Skocz do zawartości

mutra

Użytkownik
  • Postów

    3 390
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mutra

  1. kup cyrkulator. U mnie pomogło.
  2. Chłopy wszystkie trzy: merytoryczniej proszę bo będzie buba i wycinanie postów apper: sam jestem hydraulicznie słaby ale na pewno będziesz potrzebował: 1. korpusu z wkładem 2.nypli żeby połączyć korpus z wężem (z jednej strony gwint z drugiej strony miejsce do nasunięcia węża) 3. Węża (najlepiej silikonowego jak masz więcej kasy) 4. wspomnianych zaworów 5.rurek do do zrobienia "zasysu" wpdy z akwarium Co do łączenia PCV z zaworami itp to dawno temu robiłem z ojcem instalacje pcv wszystko oprócz tych nypli było sklejane specjalnymi złączkami. Ja na twoim miejscu znalazłbym odpowiedni zawór lub rurkę na allegro i zapytał sprzedawcę czego będziesz potrzebował , przedstawiając mu zamysł całej instalacji. Czyli taka "opcja z castoramą" tyle że przez internet.
  3. Najpewniej tak, chociaż czasem (w zależności od dekoracji) trzeba dodać cyrkulator albo drugą pompę. Ale to już wyjdzie "w praniu". Możliwość regulacji pompy jest - można ją zdławić odpowiednim suwakiem w obudowie. Nie jest to jednak polecane. Lepiej tak kombinować strumieniem żeby było ok. 2000l/h to wcale nie tak dużo. W 1,5 metrowym akwarium nie jest to jakaś specjalnie wielka siła, a na pewno nie taka żeby ryby miały z tym problem. Jezioro wbrew pozorom nie jest takie spokojne. W strefie przybrzeżnej falowanie jest bardzo silne.
  4. W akwarium 450l pompa o przepływie 2000l/h to rozsądne MINIMUM. Jeżeli masz dużo ryb albo rozbudowane dekoracje to często okazuje się, że do zapewnienia odpowiednio wydajnej filtracji mechanicznej potrzebujesz dwóch takich pomp. W przeciwnym razie na podłożu zalegają nieczystości i/lub woda jest mętna. Sision słusznie napisał: jeżeli zaczynasz z malawi to nie kombinuj tylko zdecyduj się na standardowo polecane rozwiązania: pompa 2000l/h z gąbką do filtracji wewnętrznej i zewnętrzny filtr do filtracji biologicznej. Z czasem możesz coś pokombinować ale najpierw w oparciu o to co sprawdzone nabierz doświadczenia. Co do linku który podałeś, to ja mam właśnie taką gabkę (tylko większą) i jestem z niej bardziej zadowolony niż z atmanowskiej
  5. ja tam nie chwale gabki nr. 5. Za grube ma oczka i przepuszcza syf.
  6. ja mam AT-203; Za te pieniądze jest ok pod warunkiem że kupisz odpowiednią gąbkę.
  7. Grunt to czysta szyba z obu stron, zgaszone światło w pokoju i dobre światło w akwarium. Jeżeli nie masz odpowiedniego sprzętu i pstrykasz z lampą to musisz się ustawić pod kątem. W necie jest kilka stron na ten temat a specem u nas jest jack i do niego musiałbyś zagadać o konkrety.
  8. mutra

    Początki z Malawi w 126l

    Całość wiedzy potrzebnej Ci do odpowiedzi na to pytanie znajduje się w FAQ na forum i w artykułach na stronie głównej serwisu. Wątek startu baniaka (w tym także w oparciu o stosowanie starterów typu nitrivec) był omawiany wielokrotnie: skorzystaj z wyszukiwarki. Co do trzech rodzajów podłoża to o tym możesz zapomnieć: nie pożyje długo (tutaj polecam artykuł milc 'a który przerabiał podobną koncepcję z mizernym skutkiem)
  9. IMO zależy ile tej wody podmieniasz na raz. Ja bym lał od razu A co do mineralnej, to obie niegazowane?
  10. :roll: pozwól że wytłumaczę: Szkodliwość azbestu polega na jego zdolności do kumulowania się w pęcherzykach płucnych gdzie zaburza funkcję tzw. surfaktantu i wywołuje stan zapalny. I tyle. Ryby płuc nie mają, a serpentynit nie wydziela azbestu. BTW Stosuje się go jako podkład drogowy i jako taki nie może być niebezpieczny nawet gdyby go jeść, wdychać, pocierać się nim itp.
  11. Serpetynit jak każda skała wulkaniczna MOŻE zawierać azbest. Azbest jest groźny w przypadku wdychania ale taka sytuacja ma miejsce tylko kiedy materiał się obrabia w sposób powodujący jego pylenie. Głównie dotyczy to azbestu wykorzystywanego przemysłowo (stare klocki hamulcowe,zrywanie płyt eternitowych itp.) 1. Bryła kamienia sama z siebie nie pyli, a nwet jeżeli to: 2. Głównym składnikiem serpentynitu jest sepentynit a nie azbest. Ale nawet gdyby serpentynit składał się w 100% z azbestu to: 3. Pod wodą nawet pylące rzeczy nie pylą :roll:
  12. mutra

    pokarm na wagę?

