Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. mars

    Mam denitrator

    Pamiętaj że denitryfikator usuwa z wody NO3 natomiast zadamiem filtra kubełkowego biologicznego jest rozkład związków azotowych które są w akwa przed powstaniem NO3 i w dodatku są duzo bardziej toksyczne. Tak wić kubełek taki rozkłada np NO2 i efektem tego rozkładu jest właśnie powstanie NO3 wiec z kubełka raczej bym nie rezygnował. Fakt że bakterje odpowiedzialne za ten rozkład w dojrzałym akwa żyją praktycznie wszędzie ale na dobrym substracie w kubełku mają one jednak najwiekszą skuteczność i pozbywanie się takiego substratu może być ryzykowne zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.
  2. mars

    Syyf ?

    Akurat to zielone co widać na tej focie to są moim zdaniem nic innego jak sinice. przeszukaj forum w dziale glony bo już coś o tym było np tu: http://forum.klub-malawi.pl/viewtopic.php?t=23 a może i w innych watkach coś bedzie. Akurat na sinice to ani świderki ani iaczej ustawione filtry niewiele pmogą
  3. 1.Zgadzam się z toba w pełni - bo wiekszosć problemów jest zpowodowanych przez tzw błąd człowieka w szerokim pojeciu tego zwrotu. Chodzi mi tylko o to aby te ryzyka maksymalnie zminimalizować. 2. Każdy ma swoje doświadczenia i na nich sie opiera 3. Mam nadzieję że w końcu spełnisz swoją obietnice i mnie odwiedzisz a wtedy chyba zmienisz zdenaie na temat szurania granitowymi elementami 4. Tu też każdy ma inne doświadczenia [o gustach nie dyskutuje] w każdym bądz razie ja u siebie płyty mam tak przyciete że nie dochodzą one do szyb tylko konczą się 2 cm przed, więc ich z przodu i boku nie widać, stosując styropian o większej twardości który jest bardziej zbity zabezpieczamy sie przed skubaniem go przez ryby i później nie ma problemu z pływającymi kulkami, a stosując odpowiednia grubość piachu zabezpieczamy się przed ciągłym dokopywaniem sie do "białego" - w każdym badz razie w moim przypadku odkryty styropian widziałem ze dwa razy a mozliwości kopania Fosso w porównaniu do Mbuny to tak jak by porównywać koparke z kopaniem łopatą - przynajmniej u mnie wystarczy raz w tygodniu trochę piach przemieszać i dno wyrównać. 5. Kazda metoda jest dobra która prowadzi do sukcesu, ale ja raz w duzym akwarium przezyłem pęknięcie dna [tydzień po zalaniu akwa - przyczyna była inna niż tu omawiana] i nikomu tego nie życzę więc dlatego radzę się zabezpieczyć na 110%
  4. Dokładnie tak, bardzo polecam blaty kuchenne bez problemu do dostania w marketach budowlanych [choć niechetnie tna na mniejsze kawałki] lub mozna je kupić w firmach montujących kuchnie [tam nie ma problemu z gabarytami a i czasem jakiś odpad maja i tanio wychodzi] \Taki blat jest mocny dość sztywny a co najważniejsze wodoodporny, a co by nie robić to wody z akwa zawsze się troche wychlapie
