Ponad 20 lat mam malawi i nigdy nie miałem Maingano bo to taki "oklepany" gatunek z każdego zoologa.
Ale podczas wizyty u Darka Gaży w 2023 zobaczyłem ryby trzymane na słońcu w mauzerze i oszalałem - jakie to śliczne ryby!!
Oczywiście wziąłem 8 sztuk i trafił się układ 1+7, obecnie mam 1+5 w akwa 180x70x55 i zachowanie bezproblemowe, oczywiście towarzystwo to zarówno bardziej agresywne jak i słabsze ryby ale z tego co widzę to najbardziej zainteresowane są sobą nawzajem. Mocno zainteresowane były również dodaną do zbiornika młodzieżą M. kaskazini czyli ryb podobnych kolorystycznie, ale bez przesadnej agresji.
Bardzo szybko się wycierają, samice wzorcowo donoszą i duże ilości narybku.
Z ciekawości odłowiłem 2 samice i rozpocząłem eksperyment z karmieniem młodych. Wniosek mogą być trzymane na 100% pokarmach mięsnych bez żadnych problemów. Po żywej artemi na początku zaczęły dostawać mix granulatów tetry min/discus płatki d50 itp. Pierwsza spirulina dopiero po kilku tygodniach i rybki rosły bardzo szybko. Młode z końca września/października mają już 4 - 4,5 cm.
Oczywiście nie polecałbym takiej diety fest na masę ale to pokazuje ich wszechstronność pokarmową.
W akwa ogólnym ze względu na inne ryby jadą w 100% na diecie roślinnej.
Dla mnie muszę przyznać to teraz obowiązkowy gatunek w akwarium mbuna i wstydzę się, że tyle lat omijałem tą rybę.