Skocz do zawartości

MateuszT

Użytkownik
  • Postów

    1 823
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MateuszT

  1. Patrykolo, pytasz tylko teoretycznie, czy na prawdę chcesz założyć takie akwa :?:
  2. Brokuły, sałata, ogórek, marchew itp. itd. Prawdę powiedziawszy większość warzyw się nada. Część podaje się na surowo, część trzeba przygotować, ale należy pamiętać, że to tylko dodatek - nie ma co opierać diety ryb tylko na pokarmach znalezionych w kuchni - dobrych syntetyków nic nie zastąpi .
  3. Owoce ze względu na kwaśny odczyn nie są najlepsze dla pyszczaków. Oczywiście w małych ilościach nie spowodują katastrofy, ale jednak byłbym ostrożny. O wiele lepiej sprawdzają się warzywa i przy tym bym pozostał - tu wybór jest bardzo szeroki.
  4. MateuszT

    POKARM DLA YELLOWKÓW

    Joasiu, polecam poczytać troszkę o Twoich przyszłych podopiecznych. Zarówno na forum, jak i na serwisie jest masa informacji na temat chowu, karmienia, czy rozmnażania yellowów. Wszystko, co musisz wiedzieć zostało już napisane . W dodatku pytanie pasuje bardziej do działu podstawy, do którego je przenoszę.
  5. To polecam je przeczytać. Na pewno się wszystkiego dowiesz.
  6. MateuszT

    Dojrzewanie wody

    Czester, ja się zgodzę jednak z Yaro. Trzymanie pustego akwarium choćby i dwa miesiące jest totalnie bez sensu. Wrzucanie do niego mrożonek, czy sikanie też może przynieść więcej szkód niż korzyści. Jestem absolutnie za wrzucaniem ryb, jak tylko ustabilizują się fizyczne i chemiczne parametry wody, a na to nie trzeba czekać kilka tygodni. Oczywiście trzeba to zrobić z głową. Wpuszczenie obsady na raty z odpowiednimi odstępami wg mnie jest o niebo lepsze niż kombinowanie z dostarczaniem związków azotowych z pokarmu itp. Nie występują takie wahania, mamy gwarancję, że cały proces przebiega stabilnie i skutecznie. Oczywiście w tym momencie wspomaganie się Nitrivecem może tylko pomóc. Przypadki, gdy po wpuszczeniu ryb skoczyły parametry, to przypadki, kiedy na raz wrzucono za dużą obsadę lub zrobiono to bez przemyślenia sprawy.
  7. Nie da się wyciągnąć zupełnie końcówki?
  8. Na większość swoich pytań odpowiedź masz we wspomnianym przez Sławka FAQu: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?f=55&t=4181&start=0 25 cm to zdecydowanie za mało... Szczerze odradzam. Typowe terytorium samców spokojnych gatunków ma znacznie większą średnicę, nie tylko w naturze, ale też w akwarium. Będzie sporo konfliktów, zwłaszcza, że powierzchni musi też starczyć na dekoracje... Ogólnie nie wróżę sukcesów - akwarium z pyszczakami, to nie akwarium z neonami, dla których 25cm to kilkanaście długości ciała - w takim jamniku co większe gatunki będą miały problem z nawróceniem. Dla dobra swojego i ryb - daj sobie spokój i postaraj się postawić bardziej odpowiednie akwarium.
  9. MateuszT

    KSIĄŻKA

    O tym właśnie piszę... Dobrze jest wszystkie informacje przeanalizować i zweryfikować. Nie wiem co w tym gorszącego .
  10. MateuszT

    KSIĄŻKA

    I pamiętaj, żeby nie wierzyć ślepo książkom... To nie jest jedyne słuszne źródło wiedzy, niezależnie od tego, kto jest autorem.
  11. Nie wyciąć szybę, tylko wyciąć wzmocnienie... Z tym nie ma żadnych problemów i każdy może to zrobić.
  12. W Poznaniu jest hurtownia, gdzie względnie niedrogo można kupić spienione PCV. Adresu, ani nazwy sobie nie przypomnę, ale zdaje się jest gdzieś na Ratajach.
  13. Ktoś się kiedyś namęczył, poświęcił masę czasu i stworzył coś takiego: http://forum.klub-malawi.pl/pokarmy.php Chociażby z szacunku dla czyjejś pracy powinno się najpierw na to spojrzeć, a nie po raz kolejny zadawać pytanie, na które odpowiedź można znaleźć w mniej niż 30 s.
  14. Nie ma na co czekać. Najlepiej dokładać ryby, które nie mieszczą się do pysków większych pyszczaków, więc już nie będą traktowane jako pokarm, a na tyle małe, żeby nie okazywały terytorialnych zachowań - nie będą brane za konkurenta. Reszta, to tak, jak pisali koledzy - po większym karmieniu i po ciemku.
  15. Spokojnie, jak pewnego dnia przyjdziesz do domu i zobaczysz, że w akwarium została jedna ryba, to na pewno będzie samiec nimbo. Cierpliwości.
  16. Obstawiam, że prędzej zostanie jeden samiec... tylko i wyłącznie .
  17. Ogólnie od otwarcia pokarmu. Jak opakowanie się rozhermetyzuje, to niestety jakość pokarmów szybko spada. Z resztą z naszym " ludzkim żarciem" jest tak samo - w sklepie wszystko może stać kilka miesięcy, a jak otworzysz, to trzeba zjeść od razu.
  18. W zależności od sposobu przechowywania 4-6 miesięcy po otwarciu. Po tym czasie już nawet konsystencja samego pokarmu (głównie najlepiej widoczne przy płatkach) ulega zmianie, nie mówiąc już o wartości odżywczej.
  19. viewtopic.php?f=20&t=3138 Temat zamykam.
  20. Już widzę wyrwane wzmocnienie i dziurę w suficie . Takie tło to musi mieć megawyporność...
  21. Dokładnie. Jeśli nie chodzi Tobie o jakiekolwiek porady niezwiązane z wystrojem, to zapraszam do galerii.
  22. Po więcej szczegółów zapraszam na serwis. Na forum też już omawiane dziesiątki razy.
  23. MateuszT

    Dobry morderca sinic

    Dokładnie, przyczyniają sie do tego panowie z wodociągów, ale również znacznie większa ilość światła słonecznego, niż zimą.
  24. Jeśli takie podmiany są konieczne, to najczęściej coś jest nie tak - za duże karmienie, za słaba mechaniczna filtracja (nie czyszczone filtry mechaniczne), przerybienie itp. Jest masa sposobów na obniżenie stężenai zanieczyszczeń - najprostszym jest zmniejszenie ilości dostarczanych do akwarium białek, których rozkład powoduje wzrost stężeń związków azotowych. A jeśli już na prawdę jest to konieczne, to wystarczy dobry system do podmian, np. wąż ogrodowy sięgający do łazienki z możliwością podłączenia do kranu i po problemie. Zlewamy 50% wody do kibla, nalewamy tyle samo prosto z kranu i wszystko gra.
  25. Całą ta rozmowa jest bez sensu... Nie ma uniwersalnej ilości wody, którą trzeba podmienić. W jednym zbiorniku wystarczy 20% raz na dwa tygodnie, w innym i 50% tygodniowo będzie za mało. Mierzymy parametry, stabilizujemy parametry i doświadczalnie dochodzimy do ilości i częstotliwośc podmian.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.