Skocz do zawartości

NLS zakup grupowy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Koledzy Karol i Zbyszek wielkie dzięki za włożony wkład w tą akcję !! (musiałem dać wykrzyknik ;-))

Na pewno sami nie spodziewaliście się takiej ilości zamówionych wiader. Zbyniu będzie miał co mieszać w Alkaida Laboratory ;-).

Opublikowano

Czy musimy czekać na dwóch panów którzy zasnęli czy może można ich usunąć?

Jeszcze parę dni i będę musiał się wycofać z zamówienia bo mi się żarcie skończy... Dziś dotknąłem juz dna puszki. :(

To nie jest groźba!

Gość pemergency
Opublikowano

Yaro na nikogo nie czekamy. Czekamy już na zaksięgowanie wpłaty u mnie na koncie i od razu zamawiam...

Opublikowano

Sir - wybacz ale nie rozumiem. Do 15 który jest założonym terminem przez pemera do pojawienia się karmy w pl zostało 9 dni. Potem byniu będzie musiał poświęcić parę dobrych dni na przeważnie tego, popakowanie i zniesienie na pocztę. To min tydzień który musiałeś wziąć pod uwagę. Potem dostarczenie poczta przesyłki. Czyli karma przy pomyślnym wietrze będzie poczatkim sierpnia. Chyba logiczne.

Nie rozumiem po co to spięcie.

Opublikowano

Ja się nie spinam :-) jestem całkiem spokojny. I tylko pytam.

A chodzi mi o 2 osoby które w pierwszym poście są oznaczone na czerwono bez gwiazdki. :-)

Opublikowano

A ja Tobie tylko odpowiadam.

Widać też że nie czytając tematu ze zrozumieniem pisałeś swojego posta. Karma tamtych dwóch userow została juz przejęta przez innych i chyba wszyscy zapłacili. A na poprzedniej stronie pemer napisał ze czeka na zaksięgowania.

Naprawdę nie rozumiem Twojej niecierpliwości. No smutne jest ze karma Ci się kończy ale tutaj idzie wszystko zgodnie z wcześniejszymi założeniami.

Gość pemergency
Opublikowano

Wszystko się zgadza, użytkownicy zaznaczeni na czerwono są dla potomności ;) Myślę, że jutro pieniądze "odfajkują" się na koncie, bo Zbyszek robił przelew bodajże w piątek. Będę Was informował na bieżąco co i jak... ;)

Kurs na dzień dzisiejszy 5,288 (nadal się mieścimy)

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.