  5. Mój kolega paletkaż urzadzał akwarium z wystrojem korzenno kamiennym, na dnie nie miał nic wsypał tylko troche żwiru i wody prawie nic nie było tylko ten żwir był lekko przykryty bo częśc żwiru i częśc dekoracji była przekładana z już pracującego akwa, podczas przekładania taki lekko zagloniony kamień [wielkości dwóch pięści] wyślizgnął mu sie z ręki walnął w żwir i dno pekło. Ja kiedyś u siebie miałem przypadek że pysie bardzo skutecznie podkopały dekoracje do samej szyby kiedy wsadziłem łapy do akwa coby to poprawić [dekoracja była z łupków a'la domek] to daszek z łupka akurat przywalił w to miejsce - nic się nie stało [łupek się ukruszył] ale uważam że miałem wiele szczęscia i od tamtej pory wole nie ryzykować. Pozatym w obecnym akwa gdzie moje tło składa się z czterech płyt granitowych o łacznej wadze ponad 100 kg dużą trudność sprawia samo włożenie ich do środka akwa a co dopiero poprawne ułożenie i gdybym tak nimi szurał bezpośrednio po szybie to mimo jej 15 mm grubości sądzę że za wiele takich eksperymentów by nie wytrzymała, do tego dochodzą kamyczki z których największy ma gabaryty piłki do kosza więc chcąc nie chcąc jednym z pierwszych zakupów mojego wystroju były płyty styropianu o gr 1 cm.
  6. Pyszczaki to nie paletki które co prawda trą się często ale żeby z ikry coś się wylęgło to juz faktycznie woda musi byc spreparowana na cacy. Pyszczaki nie są tak wymagające i nie trzeba dokonywać jakis specjalnych zabiegów pozatym żeby woda miała parametry ogólnie przyjete dla malawi.
  7. Też ci tego życzę bo taki zielony dywanik jest super, oby tylko z czasem się nie zamienił w brązowy bo jak widzisz Twoje akwa przechodzi natepny etap po okrzemkach, sinicach teraz masz zielone - i oby tak zostało
  8. Ale nie zaprzeczysz że Twoje doświaczenia nie są jedynymi słusznymi, bo u innych coś sie jednak działo. nikt nie wymyślił styropianu w akwa tylko po to aby sobie utrudnić życie lub zwiększać sprzedaż w firmach budowlanych.
  9. Nie wiem czy można to nazwać sprytem czy też nawykami życiowymi, bo ryby które np żyją bardziej w toni wypuszcaja młode tez bardziej w toni a i młode chetniej pływają po otwartym terenie natomiast ryby które są bardzo związane np ze skłami to młode wypuszczają w skałach a te po wypuszczeniu bardzo się tam kitrają - i w ten sposób przyzwyczajenia naturalne ryb i ich zakodowane zachowania to determinują - a że w naszych akwa to do natury daleko mamy skutki takie a nie inne.
  10. Niebyłbym takim pesymistą, jak maluchy przezyja pierwsze parenaście godzin to mają juz duże szanse, ja twierdziłem że u mnie nic sie nie uchowa [obsada Dimidio, Fossorochromisy, Lichnochromisy] bo najczęsciej było tak że nieraz po parunastu sekundach z narybku pozostawały pojedyńcze sztuki a i te po paru godzinach znikały, a tu ostatnio spotkała mnie niespodzianka bo po kilkudziesięciu "zjedzonych wypustach" zauważyłem że mam dwie sztuki małych dimidio - teraz już maja prawie 2 cm i są coraz odważniejsze więc czasami można je częsciej zaobserwować. Ihmo jak młode beda miały pare godzin żeycia żeby się zapoznac z terenem i kryjówkami to już ich szanse niewspółmiernie rosna. A tak na marginesie to gratuluje Basiorowi "ojcostwa"
