-
Postów
10 865 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez yaro
-
Szafka, zabudowa stelaża akwarium
yaro odpowiedział(a) na cronoseek temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
wpisz w wyszukiwarce "prowadnice do drzwi składanych" http://www.hettich.com/pl_PL/produkty/systemy-do-drzwi-skladanych-i-przesuwnych/system-do-drzwi-skladanych.html -
Jak zeszła z toru skoro cały czas piszemy o za i przeciw hodowaniu ryb WF?
-
Daniel a skąd przeświadczenie, że twoje ryby przypłynęły z Afryki? Kupując w wiodących firmach ryby f1 nie kupisz mieszańców, a przynajmniej ryzyko jest podobne do tego, że kupujesz WF-ki.
-
Niestety przy zakupie WF ja odczuwam inny "dyskomfort" kraje wokół jeziora są tak biedne, że połów ryb jest jednym z głównych źródeł utrzymania wielu mieszkańców, niestety powoduje to ogromne spustoszenie wśród populacji tych ryb w naturze. Dla naszego jakiegoś dziwnego widzimisię, mamy ochotę na posiadanie ryb WF za wszelką cenę. Rozumiem, że musi istnieć określony odłów ryb z jeziora, ale powinien on być dostępny tylko dla hodowców, a wręcz pójdę w utopię, nawet nie wszystkich, a tylko takich co spełniali by określone warunki. W ogólnodostępnej sprzedaży powinny być tylko ryby z hodowli. Inną sprawą jest to, czy rzeczywiście mamy ryby WF czy sprzedawcy wciskają nam kit. Np. Aulonocara j. oter point występuje w sprzedaży jako F1, czyli daleko nie szukając mam dziecko ryby żyjącej w jeziorze. Niestety wątpię aby 35 letnie ryby miały jeszcze "ochotę" na tarło by Yaro kupił sobie F1, niestety jeżeli od 1980 r. rejon ten jest Parkiem Narodowym wątpię aby w naszym rejonie pokazywało się tyle F1, nawet sam Ad Konings się zastanawiał nad tym dlaczego u nas się hoduje ryby, które nie są dostępne w legalnej sprzedaży - innym wytłumaczeniem jest to, że "producenci ryb" robią nam sieczkę z mózgu i swoje wyroby nazywają rybami WF czy F1 a my to łykamy jak ciepłe kluseczki.
-
samice Metraclimy są żółte, więc dlatego zaproponowałem mpangę, ale i Twoja propozycja nie jest zła, to kwestia gustu.
-
jako urozmaicenie a nie jako jedyny pokarm. Nie neguję, że spirulina jest zła, piszę tylko, że w pokarmach rzadko stosuje się rzeczy nazwane chłytem marketingowym a częściej są dodawane pożyteczne dodatki.
-
jakoś nie widzę tego oczami wyobraźni i może się gdzieś mylę ale : jak będziesz obsługiwał przednią szybę? tzn. czyścił zza akwarium, z tyłu ciężko raczej będzie ci dostać do przedniej szyby.
-
marketingowe dodatki w pokarmach dla ryb nie są dodawane dla picu, są tam potrzebne witaminy i inne mikroelementy, niezbędne do życia dla ryb.
-
zanim zalejesz poszukaj jakiś konkretnych kamyczków, to co masz to cienizna, ale to nie ten wątek, co do szafki spokojnie wytrzyma tak jak jest.
-
Dobór ryb średni - tobie ma się podobać, ale rybom nie szkodzić, w pierwszym zestawieniu z postu 1 - dla mnie za żółto samice saulosi i yelowki a socolofi niezbyt pasuje do yelowka żywieniowo, dla Acei trochę małe akwarium. Metriaclima estherae Blue Pseudotropheus sp. elongatus mphanga iodotropheus sprengerae Takie zestawienie z podanych przez Ciebie ryb bym Ci zaproponował, jeżeli będziesz kupował młode ryby to kupuj po 7-10 szt (potem oczywiście do redukcji) Metriaclima estherae Blue jest od razu możliwa płeć do odróżnienia więc kup 2+5, niestety wątpię aby utrzymały ci się dwa samce więc pewnie zostanie 1+5
-
Moj 1szy kawalek Afryki 200l
yaro odpowiedział(a) na Radek W temat w Przedstaw się i swoje akwarium!
