Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Taka tam moja wariacja nt panelu filtracyjnego:

PANEL FILTRACYJNY Z AUTOPODMIANĄ WODY


na pompie jebao DC6000 :P


Bardzo Was proszę oglądajcie na stronie Youtube z wyłączonym blokowaniem reklam - zbieram na nowe akwarium. Dzięki. ;)

  • Dziękuję 3
Opublikowano
Taka tam moja wariacja nt panelu filtracyjnego:

:P

Skoro nie akceptujesz nazwy kaseciak to dlaczego swój materiał zamieszczasz właśnie w tym temacie? Przecież mogłeś założyć temat "Filtracja panelowa" i tam opisywać jak to działa. Jak dla mnie to jednak nie do końca to samo a Twój film mnie tylko w tym utwierdza. Nie wiem też skąd u Ciebie to przekonanie, że ktoś tu na forum chciał przypisać sobie wynalezienie kaseciaka. Od początku autor wspominał, że temat zaczerpnięty od "morszczaków" z kilkoma zmianami. To, że udało mu się wielu przyciągnąć do tego pomysłu to już inna sprawa. Wcześniej tu na forum były dwie opcje szeroko polecane : kubeł lub narurowiec. Teraz mamy trzecią i uważam to za sukces.

Skoro ta filtracja taka wszystkim znana to dlaczego wcześniej nikt nie pokusił się o dokładny jej opis i ewentualne przystosowanie pod Malawi? Czytam forum długo i nie spotkałem się z tematem filtracji panelowej, który miałby choć połowę odsłon KASECIAKA.

Mimo wszystko Makok cieszę się, że zmieniłeś sump na kaseciaka yyy sorry panel filtracyjny ;))

Opublikowano

Panele były na forum - poszukaj przed 2008 rokiem - wyglądały podobnie, ale fakt nikt nie zadał sobie trudu opisania ich tak dokładnie. ;)

Też się cieszę... ale z racji podmiany wody. ;)


A zamieściłem w tym temacie, bo po co miałem zakładać nowy wątek skoro filtracja taka sama - czarny prostopadłościan z wkładem i pompą, wewnątrz akwarium. :P

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A ja tam się zgadzam z Sebą. Sorry Makok, z cały szacukniem do Ciebie, Twojej wiedzy i doświadczenia, na które długo jeszcze będę musiał siedzieć w akwarystyce, komentarz nt. deccorativo był co najmniej niepotrzebny. Wiele osób tu skorzystało z tego wątku tylko dzięki temu, że Jemu chciało się to opisywać (a tak, jak zaznaczył Sebastian, decco od razu zaznaczył, że pomysł oparty jest na zmodyfikowanej filtracji panelowej wziętej z morszczaków i w żadnym wypadku, nic sobie nie przypisywał...)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

On nie przypisywał, zaczęli mu przypisywać użytkownicy potem. Nie znając, albo nie wiedząc, albo bo nie chciało się spojrzeć na to co to panele w morskim... i dzisiaj słychać na czacie, w innych wątkach itd. utrwaloną nazwę "kaseciak ala deccorativo". Ja z tym nie walczę, chwała mu za to że opisał sprawę. Ja jedynie chciałbym zwrócić uwagę na nazewnictwo. ;) EOT

Opublikowano

Owszem, zaczęli mu przypisywać, ale on zwracał uwagę, z tego co mi wiadomo, że to stara metoda, tylko trochę zmieniona ;) a na czacie może i słychać, może dlatego, że tu na KM każdy złapie o co chodzi jak usłyszy "kaseciak ala deccorativo", też nazywam to "kaseciakiem" bo jest krótko i chytliwie, a ci którzy zaczęli swoją przygodę z akwarystyką bardziej poważnie, zupełnie niedawno chyba mieli prawo nie zdawać sobie sprawy ze sposobów filtracji w akwariach morskich... ;) EOT ;)

Opublikowano

A ja z innej beczki. Skoro już robisz film to się do niego przygotuj, ok? Choćby zrób test czy pompa na 3 biegu zassa powietrze a nie robisz to w czasie nagrywania i Twoje przewidywania się nie sprawdzają. Przez co film, który mógł zająć z 5 minut ciągnie się jak brazylijska telenowela. Wiedza wiedzą, ale trzeba jeszcze ja umieć ciekawie sprzedać ;)

Przepraszam za off-top


Wysłane z telefonu

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.