telefonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.