Poczytać FAQ według mnie nie pocieszysz się za długo z aulonocar, szybko zostaną zdominowane przez saulosi, chyba, że a. są dużo większe, to troszkę dłużej. -
Pierwszy tydzień czerwca u mnie odpada, ale każdy następny już jest bomba.
-
sam nie będziesz - jak i Ty to i Ja
-
Możesz rozwinąć? Bo już dawno, żaden post mnie tak nie zaintrygował
-
Auratusy i aulonocary? razem? A może dla obserwatora z boku wygląda to troszkę inaczej? Nie jestem, nie byłem i pewnie nie będę klientem FM - zbyt daleko, ale wymiękam gdy często czytam opinie frustratów, zwalających na wszystko i wszystkich winę a nie widzących u siebie nic. Ja czytając to co powyżej wywnioskowałbym, że wpuszczając aulonocary do starszych auratusów stały się bardzo szybko ofiarą pobić a skutkiem tego zgonów. A może wtedy chciałeś odzyskać stracone pieniądze i zwaliłeś winę na słabą przesyłkę? Obroń się teraz przed moim oskarżeniem i udowodnij mi że nie otrzymałeś ryb w dobrym zdrowiu, udowodnij mi że nie wpuściłeś do jednego i tego samego akwarium z zasiedziałymi już tam auratusami, zakupionych aulonocar? no i udowodnij mi teraz że moje podejrzenia są niesłuszne? A niestety pisząc ten post, chcesz aby wszyscy stanęli po twojej stronie i zgodnie z twoją i jedyną słuszną linią ukamienowali sprzedajacego.
-
Redzika w 240 l też słabo widzę. No ale crabro to już totalnie niedopasowana ryba do tego zestawu.
-
Pytanie o mniejsza popularnośc auratusów.
yaro odpowiedział(a) na kado temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Bo to diabeł wcielony -
Jest nas trochę, ręka do góry, któremu z niewyjaśnionych przyczyn nagle padła cała obsada. Nie neguję tego, że coś takiego jest, ale strach przed zakupem ryb tylko dlatego że mogą zachorować na to świństwo, to tak samo jak nie wychodzenie z domu, bo dachówka może spaść na głowę. -- dołączony post: no jak tu się nie bać, jak wielu z nas ma wartościowe ryby i jakoś nie zdychają. Poprzednią obsadę miałem ponad 6 lat a niektóre gatunki nawet 8, jeżeli tak żyją chore ryby - no to spoko.
-
Sorki, ale apokalipsę to oglądam w TV. Gdybym to przeniósł do reala, co piszesz, to miałbym do dzisiaj gupiki i molinezie.
-
No czy rośliny są zgodne z jedną i jedyną linią partii 1 sekretarz ma określić czy są poprawne politycznie czy nie.
-
nie pytałeś o glony tylko o zmienianie koloru podłoża ale masz rację - zeszliśmy z tematu.
-
a ktoś gdzieś pisał pogardliwie o sprzedawcy ze Słowacji albo rybach z tamtąd?
-
o tym piszę Ci osobiście przeszkadzają, a rybom? i o ile sztuczna roślinka jak jest dobrze zrobiona wygląda często jak naturalna, to już piramida pasuje mi w akwarium jak pięść do nosa. Ale rybom to znów rybka,
-
Poznerowicz - zacytowałem, bo nie wiem co sam żeś chciał zacytować, i nie wiem co chciałeś powiedzieć. Nie będę pisał czym jest chów wsobny, ale jeżeli w jeziorze które nie da się przyrównać do żadnego akwarium, jeśli do jakiejś dziwnej krzyżówki dojdzie nawet w jednym przypadku na milion to nie powieli się ona ponownie - ze względu na to że słaba ryba albo nie przeżyje albo nie będzie miała szans znalezienia partnera do reprodukcji. Wśród ryb jak i wśród innych zwierząt jest tak, że do reprodukcji podchodzą tylko najsilniejsze, najzdrowsze, nienagannie wyglądające ryby. Wracajac P. to co piszesz f1 nie ma w jeziorze.