    Sprawdzone sklepy nie zamieniają pokarmów (zazwyczaj ) bo łatwo się zorientować że coś jest nie tak. Problemem jest świeżość takich pokarmów. Jeżeli widzisz na aukcji że kupujących jest 10-20 to możesz przypuszczać że otwarte wiaderko nie stoi zbyt długo. Jeżeli pokarm jest stosunkowo drogi i specjalistyczny to ryzyko że stoi otwarty od dłuższego czasu i wietrzeje. Osobiście kupuje tylko oryginalnie pakowane.
  13. Bardzo ładne podłoże: super współgra z kamieniami i w dużej mierze odpowiada za fajny klimat baniaka.Minus za ryby odbijające się w tylnej szybie.Wymiana świetlówek na pewno dałaby pozytywne efekty.
  14. przy tym samym przepływie głowica bezie bardziej wydajna. Zbiera syf całą powierzchnią i zastosowana gąbka też zazwyczaj jest znacznie większa od tej w filtrach wew.
  15. siekiera: popraw link. Jak już było napisane: w składzie budowlanym kamienie kosztują 40-60gr/kg co czyni zakup skałki w zoologu pomysłem co najmniej nierozważnym.
  16. mutra

    alternatywa dla AquaDur

    http://www.akwanawozy.sklepna5.pl/kat/7 ... iacze.html
  17. mutra

    Parametry wody po RO

    mogły być jakieś luźne elementy wkładu mineralizującego - przepuszczenie wody przez filtr powinno pomóc. IMO bardziej prawdopodobne jest to, że woda (jak już było napisane) musi się odstać.
  18. napisałeś tylko że nie możesz całego wnieść do mieszkania i że planujesz skręcić stelaż numer 1. Nigdzie nie pisałeś że nie bierzesz pod uwagę zespawania dwóch części na miejscu. Co notabene byłoby najlepszym rozwiązaniem.
  19. M.esterae OB pasuje do wszystkiego
  20. Płyta osb pomalowana lakierem jachtowym jest lepsza od blatu kuchennego. Co do stelażu to zdecyduj się na pierwszy projekt, łaczenie spawem na miejscu. Jeżeli stelaż będzie stał na równej wylewce a akwarium nie będzie wystawać (tzn. długość stelaża będzie taka jak długość akwarium) to chociażbyś położył 3 takie akwaria to wszystko będzie ok. Płyta 30mm nie jest konieczna bo to nie ona odbiera obciążenia tylko stelaż.
  21. Staram sie nie komplikować sobie niepotrzebnie życia. Nie namaczam Znowu nie bardzo się to zgadza z ogólnym poglądem ale robię tak już jakieś 1,5 roku bez szkody dla ryb.
  22. To proste: mierzysz parametry raz w tygodniu i wszystko jest ok, ale czasem przy przerybionych akwariach masz coś na kształt "spiętrzenia zanieczyszczeń" Nakarmisz ryby, ryby zjedzą, wypróżnią się i przez pewien czas (godzina? pół godziny?) w wodzie znajdują się zanieczyszczenia których filtr jeszcze nie przerobił. Ponieważ zagęszczenie ryb jest wysokie to również koncentracja tych zanieczyszczeń jest wysoka i przez ten okres dopóki filtr ich nie przerobi może wykraczać poza przyjęte normy. Przy małym zagęszczeniu ryb w zbiorniku takiego problemu nie ma bo zanieczyszczenia są bardziej rozcieńczone. Teraz jasne? baza jest pewnie podobna, różnica tkwi w dodatkach. Tak więc nie można powiedzieć że to jedno i to samo. Nie jest to do końca zgodne z przyjętymi na tym forum normami ale ja uważam że karmienie ryb więcej niż 3-4 pokarmami mija się z celem bo nie jesteśmy w stanie zaobserwować który pokarm jak wpływa na rybę. Kiedyś karmiłem 6-7 pokarmami komercyjnymi, po roku zacząłem się zastanawiać czy to aby ok i stwierdziłem że nie Teraz karmie jednym pokarmem podstawowym (aktualnie dainichi vegie FX) do tego Shrimp-mix własnej produkcji i żywy pokarm z własnej hodowli ( w lecie roziwelitka i komary, w zimie drosophila).Takie rozwiązanie u mnie dało efekty lepsze niż poprzedni sposób karmienia. IMO lepiej