Skocz do zawartości

MateuszT

Użytkownik
  • Postów

    1 823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MateuszT

  1. O ile nie zdominowałby całego akwa. Wtedy to raczej redy by zginęły optycznie . Bądź co bądź fryeri to kawał ryby i nigdy nie wiadomo co odbije takiemu alienowi .
  2. Osad :?: Barwnik/beton w jakimś stopniu się pyli, czyli ulega uszkodzeniom mechanicznym, które nie koniecznie muszą przebiegać równocześnie i w jednakowym tempie z reakcjami chemicznymi.
  3. Pytanie jak się będzie czyściło tą folię... Jeśli wybierzesz matową, która moim zdaniem znacznie lepiej się prezentuje, to już w ogóle tego nie doczyścisz... Problem czyszczenia będzie tym większy, że folia nie jest zbyt odporna na kontakt z ostrymi przedmiotami . Przydatne więc przy czyszczeniu szkła żyletki, karty kredytowe itp. odpadają. No i jeszcze kwestia kleju. Niby jest odporny na warunki atmosferyczne i ekologiczny, ale chyba nikt tego nie testował na przestrzeni kilkunastu miesięcy-kilku lat całkowicie zanurzonego w wodzie, w dodatku z wrażliwymi żywymi organizmami.
  4. Sądząc po ww. i pamiętając poprzednie akwaria Jurgena - nie skończy się na mbunie . Ja jestem o to spokojny .
  5. Chodziło mi tylko o to, żeby nie wartościować takich zachowań i nie klasyfikować jednych jako lepsze od drugich. Była to tylko analogia dość dosadnie oddająca sens. Tak, czy siak skazujesz narybek na zabicie, a tłumaczenie tego sobie, jako bardziej humanitarne, bo naturalne, to raczej czyszczenie własnego sumienia. W przeciwieństwie do natury narybek w akwarium ze sciaeno nie ma żadnych (no może iluzoryczne) szans na wyjście z tego pojedynku, więc tak, czy inaczej wydajemy na narybek wyrok, zginie albo z naszej ręki, albo w pysku drapieżnika. Inaczej sytuacja wygląda w przypadku typowego akwarium z drapieżnikami. Tu eliminacja narybku nie jest nadrzędnym celem, kierowanym naszym "widzimisię" co do ilości ryb w akwarium, a jedynie jednym z wielu zachowań tych ryb, któryego ich nei oduczymy. Myślę jednak, że mutrze nie chodziło o tego typu rozmowy. Czym zatem różni się trzymanie haremu od jednej sztuki :?: Dla mnie lepszym (choć sam bym się na to nie zdecydował) byłoby połączenie 1+2 Sciaeno i 1+4 red-red, niż redy z jednym samcem S. fryeri.
  6. Też nie specjalnie mi się to podoba... trzymanie jednej sztuki z gatunku nie jest optymalnym rozwiązaniem. Pyszczaki to nie psy, czy koty, które zazwyczaj trzyma się pojedynczo jako pupilka. Kto wie, jak zachowa się samiec z ciągle rosnącym poziomem testosteronu, bez możliwości jego regulacji . Pomijam sam fakt "humanitarności" trzymania eliminatora narybku, jednak dziwi mnie stwierdzenie "lepsze to niż eutanazja narybku" - jasne, ludzi lepiej też wpuścić do klatki z tygrysami (najlepiej głodnymi), niż "skrócić ich cierpienia" środkiem chemicznym - w końcu selekcja naturalna (jakby ktoś myślał, że tygrysy nie zabijają ludzi niech się wybierze do Azji i połazi po lesie). Może akwarium z samymi samcami :?: Co za różnica czy osamotniony będzie samiec jednego gatunku, czy kilku :?:
  7. Normalna sprawa. I tak dobrze, ze skonczylo sie tylko na zranionej wardze. Aulonocary raczej rzadko chwytają się za pyski, a wolą walnąć raz, a porządnie w okolice głowy. Niestety często kończy się to tragicznie. Jak dalej będzie obijany, to odłów i pozwól w spokojnych warunkach wrócić do formy. Nic więcej mu nie trzeba.
  8. Zasady działu.
  9. Na większość Twoich pytań "kiedy", "przy jakiej wielkości" nie ma jasnej odpowiedzi. Przede wszystkim dlatego, że zachowanie Lethrinopsów, oraz przede wszystkim tempo ich wzrostu, dojrzewania i wybarwiania w ogromnym stopniu zależy od towarzystwa i tego, co w akwarium się dzieje. Zazwyczaj Lethrinopsy są dość nisko w hierarchii, nawet jeśli są większe od pozostałych gatunków. Poza tym Lethrinopsy dość późno się wybarwiają i zazwyczaj rosną dość wolno. Sytuacja w Twoim akwa trochę mnie dziwi, bo pierwszy raz spotkałem się z opinią, że ten gatunek rośnie szybciej od Aulonocar, zwłaszcza w akwariach wielogatunkowych. Podpytaj Midrana, bo on miał Red Capy z Maisoni w jednym akwa "od narybku", może podpowie Ci jak w takim układzie te ryby się u niego wybarwiały. W każdym razie prędzej ryby nabiorą cech o które pytasz, niż Ty znajdziesz jednoznaczną odpowiedź . Co do rozróżnienia Lethrinopsów i Tramitichromisów, to zdecydowanie częściej te drugie mylone są z Lethrinopsami. Głównie z tego względu, że Tramitichromisy są niezwykle rzadko eksportowane z Malawi. Swego czasu sporo czytałem o dostępności tych ryb w USA i z tego co pamiętam miał je tylko jeden hodowca w całych Stanach... To chyba najlepiej obrazuje dostępność tej ryby. Oczywiście są to różne gatunki. Tramitichromis variabilis (często variabillis) został opisany przez Trewavas w 1931r, a Lethrinops marginatus przez Ahla w 1926r. Co do rozróżnienia red-finów i red-flushów niewiele na ten moment Ci pomogę. Pamiętaj tylko, że intensywność wybarwienia nie jest tylko cechą gatunkową. Decydujący wpływ na nią mają przede wszystkim jakość ryb, warunki, w których żyją i dieta.
  10. MateuszT

