Skocz do zawartości

mars

Członek Honorowy
  • Postów

    2 490
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mars

  1. mars

    Z roślinami czy bez?

    No cóż ja mam trochę odmienne zdanie od kota a i moje rybska tez są troche odmienne Co do mojego zdania to ja akurat lubie jak coś zielonego w akwa jest i to niekoniecznie sinice a dwa to tak jak adi napisała trochę "azotu" zniknie Co do rybek to jednak Malawi nie jest tak do końca pustynia co zreszta kot zauważył, i tak jak mbuniaki muszą mieć skały to np moje Dimidio musi mieć rośliny. Mały fragment akwa mam obsadzony valisnerią i cryptokoryną i jest to ulubione miejsce Dimidiochromisów co zresztą potwierdza ich naturalne zachowania natomiast reszta obsady czyli Fossochromisy i Lichnochromisy mają w głębokim poważaniu nie tylko rośliny ale skałki również dla nich się liczy tylko piach - dużooo piachu. Więc mysle że nie mozna tego tak uogólniać bo musi to być kompromis pomiedzy naszym gustem a potrzebami naszych podopiecznych, a ich potrzeby mogą być rózne.
  2. jest to pytanie dość ogólne, bo: bo pyszczakom jako takim tak [choć ja nie jestem tego zwolennikiem] natomiast najpopularniejszej w Klubowych baniakach Mbunie w ogólnym pojęciu to juz napewno zdecydowanie nie. Największym minusem ochotki jest to iż gromadzi ona w sobie spore ilości toksyn i substncji szkodliwych z otoczenia w jakim żyje, a żyje niestety najczęściej w syfie i te szkodiwe substancje wraz z ochodka bedą wchłaniane przez ryby które ja zjadły, dlatego przy tak szerokim asortymencie pokarmów jakie mamy na rynku to z pewnościa bez ochotki można się obejść, ale jak juz ktos musi to podawanie jej jako urozmaicenie pyszczakom z grup drapieżnych lub grupy Haplochromis a nawet Aulonocarą nie zaszkodzi jeżeli pokarm jest z dobrego źródła. Natomiast podawania ochotki mbunie bym zaniechał całkowicie ponieważ większość tych ryb jest o profilu roslinożernym lub mieszanym i ochotka poza nielicznymi wyjatkami bedzie dla nich za ciężko strawna.
  3. mars

    Konkurs Malawi Miesiąca

    Myślę że ankieta nie jest potrzebna bo chęć wprowadzenia w właściwie przywrócenia konkursu do życia była już podejmowana i u wszystkich spotkało sie to z przychylnym przyjeciem. Galeria od niedawna jest juz całkowicie administrowana przez klub więc techniczne mozliwości zapewne istnieją [dla pewności spytam sie kolegów co technicznie są bardziej uzdolnieni] W każdym bądz razie przekazuję zaraz wszystko do zarządu być może nie zrealizuje się to od razu bo mamy okres wakacyjno/urlopowy ale mam nadzieje że wkrótce
  4. Ja mam z ankietą ten sam problem co Bartus bo 26 nie przewidziano, co prawda u mnie ten rezultat nie jest wynikiem działań natury ale wspomaganiem czyli schładzaniem. Ku przestrodze innym podzielę się refleksją, a mianowicie moje akwa jest zabydowane w meblu czyli widac tylko przednią szybę a oswietlenie jest również w tymże meblu około 40cm nad akwa, w dodatku moc mojego oswietlenia wynosi 372W z czego 300W przypada na lampy HQI a to wszystko daje takiego kopa że nawet w zime mam w tym pomieszczeniu wyłączone ogrzewanie a w akwa temp nawet do 27 stopni, więc teraz w lato była by porażka zwłaszcza że wyłączanie oswietlenia i otwieranie przestrzeni nad akwa jest z wielu względów problematyczne. Dlatego wykorzystując układy z pracy zmontowałem chłodzenie w stylu Adam Słodowy, czyli na balkonie stoi agregat ze starej lady chłodniczej od którego sa poprowadzone dwie rurki przy scianie [oczywiscie trzeba sie przewiercić przez scianę] a na koncu rurek w sumpie stoi sobie wężownica od starej schładzarki do piwa. Działa wysmienicie, a w dodatku przykład ten pkazuje w tym przypadku wyższość sumpa nad kubełkiem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.