  11. Doświadczalnie i osobiście tego nie stwierdziłem, ale ze znanych mi opisów moge powiedzieć że dla mbuny średną długość życia przyjmuje się 7 lat choć oczywiście mogą wystapic różnice w zaleznosci od gatunków i warunków życia natomiast nonmbuna zyje dłużej i tu przyjmuje się że nawt do 16 lat w zalezności jak powyzej oczywiscie.
  12. No tak... a ja mam nadzieje,ze przy 2x dluzszym akwa nie bede musial upychac "trawki" kolanem . No Mateusz nie byłbym taki pewny, mój rekord to w akwa głębokim na 64 cm valisneria na powierzchni zajmowała 140 cm czyli razem długość liścia koło 2 m a roślinak całkiem młoda była
  13. Obyś cieszył się długo , niestety pysie mają swoje humory, życzę aby u Ciebie tak nie było. Ale jeszcze raz widzimi że w akwarystyce popłaca cierpliwość i nie należy od razu robic rwolucji, jak będzie to już na dłużej/zawsze to zobaczymy choć oczywiscie przyłączam się do życzeń Harisimi. U siebie swego czasu miałem podobnie [tylko gatunki inne] już chciałem jeden redukować ale przeczekałem i po trzech tygodniach rybska sie dotarły teraz jest oki a na jak długo to zobaczymy. Co do dyskusji o odmianach aulonek to jest ona bardzo ambitna bo wiele odmian jest tak do siebie podobnych że nawet w opisach książkowych o netowych nie wspominająć są z sobą mylone. A do tego dochodzi jeszcze azjatycki tuning i mamy pomieszanie z poplataniem. Zresztą nawet kupująć odłów czy też F1 mozna się rozczarować bo niekiedy wyniki chowu selektywnego są bardzo atrakcyjne ale niezbyt podobne do pierwowzoru i wychodząc z założenia że kupując WF lub cos podobnego to bedzie pełen wypas mozna się grubo pomylić.
  14. Ja tam do wodociągów nie mam zaufania za ch...rę i dlatego wcześniej jak robiłem podmianki to aquatan do wody lałem zawsze, wymieszałem i do akwa. Jako że u mnie w pracy laboratoryjne badania wody musimy robic od czasu do czasu to doskonale wiem jaki skład ma woda ale i wiem ze wodociągi mogą zrobic totalną wtopę, nawet w tym roku na wiosnę najpierw podczas remontu sieci skazili jedna z głównych rur jakimś syfem, potem trwało dwa tygodnie zanim sanepid im sie dobrał do tyłka a nastepnie jak zaczeli dezynfekcję to przez dwa dni bez testów było czuć jej skład, dlatego dla uzdatniaczy moje tak. Obecnie jak przy stałej podmianei nie mogę uzywac uzdatniaczy to najpierw wodę przepuszczam przez gąbkę i węgiel aktywny a dopiero potem do baniaka. Nawozy też daję ale w ograniczonych ilościach oraz seroski fischtamin, natomiast wszelkie preparaty służące do zmiany parametrów wody jak i do jej klarownia i innych cudów to już mojego entuzjazmu nie wzbudzaja.
  15. mars