karmić jednym (2-3) pokarmami najwyższej jakości + coś dodatkowo(żywe,zielenina). Spirulina 36 jest bardzo dobra Malawi - ja osobiście nie byłem zadowolony chichild color- ludzie karmią, ja uważam że są lepsze. pozostałe - takie sobie jak to Tropical. Jeżeli dużo Ci tego zostało to po prostu zużyj i kup coś innego (poza spiruliną która jest jedym z lepszych pokarmów na rynku) Jeżeli rozważać te karmy pod względem fosforu to podejrzewam że najwięcej mają dwie ostatnie a najmniej spirulina (tropical nie podaje zawartości fosforu w swoich pokarmach- ciekawe dlaczego ) Gdybyś znowu kupował tropicala to wybieraj granulki - płatki strasznie sie kruszą. Z innych pokarmów IMO najlepszy jest Hikari chichild excel. Nie odbiega moim zdaniem jakościowo od dainichi vegie fx a jest sporo tańszy i nie ma problemów z jego zakupem. W moim akwarium jest podstawą żywienia na przemian z dainichi. Ja akurat byłem w sytuacji odwrotnej do Twojej: dolewałem fosfor do wody żeby glony rosły (jest opis tego w jakimś poście) Testu na po4 użyłem po to żeby sprawdzić czy w kranówce jest jakiś fosfor (nie było więc jedyny fosfor w akwarium to był ten dodawany przeze mnie - w ten sposób mogłem stwierdzić jak sie ma podniesienie jego poziomu do wzrostu glonów) Nie wdając się w dywagacje na temat tego co trzeba zrobić żeby glony urosły, w Twoim przypadku powinieneś zwiększyć podmiany wody, zmniejszyć karmienie (ewentualnie zastąpić płatki granulkami - mniej pokarmu pozostanie nie zjedzone) zmienić karmę na wysokostrawną niskofosforanową (czyli wysokiej jakości karmę roślinną), zwiększyć filtrację mechaniczną i częstotliwość czyszczenia filtra mechanicznego. Zwiększyć częstotliwość odmulania. To są teoretyczne zalecenia które powinny pomóc w ograniczeniu inwazji glonów. Sądzę że powinno wystarczyć
  23. Na forum odpowiedź na Twoje pytanie została udzielona co najmniej kilkadziesiąt razy. Polecam search.php
  24. chodzi o to że nawet przy odpowiedniej filtracji, przy dużym zagęszczeniu obsady parametry mogą "skoczyć" do niepożądanej wysokości (np. po karmieniu) po prostu wody jest za mało żeby dostatecznie rozcieńczyć zanieczyszczenia do czasu aż filtry załatwią sprawę. Co do testów na fosfor to faktycznie dobre testy kosztuja po 200 zł ale nawet zwykły JBL za 35zł da Ci pogląd na kwestię poziomu PO4 przed i po podmianie. Co do tropicala to po prostu niektóre pokarmy tak mają. Płatkowane pokarmy tropicala mają dwie cechy które w Twoim przypadku mogą przyczyniać się do wzrostu glonów: bogate w fosfor białko z półproduktów oraz fakt że mają tendencje do kruszenia się. Podobnie mrożonki zawierają dużo fosforu.Stosunkowo mniej fosforu mają pokarmy typowo roślinne. Z tropicala np. spirulina 36 ma około 3%, Hikari chichild excel ma około 1%. Bez manipulacji innymi czynnikami nie uda Ci się wyhodować "mchu" - warunki się nie zmieniły więc dalej glony które wyrosły bedą na uprzywilejowanej pozycji. Z mojego doświadczenia wynika że kluczowe (chociaż nie zawsze wystarczające) znaczenie ma poziom potasu, żelaza, fosforu i a w przypadku zależności zielone/brunatne również właściwy ruch wody i odpowiednie dla danej grupy KH
  25. I to IMO jest przyczyną problemu: Pokarmy tropicala zazwyczaj są bogate w fosfor (szczególnie te tańsze) podobnie mrożonki. 5l wody na rybę to za mało. Pomijając kwestie oczywiste, takie zagęszczenie bankowo skutkuje kiepskimi parametrami (lub przy odpowiedniej filtracji ich skokami) A to prosta droga do zakwitu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.