Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Siatka na krety - z niej zrobiłem maskowanie dolnego prześwitu i z niej będzie koszyk uszyty jak w obecnej wersji i w poprzedniej. Ja żadnej innej siatki Heniu już u siebie nie widzę :)


Mnie nie tłumacz bo doskonale wiem że to siatka na krety a nie na kretynów.

Chyba ją wkleiłeś od strony koszyka w komorze pompy więc koszyk będzie chyba zaczepiał o nią - może jak już widzisz niezbędność tej siatki ( nawiasem co ma tam od strony bloku i po gąbce wpaść w tą siatkę na krety chyba koszyk będzie miał te same oczka. Z moich dwuletnich doświadczeń z trzema pracującymi kaseciakami wynika że :

1/ w komorze śmieciowej może być kotnik albo kryjówka jak szczeliny duże a rybki maleńkie.

2/ jak przeoczysz ten fakt płucząc gąbkę to zobaczysz maluszki w komorze bloku a nawet i w komorze pompy się zdarzało zanim je wirnik nie zmielił.

3/ żadna siatka na krety nie powstrzyma świderków!! - u mnie przechodzą przez wszystko aż do komory wirnika pomp - powstrzymało je umieszczenie Hydorków w lużnej siatce na Purigen ale wystającej z wody w komorze pompy.

Gdyby pompa DCT4000 nie miała tego pięknego fabrycznego koszyka na zasys to bym tam upatrywał takiej siatki, ale oczywiście uważam że to nie przeszkadza ale i nic nie poprawia dlatego napisałem że czasami idziemy w bok:D ale bez urazy bo duży szacun za twój wkład w rozwój konstrukcji i pomoc koleżance Monice.:D

może wklej projekt w 3D jak sprawdzisz w działaniu - zawsze to konkretne wymiary pozostają

Opublikowano
A rozgorzałą dyskusję na temat Kaseciaka tudzież Kanalizertubera uprzejmie proszę o przeniesienie do tematu z kaseciakami, tam te kilka postów nie zrobi różnicy, a tu, bądź co bądź miało być poradnikowo a nie dyskusyjnie.


"Jestem za a nawet przeciw" :D

A najlepiej to by było usunąć tych kilka zbędnych .


Mam spory zapas takiej oczko 1.5x2mm "nada" ?


To typowa kwasówka mam ją już ponad rok w innym zbiorniku nic jej nie rusza .

post-16646-14695728174588_thumb.jpg

Opublikowano

Mam spory zapas takiej oczko 1.5x2mm "nada" ?



Ja bym stalowej nie dawał do baniaka, prędzej czy później zacznie się utleniać.

troszku drobna, możesz zauważyć spadek lustra wody w komorze pompy.

-- dołączony post:


Chyba ją wkleiłeś od strony koszyka w komorze pompy więc koszyk będzie chyba zaczepiał o nią



Stosując zasadę siatki jednak na KRETY :) wkleiłem od strony komory absorbera, żeby nie przeszkadzała koszykowi.



- może jak już widzisz niezbędność tej siatki ( nawiasem co ma tam od strony bloku i po gąbce wpaść w tą siatkę na krety chyba koszyk będzie miał te same oczka.



Kilka bryłek lawy już mi spadło i przeleciało dołem w stronę gąbki, nic mnie ta siatka nie kosztuje, i jak piszesz ani grzeje ani ziębi, ale jak mi znowu zechcą bryłki przelecieć to zostaną w komorze biologii, taki kaprys twórcy :)



dlatego napisałem że czasami idziemy w bok:D ale bez urazy bo duży szacun za twój wkład w rozwój konstrukcji i pomoc koleżance Monice.:D

może wklej projekt w 3D jak sprawdzisz w działaniu - zawsze to konkretne wymiary pozostają



Gdybyśmy nie szli czasem w bok, albo wręcz wspak, to Twój wątek o kaseciakach zakończył by się na pierwszym poście i wersji 1.0 :) A tak to może i wyważam drzwi otwarte na oścież, ale coś tam zawsze twórczego wniosę ;) Poczekaj na wersję z kamuflażem :) zaraz biorę się do roboty.

Jasne że wrzucę, zrobię też erratę do pierwszego posta :)

Opublikowano

Witam

Tak czytam i czytam ten wątek i się zastanawiam po co sobie utrudniać życie i budować kaseciaka narożnego. Jest to twór podobny do filtra hamurdzkiego którego kiedyś opisywałem w innym wątku http://forum.klub-malawi.pl/filtr-hamburg-parametry-wody-kubelka-t21511.html?highlight=hamburdzki. Moja wersja filtra jest o wiele prostsza do zbudowania i nie przysparza tyle problemów z przepływem, z zapychaniem się. Za gąbką bez komór zawieszałem różnego rodzaju media. Czy to węgiel czy to purigen. Zawsze działanie było widoczne.

Może ktoś lubi mieć coś zagmatwanego to niech ma. Zasada działania obu filtrów jest taka sama tylko jeden jest prostszy od drugiego.

Obecnie w dwóch moich zbiornikach 720 i 840l pracują "hamburgi". Jestem z nich zadowolony i nie zamieniłbym na inny filtr.

Opublikowano

Dlaczego psujecie koledze wątek. Posty nie na temat powinny być skasowane...za chwile ktoś będzie pisał dlaczego kaseciak a nie kubełek

Opublikowano

Poniżej działający od 24h narożny kaseciak. Jedyne czego brak to gąbek dociętych na wymiar, ale będą.

Moim zdaniem kozacko :)


[ame]

[/ame]
  • Dziękuję 1
Opublikowano

A tak moi drodzy wyszło maskowanie filtra, płaskimi kawałkami filitu, "mozajkę" kleiłem klejem Soudal Fix All Turbo. Dodatkowo efektu jednolitej skały dodają wysokie iglice.

Dla jednych pewnie wyda się przeciążone, jednak my z żoną jesteśmy więcej niż bardzo zadowoleni z efektu wizualnego, o Pysiach nie wspomnę - więcej kryjówek.

Po 24h od montażu nie widzę zaburzeń w cyrkulacji, a kupska nadal trafiają do celu :)


25985256202_bd396b3877_o.jpg


Zdjęcie zrobione ekierką, na szybko ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.