    pomoc w identyfikacji

    CO TO ZA GLONY? - IDENTYFIKACJA
  11. http://tinyurl.com/8pjebj Po polsku zdaje się też gdzieś było... jak znajdę to podrzucę.
  12. Czester, skąd wiesz, że dainichi jest lepsze od tropical biovit :?: Widziałeś produkcję :?: Sprawdzałeś, czy zawiera to, co producent podaje na opakowaniu :?: Nie, tylko karmiłeś ryby i widziałeś reakcje ich organizmu na pokarmy. Malawi mix to syf, jakich mało i nic nie zmieni mojego zdania o beznadziejności tego pokarmu. Wolałbym głodzić ryby niż podawać im to dziadostwo. Tak, jak sabotage napisał - rozpuść to w szklance i poobserwuj. Z resztą, zawsze powtarzam, że nie można oceniać konkretnego produktu na podstawie obserwacji ryb karmionych 20 rożnymi pokarmami... Chociaż w zasadzie raz mogę zrobić wyjątek - malawi mix to zdecydowanie najgorsza mrożonka jaką kiedykolwiek karmiłem ryby. Nie potrzebuję eksperymentów naukowych, statystyk, badań, czy znajomości procesu produkcji.
  13. regulamin, zasady działu Zamykam.
  14. MateuszT

    początek

    Temat niezgodny z regulaminem - zamykam.
  15. Nawet na święta nic nie zrobili, bo też mają rodziny i chcą spędzić z nimi trochę czasu... Ale faktycznie, co tam święta, trzeba harować, żeby Moglaj7 mógł sobie odchodząc od stołu wigilijnego pooglądać fotki .
  16. Czy ta fala w jakimkolwiek stopniu się porusza/faluje :?:
  17. MateuszT

    Co dalej z NO2 i NO3 ?

    Po pierwsze coś nie tak jest z pomiarem NO3. Nie wiem jak to możliwe, że uzyskałeś wynik 1... Chyba żaden test dostępny na rynku nie jest tak dokładny (przynajmniej akwarystyczny). Po drugie niepokojące jest niskie NO2. Najprawdopodobniej po wpuszczeniu obsady i tak skoczy do znacznego poziomu. Wszystko to wskazuje, że nie dostarczasz do akwarium nic, co mogło by zwiększyć florę bakteryjną. Nawet jeśli NO2 spadnie do 0, "potencjał" Twoich filtrów będzie bardzo niski. Ja widzę dwa wyjścia - albo bardzo stopniowo wprowadzasz ryby - absolutnie nie wszystkie na raz, albo dostarczasz "brudu" w inny sposób - wrzucając mrożonki, lejąc syf z innego akwa. Osobiście uważam, że dużo łatwiejsza jest pierwsza metoda, choć nie zawsze jest możliwa - zazwyczaj nie ma możliwości wpuszczania obsady na kilka "rat".
  18. Dokładnie .
  19. Różny.
  20. Dla kogoś 4 pyszczaki mogą być ciekawe w 60l. To znaczy, że musimy to popierać :?:
  21. Trzymanie 4 pyszczaków w akwarium jest dla mnie zupełnie bez sensu... Żeby obserwować jakiekolwiek ciekawe zachowania musi być duże stado ryb. Poza tym w dużej grupie ryby te czują się znacznie lepiej. Dla mnie mimo dużej pojemności i szerokości akwarium jest mało praktyczne i raczej nieodpowiednie dla pyszczaków.
  22. Szukaj...
  23. W ogóle jeśli nic się nie dzieje to nie redukuj. Redukcja jest potrzebna najczęściej w dwóch przypadkach - kiedy filtracja nie daje rady i kiedy wzrasta poziom agresji. Jeśli wszystko jest w porządku nie widzę sensu w dawaniu rybom pretekstu do walk.
  24. Nie jest dziwne. Zazwyczaj firmy klejące akwaria produkują też pokrywy z beznadziejnie rozwiązanymi wycięciami na węże i kable od filtrów, które są na tylnej ścianie. Nie "zawiesisz" ich mając wzmocnienie na całej długości. 10cm z szyby 5mm wystarczy w zupełności. Przemyśl to jednak, bo przy małych akwariach utrudnia to nieco życie, np. jak chcesz włożyć/wyciągnąć tło wewnętrzne.
  25. Owszem, wklejanie na niecałej długości to nie najlepszy pomysł. Na szczęście przy tak małych akwariach nie powinno to być przyczyną pęknięcia. Takie wzmocnienia jak masz powinny wystarczyć. Jeśli boisz się o trwałość akwarium, wklej poprzeczną listwę łączącą na środku akwarium wzmocnienia podłużne. Oczywiście silikonem akwarystycznym, nie żadnym akwa - mimo, że raczej kontakty z wodą nie będzie, to lepiej się zabezpieczyć.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.