stan Opublikowano 6 Marca 2015 #31 Opublikowano 6 Marca 2015 Poza tym za jakiś czas wyhamują. Hamuja bo w przypadku predatorów one nie tylko idą w długość ale i w szerokość i masę więc centymetry nie idą w parze mbuna vs predator ;-)
Maciej Opublikowano 6 Marca 2015 #32 Opublikowano 6 Marca 2015 Po za tym predator "na wolce" upoluje zdobycz i trawi ją przez dobę za kamieniem. W akwarium karmiony "mięsem" i granulatem już tak nie "spuchnie". Zupełnie odwrotnie z mbuna, dobrze karmiona urośnie większa niż w jeziorze...
wojtas1500 Opublikowano 6 Marca 2015 Autor #33 Opublikowano 6 Marca 2015 Czyli jak to jest,czy predatorom jesteśmy stworzyć takie komfortowe warunki ja mbunie i non mbuniaką? Wydaje mi się,że nie z kilku powodów ale podstawowym jest wielkość szkła...po drugie to co napisał Maciej raczej nie stwarzamy nawet namiastki naturalnych zachowań łowieckich czyli są rybami dużo trudniejszymi w prawidłowym utrzymaniu(o ile to możliwe) i dla tej wielkości ryb myśle że zbiorniki 3m 3.20 to takie niezbędne minimum nie mówie tu np. O fryeri. Ktoś zarzuci mi że nigdy nie miałem predatorów a wypisuje poematy;) ale dlatego nie mam min. bo nie jestem w stanie zapewnić im odpowiednich warunków ale lubię czytać o tych rybach sporo bo są oczywiście bardzo ciekawe.
mikon Opublikowano 6 Marca 2015 #34 Opublikowano 6 Marca 2015 To ja się przyłączę do tematu i zadam pytanie jak na laika przystało, bo nie mam pojęcia o drapieżnikach z malawi. Nie można ich karmić żywymi rybami żeby mogły na nie polować w akwarium? Wiadomo, że to nie to samo co w jeziorze, ale spirulina w płatkach, to też nie to samo co glon zeskrobany z kamienia...
eljot Opublikowano 6 Marca 2015 #35 Opublikowano 6 Marca 2015 Czyli jak to jest,czy predatorom jesteśmy stworzyć takie komfortowe warunki ja mbunie i non mbuniaką? A czy zapewniasz mbuniakom poletka glonów w których żyją rożnego rodzaju żyjątka? IMHO nie, pasiesz je dokładnie tak jak drapieżniki, namiastką tego co mają w naturze.
harisimi Opublikowano 6 Marca 2015 #36 Opublikowano 6 Marca 2015 Na pewno trudniej jest stworzyć akwarium dla predatorów i na pewno mamy najmniej danych na ich temat. Dlatego predatorolub przeciera w pewnym sensie niezbadane szlaki. Oczywiście nóżka czasem się powinie i coś nie wyjdzie. Jednak ich działanie finalnie jest pożyteczne dla rozwoju malawistyki. Nawet jeśli skończy się klęską będzie można napisać Champso czy Bucco nie nadają się do zbiorników takich a takich. To też wartość. Jednak ja nie stawiam krzyżyka na nawet największych drapieżnikach, stąd moja decyzja o Buccochromis w relatywnie krótkim ale szerokim szkle w układzie innym niż ten polecany ( czyli przerybione szkło z podobnymi sobie silą gatunkami predatorów ). Moje doświadczenie to inna bajka. Pomysł wcale nie jest skazany na sukces . Jestem zrażony tradycyjnym układem po doświadczeniach Mars-a. Jego klęski nie muszą być jednak tożsame z doświadczeniami obecnego Predators team. Gdybyśmy nie próbowali to zapewne bylibyśmy bogatsi ale malawistyka stała by w miejscu. Baniak Pereza to znakomity poligon, nazwijmy go King Size . Jeśli u niego wszystko się wysypie to będzie jakiś znak. Musi to jednak potrwać, ja trzymam kciuki za pozytywnym finałem u niego i całej reszty.
wojtas1500 Opublikowano 6 Marca 2015 Autor #37 Opublikowano 6 Marca 2015 Eljot po pierwsze chodzi mi o ogólne warunki min.żywieniowe po drugie mam całe połacie glonów na skałach wnet trawniki i rybcie świetnie sobie skubią więc czemu napisałeś że nie? Nie wiem jedyna wada to inwestycja w czyścik nie tonący bo szyby równie szybko zachodzą co kamienie. -- dołączony post: Eljot to ciekawa forma,zadajesz pytania i sam sobie odpowiadasz;)
eljot Opublikowano 7 Marca 2015 #38 Opublikowano 7 Marca 2015 Co do formy to znałem twoją odpowiedź (jasnowidz ). i mimo że sam wcześniej odpowiedziałem na twoje pytanie jednak je zadałeś Eljot po pierwsze chodzi mi o ogólne warunki min.żywieniowe po drugie mam całe połacie glonów na skałach wnet trawniki i rybcie świetnie sobie skubią więc czemu napisałeś że nie? Bo śmiem twierdzić, że nic w tych glonach ci nie żyje (prócz bakterii ). W naturze w glonach żyje wiele "robactwa", które to stanowi ważne źródło pokarmu dla wielu mbuniaków (dla niektórych znacznie ważniejsze niż glony). Nawet glony które masz w akwa nijak się mają do ich różnorodności w jeziorze. --------------- Dlatego uważam, że karmienie predatorów w akwa jest tak samo "sztuczne" jak innych ryb.
wojtas1500 Opublikowano 7 Marca 2015 Autor #39 Opublikowano 7 Marca 2015 Tak jak powiedziałem szkło to nie jezioro;) jednak skubiące glony rybki mogą pokazać część zachowañ naturalnych a ja pisałem że predatorom jest trudniej stworzyć w miare godne warunki i tak jak mówiłem pierwszą barierą jest kolosalna wielkość szkła,finanse,dużo uboższa wiedz na temat tych ryb itp..itd;) to chyba bezdyskusyjne
eljot Opublikowano 7 Marca 2015 #40 Opublikowano 7 Marca 2015 Oczywiście, że trudniej jest stworzyć im dobre warunki i nie każdego na taką próbę stać. Dlatego tym bardziej jestem wdzięczny tym co próbują (mając takowe możliwości lokalowo-finansowe) i oskarżanie ich o męczenie ryb jest co najmniej niestosowne.
Rekomendowane odpowiedzi