    Ph wody

    W kranie 7,6 W akwa 8 ale w sumpie mam 40 kg grysu koralowego, a za dekorację robi duża kupa piaskowca.
  16. ...czy to znaczy, że w akwa 240L nie można trzymać takiej obsady jak moja: I jak zwykle w takich przypadkach co źródło to inne poglady bo z kolei Ad Koenings w "Back to Nature" dla twojego Protomelasa podaje jako minimum dł 120 cm i poj 240 l choć oczywiście rekomendacja większego akwa jest jak najbardziej wskazana bo zgodzę sie w 100% że im akwa większe tym lepiej, ale przy Twojej skromnej obsadzie myslę że Twój plan takiej obsady był dobry, choć zgodzę się z Harim że jak Twój samiec osiągnie pełne gabaryty to sam pewnie zauwazysz że coś w proporcjach ryba/akwa nie pasuje . Co do problemu aulonkowego to chyba tylko życie może pokazać czy metoda Harisimi czy Mateusza bedzie lepsza, choć patrząc na to jak te ryby lubią przebywać w toni, to dodawanie im skałek w celu łatwiejszego ukrycia nie do końca jest po mojej myśli bo aukurat u nonmbuny która uwielbia toń robienie przerybienia i zmuszanie tych ryb do ukrywania sie jest wbrew ich naturze. U mbuny jestem zwolennikiem przerybienia bo tam mając nawt 20 rybek nie zawsze możemy je poobserwowac tak sie po skałkach kitrają, ale u aulonek to mając nawt 5 rybek możemy je cały czas obserwować bo chowanie im wcale nie leży.
  17. Krócej i jaśniej chyba się nie da udzielić odpowiedzi
  18. Ja pisze o pyszczakach a nie o bocjach, ja jestem tak w nie zapatrzony że świderki w innym biotopie mi nawet przez myśl nie przeszły Co dopyszczaków i świderków to zapewniam z autopsji ze jak się ich nie przekarmia to świderki znikaja też, w moim przypadku popularne yellowki nie miały z tym problemu.
  19. No i kolego kisor muszę zadać Ci pytanie jak 'nowicjuszowi" : a testy to kolega robił :?: bo na oko to jeden ..... Co z tego że karmione raz dziennie bo opiekun akwa "nieakwarysta" za jednym raezm mozna wsypać tyle co ty przez trzy karmienia, bo mu reybek będzie szkoda. Reszta za adi
  20. A napisz kolego jaka masz obsadę, bo nawt Mbuna jest tak urozmaicona pod względem żywieniowym że na Twoje pytanie mozna odpowiedzieć i Tak i Nie w zalezności od tego jakie gatunki w ten sposób karmisz.
  21. Podłoże mieszają wysmienicie, i tak jak napisał Piotrek usuwaja resztki z akwa itd, a co do pierwotnego pytania: Moim zdaniem to one są po prostu niezniszczalne a w drobnym piasku nie tylko wytrzymaja ale i są jak najbardziej potrzebne.
  22. Zgadza się koleżanko ale Ty masz malutkie akwa, przy paruset litrach staje sie to trudniejsze, domowy zamrażalnik ciut przmały by był.
  23. mars

    filtr a woda i pH

    Owszem sama twardość większej różnicy nie robi, ale musisz pamiętać, że zbyt niska może powodować skoki ph, a właściwie nie tyle powodować, co im nie zapobiegać. Bezpieczne wartości, które powodują odpowiedni bufor, wynoszą zazwyczaj >10. Wyższe wartości (nawet sporo wyższe) rzeczywiście nie wpływają negatywnie na zachowanie ryb. I tu jest "pies pogrzebany" i zaręczam że warto o tym pamietać, kiedy twardość jest niska a więc bufor malutki wystarczy małe zamieszanie w zbiorniku, spowodowane czymkolwiek nawet podaniem jakiegos nowego składnika w postaci np nawozu lub czegoś innego i w ciągu kilku godzin mamy katastrofę gotową, kiedy taka reakcja nastąpi to już jest bardzo gwałtowna, przeżyłem to kiedyś na własnej skórze i nie życzę tego nikomu.
  24. spirulina wcale nie jest jakimś pokarmem niezwykłym więc napisz co rozumiesz przez pokarmy zwykłe, a po drugie określ się ile razy dziennie masz zamiar karmić ryby, oraz o jakich upodobaniach żywieniowych są Twoje ryby, bo nie da sie zrobic recepty na wszystko a trzeba to raczej dobrać indywidualnie.
  25. mars

    filtr a woda i pH

    Więc tak: Węgiel sobie daruj zwłaszcza jak masz rosliny, bo i owszem wrto go czasem użyc przy rozruchu aby dikładnie oczyscic wodę ale przy eksploatacji akwa z roślinami i uzywaniem nawozu to pomyłka. Obojetne jakich nawozów uzywasz w płynie czy w tabletkach, przecież roślina nie pobiera składników bezposredno z tabletki tylko tabletka taka wydziela składniki stopniowo do wody i z wody pobiera je roślina a więc w każdym przypadku węgiel będzie działał prawie tak samo. Co do reszty to raczej powtórze za adi zamiast muszelek lepiej grys koralowy, i nie kombinuj z keramzytem tylko do drugiej wolnej komory też daj ceramikę albo grys koralowy. Co do Twojego ostatniego pytania to: czy Twoja filtracja da radę na takie akwa to: zapewne tak czy jest to dobre akwa na mini Malawi to : raczej nie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.